Pierwsze gry na Corinie by Kaz 2009-06-30 18:12:35
O koleżance imieniem Corina już
pisaliśmy na atarionline.pl. Koleżanka ta ma małą, zgrabną
obudowę, a podłącza się ją do każdego standardowego Atari.
Koleżanka nasza jest cartem o pojemności do 1MB, może mieć pamięć
EPROM, EEPROM, SRAM, a do tego modny zegareczek a'la SpartaDOS X.
Współpomysłodawca tego carta Arek "Nosty" Staworzyński miał
wizję uniwersalnego cartridge'a, który nadawałby się doskonale do
współczesnych, nowoczesnych gier dla Atari, które z apetytem
konsumują dostępną pamięć RAM oraz z chęcią korzystałyby z pamięci
zapisywalnej, na przykład do trzymania wyników (hi-score) w grze.
Ponoć prace produkcyjne już na finiszu.
Samo pudełko nie było by tak interesujące, gdyby nie byłoby
wypełnione oprogramowaniem. Wkrótce więc nastąpi premiera, a nawet
dwie premiery, nowych gier, które znajdą się na pokładzie Coriny. I
o tym chciałbym dzisiaj pare słów napisać.
1. Bomb Jake
Wszyscy miłośnicy Atari znają już grę "Bomb Jack", której konwersję
dla Atari w zeszłym roku przygotował team: Krzysiek "Vega"
Góra, Terrence "Tezz" Derby, Tomasz "TeBe" Biela,
Michał "Miker" Szpilowski. Gra była na tyle dobra, że
wygrała bez problemu KazKompo, uzyskując tytuł
najlepszej gry na Atari w 2008 roku. Co innego jednak
amatorskie konwersje, a co innego oficjalne wydanie gry. Z powodów
prawnych powstała "nowa" gra w temacie bombowego Jacusia, właśnie
pod nazwą "Bomb Jake". Gra będzie dostępna na cartridgu Corina, a
wyda ją "GR8 Software" Nostego. Premiera gry zaplanowana została na
pierwszą połowę sierpnia.
Różnice w stosunku do poprzedniej, darmowej wersji, są kosmetyczne.
Inny obrazek tytułowy, moim zdaniem ładniejszy, kilka poprawek
programu, zapamiętywanie najlepszych wyników - i to właściwie
wszystko. Oczywiście gra działać będzie nawet ze standardowymi,
niemodyfikowanymi Atari XL/XE z pamięcią 64KB, co powinno
ukontentować zwolenników "standardu" ;). Prawdziwą różnicą będzie
oczywiście fizyczna strona nowej gry. Oprócz ładnie wykonanego
cartridga, z naklejeczką, w kolorowym pudełku z instrukcją, będzie
też w limitowanej wersji gadżet w postaci... peleryny bombowego
Jake-a, z oryginalnym haftem. Nosty cały czas zaskakuje pomysłami!
Symulacja wzoru tej wyszywanej pelerynki (wziętej z programu do
obsługi maszyny haftującej) wygląda tak:
Arek zdradził też kulisy powstawania gry, wiedząc, że takie
informacje kolekcjonuję: "Utworzył się bardzo ciekawy team: Vega
- kodował i testował prace na emulatorze Atari++ z obsługą Coriny.
Musiał stworzyć własny loader do tego cartridga. Laoo - napisał
obsługę Coriny w emulatorze i robił poprawki do emulatora według
moich i Vegi uwag. Do tego Vega prosił go o masę ficzerów
pozwalających na debugowanie kodu i Laoo mu je na bieżąco dokładał
do emulatora. Zenon - dysponuje jak na razie jedynym fizycznym
działającym prototypem Coriny. Robił testy. Ja - jak to wydawca:
koordynowałem, przekazywałem uwagi, tłumaczyłem co i jak ma
działać, prosiłem, błagałem, straszyłem ;).
