Nadchodzi "One Moon..." by Kaz 2009-07-09 11:12:27
Jeszcze nie wszyscy zdołali podnieść z podłogi szczęki, które
znalazły się tak nisko po zapowiedzi gry "Pang", a już możemy
cieszyć się kolejną zapowiedzią gry na najwyższym poziomie.
Michał "Lizard" Luberda, z którym swego czasu
przeprowadziliśmy na atarionline.pl, przypomniał się ostatnio z
ogłoszeniem o postępach prac nad jego grą o pięknej nazwie One
Moon and Two Suns.
Na stronie projektu możemy przeczytać historię pomysłu: "to
projekt gry platformowej przeznaczonej na 8 bitowe komputery Atari
XL/XE. Idea napisania programu sięga zamierzchłych czasów początku
lat 90'tych, kiedy to w dorastającej Polsce królowały Amigi, a i
PC-ty powoli zaczęły zaglądać pod strzechy. Ja, jako posiadacz
komputera Atari przeznaczonego do zabawy, nie doczekałem się
platformówki z prawdziwego zdarzenia - dynamicznej i pełnej
ruchomych obiektów. Chcąc wypełnić tą lukę, spełniając jednocześnie
marzenia młodości, zabrałem się za pisanie kodu, który miałby
zaspokoić mą żądzę skakania z częstotliwością 25 fps z paczki na
paczkę, z belki na belkę, z platformy na platformę do tego strzał i
do przodu :D
No cóż szara rzeczywistość sprowadziła mnie na ziemię nie dając
żadnych złudzeń w ówczesnych realiach rynkowych na dokończenie
projektu. Choć powstały strzępy kodu na Amigę, już w tamtych
czasach wydawał się być nieunikniony koniec telewizyjnych
sprite'ów."
Dla przypomnienia, ostatnią wydaną grą Michała w starych czasach
była "Alchemia" wydana przez Mirage, praktycznie gotowa wówczas
"Agonia" doczekała się publicznej prezentacji dopiero u nas, o czym
informowaliśmy z dumą. Teraz Michał zapowiada realizację swoich
marzeń w postaci nowej gry na końcówkę tego roku, na grudzień.
Wygląda więc na to, że będziemy więc mieć prezent gwiazdkowy!
Michał zapytany przeze mnie o aktualny stan prac odpowiedział:
"zawsze końcówka jest najgorsza. Przebrnąłem już przez większość
spraw związanych ze zbieraniem gwiazdek, przedmiotów czy też
animacją sprite'ow i innymi detalami dotyczącymi silnika gry.
Jakkolwiek zostają mi jeszcze do dopracowania levele z bossami i
mapa. Chcę dokończyć grę do grudnia tego roku. Jest to możliwe, o
ile mój dwuletni syn pozwoli mi na spokojną pracę :)"
Gra Michała od czasu pierwszych wersji beta wywierała na mnie spore
wrażenie. Duże postacie, płynne animacje i scroll, pełno kolorów i
przede wszystkim - klimat graficzny odmienny od wszystkiego, co
dotychczas widziałem na Atari (ostatnio podobny klimat pojawił się
w "G.I.L.P.", ale tam był hi-res, a sama gra znacznie prostsza).
Godne podziwu jest to, że Michał sam koduje, rysuje i tworzy muzykę
do "One Moon and Two Suns" - i wszystko na bardzo wysokim
poziomie.
Lizard zapowiada aż 64 poziomy w swojej platformówce, a jeżeli
dostępna pamięć pozwoli, to nawet więcej. Jeżeli już jesteśmy przy
wymaganiach pamięciowych - obecnie gra przygotowywana jest w wersji
cartridgowej o pojemności 128KB. Jak wspominał Michał w wywiadzie,
ma nadzieję, że grę da się upchać w 128KB RAM, ale o to będzie się
walka toczyć do końca :). Opublikowane nowe wersje beta w postaci
obrazów cartridgy są
tutaj (v3, v4).
widac duzo wlozonej pracy,animacje i grafika miodzio xeen 2009-07-09 13:25:23
poezja a, ktoś narzekał, że 2009 rok będzie słaby dla atari :))) aby tylko to wyszło w 2009.... Old 2009-07-09 13:47:09
Już w pierwszym preview, dawno temu, zachwyciła mnie płynność grania i reakcji bohatera na sterowanie. Samo to daje niesamowitą przyjemność, bo niestety, w wielu grach czuć straszne opóźnienie w reakcji. Kaz 2009-07-09 14:08:07
xeen - ja narzekalem :). Nie bezpodstawnie, bo mielismy juz czasami lata, w ktorych bylo wiele zapowiedzi gier. A zapowiedz gry to calkiem cos innego niz gotowa gra :).
