Simple Stereo i IO-Board
Pare dni temu dostałem wielką kopertę, a w niej zestawy montażowe
"Simple Stereo" zrobione przez
Sebastiana "Candle"
Bartkowicza. Pierwszym zaskoczeniem były niewielkie rozmiary
płytek drukowanych. Na płytce o wymiarach 5,5 centymetra na 4,5
centymetra Candle zmieścił dwa układy POKEY, AKI oraz Covoxa.



Układ stereo jest rozbudowany: na wyjściu zamiast przestarzałego
LM358 lub LM324 pracuje układ LMC660 o większym wzmocnieniu, co
pozwoliło zrobić wysokoomowe wyjście audio w IO-Board, więc
uszkodzenie POKEY-a przy przypadkowym zwarciu AUDIO OUT raczej już
nie grozi. Przełączanie w tryb mono odbywa się poprzez podanie
stanu logicznego na odpowiedni pin w "Simple Stereo". Można to
zrobić wyłącznikiem podającym 5V lub też poczekać na "OSD
Configurator", który będzie to robił elektronicznie. Różnica jest
też taka, że w trybie mono nadal pracują oba POKEY-e. Covox jest
zrobiony na scalonym przetworniku C/A i mieści się praktycznie w
jednym ukladzie TLC 7226. Cała logika sterująca jest umieszczona w
GAL16v8, co pozwolilo na znaczne zaoszczędzenie miejsca. Interfejs
"DarkAKI" według projektu kolegi DarkDK umieszczony jest w PIC628
wersja SMD. W razie potrzeby wymiany oprogramowania są wyprowadzone
piny do podłączenia programatora. Uwaga! Soft A3 nie działa, ale z
tego co wiem, nie jest to wina układu.
Po zmontowaniu zestawu zabrałem się za wbudowanie go w Atari.
Montaż jest stosunkowo łatwy, trzeba tylko delikatnie wylutować
POKEY-a i na jego miejsce wstawić podstawkę precyzyjną oraz usunąć
rezystor R74 o wartosci 3kΩ i podciągnąć niezbędne sygnały. W
zestawie są odpowiednie złączki i zaciski do zrobienia
kabelków.
Generalnie "Simple Stereo" jest przewidziane do współpracy z
"IO-Board". W razie montowania samego "Simple Stereo" trzeba do
wyjścia audio szeregowo dołożyć po rezystorze 1MΩ i kondensatorze
ceramicznym 1μF na każdy kanał. Schematy i opis pinów jest dostępny
na
tej stronie.
IO-Board
Jest to uniwersalna płytka montowana nad złączem SIO w Atari i
dysponująca: złączem PS2 do interfejsu AKI, złączem USB i układem
SIO2USB do transmisji danych pomiędzy Atari a PC przy użyciu
programów "APE", "Atari 810" lub "R5", gniazdem słuchawkowym do
wyprowadzenia sygnału audio do wzmacniacza oraz przetwornicą 5V na
12V do zasilania Covoxa na płytce "Simple Stereo".
Płytka wykonana podobnie jak "Simple Stereo" w technologi SMD,
dysponuje goldpinami do podłączenia wszystkich niezbędnych sygnałów
plus kilka złączek na przyszłość. Podłączenie jest mało
skomplikowane, podobnie jak "Simple Stereo". W zestawie mamy dwie
tulejki dystansowe i dwa wkręty. Wycinamy nity mocujące gniazdo SIO
do płyty Atari, wkładamy tulejki i montujemy płytkę nad gniazdem
SIO. Do wycięcia niezbędnych dziur w obudowie Candle udostępnił
szablon.
Po podłączeniu obu układów mamy kompletny system stereo, Covox i
USB. Jedna uwaga: płytkę "IO-Board" trzeba zmodyfikować, wystąpiły
u niej choroby wieku dziecięcego i żeby działała jako USB trzeba
zmostkować diodę D1, usunąć rezystor R1 i dodać dwa elementy do
gniazda SIO.
Po podłączeniu wszystkiego czas na testy. Platformami testowymi
były trzy różne płyty Atari 65XE. Wyposażone w 1MB Pasia i
sterownikiem Pajero, do tego interfejs JŻ/KMK Idea, cartridge
Sparta DOS-X 4.42, program "Neotracker" Epiego, pecet na płycie
Abit AB9PRO, 4GB RAM, Windows XP Professional, Windows Vista,
Windows 7.
Stereo działa naprawdę dobrze, przy normalnych ustawieniach
głośności nie słychać praktycznie żadnych przydźwięków z
magistrali. Po przetestowaniu paru poprzednich wersji Covox-a byłem
także bardzo pozytywnie zaskoczony, że ten przetwornik potrafi tak
czysto zagrać. Zaletą jest też zastąpienie sporej ilości rezystorów
i układów jednym. Transmisja danych z Atari przez USB na peceta
jest to temat rzeka, ale u mnie bez problemów osiągnąłem transfer
SIOx3 w programie "APE" i "Atari 810". "R5" niestety nie obsluguje
transmisji w trybie ultra speed, ale działa jako SIOx1.
Jestem maniakiem rozszerzeń i trochę ich w życiu przetestowałem. To
co Candle zaprezentował bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, zarówno
pod względem wykonania, jak i końcowej jakości. Atari grają i
działają tak jak powinny, a wszystko jest łatwe w montażu i
pozostawia sporo miejsca dla dalszych rozszerzeń, które są w
planach. Jednym słowem: polecam!