I jest! Długo oczekiwana publikacja rdzenia do karty Videoboard
XE, po którego załadowaniu do pamięci karty otrzymujemy w końcu
działające urządzenie, gotowe do mordowania dotychczasowych
ograniczeń graficznych i naszych przyzwyczajeń...
Tomasz "Electron" Piórek podesłał dziś paczuszkę, a w nim pełny rdzeń
karty do zapisania (jest to wersja finalna beta), opisy rdzeni (bo
są trzy wersje do wyboru) i montażu oraz przykładowe programy wraz
ze źródłami, co by programiści nie narzekali, że nic nie
rozumieją... ;)
No to teraz zobaczymy, kto pierwszy coś zrobi sensownego z kartą.
No i czekam też na realizację słów Jellonka, że przeportuje "Mortal
Kombat" ;).
z zewnątrz tylko jedna różnica - wyjście
RGB, pod maską potwór
Lt_Bri 2008-10-30 05:58:04
A co te gniazdko tak krzywo przykręcone? ;) electron 2008-10-30 07:39:47
to aparat ma krzywą soczewkę ;-) Kaz 2008-10-30 13:58:04
Przyznaje, zem krzywo zdjecie wykonal, soczewka jest niewinna! :) pin 2008-10-30 19:20:48
NIE :) - to krzywo jest gniazdo "Television" :) Kaz 2008-10-30 20:59:56
Nie, sadze, ze wyraznie widac zakrzywienie Ziemii - przeciez to fakt naukowy! :) Wolfman 2008-10-30 21:36:30
Kaz/ znalazłem ciekawe zbiory z grami i nie wiem czy zapodać linki oficjalnie a może wolisz by wysłać je do ciebie bezpośrednio na pocztę ?
Niestety mail/a do ciebie nie posiadam natomiast swój podawałem pisząc do ciebie na "kontakty"
Ps.z tego co zauważyłem występują tam tytuły których w spisie nie ma i chciałbym byś je zlookał ,ja wybieram już brakujące lub inne wersje gier,programóworaz gier i mam z tym troszkę roboty. Kaz 2008-10-30 22:40:07
Moj email jest podany przy kazdym moim komentarzu - najedź na napis "Kaz" - tam jest email. Pole "kontakt" niestety nie dziala, maile stamtad nie dochodza. Admin wie. xxl 2008-10-31 13:51:37
to najwieksze osiagniecie w sprawach sprzetu do malego atari. Rastan 2008-10-31 15:49:35
Dobra wiadomość, ale ja mam kilka pytań: Czy sprzęt już faktycznie działa ? Czy są choćby jakieś drobne demonstracje pokazujące możliwości nowej karty ? Czy jest szansa na to aby karta była łatwiej dostępna dla większej liczby osób ? marok 2008-10-31 17:53:59
Pierwsze, gratulacje dla Autora za doprowadzenie przedsięwzięcia do szczęśliwiego końca.
Proponuję, aby teraz bardzo gruntownie przeanalizowali co bardziej doświadczeni programiści (moje typy Draco, Fox) założenia na jakich działa VBXE.
Jeśli mają się pojawić jakieś sugestie odnośnie zastosowanych ewentualnie nienajszczęśliwszych rozwiązań, to wypadałoby je zgłaszać właśnie teraz, przed, miejmy nadzieję, licznymi przypadkami montażu tego niewątpliwie wartościowego rozszerzenia.
To jest chyba ścieżka do opisu od strony programisty rozszerzenia. VBXE package v101coresVBXE FXfx.pdf Przykład zastosowania zlokalizowany jest w bliskim sąsiedztwie tego dokumentu. Kaz 2008-10-31 18:57:29
Marok - to brzmi jakbys chcial uczyc ojcow dzieci robic :). Pozwol, ze Draco czy Fox sami zdecyduja, co robic. Taki Draco od dluzszego juz czasu ma VBXE i do czasu publikacji rdzenia zdazyl juz pietnascie razy zaplanowac cos, o czym Ty jeszcze do teraz nie wiess, ze jest mozliwe :).
