Podobnie jak nie mogło być na świecie bardziej atarowskiego designu
dla gazety jak design pisma
Komputer (zasługa Stefana
Szczypki, entuzjasty Atari ST i DTP), tak nie ma chyba bardziej
atarowskiej nazwy dla pisma niż
Desktop Info. Oczywiście,
gdy rozmawiamy o tak zwanych "dużych" Atari, z rodziny
ST/STE/TT/Falcon, w których plik DESKTOP.INF służył zapisywaniu
parametrów i wyglądu ekranu, na którym użytkownik pracował.
Prawdopodbnie dla wielu osób, nawet miłośników 16-bitowego Atari
pismo to będzie całkowitym zaskoczeniem. Rzeczywiście, mało kto
pamięta, że istniało takie coś jak
Desktop Info, nie
wspominając o posiadaniu. A są tego dwie przyczyny:
- nakład 500 egzemplarzy i wydane tylko dwa numery
pisma,
- charakter pisma - skierowane do firm, które zajmują się
dystrybucją sprzętu Atari, do mediów takich jak pisma branży
komputerowej oraz na przykład studiów muzycznych.
Pismo było wydawane w małym nakładzie i jak głosi nagłówek
"Biuletyn informacyjny dla sprzedawców sprzętu Atari" - miało
konkretną, biznesową grupę docelową na względzie. Wydawała to firma
"Atar System" z Wrocławia, o której już wpominałem przy okazji
pisma "STeFan", wydawanej praktycznie przez ten sam zespół
redakcyjny. Tutaj najwięcej ręke przyłożył zapewne Robert Kowal
(teksty) i Mateusz Karpow (teksty, DTP). Firma była mikroskopijna
jak na standardy zachodnie, mała jak na standardy polskie, ale
miała mocarstwowe wizje, a także ciekawe, podpatrzone na Zachodzie
pomysły na reklamę, do których należy właśnie stworzenie branżowej
ulotki-pisma, która by przyciągała potencjalnych dystrybutorów,
sklepiki sprzedające elektronikę, gry wideo, etc.
Pomysł pisma, jeżeli wierzyć zawodnej pamięci, narodził się, gdy
powstały pierwsze reklamówki Atar Sytemu - zresztą drugi numer "DI"
ma trzy strony, które były też publikowane jako osobna reklamówka.
Postanowiono je przekształcić w coś więcej, tym bardziej, że pismo
"STeFan" ze względów organizacyjnych (brak wystarczającej liczby
ludzi do tak czasochłonnej pracy, koszty) zostało zawieszone.
Oczywiste jest bowiem, że entuzjastyczny artykuł jest
skuteczniejszą reklamą niż suchy, bezosobowy cennik sprzętu. Tak
więc skorzystano z niektórych pomysłów "STeFana" jak reklama
zewnętrznych firm - na przykład Arkadia Land (też znajoma firma z
Wrocławia/Oleśnicy), jak dział newsów sprzętowych i oprogramowania,
by zrobić pismo branżowe.

W styczniu 1994 roku słowo stało się ciałem - ukazał się pierwszy
numer "Desktop Info", złożony oczywiście na firmowej TT-ce z
Calamusem. Ukazały się, o ile mi wiadomo, dwa numery pisma - drugi
numer w kwietniu 1994 roku. Ponieważ jednak były ogromne problemy z
zakupem sprzętu Atari - na zamówione w 1993 roku Jaguary czy
Falcony trzeba było czekać miesiącami (firma Atari nie nadążała z
produkcją, a dostawy do Europy były kroplą w morzu potrzeb), idea
stworzenia sieci dealerów sprzętu Atari upadła, upadła też idea
wydawania dla nich pisma. W roku 1995 Tramiele zrobili geszefcik na
akcjonariuszach i sprzedali się JTS, firma Atari przestała istnieć,
a Atar System przerzucił się na handel pecetami.
Pamiętam, że jeszcze w grudniu 1993 roku pomagałem (jako kierowca
samochodu) firmie Atari System w przemycaniu przez granicę
pierwszych czterech Jaguarów i gier na niego, które trafiły do
Polski, a już w pierwszym numerze widzę zapowiedź, że "od końca
lutego '94" Jaguar wchodzi na rynek polski." - w domyśle pisze to
poważny dystrybutor sprzętu Atari do swojej sieci dealerów :D. Kto
wie jak wyglądały wtedy te małe biznesy w rodzącym się polskim
kapitaliźmie pewnie zrozumie, jakie ambicje kryły się za tym
sformułowaniem, gdy jeszcze miesiąc wcześniej marzliśmy na granicy
kilkanaście godzin, żeby przewieźć pierwsze Jaguary :). Łezka się w
oku kręci.
Skany reklamówki Atar Sytemu (to ta, o której wspominam, że była
też częścią "Desktop Info" numer 2) podesłał
Grzegorz "Bas"
Dąbrowski i chociaż ja także ją posiadam, to zaoszczędziłem
sobie pracy i skorzystałem z jego skanów.
Pliki DjVu powyższych materiałów są na razie
tutaj,
tutaj
i
tutaj,
a jak Scalak znajdzie czas i chęci to pewnie ładnie wkomponuje to w
katalog.