Testy przebiegały bardzo żmudnie. Zenon nie dysponował
programatorem EPROM-ów. Więc pierwsze (oczywiście nieudane)
podejście polegało na tym, że Vega podeslal mi obraz cartridga
(512kB). Kupiłem kość pamięci, ale mój programator odmówił
posłuszeństwa. W końcu pomógł Piguła - zaprogramował ją i wysłał do
Zenona. Program działał oczywiście źle. Ale to była pierwsza
próba.
Taka droga przez mękę z wysyłaniem pamięci w kopercie nie miała
sensu. Zenon stworzył więc sobie prototyp developerski Coriny, w
którym pamięć ROM zamienił na RAM z wajhą blokującą zapis. Razem z
Vegą napisali specjalny loader. Od tej pory Vega przesyłał obraz
cartridga do Zenona, ten ładował go do pamięci Coriny (z
dyskietek!) i blokował zapis, co symulowało ROM. Odpalał. Po czym,
ponieważ nie miał żadnego aparatu cyfrowego, OPISYWAŁ nam co widzi
na ekranie :).
Przytaczam taki ciekawy fragment testów ze stycznia (wymiana
emaili), który ilustruje jak to wyglądało. Mam nadzieję, że
uczestnicy korespondencji się nie obrażą:
Zenon: Nie całkiem dobrze sie uruchomiło ale działa, na
planszy 2/5 od góry lata jakiś paproch ale to może wina złego
załadowania, zobaczę za drugim razem. Leci cały czas i nie ma zwisu
na razie.
Zenon: Jestem na 3 planszy, ten paproch też jest na
wysokości wieży tego domku/zamku. Muzyka jest stabilna, nie wiem
jak kolory bo na zielonym monitorze to testuję.
Vega: szkoda, ze nie moge zobaczyc tego "paprocha" to bym
wiedzial skad to sie wzielo...
Nosty: Ale jaki paproch?? Na emulcu nie ma zadnego...
Zenon: Paproch, znaczy się taka niby przeszkadzajka której
nie powinno być. Z przypadkową częstotliwością mruga w jednym
miejscu. Ma kształt prostokąta wysoka na około 8 linii i długa tak
mniej więcej jak tekst 8 znakowy.
Nosty: Obstawialbym jakies nieprawidlowosci przy bootowaniu.
Jak rozumiem, Zenon wymuszasz zimny start, ale moze pamiec RAM sie
nie czysci przy tym starcie prawidlowo?
Zenon: Nie wiem ile jest plansz ale pojawiła się znowu
plansza z piramidą, przerwałem grę i zbotowałem całośc, pierwsza
plansza gry jest stabilna. Paprocha nie ma. Kolejne plansze są
czyste gra hula... No i mogę sobie pogratulować, w kłębowisku kabli
i bałaganu jaki przy okazji zrobiłem w koło, nogą zahaczyłem o
kabel SIO2PC i stacja spadła...... Niech to szlag, jeszcze tego mi
trzeba.
I tak praktycznie dzień za dniem przez kilka tygodni. I Vega i
Zenon i Laoo byli niezmordowani i pracowali wspólnie czasem grubo
po północy. A takich "przygód" jak opisałem wyżej (stacja zmarła
niestety) było więcej... Z tego też powodu, mimo opóźnień wiem, że
nie mogę zmarnować ich pracy i "Bomb Jake" zostanie wydany! I musi
być to dobre wydanie."
