TNT to słynny na świecie skrót stosowany dla materiału wybuchowego
trójnitrotoluenu, zwanego też po prostu trotylem. W popkulturze TNT
jest synonimem działań, które mają być wybuchowe, przełomowe,
szokujące.
Inspektor Wiśnia pseudo
Karol Wiśniewski
(a może odwrotnie?) postanowił wysadzić nas serwisem o takiej
właśnie nazwie, a dotyczącym szeroko pojętej 8-bitowej
retrorozrywki.
Mimo, że dziś jest oficjalny, premierowy start strony
TNT 8-bit, to
dzięki pracy Karola można tam już znaleźć masę podpowiedzi do gier
(557 sztuk w chwili obecnej) na różne komputery popularne w naszym
kraju: Atari, Commodore, Amstrad, ZX Spectrum, a także gotowych
solucji i map. Oddajmy głos autorowi strony:
"Postanowiłem upublicznić stronę projektu TNT 8-bit,
robiąc jej "pra-premierę" na atarionline.pl. To wciąż beta, ale jak
tak dalej będę opóźniał premierę, to w końcu nigdy ona nie nastąpi.
A tak może komuś "portal" się komuś przyda już teraz. Poza tym
ciekaw jestem komentarzy i krytyki pod adresem strony i moim, acz
mam nadzieję, że wpierw zapoznają się z sekcją
"O stronie". Może też ktoś zechce mi pomóc z projektem?
Wiem, że coś za dużo jest Commodore, ale jakoś w pisemkach było
więcej tipsów na ten komputer. Może zabrałem się za złe numery...
:) Oprócz ciebie Kaz, dopomogli mi Urborg oraz Larek,
który też przysłał premierowego tipsa:
W grze Klony jest możliwość wygrania każdego pojedynku z
komputerem. Wprowadziłem taką opcję w celach testowych i tak już
pozostało :). Otóż, podczas oczekiwania przez program na nasz ruch,
należy trzymając wciśnięty klawisz SHIFT wstukać nazwę ARSOFT. Po
takim zabiegu możemy dalej grać już bezstresowo. Bez względu na
wynik rozgrywki, zobaczymy napis BRAWO! i przejdziemy do następnego
poziomu. Możemy nawet nie grać do końca, lecz wcisnąć ESC. Efekt -
następny poziom! Uwaga: ochrona działa tylko na aktualnej planszy.
Po przejściu do następnego poziomu musimy cały zabieg powtórzyć.
Sztuczki tej, jak już pisałem, nikt oprócz mnie nie znał i nic mi
nie wiadomo o tym, żeby ktoś to odkrył :)"
No to trzymamy kciuki za nową stronę, a jak ktoś zna podpowiedzi do
gier albo ma mapę czy rozwiązanie to powinien nabazgrać maila do
Karola.
A przy okazji ten premiery także inna niespodzianka od
Inspektora Wiśni. Wywiad, który swego czasu Karol
przeprowadził z autorem "Rally Speedway"
Johnem Andersonem
był przeprowadzony w języku angielskim, ale mogliśmy zapoznać się
tylko z polską, przetłumaczoną wersją. Dla osób, które wolą czytać
w oryginale albo nie znają polskiego Karol zebrał swoje maile i
opracował wersję angielską. Do przeczytania w dziale
"Rozmów".