Generalnie uwaga do wszystkich - nie proponujemy, co inni powinni robic, bo ani to grzeczne, ani rozsadne, a za to podejemy przyklady i propozycje, co sami zrobimy :). grzeniu 2008-10-31 19:11:35
wersja finalna beta, a może full alfa ? bozie..... Kaz 2008-10-31 19:16:10
Takie to juz czasy, Grzeniu, nastaly :). Windows przyklad dal... Carlito 2008-10-31 19:42:43
Brzmi super, teraz tylko odniosę się do pytanka czy coś wiadomo kiedy będą nowe karty u "elektrona" konkretnie chodzi mi o możliwość zamówienia .
Pozdrawiam zaxon 2008-10-31 23:39:30
Przylaczam sie do pytania, bardzo chetnie bym tez nabyl droga kupna, heh. Kaz 2008-11-01 00:21:00
Dobrze by bylo, zeby Electron sie wypowiedzial. Ja powtorze tylko to, co sam uslyszalem od niego pare miesiecy temu, gdy skonczyl produkcje 21 kart - ze nie bardzo chce sie tym zajmowac, bo to czasochlonne i upierdliwe. Ponoc Pigula mial "przejac technologie", ale nie wiem, czy to sie dokonalo. zaxon 2008-11-01 00:51:02
W sumie sie nie dziwie, samo opracowanie i wdrozenie to kawal czasu i ciezkiej pracy poza tym w malej serii strasznie kosztowny, z drugiej strony szkoda to tak zostawic, przeciez nie ma sensu opracowanie tak zaawansowanego projektu zeby to mialo 21 osob? glowas11 2008-11-01 01:03:13
Ja tylko mogę przytoczyć to co "electron" odpisał mi na moje pytanko a było to około 2 tygodni temu .
"Niestety odrobinę wcześniej sprzedałem ostatnią zapasową sztukę ... Nowe VBXE najwcześniej za kilka miesięcy ... Przepraszam - zaglądaj na forum...
Pozdrawiam, Tomek, electron
Tak jak odpisałem liczę że jednak nie porzuci tego projektu i jeszcze uda się tą kartę nabyć, na pewno może przyczynić się do tego software jeśli nasi programiści zaczną coś pisać pod VBXE myślę a przynajmniej wierzę że to kolegę "electrona" może zmobilizować .
Pozdrawiam zaxon 2008-11-01 01:53:26
Tak sobie mysle ze nie po to to dziecko urodzil z takim trudem zeby je porzucic szczegolnie ze ladne sie urodzilo wiec w razie czego chetnych do adopcji nie braknie, mysle ze po prostu trzeba poczekac. Wierchuszka sceny itd na pewno dziala w tym temacie. pin 2008-11-01 15:05:11
ehhh, mam VBXE - tyle, że po implementacji nowego rezonatora kwarcowego brak mi na razie odwagi do dalszych modyfikacji w moim kompie :) - wiec chwilowo (mam nadzieję) - karta leży i czeka. Szczególnie kusi mnie RGB, oraz 100% zgodności z oryginałem - jest to niezwykle cenna właściwość, szczególnie iż obraz po kompozycie z mojego xegs jest co najmniej mizerny, by nie nazwać tego inaczej... Z drugiej zaś strony szkoda, że wyjście wizji nie poszło w stronę VGA - nie będę pisał o zaletach takiego rozwiązania, a w tym możliwość podłączenia po prostu pod byle monit LCD.. :) glowas11 2008-11-01 15:25:24
I tu się zgadzam tym bardziej biorąc pod uwagę dostępność tych monitorów i ich cen. Ale podejrzewam że jest to spowodowane trybem wyświetlania obrazu przez VGA widocznie okupione by to było dość sporą modyfikacją sygnałów Atari . xxl 2008-11-01 18:40:10
monitor/tv lcd ze wszystkimi mozliwymi zlaczami tez nie kosztuje niewiadomo ile glowas11 2008-11-02 05:01:09
@xxl tu niestety ciężko znaleźć monitor z bnc w cenie rozsądnej wiem bo szukałem z reguły jest to sprzęt wykorzystywany do tkz tv przemysłowej konkretnie monitoring itp. a ich cena oscyluje w granicach 1000 . Natomiast 15' LCD można kupić nawet za 100 pln .