2. Yie Another Kung-Fu
Druga gra, która zazna przyjemności przebywania na Corinie jest
konwersja gry "Yie Ar Kung-Fu", którą również już mieliśmy okazję
poznać. Główny autor konwersji Krzysiek "Vega" Góra
opublikował swego czasu wersję wymagającą 320KB, zresztą razem ze
źródłami i programami pomocniczymi. Teraz, na potrzeby wydania na
Corinie, czego ponownie podjął się Nosty w swoim wydawnictwie "GR8
Software", gra została przepisana i zmodyfikana. Działać więc
będzie na standardowym Atari. Do tego dochodzi zmiana obrazka
tytułowego, także w związku ze zmianą tytułu na "Yie Another
Kung-Fu". Oprócz niewidocznym zmian w programie, bedą też zmiany
widoczne - w grafice plansz, bohaterów, przerywników między
walkami. Corina umożliwi oczywiście przechowywanie najlepszych
wyników gry.
Na razie więcej szczegółów nie podam, ponieważ gra cały czas jest
pisana, a Vega codziennie podsyła testerom nowe wersje programu.
Intensywne prace powodują, że poniższe zrzuty z ekranu emulatora
Atari++ są z każdym dniem mniej aktualne. Na przykład godzinę temu
główny bohater zmienił swoje kolory na czytelniejsze w stosunku do
tego, co widać poniżej:
Gra kung-fu zostanie wydana nieco później niż "Bomb Jake", ale
trudno jeszcze rozmawiać o konkretnym terminie. Jeżeli tylko się
czegoś dowiem, nie omieszkam poinformować.
larek 2009-06-30 19:15:27
Obrazek tytułowy Bomb Jake'a jest świetny! W końcu Lotharek będzie usatysfakcjonowany :D
Rok na stronie tytułowej BJ będzie 2008? golem14 2009-06-30 19:50:59
"...in honourof his father, who died in the final match" Old school pełna gębą... pierwsze VHSy pierwsze Atarki. Pamiętamy takie filmy, wprawdzie chodziło tam raczej o brata, kumpla... xxl 2009-06-30 20:11:39
niezle! hehe, dobry rok bedzie dla atari8 bit :-) lizard 2009-06-30 21:02:29
Calosc przypomina mi troche moje boje z kartem Zenona o dzwiecznej nazwie Dorotka, ktory to juz liczy sobie pewnie ze trzy latka jak nie lepiej, ale dziala i umozliwia uruchamianie kodu bezposrednio na Atari. Dorotka ma "tylko" 128Kb co i tak w zupelnosci wystarcza. Jest blokada zapisu / odczytu i za pomoca prostego programu w basicu przerzucenie danych na carta zajmuje ok. minuty.
W zwiazku z tym, ze przelaczanie bankow jest inne niz w przypadku ROM'u dzialajacego pod emulatorem, potrzebna jest jedna stala, ktora wymusza kompilacje pod emulca lub zywe miecho :)
Widze, ze Corina to wersja rozwojowa, gratulacje dla konstruktora Zenona, a autorom zycze wytrwalosci w programowaniu (wiem co pisze :) i satysfakcji z ukonczonych gierek... w sensie binarnym oczywiscie :) Jacques 2009-06-30 21:39:59
Czy Bomb Jake i Yie Another Kung-Fu ukażą się w też w wersji plikowej, podobnie jak to było z Yoomp! czy Hobgoblin (ta akurat to też GR8). Wszak to poprawione wersje już istniejących konwersji a wersji wydanych na cartridge-u (po zmianach) nie starczy na pewno dla wszystkich... Kaz 2009-06-30 21:58:13
Oczywiscie, ze najlepiej, zeby na to pytanie odpowiedzial Nosty, ale moge chyba przypuszczac, ze darmowe wersje plikowe sie pokaza przy publikacji gry, bo tak mi kiedys opowiadal Nosty, ze taka jest jego "polityka wydawnicza".
Tylko, czy w tym przypadku ma to sens? Bo dzialanie takiego pliku na Atari bez cartridge'a to sprawa watpliwa. Chocby z powodu zapisywania stanu gry... A juz na pewno pod emulatorami plik nie bedzie dzialal, bo jak na razie nie emuluja one Coriny. Jedynie nieoficjalna wersja Atari++ dzieki Laoo potrafi ten cart uruchomic. vega 2009-06-30 22:03:11
larek: Będzie 2008 bo wtedy gra powstała (a ta wersja ma kosmetyczne zmiany)
Jacques: Jak najbardziej zostaną udostępnione tylko, że dopiero w momencie wydania na cartridżu.
