I kolejna osoba wyręcza mnie w pisaniu nowinek, co mnie, osobę
raczej leniwą, bardzo cieszy. Poprzednio był to Arek Lubaszka
raportujący o zmaganiach z Krzyżakiem w grze "Profesional Killers",
a dziś zastępcą szeryfa zostaje również
Jarosław "Jar-eck"
Bednarz, który zachęcony moim opisem gier futbolowych,
postanowił wziąść się za gry lemingowe. Oddaję mu głos czym
prędzej, bo Jarek pisze ciekawie:
Problemy z migracją ma nie tylko Polska... Także lemingi, malutkie,
szybko rozmnażające się zwierzaki potrzebują sie przemieszczać. No
i się przemieszczają, a w latach 90-tych firma Psygnosis zarobiła
na tym duże pieniądze, sprzedając grę "Lemmings". Wielki to był
przebój, także dlatego, że gra zrywała z dotychczasowymi schematami
gier zręcznościowych i strategicznych, bardzo wyróżniając się na
tle konkurencyjnych programów. Pierwotnie powstała na 16-bitowe
maszynki jak Amiga czy Atari ST, ale dzięki odniesionemu sukcesowi
szybko dokonano konwersji na mniej perspektywiczne komputery jak
Commodore 64. Tylko na małe Atari nigdy nie było oficjalnego
wydania...
Któż nie pamięta tego słynnego
tytułu...
No i ktoś, kiedyś, bardzo pewnie mądry, napisał, że "Lemmingów" nie
da się zrobić na małe Atari, że to niemożliwe, że program zbyt
skomplikowany... W czasach, gdy ukazała się wersja na kompy
szesnastobitowe, z nieukrywaną zazdrością patrzyłem na kolegów,
którzy się zagrywali w tą grę. Jednak niemożliwe stało się możliwe,
a nieosiągalne obróciło się w osiągalne. Doczekaliśmy się kilku,
lepszych lub gorszych, klonów tej wspaniałej gry na 8-bitowe Atari,
za co chwała tym, którzy podjęli się tego tematu. Przyjrzyjmy się
więc poszczególnym podróbkom kultowej gry.
Tommingi
autor:Tomasz Borygo
"...już czytając samą zapowiedź w "Świecie Atari" można było dostać
ślinotoku...". Ta gra charakteryzuje się czarno-białą grafiką,
dużymi postaciami istot, tutaj zwanych tommingami, ich fantastyczną
animacją oraz niesamowitą grywalnością. Autor znacząco ułatwił
zabawę przez umiejętne dopasowanie tempa gry i "czułości kursora",
którym wydajemy polecenia stworkom. Nie musisz mieć suwmiarki w
oczach, aby trafić w tomminga. Minusem napewno jest to, że toming
lubi się zawiesić w miejscu, z którego poprzednim razem udało mu
się wyjść. Nie wpływa to zbyt ujemnie na grę, jedynie frustruje,
gdy kończymy etap i przez taką błachostkę trzeba go powtórzyc od
początku. Ostatnią rzeczą którą można zarzucić tej grze to brak
kodów do poszczególnych etapów. Twórca programu dobrze wykorzystał
wiekszość elementów z oryginału, w tym wspomnianą już oprawę
graficzna (zobacz, jak ruszają się czupryny tommingów!). I to
właśnie one decydują o tym, że jest to najlepsza, moim zdaniem,
(kon)wersja. Uwaga: po rozpoczęciu ładowania programu ukazuje się
naszym oczom czarny ekran, należy wtedy podmienić dysk w
stacji.
.png)
.png)
Chyba najlepsza wersja tej gry na
Atari...
Lemmings Prevision
autor: Mariusz Kropiwnicki
muzyka: Marek Drozdowski
Mimo wielu prób, nie udało mi się przejść pierwszego etapu. Jest
więc podejrzenie, że nie jest to wersja demo jak podpowiada tytuł,
ale kolejny "fake". Sama gra wygląda ciekawie, ekran jest bardzo
czytelny, choć grafika jest mocno "oszczędna".
Nigdy nie dokończona...
