Codziennie dochodzą małe zmiany na stronie, które uważni
obserwatorzy mogą odnotować w różnych częściach serwisu. Mniej
uważnym obserwatorom zwracam uwagę:
pojawiły się sumy kontrolne md5 oraz sha1 plików archiwów.
Wystarczy kliknąć na napis "checksum", a pokaże się nam kod, dzięki
któremu można sprawdzić poprawność pliku ściągniętego z serwera.
Pełna automatyka, glanc ameryka. Autor zmiany: Scalak.
Scalak dodał też systemik do wyświetlania banerów zlotów, który
marzył mi się od dłuższego czasu. I także zrobiony po scalakowemu
czyli maksimum automatyczności. Teraz tylko wrzucam banerek na
serwer, a do specjalnego pliku txt wprowadzam informację od kiedy
do kiedy ma się baner wyświetlać i o czym ma informować link nad
banerem, łacznie z linkiem do strony zlotu... Piękne, nieprawdaż?
Dzięki temu nie muszę na przykład pilnować, żeby ściągnąć baner po
zakończeniu zlotu - co jest zmorą niektórych atarowskich serwisów,
na których banery wiszą długo, długo... i bez sensu. Mam nadzieję,
że nikt się nie przyczepi do praw autorskich do nazw zlotów albo do
wykorzystania cudzych grafik w banerach ;).
2. Odcinają mnie od narkotyku
Przy okazji informuję, że będę odcięty od internetu przez
najbliższe trzy-cztery tygodnie. Być może krócej, ale tego nie
wiem. Przeprowadzam się w nowe, lepsze miejsce, ale niestety kabla
ze sobą nie zabiorę, więc takie perturbacje są nieuniknione.
Zresztą dochodzi do tego cały młyn związany z przeprowadzką, który
wielu z Was już przeszło, więc zdaje sobie sprawę z
czasochłonności. Co to oznacza w praktyce? Że przez najbliższe
trzy-cztery tygodnie nie będę mógł na bieżąco prowadzić serwisu,
reagować, informować o zmianach i o tym, co dzieje się w świecie
Atari. Z góry przepraszam, bo wiem, że niektórzy na to liczą.
Nie znaczy to jednak, że nic się nie będzie działo. Bedą powstawać
nowe teksty, które zaprezentuję po ponownym wpięciu się do sieci.
No i podsyłane gotowe teksty przez współpracowników będą oczywiście
publikowane, bo przecież zawsze mogę się przejść do kafejki i
szybko wrzucić na serwer co trzeba. Można więc dalej podsyłać swoje
materiały.
3. Wrocław - meeting place
Tak się właśnie reklamuje miasto Wrocław. No to skoro trzeba się
spotykać, to się spotykamy: zapraszam na KWAS czyli Kolejne
Wrocławskie Atarowskie Spotkanie. Zapraszam na niedzielę 26
kwietnia, na godzinę 18.02. Zbieramy się tradycyjnie na rynku
wrocławskim, pod restauracją "Spiż" i jak zwykle pod wpływem
natchnienia wybieramy jakąś miłą knajpkę albo restaracyjkę, w
której spędzimy wieczór racząc się nie tylko napitkami, ale i
opowieściami komputerowymi. Znak rozpoznawczy - Atari pod pachą
;).
Kaz, nie wiem czego bardziej Ci współczuć... Przeprowadzki, czy braku neta :) pps 2009-04-06 08:59:24
@gedzior84 - przeprowadzki, uwierz mi ;) Neta w szczątkowej formie można mieć z każdej komórki. grzybson/SSG 2009-04-06 11:08:04
Jeśli jest ktoś zainteresowany, to kiedyś zrobiłem coś takiego: http://atari.pigwa.net/zloty.php - licznik odliczający ile dni pozostało do zlotu, w formie kanału RSS. xxl 2009-04-06 12:21:28
tak, licznik dni by sie zdal. Kaz 2009-04-06 12:24:34
Tak - fajny pomysl.
To jesli Grzybson nie ma nic przeciwko to poprosze Scalaka o zintegrowanie jego pomyslu z dzialem "Najblizsze zloty". Pod kazdym linkiem do zlotu bylaby informacja, ile jeszcze dni zostalo. grzybson/SSG 2009-04-06 13:22:18
Nie mam nic przeciwko. Właściwie to sam chciałem nieśmiało zasugerować podpięcie gdzieś linka. A propos - wiecie że KWAS już za 20 dni? A Grzybsoniada za 53? :) maly_swd 2009-04-06 16:15:33
Kaz-> jesli chcesz to moge na ochotnika zglosic sie do: -modyfikacji katalogu z grami/uzytkami. Tak aby pobieral z bazy dodatkowo opis/zdjecia/itp.
Mozna by posiedziec i pomyslec jak to ladnie zaplanowac (logicznie) a pozniej to napisac. Mozna by jeszcze taki bajer dorobic aby byly linki przy takiej prdukcji np do: strony domowej, informacji np w wiki, mapach jak przejsc gre itp.
Bede mial troche wolnego czasu po swietach wiec mozna by to obgadac i zrobic (znam sie co nie co na php/mysql/pgsql wiec dalo by rade:) Kaz 2009-04-06 19:43:54
Pewnie, ze chce skorzystac z pomocnej dloni! :) Dzieki wielkie za oferte, bedziemy sprawe drazyli jak tylko odzyskam staly dostep do netu. uicr0Bee 2009-04-07 00:40:15
Jak masz laptopa, to może przeprowadzka jest okazją aby zainwestować w jakiś mobilny dostęp do Internetu :) Niektóre sieci dają na próbę na tydzień czy dwa, bez zobowiązań więc możesz sobie pożyczyć :) Kaz 2009-04-07 00:50:10
Lapka dawno temu juz sprzedalem, bo mi desktop wystarcza. Jeszcze tego mi brakuje, zebym mial komputer zawsze pod reka... toz to by bylo juz niewolnictwo :D
Tam, gdzie sie przeprowadze jest kablowka tej samej firmy co mam obecnie, wiec tak naprawde przenosiny klienta to tylko wcisniecie ze dwa razy entera. Ale wiecie jak to jest z duzymi, zbiurokratyzowanymi firmami... decyzja o wcisnieciu musi przejsc dluga procedura i moze potrwac.