Odnośnie Yie Another Kung-Fu to gra jest praktycznie gotowa. Jest jeszcze pewien "bug" ale jak laoo dorobi do ATARI++ to co chciałem to go znajdę.
Jeszcze mała uwaga...screeny są ze starej wersji...w nowej postać gracza jest w takich kolorach jak na C64 (czyli w białym kimono) lotharek 2009-06-30 22:20:31
test.... lotharek 2009-06-30 22:22:15
Larek - prosze Cie...naprawde gralem w BOMB JAKEa... przeciez malo prawdopodobne jest wymyslenie sobie przez mnie ww tytulu an 3-4 miesiace przed oficjalnym info
chyba ze ja jakies medium ten teges jestem.... misiu 2009-06-30 22:34:27
Witam , ja może nie na temat za co z góry przepraszam. Jestem tu nowy co mnie oczywiście nie usprawiedliwia ale mam trzy pytania i prosze o pomoc! Czy jest ktoś kto mógłby mi wykonać turbo 2000F do magnetofonu ? Drugie pytanie co zrobić gdy pasek w magnetofonie jest już kiepskawy (luźny i spada) ? gdzie zdobyć nowy? Trzecie: Posiadam Atari 65 XE , wszystkie gry i programy uruchamiam na oryginalnym sprzęcie, jednak niektóre gry wymagają więcej pamieci w związku z tym czy ktoś może mi rozbudować pamięc mojego kompa z 64 do 128 kb? Kieruje do Was te pytania gdyż udziela sie tu sporo doświadczonych atarowców. Co do stronki to jest świetna, opisy, ciekawe artykuły, skany starych czasopism, świetna baza gier i programów i wiele wiele innych.. poprostu rewelacja. Nie mówiąc o wielu nowych grach które sie ukazały na Atari XL/XE w ostatnich latach i miesiącach. Jednym słowem kawał dobrej roboty z której korzystają liczni retro maniacy. Pozdrawiam Kaz 2009-06-30 23:00:56
Misiu - witam na stronie, dzieki za dobre slowo. Do pytan pozatematycznych polecam jednak forum. Kontaktu z elektronikami mozna tez szukac poprzez dzial "Stragan" - na pasku po prawej stronie. Jezeli jednak chodzi o sprawy drobnych napraw i rozszerzenia pamieci to najlatwiej pewnie Ci bedzie to zrobic przy okazji wizyty na zlocie Atari :). Wkrotce jeden bedzie miec miejsce w woj. opolskim.