Lemmingi
autorzy: Quess, Lobo, Swaron, Faza czyli Orion Developments
muzyka: Swaron
rok: 1997
Bardzo ciekawe podejście do tematu, a staranne wykonanie dodatkowo
zachęca do zabawy. Pierwsze, co się rzuca w oczy, to "naspidowane"
lemingi :) Widać wychowane razem z psami pasterskimi, bo
gimnastykują się nieźle. Z ikony zegara, odpowiedzialnej za
wstrzymanie rozgrywki, trzeba będzie często korzystać. Ponadto duża
ilość dostępnych czynności oraz spore skomplikowanie rozległych
poziomów, co pozwala na pokonywanie etapów różnymi metodami. Zależy
tylko od inwencji twórczej grającego... Takie urozmaicenie pozwala
dłużej cieszyć się grą, a jak dla mnie to wielka zaleta. Imponuje
również ilość etapów stworzona przez autorów (22) oraz krótki czas
ich ładowania. Wady są nieliczne, przede wszystkim zbyt szybkie
tempo gry. Nie wszystkie pomysły da się wykonać, zdarzają się
sytuacje, w których leming nie potrafi przejść przez lukę równą
wysokości obok wymienionego. Podobny problem jak w "Tommingach".
Dodatkowo irytuje fakt, że gra ma tendencję do zawieszania się.
Plus/minus trzecie miejsce.
.png)
.png)
Bardzo rozbudowana gra...
Lemmings (X-Mas Lemmings)
autor: Datri Software
rok: 1998
Ta gra nie należy do prostych, o nie... Nie udało mi się zobaczyć
zbyt wielu etapów, za to częste oglądanie ekranu zatytułowanego
"Game over" skutecznie zniechęciło mnie do obcowania z tym
programem. Jak tytuł sugeruje, pomagamy podróżującym lemingom w
scenerii zimowej. Pierwsze poziomy zostały ograniczone przez autora
do jednego ekranu. Grafika jest kolorowa i estetyczna, choć
malutkie postacie lemmingów praktycznie nie są animowane. Natomiast
muzyka troszeczkę drażni, szczególnie infantylna główna linia
melodycza. Ale to rzecz gustu. W grze nie ma możliwości wyboru
poziomu, na którym chcemy grać, zawsze zaczynamy grę od ostatniego,
na którym nam się nie powiodło. Czas jest tutaj wrogiem, trzeba sie
nieźle napocić, aby zmieścić się w czasie i wszystkich
podopiecznych doprowadzic do domku. Drugim czynnikiem, który
podnosi poprzeczkę jest ilość uratowanych lemingów, konieczna do
ukończenia etapu. Dla mnie "masakra" :) Gra stawia bardziej na
zręczność niż na myślenie i kombinowanie, jak ukończyc dany level.
Najsłabiej wypada w porównaniu z konkurencją, ale pomimo całego
mojego narzekania, tytuł warty sprawdzenia. Ilość "download-ów" tej
gry u Fandala pokazuje, że mogę się mylić... To co mnie
przeszkadzało, dla innych może by zaletą!
.png)
.png)
Prawie zręcznościówka...
The Brundles
wydawca: KE-Soft/Chip Special Software/Analog Research
rok: 1993
Kolejna bardzo ciekawa i przyjemna pozycja. Tu nie ma się do czego
przyczepić! Autorzy oddali do dyspozycji 100 poziomów. Pierwsze są
tak łatwe, że tylko grać. Bardzo fajnym pomysłem jest możliwość
załadowania 50 etapów do ramdysku, więc ewentualna "dyskoteka"
czyli zabawa w przekładanie dysków odpada (
dostępne są dwie
wersje tej gry, różniące się sposobem ładowania - Kaz).
Wykonanie jest bardzo staranne, cała oprawa kolorowa, a rozgrywkę
umila muzyka ze znanymi motywami. Jak powszechnie wiadomo
joystikiem niezbyt wygodnie gra się w takie gry, autorzy dodali
więc możliwość przesuwania poziomu za pomocą strzałek. Pomysł
trafiony w 10-tkę. Tu nie ma co czytać dalej... trzeba zagrać w tą
rewelacyjną grę!
Najbliższa oryginałowi...
Temat nie został wyczerpany, pewne jest, że został pominięty jeden
tytuł. Inaczej niż w pozostałych programach było rozwiązane tam
przewijanie planszy, scroll odbywał się przez przyciski na panelu,
z którego wydawało się polecenia lemingom. Jeżeli ktoś zna, jeżeli
ktoś ma... to wiecie co dalej :). Jedno jest pewne, jeżeli chodzi o
"Lemmings" na Atari to można być dumnym. Te kilka klonów, które
powstały na nasz komputer, są tak zróżnicowane, że każdy fan
lemingów wybierze coś dla siebie. Mam nadzieję,że te krótkie
charakterystyki zachęcą czytelników do spróbowania się w każdym z
tytułów oraz własnego osądzenia i skomentowania.
To tyle od Jarka. Ja przyłączam się do jego prośby o tą zapomnianą
z nazwy wersję lemingów oraz o Wasze opinie o powyższych grach.