Pierwszy większy artykuł z czterdziestego numeru
Retro
Gamera traktuje o grze "Mortal Kombat", której żadnej części
nie było na jakimkolwiek modelu Atari (chyba, że się mylę).
Jednakże najwięcej miejsca poświęcone jest Id Software - mamy opis
zarówno historii tego developera jak i obszerny artykuł na temat
"Quake’a".
Wśród nowości ukazały się dwa tytuły na ZX Spectrum – świetny
graficznie „Stronghold” oraz wysoko oceniony (90%) „Quantum
Gardening”. Obydwa tytuły rozprowadza firma Cronosoft
(www.cronosoft.co.uk). Mamy też jedną pozycję na Commodore 64
(„Brickout”, ukończony w 95% - www.prollcoder.com ) oraz jedną na
Amstrada („Groops” – www.binarysciences.com ).
Na liście cen komputerów nie ma żadnych zmian. Niestety, ignorancja
redakcji
Retro Gamera względem Atari trwa w najlepsze.
Ostatnio sprawiłem sobie płytkę z pierwszymi trzydziestoma numerami
Retro Gamera w formacie pdf (sprzedawaną przez wydawcę tego
magazynu) i w opcjach wyszukiwania wśród typów komputerów 8-bit,
nie było Atari w ogóle. Cool...
Jednakże w aktualnym numerze znalazło się miejsce na kilka rzeczy
związanych z naszym poczciwym komputerem. Po pierwsze mamy „Making
of the Archon” – jednej z najlepszych i najbardziej oryginalnych
gier lat 80-tych. "Archon" został pierwotnie stworzony na Atari,
aczkolwiek w artykule znalazło się stwierdzenie, iż konwersja na
C64 przewyższyła atarowski pierwowzór. Amigowską wersję oceniono
bardzo surowo.
Kolejną interesującą rzeczą jest „Making of the Chuckie Egg” – gra,
której pierwsza wersja została stworzona przez 15-letniego Nigela
Aldertona. Jego pierwszym komputerem był poczciwy ZX81 (1kb RAM!)
do którego rodzice dokupili mu czarno-biały telewizor, aby nie
blokował tego, który stał w pokoju gościnnym.
Młody Nigel w soboty pracował w elektroniczno-komputerowym sklepie
A+F, gdzie zajmował się wszystkim od parzenia kawy do zamiatania
podłóg. Pracownicy tego sklepu zajmowali się również programowaniem
i wkrótce sklep zajął się również wydawaniem gier na komputery
Acorn Atom i BBC Micro.
Pewnego dnia Nigel pokazał programistom A+F swoją grę, nad którą
pracował w wolnym czasie. Nazywała się „Eggy Kong” i według twórcy
była połączeniem zasad gier „Donkey Kong” oraz „Space Panic”.
Zaskoczenie było totalne – ludzie, którzy wcześniej nie zauważali
Nigela, nagle zaczęli dyskutować z nim jak równi z równym.
Wkrótce ruszyły pracę nad pełną wersją gry, przemianowaną już na
„Chuckie Egg” – pierwsza wersja zrobiona przez Nigela była
monochromatyczna i choć składała się z kilku plansz, to nie działał
jeszcze kod je przełączający. Część pomysłów zawartych w pełnej
wersji programi pochodziła od Nigela – np. brak ostatecznego
zakończenia gry – inne, jak choćby imię głównej postaci (Hen House
Harry), zostały wymyślone przez resztę teamu.
„Chuckie Egg” odniósł wielki sukces, który przekładał się na dużą
ilość ciężkiej pracy. A+F Software było niewielką firmą i każdy jej
pracownik musiał pomagać w nagrywaniu, pakowaniu i wysyłaniu ich do
odbiorców. To były czasy...
Z innych rzeczy, już nie dotyczących Atari, mamy artykuły opisujące
gry „Quest For The Rings”, „Flood” i „Making of the Aliens”, tekst
opisujący nieudaną próbę zrobienia gry „Pac-man VR” oraz trzecią, a
zarazem ostatnią część historii firmy SNK. Do tego wzięto pod lupę
konsolę PC Engine, która była znana i popularna głównie w Japonii
oraz nieco rzadsza w USA.