PS. Dlaczego chcesz miec 128KB, a nie popularne obecnie 320KB albo 1088KB? misiu 2009-06-30 23:25:16
Co racja to racja, popytam jutro na straganie ewentualnie na forum, Poza tym jestem z małopolski , dokładnie z tarnowa, więc mam troche daleko do opolskiego , mógłbym ewentualnie dojechać do 100 km np. kraków, rzeszów albo kielce, aby ktoś mi wykonał to czy tamto, kasa nie stanowi problemu, gorzej z czasem :) Dlaczego 128kb? może niektórzy sie ze mną nie zgodzą ale uważam że małe Atari powinno pozostać orginalnie małe czyli żadnych dziwnych kart rozszerzeń i sporych ilości pamięci. Wiadomo że powstało Atari 130 XE z 128kb ramu , ale ja już mam swoje Atari 65xe od wielu wielu lat wciąż sprawne i bardzo zadbane, żadnych żółtych klawiszy czy ubytków, mógłbym kupić na allego 130 xe ale niechce tym bardziej że nie łatwo o ten egzemplarz. Co do noych gierek na małe Atari to jak wyglądają postępy z klonem Test drive ? I czy jest jakaś gra na małe atari która odpowiada bądź jest zbliżona grze turrican z c-64 ? misio 2009-06-30 23:38:31
Ps. I co z super mario 3 oraz czy będą jakieś "nowe" gry przenoszone z zx spectrum ? misiu 2009-06-30 23:51:43
PS.2 Co to jest zXEmulator, czy to prawdziwy emulator zx spectrum? na małe atari ? jakie ma wymagania ? co pod nim działa ? jak odpalić na atari z magnetofonem ? kurcze zapędziłem sie z tymi pytaniami, pewnie powinienem pytać na forum więc sorki. POZDRAWIAM WSZYSTKICH TWORZĄCYCH TĄ STRONKE A WŁAŚCIWIE TO JUŻ PORTAL O MAŁYM ATARI !!! Tezz 2009-07-01 00:02:43
Vega, sorry I forgot about Yie Ar! I was part way through creating some backgrounds and a new title for you... Kaz 2009-07-01 00:35:08
Misiu - ale rozszerzanie pamieci w 65XE to tez jest ingerencja w standard :). A skoro ingerowac, to tak, zeby mozna bylo zobaczyc wszystkie programy, ktore powstaly, a nie te kilka, ktore korzystaja ze 128KB.
Co do dalszych pytan: 1. Postepow z klonem Test Drive nie ma, bo nic mi nie wiadomo, zeby ktos zamierzal ta gry napisac. 2. Nie, nie ma gry podobnej do Turricana, aczkolwiek preview silnika powstal. 3. O postepie prac nad Super Mario 3 nie slyszalem. 4. Czy beda przenoszone gry z ZX Spectrum? Pewnie tak, bo pare projektow konwersji xxl rozpoczal i jeszcze nie skonczyl. 5. Tak, zXEmulator to prawdziwy emulator. Po szczegoly odsylam do artykulu o tym programie. larek 2009-07-01 08:19:37
Misiu - jeśli Twoje 65XE jest na płycie 130XE, co z zewnątrz można rozpoznać po istnieniu złącza Expansion, to rozbudowa do 128KB jest dziecinnie prosta. Trzeba mieć 3 scalaczki (2xpamięć i 1xMMMU) i chyba 1 opornik. Myślę, że ci, którzy zajmują się rozbudową sprzętu, będą mieć te układy w swoich zbiorach części. Jeśli jednak masz typową 65XE bez miejsca pod dodatkowe układy, to sprawa nie jest już taka prosta i chba rozsądniejsze będzie (nawet w obu przypadkach) włożenie 1MB RAM-u.
Do rozbudowy Atari polecam Lotharka! Widziałem, jak pracuje i jestem pod wrażeniem. Ten człowiek nawet po ciemku bezbłędnie wmontuje dowolne rozszerzenie. Widziałem, to wiem! ;) misiu 2009-07-01 10:01:51
Szkoda tych projektów zapowiadały sie naprade ciekawie (top drive, super mario 3). Właśnie takich gier brakuje na nasze atari. Mógłbym jesze dodać outrun, turrican i pare innych Odnośnie rozbudowy pamięci to uważam że rozbudowa atari 65xe do atari 130 xe nadal mieści sie w granicach standardu. 1MB ramu to moze być ale w Atari ST. Tak moja 65 ma dodatkowe złącze expansion Pewnie sie z kolegą Lotharkiem skontaktuje, może mi dodatkowo naprawi magnetofon i założy turbo 2000F ? misiu 2009-07-01 10:16:06
PS. jest taka fajna gra crownland, nie działa pod emulatorem jeśli mamy włączone emulacje atari 800xl, dopiero gdy przełączy sie na 130 xe gra działa bez problemu, czy to oznacza że ta gra wymaga właśnie 128 kb ramu ??? nosty 2009-07-01 10:34:40
>Czy Bomb Jake i Yie Another Kung-Fu ukażą się w też w wersji plikowej, podobnie jak to było z Yoomp! czy Hobgoblin (ta akurat to też GR8).
