Do ostatniej
nowinki o krwawym tytule "Kilerów trzech", a traktującej o
trzech grach z "serii"
Professional Killers i związanym z
tym oskarżeniem o plagiat, należy się pewne uzupełnienie. Artykuł
powstał w większości w zeszłym roku. Gdy kończyłem go pisać, udało
mi się nawiązać kontakt z
Arkiem Staworzyńskim, jednym z
autorów wymienianych w tekście. Potwierdził moje niektóre domysły,
stąd artykuł, pierwotnie tylko stawiający hipotezę, mogłem
zmodyfikować na taki, który tą hipotezę weryfikuje. Przy okazji
udało mi się namówić Arka na opisanie całej afery z jego punktu
widzenia i wypytać się o inne sprawy, które mnie intrygowały.
Niestety, natłok zajęć z początku tego roku spowodował, że ostatnie
poprawki zarówno w artykule, jak i wywiadzie z Arkiem dokonałem w
maju 2007. Dopiero więc tydzień temu mieliście okazję zapoznać się
z artykułem, a teraz oddaję
do przeczytania wynurzenia kolegi o ksywie
Nosty. Lepiej
poźno niż wcale, wywiad oczywiście w dziale "Rozmawiali".