Pozdrawiam
Ps. Oczywiście nie mam na myśli 7' telewizorka . Jason 2008-11-02 11:18:48
cytat z kaza "Generalnie uwaga do wszystkich - nie proponujemy, co inni powinni robic, bo ani to grzeczne, ani rozsadne" ______________ Tylko prawdziwy debil moglby cos takiego wymyslic. Nie moge uwierzyc, ze istnieje na swiecie tak ograniczona osoba. Przypomina mi to "Alicje" - na debilne slowa "nie odzywaj sie niepytana", Alicja slusznie odpowiada, ze ta zasada jest kretynska, bo gdyby wszyscy jej przestrzegali, nikt nigdy by sie nie odezwal i wszyscy by milczeli. Dzielenie sie pomyslami to najlepsza droga osiagniecia interesujacych celow, a postawa kaza to idiotyzm w czystej postaci i calkowicie zbedne (oraz szkodliwe i smieszne) lizodupstwo dla Draca i Foxa.
ale zdziwienia wielkiego nie ma. Kaz 2008-11-02 12:38:31
Milo mi Cie powitac anonimie. Tak, jestem prawdziwym debilem, bo postanowilem z Toba rozmawiac :). Wolalbym po prostu, zeby nie sprawdzilo sie powiedzenie Eschenbacha: "Mądry ustępuje głupiemu. Smutna to prawda; toruje ona głupocie drogę do opanowania świata."
Otoz drogi kolego, dzielenie sie pomyslami (wlasnie, moglbys wskazac, jakim to pomyslem chciano sie podzielic z Draco i Foxem?), a stwierdzanie, ze maja sie czyms zajac (tutaj: analizą karty), to dwa, calkowicie odmienne stany faktyczne. Jezeli potrzebujesz definicji "pomyslu" albo "stanu faktycznego" czy innych trudnych slow to sluze pomoca przy szukaniu zrodel :).
Przypominam Ci tez Alicjo, ze zasada "milcz niepytana" nie dotyczy WSZYSTKICH, a tylko CIEBIE :). Jest wiec logiczna i koherentna. Oj, trudne slowo, przepraszam.
PS. Lizydupstwo dla Draca... dobre! LOL. homek 2008-11-02 23:08:25
A może to Jason Donovan? =) Kaz 2008-11-02 23:52:25
Nie wiem, a kto to? Ja tylko znalem Jasona z Gwiezdego Patrolu, ale szybko mnie rozczarowal... :) Kaz 2008-11-03 00:04:50
Tak dla przypomnienia rzucilem okiem na ten serial. Niezle animacje jak na lata 70-te ;) http://pl.youtube.com/watch?v=FxKPpscI0cw http://pl.youtube.com/watch?v=iE7TyHBGcZI zaxon 2008-11-03 02:13:07
Noo, qrde gatunek sie rodzil w bolach i trudzie, za to wyobraznia pracowala i uzupelniala szczegoly,przynajmniej ja to ogladalem z zapartym oddechem, podobnie jak kosmos 2001 chyba? Poza tym liczyla sie tresc, byli dzielni bohaterowie z Ziemi i potworne potwory, to bylo wazne. Echh stara fantastyka, Kuttner, Harrison, to se nie vrati Kaz 2008-11-03 09:31:28
Akurat Jason podobal mi sie tylko przez pierwsze kilka odcinkow, bo byla to swego rodzaju nowosc. Ale serial byl tak infantylny, ze zeby bolaly. Szybko przestalem ogladac.
Film powstal w koncowce lat 70-tych, a u nas pokazal sie po takich hitach jak Star Wars czy japonskie filmy w stylu Superpotwor czy Godzilla, wiec cienizna efektow specjalnych szczegolnie rzucala sie w oczy.