Zmiany w BJ sa kosmetyczne... Jedyny powazniejszy ficzer to zapisywanie highscore i tego do wersji plikowej nie da sie przeniesc na wprost (bo sa zapisywane do pamieci nieulotnej na cartridgu).
YA to juz zupelnie inna gra niz poprzednia wersja. Vega pisze ja od razu pod Corine i nie wiem czy kiedykolwiek zdecyduje sie konwertowac ją do wersji plikowej, wymagającej rozszerzenia pamieci. s2325 2009-07-01 11:29:26
Technus miał być zdaje się takim Turricanem na Atari, z tym że mocno nie wyszło. O ile źle to nie wygląda to gra się tragicznie. s2325 2009-07-01 11:30:12
jeszcze link do obrazków z gry: http://www.atarimania.com/detail_soft.php?MENU=8&VERSION_ID=5303 larek 2009-07-01 12:17:20
Misiu - tak, Crownland wymaga 128KB RAM, czyli na gołym 800XL/65XE/800XE nie uruchomi się. vega 2009-07-01 14:00:36
tezz: "Vega, sorry I forgot about Yie Ar! I was part way through creating some backgrounds and a new title for you..."
Don't worry. I have used graphics from old "Yie Ar" version with some improvements:) xeen 2009-07-01 18:54:44
pozywam aol do sądu. po zobaczeniu screenów moja szczęka roztrzaskała się o podłogę BĘDZIECIE PŁACIĆ! tebe 2009-07-01 19:01:33
heeee? candle 2009-07-01 19:50:44
america on line? xeen 2009-07-01 20:37:59
atari on line, ma się rozumieć:) bjc 2009-07-01 20:58:38
Czy nie udało się pozyskać praw do oryginalnego tytułu? CharlieChaplin 2009-07-01 22:55:06
Gimme those carts !!!
Errrm, as soon as the carts are available I will buy them, so please reserve one of each game for me... and if you need some (german) translation for the manual(s), just ask me...
Last not least, Yie Ar Kung Fu can be abreviated YAKF, as a new title for the cart. I would prefer "Yet Another Kung Fu" which can also be abbreviated YAKF... hopefully the mountains (with the waterfalls) won`t be green in the final release (better some brown or yellow-brown colour)... greetings, Andreas Koch. nosty 2009-07-02 09:11:05
>Czy nie udało się pozyskać praw do oryginalnego tytułu?
Probowalem 2x bezskutecznie nawiazac kontakt z wlascicielem praw do tego tytulu. Chcielismy zeby gra nazwyala sie po prostu Bomb Jack. Ogolnie z dotychczasowych moich doswiadczen: o ile rozmowy z autorami kodu starych gier zazwyczaj sa czystą przyjemnoscia, to jeszcze nie zdarzylo mi sie zebym od jakiejs duzej firmy dostal chocby odpowiedz na maila w takiej sprawie. Kod BJ na Atari jest autorstwa "naszych programistow" (to nie jest taka konwersja jaką robi "polautomatycznie" XXL przenosząc cale partie kodu). Grafika takoz jest tworzona na Atari. Nazwa zmieniona. Moznaby sie przyczepic jedynie do podobienstwa pewnych elementow graficznych... Ale sama idea gry, pomysl, nie podlega ochronie prawa autorskiego. Takze nie widze powodow zeby grą napisaną od podstaw na Atari nie mieli sie cieszyc nasi gracze. A ze tytul inny? Kogo to obchodzi? ;) vega 2009-07-02 10:15:54
CharlieChaplin: "hopefully the mountains (with the waterfalls) won`t be green in the final release (better some brown or yellow-brown colour)..."
Good idea:) I have just changed color of mountain.