Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia wszystkim
czytelnikom, oglądaczom, krytykom, miłośnikom naszego serwisu
składam życzenia jak największej ilości fajnych gier na Atari w
nowym roku, spokojnych świąt, w których spokój zakłócą tylko
odgłosy z naszego małego Atari, stołu uginającego się od jedzenia,
choinki wyższej od mieszkania, od groma prezentów pod choinkę.
Jako bonus dzisiejszej nowinki przedstawiam jedno z najstarszych
demek na Atari, pochodzące z 1981 roku "Merry Christmas". Bardzo
fajna choineczka, w której sprytnie wykorzystano grafikę graczy i
pocisków, przez co obrazek mieni się wieloma kolorami. Na razie
plik u Fandala.
Jest też kilka drobnych informacji, które na pewno dodatkowo
poprawią humor świąteczny. Kolega
Paweł "ikplus" Rosowski,
na którym niektórzy położyli już krzyżyk, nie wierząc w zakończenie
jego projektu konwersji gry
International Karate Plus z C64
na Atari, skontaktował się ze mną i zapowiedział wznowienie prac od
nowego roku. Jest zdeterminowany, żeby projekt ukończyć!
Jest to świetna wiadomość, jeżeli zdamy sobie sprawę, że ostatnie
zmiany w programie miały miejsce ponad półtora roku temu. Jak mi
Paweł wyjaśnił, wciągnęła go proza życia i projekt leżał odłogiem
zbyt długo. Ale co się odwlecze, to nie uciecze.
Oczywiście każdy zna link do
strony, na
którym możemy poczytać o konwersji, ale nie ma tam wszystkich
informacji o stanie prac. Dlatego przepytałem Pawła na okoliczność
postępów w projekcie i dowiedziałem się, że do końca zostało już
naprawdę niewiele. Ale oddajmy głos Pawłowi:
"Ile zostalo jeszcze do zrobienia mogę określić w kategorii
zajmowanej pamięci. Tak więc gra zmieści się w 128kB. W tej chwili
jest około 100kB, czyli jakieś ponad 75%. Gry nie ruszałem przez
ponad 1,5 roku. Może z wyjatkiem kilku dni w czerwcu tego roku,
kiedy dorobiłem animację pełzającego robaczka :-). (...) W kwietniu
2006 roku upubliczniłem wersję, która jest grywalna, zawiera pełną
logikę gry i sztuczną inteligencję zawodników sterowanych przez
komputer. Wersja ta ma numer 0174 i można ją pobrać ze strony z
sekcji downloads. W zeszłym tygodniu wznowiłem prace i zamierzam
prowadzić je regularnie w nadchodzącym roku. (...) Tak więc proszę
o cierpliwość. Gra robi się.
Rzeczy, jakie zostały do zrobienia, to przede wszystkim animacje, a
mianowicie:
- tło - została woda, odbicie słońca i delfiny, nad którymi
właśnie pracuję,
- sędzia otoczony gwiazdkami i tupiący czasem nogą oraz dymki
z tym, co mówi,
- tabela wyników,
- wpisywanie się do tabeli,
- runda z odbijaniem piłek.
Ponadto nie jest rozwiązana kwestia muzyki. (...) W kwestii ekranu
tytułowego, wstępnie planowałem użycie logo IK+ z wersji Atari
ST/Amiga. To już nawet zostało zrobione. Ja przygotowałem dane, a
pewien Włoch zrobił mi kod dekompresujący plus programik do
kompresji. Niemniej, gdy zobaczyłem ekran z C64 wykonany w G2F to
stwierdziłem, że on też powinien znaleźć się w grze."
Druga pozytywna wiadomość przekazana mi osobiście przez świętego
Mikołaja to informacja o rozpoczęciu przez Krzysztofa "Vega"
Górę prac nad konwersja z C64 gry Bomb Jack!. Ponieważ
przeciekły do mnie plotki, że Krzysztof zabrał się za tą grę,
postanowiłem przekonać go do współpracy z innym osobnikiem, który
również rozpoczął konwersję tej gry. Terrence "Tezz" Derby,
bo o nim mowa, marnował swoje talenty graficzne, muzyczne i
programistyczne, próbując wszystko zrobić sam - przekonwertować tą
dynamiczną platformówkę z wersji automatowej MAME, na co potrzeba
mnóstwa czasu, jeżeli zamierza się pracować w pojedynkę.
.png)
Ponieważ jakiś czas temu zaczęliśmy z Tezzem dyskutować nad innym
projektem, który na razie pozostaje tajemnicą, szybko zorientowałem
się, że Tezz jest zaginionym ogniwem projektu Krzysztofa, a nie
mojego :). I jak się okazało, miałem rację. Popchnąłem sprawy
kontaktu między obu panami do przodu i mamy efekty: obecnie Tezz i
Vega współpracują przy konwersji, co gwarantuje szybki, i miejmy
nadzieję owocny, postęp prac. Z muzyką
Michała "Mikera"
Szpilowskiego na pewno będzie to hit, jedna z najbardziej
wyczekiwanych gier roku 2008.
Obecny stan prac jest dość zaawansowany, a ponieważ projekt
rozpoczął się niedawno, tempo Krzysztofa możemy uznać za
oszałamiające. Kod źródłowy z C64 został już przez niego
zdekomilowany, przetłumaczony, skomentowany. Na ukończeniu jest też
program w Delphi, który przekonwertuje grafikę oraz duszki z C64 na
format strawny przez silnik kolegi
Tomasza "TeBe" Bieli,
który pomaga Krzysztofowi zaimplementować swoje procedury w tej
grze. Będzie to pierwsza gra z silnikiem TeBe-go (a właściwie z
jednym z wariantów tego silnika), a drugi taki program w ogóle
(pierwszym było demko "Droga do Duplandu Slideshow" do obejrzenia
tutaj).
Należy się tu wyjaśnienie, że Krzysztof zdecydował się oprzeć
logikę gry na wersji z Commodore, ale wygląd na wersji MAME, co
pozwoli zrobić grę na Atari lepszą niż na komodorku. W tym ostatnim
zadaniu pomaga właśnie Terrence, odpowiedzialny za grafikę. Jest on
autorem już dawno temu przygotowanego ekranu tytułowego i
poszczególnych etapów gry, którymi to chwalił się na forum Atari
Age. Niestety, specyficzne wymagania silnika TeBe co do grafiki
powodują, że grafika Tezz-a musi być zmodyfikowana (np. zmiany w
kolejności użytych rejestrów), co nie jest trudne, ale praco- i
czasochłonne. Jak powiada Krzysztof, zostały już tylko właśnie
poprawki grafiki oraz pisanie samego kodu gry na Atari, co jest
czystą przyjemnością. :)
Trzymamy więc kciuki za oba projekty. Aha, i proszę się nie
sugerować zrzutami ekranów - to są grafiki z Atari w formacie G2F,
czasem nie związane z grą albo wersje robocze, które powstały dawno
i w różnych okolicznościach i na pewno ulegną zmianie. A może
nie... Dla porównia można sobie zobaczyć biedniutką
grafikę
Bomb Jack! z wersji C64 oraz
cel do którego zmierza Paweł w postaci dokładnej konwersji z
C64 gry
International Karate Plus.