Po moim ostatnim artykule spotkałem się ze sporym oddźwiękiem, nie
tylko z Polski, ale również z zagranicy. Otrzymałem dodatkowe
informacje o grach, które już opisywałem, a kilka osób zabrało się
za pozornie porzucone projekty. Kolega
Heaven zorientował
się, że mamy źródła do
Time Pilot, które jemu zaginęły, co
zwiększa szanse ukończenia kiedyś tej gry, Atarowiec
Tjb
intensywnie
wrócił do swojej gry
Rasteroids podbudowany wywołanym
zainteresowaniem, co przekłada się na nowe, bardzo budujące
filmiki z postępującej pracy.
Zaś kolega
Mark „Wrathchild” Keates wznowił prace nad grą
Attax. W tym ostatnim przypadku do procesu twórczego został
włączony także atarowski muzyk
stRing, w czym również
maczałem swoje palce. Powstają także inne gry, o których wcześniej
nie miałem pojęcia. W dzisiejszym artykule postaram się je
wymienić, a także przypomnieć gry
Jet Boot Jacka, które też
czekają na swoje ukończenie.
- Barbarian to piękny
pomysł Wrathchilda z 2002 roku, żeby wykonać na Atari
lepszą konwersję tej gry z C64 niż to miało miejsce w przypadku
produkcji z LK Avalon. Jak wszystkie piękne pomysły, projekt
wymaga między innymi dużych umiejętności programistycznych i
graficznych, co na razie wstrzymało wszelkie prace. Zgodnie z tym,
co napisał do mnie Wratchild, dałby on sobie radę z kodem,
ale potrzebuje osoby do podkolorowania grafiki do poziomu G2F –
właściwie tylko tła poszczególnych lokacji, bo resztę już wstępnie
przygotował. Kto chętny? Dysponuję adresem email Marka, można
go też znaleźć na forum AtariAge.
Zrobione: mało
Szanse zakończenia: małe

- Blackbox to gra logiczna, którą rozpoczął pisać
Cybernoid w październiku 2006 roku. Obecnie rozwój projektu
został zatrzymany na pewien czas, ale autor obiecuje,
że jak tylko znajdzie trochę czasu to dokończy dzieło. Udostępnił
nam za to grywalną wersję demo,
w której możemy podziwiać niezłą grafikę i muzykę stereo. Naszym
zadaniem jest zabawa diamentami i działkami laserowymi w celu
ustawienia odpowiednich kolorów.
Zrobione: dużo
Szanse zakończenia: duże

- Gra na Y - jak donosi dobrze znany w środowisku
programista Marcin „Eru” Żukowski istnieje tajemniczy
projekt gry, o którym jeszcze nie słyszałem. Marcin napisał tak:
tytuł zaczyna się na 'Y', i na Twojej liście byłaby na końcu :),
jest to gra zręcznościowa, chodzi na zwykłej atarce, jest napisana
bardzo szybko (poniżej trzech miesięcy, w wolnych chwilach), więc
nie spodziewajcie się za dużo. Autorzy: Eru (pomysł i kod), X-Ray
(muzyka i levele), BeWu (grafika), Fox (pomocnicze biblioteki). Gra
będzie wysłana na Abbuc-a, więc zobaczycie ją w październiku.
Przepraszam za tajemniczość, ale już kilka osób pytało o to, więc
chcemy zachować tajemnicę do końca :)”. No to trzymamy kciuki,
żeby pojedynek o pierwsze miejsce na ABBUC odbył się między
Crownland oraz grą na Y (szkoda, że najprawdopodobniej
autorzy Pang nie zdążą dołączyć się do walki. A może
zdążą?). Tak czy siak wszystkie te gry będą brały udział w bardziej
ogólnoświatowym i wszechstronnym konkursie czyli Kaz Kompo i tam
wygra najlepsza, a nie „niepublikowana” nigdzie indziej.
Zrobione: bardzo dużo
Szanse zakończenia: bardzo duże
- The Last Ninja II – gra, której produkcja miała
rozpocząć się w latach 90-tych. Steve “JetBootJack” Goss w
dziwnych okolicznościach znalazł się kiedyś w biurach System3 i
niespodziewanie dogadał się w sprawie licencji na wydanie gry na
Atari XL/XE. Niestety, firma Harlequin, która została założona
przez Steve’a i kolegów pochłonęła ich bez reszty i nie dali rady
wydać gry. Powstał tylko jeden ekran-demo, ale Steve się odgraża...
W każdym razie jest cień szansy, że uda się odnaleźć źródła i
zobaczyć jakieś zrzuty z ekranu. Wywiad
z JetBootJackiem swego czasu przeprowadził Michał
„Dracon” Garbaciak.
