Wywiad z autorem "Chemii" by Kaz 2007-07-10 00:38:49

Mój dzisiejszy rozmówca to człowiek starszy ode mnie, pewnie o kilkanaście lat, w każdym razie pokolenie poprzedzające moją generację :). Ale dusza w nas podobna, Atarowska... Gdy ja, jako nastolatek, marzyłem o swoim 65XE, mój rozmówca, jako nauczyciel miał podobne marzenia. Graliśmy w te same gry, jak tysiące innych ludzi w tym czasie, podobnież fascynowaliśmy się możliwością pisania programów. Pan Roman Kapturczak, bo to on jest bohaterem dzisiejszego wywiadu, przygotował specjalne, filmowe pozdrowienie dla czytelników atarionline.pl oraz uraczył nas historiami z zamierzchłej, tak dla nas interesującej, przeszłości... Cały wywiad dostępny oczywiście w dziale "Rozmawiali". O programach Pana Romana pisałem też tutaj, a bardzo prawdopodobne, że w przyszłości też coś jeszcze o tym napiszę, gdy dostaniemy pozostałe programy.

Roman Kapturczak
Roman 2007-07-10 15:45:50

Panie Krzysiu!
Gorąco pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa oraz rzetelny wywiad!
Mam 54 lata: ukończyłem SP w Unisławiu Pom., Technikum Chemiczne w Toruniu i Wydział Chemiczny Politechniki Poznańskiej.
Mieszkam na Mazurach k/Olecka. Dyrektorem SP we Wronkach byłem tylko w latach 1984-1987.
Korzystając z okazji wstawiam dwa linki do stronek (pod redakcją mojej córki Marty(na fotce w wywiadzie siedzi na moich kolanach)-studentka informatyki).
http://www.spswietajno.neostrada.pl/
http://www.powiat.olecko.pl/wronki/ (-bez praw administratora)

Bwele 2007-07-10 17:11:51

Panie Romanie

Ja dziękuję za podzielenie się swoimi programami (dobrze, że się zachowały) z przyjemnością dodałem je do swojej atarowej kolekcji i z chęcią się z nimi zapoznam. Podziwiam, że wciąż ma Pan to samo Atari i to w tak dobrym stanie, miło było również przeczytać, że w gronie rodzinnych tytułów było u Pana Henry's House - choć jestem z 1984 roku, też mam z tym tytułem sporo wspomnień. Serdecznie pozdrawiam.

Luc 2007-07-11 17:48:23

Witam!
Fajnie jest się pochwalić takim Tatą... Być może to mało skromne, ale Tata - Roman Kapturczak - jest ponadprzeciętnym człowiekiem. Tylko nie mówcie mu tego, bo będzie miał świetny argument przy pierwszej-lepszej kłótni ;D
Jeśli chodzi o Atari, to był taki okres, jak byłam jeszcze małą dziewczynką, że Tata był "wchłonięty" przez programowanie. Spędzał na tym całe noce, zarażał wszystkich dookoła swoją pasją. Ja oczywiście wolałam gierki niż te wszystkie "króliczki w klateczkach" (bity)... Tak czy siak, cała Rodzina ma sentyment do Atari dzięki Tacie.
Pozdrawiam Panów: Krzysztofa i Marcina ;) Łucja

Kaz 2007-07-12 12:17:03

A ja sie ciesze, ze artykul wywolal tyle milych wspomnien i pozdrawiam cala rodzinke!

Roman 2007-07-12 14:47:10

Ja również serdecznie pozdrawiam Pana(ią?)- ("Bwele")!
Szkoda, że nie znam nawet imienia. Jest mi niezmiernie miło!!!

Choć przebywamy często razem, to jednak przeczytać tak wspaniały opis mojej córki jest czymś... Łuciu mu...!

Panie Krzysiu!, nawet sobie Pan nie wyobraża jak mi miło!
Faktycznie maila ostatniego od Pana nie otrzymałem. Postaram się szybko odpisać.

vicekjelonki 2007-07-16 12:28:11

Witam.
Chociaż ATARI widziałem dwa razy w życiu u Pana Romana (chciał mnie czegoś nauczyć ale ja myślałem że wiem wszystko o komputerach i nie tylko, a już na pewno wiedziałem więcej od pozytywnie zakręconego KAPTURCZAKA ). Po latach moge stwierdzić z niekłamana przyjemnościa, że to był najfajniejszy gość jaki mnie kiedykolwiek uczył, a uczył mnie wszystkiego. Przeżyłem kilku nauczycieli i wykładowców a Pana Romana wspominam szczególnie miło. Zagrałbym z nim siatkówkę ale ostatnio złapałem kontuzję i jest mi ciężko :) Mam ponad sto kilo i jak sobie przypomnę jak grałem całymi dniami we wszelkie możliwe gry na boisku we Wronkach to aż mi się chce płakać. Nie mam Kapturczaka za płotem i nie mam z kim zagrać. Serdecznie pozdrawiam. Wojtek

Roman 2007-07-16 17:51:50

Mniemam, że ten sympatyczny komentarz to od Wojtka z Małych Wronek?!

Roman 2007-10-25 20:19:04

Aktualny adres do stronki o Wronkach.
http://wronki.linuxpl.com/

Roman 2008-03-31 23:11:27

Strona o Wronkach:
http://www.wronki.vdl.pl/

nozdrek 2008-04-18 20:32:35

Pan Roman był moim dyrektorem około 20 lat temu.Jestem bumna,że znam Pana Romana i jego Żone.Choć mineło troche czasu dobre wspomnienia zostały.myślałam,że nie pamięta mnie- myliłam się.Teras opowiadam swoim dzieciom o moich szkolnych latach z łesko w oku,pocichy są zaskoczone moją znajomością.

Pozdrawim rodzine państwa Katpurczak.

Zofia.

Kaz 2008-04-21 00:08:02

Chcialbym, zeby kiedys ktos tak mnie wspominal! Zazdroszcze, panie Romanie.