Zgodnie z zapowiedzią, dzisiaj rozpoczynam prezentację autorów
grafik, ich wypowiedzi o swoich pracach oraz komentarze
publiczności wzięte z nowinki o głosowaniu. Jedziemy w kolejności
alfabetycznej (albo i nie). Zacznę od przypomnienia tabelki z
wynikami:
A teraz zaczynamy od kolegi
Adama "Badylka" Sikorskiego,
który przysłał trzy grafiki, zajął 9, 11 i 16 miejsce, a więc
stosunkowo wysokie, jak na absolutnego początkującego w G2F. Oto
jego historia:
Badylek
"Nazywam się Adam Sikorski, mam 32 lata, żonę, 2 synów, mieszkam
w Opolu. Swoją przygodę z Atari rozpocząłem w 1987, rodzice
zakupili w Pewexie Atari 800XL wraz z magnetofonem (sam komputer
kosztował 125$ i wiem, że to była ogromna kwota jak na tamte
czasy). Grami, które dla mnie rządziły, były "Preliminary Monty
16K", "Super Cobra" i "Mario Bros". Granie znudziło mi się dosyć
szybko głównie, dlatego iż nie miałem siły modlić się przy każdej
próbie wczytania czegoś z kasety. Mój magnetofon miał wadę
fabryczną, która nie pozwalała na użycie transmisji szybszej niż
600 bodów (w końcu przerobiłem magnetofon na TURBO2000, czy ktoś
pamięta program R&R copy bodajże Tomasza Rolewskiego?).
9. Diabełek - Badylek
Zacząłem swoją przygodę z programowaniem (nigdy nie udało mi się
wyjść poza ramy Basica, brak zacięcia i literatury). Ojciec
załatwił mi skądś książkę "ATARI BASIC" i tak się zaczęło. Po
jakimś czasie dostałem stację dysków California Access 2001,
zacząłem rysować z bratem Arturem w Design Masterze w technice,
którą opracował mój brat (dzisiaj nic odkrywczego), w skrócie: na
papier milimetrowy nanosiliśmy krawędzie obrazka, potem
kolorowaliśmy milimetrowe krateczki, przez które przechodziła linia
i pixel po pixelku wklepywaliśmy (lub, jak kto woli przenosiliśmy)
za pomocą joya do/w Design Masterze. Praca mozolna, ale efekt był
super (pamiętam, że pixelkowaliśmy głównie fantastykę). Niestety
dyskietkę ze swoimi pracami gdzieś podziałem (było tego całkiem
sporo, przypuszczam, że sprzedałem razem z stacją). Na swoje własne
potrzeby pisałem programy w Turbo BASIC XL, sprawiało mi to ogromną
frajdę.
Uwielbiałem oglądać dema, szczególnie produkcje Magnusa, Paskuda,
Hurka oceniam bardzo wysoko (i pamiętam je do dzisiaj). Z moich
znajomych nikt nie interesował się programowaniem, generalnie nie
interesował się niczym poza graniem, zatem nie miałem kontaktu z
nikim ze sceny, ani z jakąkolwiek produktywnością. W Opolu
wprawdzie była giełda komputerowa, ale nie spotkałem nikogo, kto
coś by robił na 8-bitach. Moja przygoda zakończyła się gdzieś w
roku 1990, kiedy to rodzice kupili mi Amigę 500 (Atari sprzedałem,
czego nie mogę odżałować do dzisiaj, mam wprawdzie 65XE z
magnetofonem, ale to już nie to samo co 800XL). W chwili obecnej
nadal używam Atari w formie emulatora i nie mogę się nadziwić nowym
scenowym produkcjom. Jestem wielkim fanem twórczości pana Zdenka
Eisenhammera, grupy Resurrection, uwielbiam też Drunken Chessboard,
Numen i jeszcze parę innych produkcji. Obecnie emulator zaspokaja w
100% moje potrzeby, rozbudowa 65XE byłaby dla mnie na tę chwilę
zbyt kosztowną inwestycją. I to chyba tyle.

11. Blood Ritual - Badylek
W załączniku znajduje się mój skromny udział do GFX compo. Moja
praca nie dorównuje grafikom Powrooza, na swoje usprawiedliwienie
napiszę iż nigdy wcześniej nie używałem programu G2F, to pierwsza
próba (w sumie 4 godziny pixelkowania). Zawsze chciałem zaistnieć
na scenie małego Atari :)
Przysłałem obrazek "Blood Ritual" w formacie G2F. Praca w G2F to
jak pisanie własnego program :). Mam nadzieję że kiedyś powstanie
coś bardziej komfortowego. Używam 3.8.5.7, próbowałem ze starszą
wersją, ale wydaje mi się, iż nie są kompatybilne w dół (niższa
wersja nie wczytuje obrazków z wyższej). Grafika nie jest konwersją
z żadnego dema, sam to wymyśliłem (generalnie chodziło o czaszki, a
ponieważ dół był zbyt pusty, a żona jęczała że się nie zajmuję
dziećmi, to dorobiłem napisy na dole i poddałem się). Logo z samego
dołu można spokojnie wywalić, nie mam nic przeciwko. Z tym
pikselowaniem w przyszłości to nie mogę nic obiecać (żona robi mi
nad uchem ble, ble, ble... dla niej to strata czasu ;P). Chciałbym
coś jeszcze dorzucić do kompo, nie było wzmianki o tym, iż jeden
autor może wystawić tylko jedną pracę (przynajmniej ja nic nie
znalazłem), zatem w załączniku znajduje się jeszcze jeden obrazek.