Kuttner - przedwczoraj wlasnie czytalem Galleghera :). To jest mistrz! :) marok 2008-11-03 09:45:11
Kaz: Wymieniłem Draco i Foxa, ponieważ odpowiadają kryterium "doświadczonego programisty", niejako podzieliłem się przy okazji moją prywatną najwyższą oceną dla ich fachowości (a więc wymieniłem ich w pozytywnym kontekście). Nie sądzę, aby moja luźna sugestia skierowana przecież do środowiska "doświadczonych programistów" Atari, szczególnie ich do czegoś przymuszała.
Inną rzeczą jest merytoryczna strona tego mojego "apelu", który pewnie nie był potrzebny. Mogło to mieć rozumiem pewien wpływ na przychylność odbioru mojego komentarza. Na usprawiedliwienie powiem, że długo nad tym nie rozmyślałem i pewnie gdybym dłużej nad tym pomyślał, zaniechałbym pisania czegokolwiek w ten deseń. Natomiast, jak wówczas sądziłem, było słuszne zasugerować, zachęcić do pewnej refleksji nad efektem pracy Elektrona, tak aby skonfrontować jego dorobek z ocenami osób, które na pewno coś w temacie mogłyby słusznego zasugerować.
Pod "przykazaniem", aby nie sugerować innym co mają robić mogę się generalnie podpisać, uznając niegrzeczność, niestosowność takich poczynań. Tylko jednak rozróżniłbym skalę presji, nacisku na sugerowanie podjecia przez kogoś wysiłku, pracy.
Jeśli jest to pojedyńcza, delikatna sugestia, a tak oceniam swój komentarz do VBXE, to uważam, że nie przekroczyłem "cienkiej czerwonej linii" zachowań dopuszczalnych dobrym gustem. Jest to jednak zawsze ocenna rzecz uznawać daną wypowiedź za dopuszczalną, grzeczną lub nie, więc zawsze mogą zdarzyć się rózne oceny konkretnych wypowiedzi.
Na koniec Jason, chcąco, niechcąco, niejako stanąłeś w mojej obranie, za co dziękuję. Pojechałeś ostro na Kaza, za co oberwałeś równie mocno (a chyba mocniej). Z merytorycznego punktu widzenia, jak dla mnie, masz sporo racji (może bardziej ogólnie niż w kontekście mojego komentarza), oczywiście Kaz równiej ma. Pewna synteza, kompromis pomiędzy oboma zdaniami wydaje mi się słuszny. Jednym zdaniem: sugerować innym można, ale trzeba to robić "z głową", tzn. z taktem i sensownością wniosku, z oceną którego jednak jesteśmy zdani raczej tylko na siebie, zanim dotrze on do świadomości adresata i go sam nie oceni. Kaz 2008-11-03 11:05:25
Marok - nigdy nie posadzalem Cie o brak dobrej woli czy realna chec rzadzenia poczynaniami Draco, Foxa czy kogokolwiek innego :). Gdyby tak bylo - napisalbym wprost. Tak wiec - spokojnie, nie bierz tego do siebie :).
Ale jednak Twoja wypowiedz taki wlasnie miala sens, wiec pozwolilem sobie na, podkreslam - generalna uwage - o takich tekstach, ktore czesto padaja - ze Tebe powinien zrobic to, Kaz tamto, xxl siamto, Draco owamto, a Fox jeszcze cos innego. Mnie to po prostu drazni i mysle, ze moge wyrazic swoja opinie, tym bardziej, ze nie napisalem cos w stylu, ktory uwazasz za niodpowiednio mocny, jak u Jasona (poczynajac od "debili", a konczac na "idiotyzmach"). Moze rzeczywiscie powinienem uzyc takich slow, zeby zlagodzic sytuacje? ;)
Zgadzam sie z Twoim wnioskiem koncowym: jest on identyczny z tym, co napisalem w pierwszym komentarzu :). Dlatego wracam do meritum, bo caly spor wynika chyba tylko i wylacznie z niewiedzy:
@"Proponuję, aby teraz bardzo gruntownie przeanalizowali co bardziej doświadczeni programiści (moje typy Draco, Fox) założenia na jakich działa VBXE."
