W końcu udało mi się namówić parę osób na ujawnienie ich własnych
prac i od razu programy posypały się jak z rękawa. Okazuje się, że
współcześnie każdy miłośnik Atari coś tam dłubie i trzyma w
zanadrzu, nie chwaląc się publicznie. Z całą przyjemnością
prezentuję te mniejsze i większe dzieła, bo są tego warte - włożono
w nie dużo serca, entuzjazmu dla naszego komputera oraz często
wiele godzin pracy.
Andreas "Charlie Chaplin" Koch, o którym już kilkakrotnie
była mowa (i jeszcze będzie), były szef działu software w
niemieckim klubie ABBUC, nie jest ani programistą, ani grafikiem
czy muzykiem. Cechuje go jednak wręcz gigantyczna wiedza o
programach Atari, wydarzeniach i osobach, szczególnie z niemieckiej
społeczności atarowców, oraz wielki zapał do działania na i dla
Atari. W wyniku kolejnego szpiegostwa przemysłowego dowiedziałem,
że ma na swoich dyskach dużo ciekawych rzeczy, wcześniej nigdzie
nie publikowanych.
Andreas "Charlie Chaplin" Koch
Po pierwsze nowe poziomy do gry
Dandy. Andreas podesłał 10
(dziesięć!) dysków z tą grą. Oddaję mu głos w sprawie ich
zawartości:
"Pierwszy obraz dysku zawiera, o ile wiem,
oryginalną wersję, opublikowaną przez Johna Palevicha, drugi obraz
zawiera poprawione poziomy nieznanego autora. Pozostałe dyskietki
zawierają poziomy, które zaprojektował Aaron "Holmes"
Wheeler, ale zrobiłem tam masę poprawek i uzupełnień:
- poziomy kończyły się na literze R, S lub T, dodałem ich
wszędzie tyle, że zawsze kończą się na Z
- wiele poziomów było niesamowicie trudnych i czasem
niegrywalnych (szczególnie w trybie dla jednego gracza!), więc
przerobiłem je na łatwiejsze i grywalne także w trybie jednego
gracza - dodałem więcej bomb, itp.)
- niektóre poziomy miały złe rozstawienie graczy w przypadku
wersji dla czterech graczy - wyglądało mi na to, że Aaron nie
przykładał do tego zbytniej uwagi. Jedna lub dwie postaci były
czasem poza ekranem gry (wszyscy czterej bohaterowie pojawiaja się
na określonych pozycjach, formując "plus") i to powodowało, że gra
się wysypywała, a po chwili pojawiał się na ekranie śmietnik.
Poprawiłem to - teraz wszyscy gracze są w widocznej części
ekranu."
Dandy - nowe poziomy
Akurat ja nigdy nie przepadałem za grą "Dandy", ale za to bardziej
przypadła mi do gustu oparta na jej silniku gra
Aliens.
Pewnie z powodu kompletnie zmienionego wyglądu, o niebo lepszego
niż w oryginale oraz z powodu kosmicznej historyjki wprowadzającej
do gry. Mamy za zadanie pokierować marines, którzy potrzebują
wedrzeć się na frachtowiec lecący na Ziemię, zrobić tam porządek z
obcymi, pozbierać obce artefakty oraz ujść z życiem. Andreas tak
opisuje okoliczności powstania tej gry:
"Mój przyjaciel
Tobias Hang stworzył alternatywny zestaw znaków dla "Dandy".
Dzięki ich użyciu gra wygląda kompletnie inaczej, mimo, że sama gra
i poziomy pozostały te same. "Aliens" różni się też tym, o ile
sobie dobrze przypominam, że może w nią grać maksymalnie dwóch
graczy. W rezultacie wszystkie poziomy zaprojektowane dla "Dandy"
mogą zostać wykorzystane w "Aliens" i vice versa. Tak właśnie
zrobiłem w tym przypadku i stąd obie gry mają po dziesięć
dysków..."
Aliens
Prawie każdy entuzjasta komputerów miał w swoim życiu moment, w
którym po raz pierwszy zrobił na komputerze coś własnego i to coś
zadziałało, dając wiele radości. Wiele firm wykorzystuje tą
naturalną skłonność do tworzenia, wypuszczając różne zestawy do
konstruowania własnych gier, poziomów czy wariantów gry. Jednym z
takich programów był na Atari "Pinball Construction Set", który
przyczynił się do powstania setek prostych gierek pinbalowych,
najczęściej zupełnie niegrywalnych. Andreasa Kocha również nie
ominęła ta gorączka, udało mu się zrobić trzy własne pinballe:
AMP!,
Action Pinball oraz
Lazy Pinball.
AMP!
Wszystkie wymienione gry trafiły do katalogu:
AMP!
Action Pinball
Aliens
Dandy
- pliki od numeru (p8) do (p17)
Miłego grania.