Zrobione: mało
Szanse zakończenia: bardzo małe
- Menace - kolejny produkt z stajni „Harlequin-a” z lat
90-tych, również nigdy nie ukończony. Szkoda, bo wersja demo,
która została udostępniona,
pokazuje, że konwersja z Amigi była całkiem ciekawa i mogła być
grywalna. Autor gry prawdopodobnie ukończyłby ją mimo upadku firmy,
ale popadł w ciężką chorobę i projektu nikt nie kontynuował.
Zrobione: dużo
Szanse zakończenia: bardzo małe
.png)
.png)
.png)
- Mule Wars to najnowsza gra jedynego atarowskiego
programisty z Peru, Mario Caillahuza, o której już dawno mi
wspominał, ale bez ujawniania tytułu. Obecnie prace zmierzają do
szczęśliwego końca i Mario zamierza zaatakować ABBUC swoim
programem, ale nie jest pewny, czy uda mu się w tak krótkim czasie
wyeliminować wszystkie dokuczliwe błędy, które zawiera kod gry.
Nazwa gry sama za siebie mówi o treści :)
Zrobione: dużo
Szanse zakończenia: bardzo duże
Mario Caillahuz
- Pacland - jeszcze jedna nieukończona produkcja
“Harlequina”, do której JetBootJack obiecał odnaleźć źródła.
Gra była zaprojektowana bardzo sprytnie, co efektowało bardzo
kolorową grafiką i wieloma ruchomymi obiektami na ekranie. Na razie
mamy
tylko kilka screenów.
Zrobione: mało
Szanse zakończenia: bardzo małe
- Project Xanthien - tutaj też możemy sobie ponarzekać na
kryzys Atari w latach 90-tych na Zachodzie. Firma "Harlequin"
została zamknięta, a wraz z nią między innymi ten projekt - bardzo
ciekawie zapowiadający się "szwędacz korytarzowy", w stylu
"Gauntlet", ale w nowoczesnej, kosmicznej otoczce.
Zrobione: dużo
Szanse zakończenia: bardzo małe
- Shadow of the Beast - bardzo znana niedokończona
gra, oczywiście ze stajni "Harlequina". Napisana przez Kevina
Learwooda, mimo wczesnej wersji, miała graficznie coś z klimatu
oryginału na Amidze, choć sama grafika na pewno wymagała jeszcze
wiele pracy. Wielka niepowetowana strata, że
programu nie udało się dokończyć.
Zrobione: trochę
Szanse zakończenia: bardzo małe
- "Side Scroller" - roboczy
tytuł nowopowstającej gry, autorstwa Amerykanina o ksywie
Peteym5. Gra ma zawierać mieszankę cech "Pitfalla" (podobne
otoczenie - dżungla, zbieranie skarbów) oraz "Mario Bros" (ruchome
platformy, ruchy głównego bohatera). Dostępne jest demo wersji roboczej.
Zrobione: trochę
Szanse zakończenia: duże
-----
Uaktualnienie z tego samego dnia: w związku z podesłanym do mnie
mailem z kolejną nieznaną mi wcześniej grą, uzupełniam powyższy
artykuł:
- Galaxia - pierwsza gra zakodowana przez megabossa strony
Atari Area czyli dobrze nam znanego Daniela "Dely"
Koźmińskiego. Daniel nie jest skłonny chwalić się powstałą
wersją beta,
ale gra jest naprawdę niezła jak na pierwszą produkcję, w której
uczestniczyli także muzycznie Tatqoo (fajna muzyka tytułowa)
oraz Miker (dźwięki w tle gry). Zadaniem w grze jest
odpieranie hord najeźdźców z kosmosu. Wszystko dzieje się w
obecności niezgorszej grafiki i wpadającej w ucho muzyki. Brawo
panowie - prosimy o dalszy rozwój talentów.
Zrobione: dużo
Szanse zakończenia: duże
Tatqoo i Dely zacieśniają
współpracę
-----
Uaktualnienie z 21 sierpnia 2007 roku: dzięki Mario Caillahuzowi
(gracias Mario!) wiemy też o kolejnej planowej grze na Atari
XL/XE:
- Invader Breakout - to dziełko, które
rozpoczął tworzyć w 2006 roku, jako swoją pierwszą grę na
8-bitowe Atari, Amerykanin Thom "tschak909" Cherryhomes,
pracujący też nad grami dla Atari 2600. Tutaj mamy do czynienia z
klasycznym "Space Invaders", który ma być wzbogacony o kilka
autorskich pomysłów. Na razie dysponujemy specyfikacją programu
(rzućcie na to okiem, piękne!) oraz licznymi wersjami roboczymi -
wszystko w tym pliku.
Zrobione: dużo
Szanse zakończenia: średnie
Thom "tschak909" Cherryhomes