Zalozenia, na jakich dziala VBXE sa znane od mniej wiecej dwoch lat, od kiedy Electron zaczal opracowywac projekt. Szczegolowe zalozenia sa znane mniej wiecej od 2/3 roku, kiedy pojawila sie karta oraz pierwszy dokladniejszy opis. Obecnie pojawily sie tylko rdzenie do karty, ktore pozwalaja na przystapienie do konkretnego programowania. Wymieniony Draco jest wielkim entuzjasta karty, wiec trudno, zeby nie "przeanalizowal zalozen" w ciagu tak dlugiego okresu czasu.
@"Jeśli mają się pojawić jakieś sugestie odnośnie zastosowanych ewentualnie nienajszczęśliwszych rozwiązań, to wypadałoby je zgłaszać właśnie teraz, przed, miejmy nadzieję, licznymi przypadkami montażu tego niewątpliwie wartościowego rozszerzenia."
Karta zostala wyprodukowana w okolicach lutego 2008, potem Electron opublikowal instrukcje montazu i wtedy nastapila wiekszsc montazy. Informacje o karcie pojawialy sie regularnie, mozna tez bylo uczestniczyc w rozlicznych dyskusjach na temat tego, co ma karta robic i skladac swoja "liste zyczen". Mysle, ze obecnie jest duzo za pozno na zglaszanie czegokolwiek. Jesli juz to nauczenie sie programowania FGPA i zrobienia sobie wlasnego rdzenia.
Jak na razie tez, karta nie ma szans byc popularna, bo jest jest okolo 22 egzemplarzy i o ile Electron lub ktos inny nie podejmie sie wzowienia produkcji, na co na razie sie nie zanosi, to raczej nastepnych montazy nie bedzie. Oby tak sie nie stalo, bo to ciekawy wynalazek.
Mam nadzieje, ze te wyjasnienia troche rozjasniaja kontekst sprawy. Pozdrawiam i mam nadzieje, ze nie zywisz urazy za "oberwanie przy okazji" :) pin 2008-11-03 22:41:47
Uważam, iż skuteczność promocji VBXE będzie uzależniona od możliwości jego emulacji - pomimo, iż emulacja o tyle mnie nie interesuje, że korzystam z tej formy zaspokojenia swoich 8 bitowych zapędów stosunkowo rzadko. Co by było, dla przykładu - jeśli emulator emulował by maksymalnie 128kB ram? - ogólnie katastrofa jak sądzę. Jednakże zdaję sobie sprawę, iż emulacja takiej karty to wyzwanie ponad przeciętny umysł Einsteina :). Tak sądzę, lecz mam nadzieję, że się mylę :). electron 2008-11-03 23:21:49
vbxe może zostać wznowione. Obecnie będę rozpoznawał rynek w poszukiwaniu DAC CXD1178 bo intersli HI1178 wyszedł z produkcji parę miesięcy temu. Myślę, że można to kupić - w plejstejszynach chyba jest. Ewentualnie zmiana DAC (niezbyt trudna operacja). Ale co ważniejsze - nie wyobrażam sobie jeszcze raz akcji lutowania SMD 20 szt. Szukał będę możliwości zlecenia montażu. Oczywiście wymaga to zrobienia kosztownej maski do pasty lutowniczej no i buli się za sztukę. myślę też o rozwiązaniu zewnętrznym ale takie 100%zewnętrzne bez 3 kabelków z kompa nie jest możliwe. marekp 2008-11-04 09:38:53
Wprawdzie uważam, że vbxe to lekkie przegięcie ("to już nie Atari"), ale chętnie zakupię "gotowca". Zatem czekam i życzę wytrwałości :-) Kaz 2008-11-04 18:20:15
Pin - emulacja karty jest niewykonalna, jak pouczyli mnie koderzy, ale konkretnego rdzenia tak.