Zwie się toto "Diabełek"."
16. Atari Buldog - Badylek
I komentarze do jego prac wraz z przyznaną przez komentujących
punktacją:
Diabełek
6punktów niezłe, niezłe... Tylko troszkę za pusto w tle...
7 - chciałbym się chociaż tak nauczyć G2F
6pkt (ten diabełek lepszy od 20)
5p – miły wyraz twarzy… tło niedokończone
7 moglo byc wyzej
3 - kiepski ogień
5 - diabel ok, tla nie rozumiem,
7 - całkiem rozbrajający, ale ta biel psuje trochę wrażenie...
5 - jakoś ten biały kolor nie pasuje, ogień taki sobie
4 - tlo trzeba bylo zostawic czarne
Blood Ritual
7 - fajne demo/scenowe klimaty ;)
3punkty ładne, ale niedokończone... Chyba brakło czasu i trzeba
było czymś wypełnić...
8 - za klimat! Może inna paleta była by lepsza, ale dla mnie
bomba.
7pkt (kozackie te czachy)
7p – za pracę przy czaszkach.. dobrze się komponują
8 ciekawa zabawa kolorem, jesli to nie konwersja to brawo
9pkt !!! super layout na jakies intro old school
1 - nie widać specjalnie włożonej pracy
7 - fajny old-chool,
4 - za same czaszki byłoby więcej, ale po kij te napisy ? :P
6 - A co to, zrzut wprost z jakiegoś demosa? Niezbyt dobrze
dopracowane... :|
4 - czaszki ok, reszta nie za bardzo
06 pkt (hehehe)
Atari Buldog
7punktów bardzo ładne, konwersja, jak widzę. Ale trzeba przyznać,
że zrobiona z gustem...
5pkt (za jakość, choć pomysł taki ń jaki taki)
6p. – napis Atari … ale gdzieś te kolory muszą być…
4 moglo byc lepiej
6 - przynajmniej tlo jakos probowano zuzyc,
7 - Bulldog całkiem OK, ale kolory z logosa nieco drażniące (tak
jak i jego przedstawienie)
7 - znakomity, kolor i treść, brakuje trochę jakiegoś tła
3 - 27. 04 pkt (bo na ekranie nie za dużo)to logo to tak na sile
dodane
6 (bez tego napisu z boku byloby 8)
Kolejny uczestnik to
Adam "Muffy" Sokołowski, również
początkujący w G2F i grafice Atari, który przysłał dwa rysunki -
zajęły miejsca obok siebie, numer 20 i 21. Muffiego mieliście już
okazję poznać jako osobnika, który przysłużył się nie raz i nie dwa
serwisowi atarionline.pl. Jego komentarz do prac był krótki. O
rysunku "Miś":
"Pierwszy (większy) rysunek na Atari, pierwszy
raz na G2F." O rysunku "Day of the Tentacle":
"Pomysł
zapożyczony, skonwertowałem obrazek do 2 kolorków z galerii ZX
Spectrum i się pobawiłem. Step1: konwersja obrazka z PC do bmp 2
kolory (kontury, kształt) repeat. Step2: pikslujemy i kolorujemy
mozolnie until jakis_efekt=ok. Mam parę pomysłów na grafę, a
dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że faza projektowania rysunku
jest ważniejsza chyba od wykonania."
20. Miś - Muffy
21. Day of the Tentacle - Muffy
I oceny wraz z komentarzem:
Miś
9punktów Taki miły, ciepły obrazek...
5pkt (kosmiczny ten misio i te "wydłubane" oczki hihi)
5p – miłe, ale jakby wklejone i niewkomponowane…
2 - kiepski dither, piksele wyłażą poza kontury, a taka fajna bajka
:(
5 - dziwne kolory, mis ma chyba krzywa twarz,
5 - misiek niczego sobie, ale kiepskawe cieniowanie i po co te
"kółeczka" ???
4 - dziwne kolory, zły dither, ale sam miś jest spoko.
4 - kolka i znaczki atari wywalic !
03 pkt (zdeptał go kto?)
Day of the Tentacle
4punkty dobre do oldschoolowego intra, nie powiem... Takiego ze
scrollem na dole ;)
5pkt (Buka z Muminków?? - hihi klimatyczne)
6p – ciekawy efekt
1 - a taka fajna gra...
7 - 'silna inspiracja', ale jest inne od reszty,
6 - ciekawe kolorystyka, ale wolę inne cieniowanie ;)
5 - ten drugi tentacle jakiś niedopracowany.
Jak widać, wiele z uwag się powtarza i nie sposób przyznać
niektórym racji. W każdym bądź razie, dobrze jest przeanalizować
popełnione błędy i w przyszłości je wyeliminować. No to chłopaki,
jest czas szykować nowe rysunki, będzie dogrywka w drugiej połowie
roku! :)