Jak podpowiada nam najlepsza, najwszechstronniejsza i najbardziej
aktualna encyklopedia o Atari czyli
Atariki, dawno, dawno
temu żył sobie za siedmioma górami i siedmioma rzekami niejaki
Maciej „Rocky” Hauke, członek grupy MadTeam, który już dawno
nie był w świecie Atari widziany... Nasz serwis jednak jest jak
magnes, przyciąga nostalgią wszystkich, którzy kiedyś ten świat
tworzyli. I dobrze, bo dzięki temu możemy wysłuchać kolejnego głosu
zza grobu... ;) Maciej postanowił podesłać mi kilka dysków z
grafikami przekonwertowanymi do wymyślonego przez niego formatu
graficznego RIP, a przy okazji udało się go namówić do opowiedzenia
kilku słów o sobie, starych czasach, planach na przyszłość i
formacie RIP. Z jego wspominek udało się zmontować krótki
wywiad, a z przysłanych materiałów kolejną galerię prezentującą
możliwości naszej maszynki. Tak więc parę dni temu
Gonzo
tipował, a dzisiaj
Rocky ripuje...
Maciej "Rocky" Hauke
Dla przypomnienia, RIP to skrót od
Rocky Interlace Picture.
RIP jest bezpośrednim rozwinięciem formatu HIP, w którym obrazki
powstają przez zmieszanie trybów Graphics 9 i Graphics 10, i gdzie
uzyskujemy poziomą rozdzielczość 160 pikseli i 16 jasności (a
teoretycznie nawet więcej). W formacie Rocky-ego teoretycznie można
uzyskać 144 kolory (w praktyce jest ich około 40) w rozdzielczości
160 na maksymalnie 238 pikseli. RIP jest trochę bardziej
rozbudowany od HIP-a, gdyż zawiera w nagłówku informacje o
kolorach, rozdzielczości oraz słowo od autora. Ze względu na to, że
RIP-y mogą mieć dowolną wysokość, nie tylko 238 pikseli, to w
przypadku mniejszych obrazków pozwala to zaoszczędzić miejsce na
dysku, szybciej też takie rysynki się wczytują. W HIP 50-liniowy
obraz zostanie zapamiętany jako 200-liniowy i zajmie około 16 kB na
dysku, w RIP zajmie około 4 kB plus kilkadziesiąt bajtów nagłówka.
Różnica jest więc wyraźna. W RIP możemy mieć kolory, a w HIP tylko
odcienie szarości (można go ewentualnie podbarwić, ale i tak
informacje o kolorach nie są nigdzie zapisywane), ponadto obrazek w
RIP może zostać skompresowany i w tej formie wyświetlony przez
dedykowaną przeglądarkę
Visage (ostatnio w wersji 2.7). Poza
tym RIP to też uniwersalny format zapisu każdej grafiki Atari
XL/XE, nie tylko kolorowego HIP-a. Więcej informacji na ten temat w
Atariki i
magazynie
Seriuos,
z którego to źródła zaczerpnąłem te informacje.
Pozostaje tylko zaprezentować nadesłane przez Rocky-ego i
wyszperane przeze mnie materiały. Od teraz wszystkie tego typu
rzeczy będą lądować od razu w katalogu użytków, żeby nie trzeba
było przeglądać wszystkich nowinek w celu ich odnalezienia. Tak
więc w podkatalogu "2. Grafika" znalazło się miejsce o nazwie
"Grafika TIP", gdzie umieściłem
grafiki w tym formacie, oraz "Grafika RIP", gdzie znajdują się
dyski z obrazkami RIP. Pozostaje jeszcze dodać linka do
przeglądarki
Visage
2.7 w tymże katalogu użytków, a także do programików
"okołoripowych", do których zaliczyłbym między innymi
programik konwertujący IFF do RIP dla Amigi oraz
program zmieniający RIP do formatu XL-Paint Max.