Polecam to: http://tiny.pl/hhxxn oraz to: http://tiny.pl/hhxxk lotharek 2009-07-09 15:05:14
nie jestem softwarowcem, ale postac sie zachowuje jak na zx.. jakas ramka wkolo nie czy co ?? lotharek 2009-07-09 15:06:25
a tak wogole to megafrasun !
ps. i tak 95 % atarowcow ma wiecej niz 128 tak wiec nie ma o co walczyc IHMO. a jak ktos nie to zaloze ;-) mono 2009-07-09 17:35:31
@lotharek: software sprities? Bardzo ładna rzecz. Trzymam kciuki za pozytywny finisz. andys 2009-07-09 18:11:57
Nie chodzi mi teraz o kwestie sprite softwarowych itp. bo pewnie wiele sie moze zmienic itp kosztem pamieci idzie wszystko zachowac. Byc moze dopracujesz to, ale co mnie najbardziej wkurza w grach tego typu to to, ze w tym samym miejscu co zabilem drania po cofnieciu znow on jest spowrotem. Byc moze jak sie tu bedzie szlo w prawo ciagle to nie bedzie mialo zabardzo znaczenia, ale jesli bedzie cofanie sie (a po scrolu mozna wnioskowac, ze dziala we wszystkie strony) to moze byc to denerwujace. Wiem, że to pamiec tez zajmuje jak i zapamietanie gwiazdek zebranych. Jeszcze ta twarz goscia podczas stania w miejscu...biala plama;/ hmmm..zabardzo atari nie znam. ale jest softwarowy sprite to pozostaja wam jeszcze sprity/pociski sprzetowe? moze wlasnie tylko nimi wypelnic twarz? jakby dalo sie w hires to super;p Animacja ok bjc 2009-07-09 20:03:37
Wygląda super, choć myślałem, że będzie mocniej na element przygodowy niż platformowy. Choć fakt, że takiej gry nie było chyba nigdy - rewelacja. Skąd natomiast musi być tak dużo pamieci, przecież na Spectrum takie gry chodziły na 48kb? golem14 2009-07-09 20:37:48
Imponujące! BTW. Czy ktoś może zrobić platformówkę, w której nie będzie tyle "zabijajek" wiecie, tych skorpionów, ptaków itp. Bardziej logiczno zręcznościową rako 2009-07-09 21:17:01
Szacunek dla CZŁOWIEKA ORKIESTRY grafika, muzyka, kod wszystko na jednej głowie. No i nie ma kto w tyłek kopać... - motywować :) Brawo bardzo FAJNA produkcja się zapowiada maw 2009-07-09 21:27:34
Kurcze, jakoś do mnie ta forma sprite'ów nie przemawia - no chyba, że była by transparencja tła/warstw. lotharek 2009-07-09 21:36:16
http://www.youtube.com/watch?v=AtdUBPYVKmk
ja chcem takie cos......buuuu.
wlasnie : atari tak nie potrafi ??? immolator 2009-07-09 22:08:57
No właśnie... Może ktoś wyłożyć, gdzie tkwi ta kolosalna różnica pomiędzy C64 a Atarynką? Nie chodzi mi o ponowne porównywanie, ale wytłuszczenie dlaczego tak płynnych i przyjemnych platformówek nie było, nie ma i chyba nie będzie na naszych Atarakach. O spritach wiem. Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale chyba coś jest także na rzeczy ze sprzętowym scrollem poziomym (albo się mylę). miker 2009-07-09 22:24:45
@lotharek: po troszku potrafi. Hehe, widzę już skąd są "przeszkadzajki" w "Tuskerze" i nie tylko. :]
|A co do OMATS - również czekam z niecierpliwością. Super! :) miker 2009-07-09 22:31:36
hehe - i zakończenie też "zapozyczone" do Tuskera, ech... ;> gonzo 2009-07-09 23:30:46
ciekawe czy jakiś inny 8bit jest jeszcze tak aktywny jak A8 :)
lotharek, immolator - może nie aż tak jak Flimbo, ale...
http://h.imagehost.org/download/0284/xscroll
Plik jest znany, więc pozwiliłem sobie go przypomnieć. Flimbo ma lepszą/bogatszą grafikę, pozatym to prawie to samo. Cały myk to paralaksa, którą A8 przecież zna.
p.s. Kaz, jeszcze momencik i ... misiu 2009-07-10 00:03:06
Według mnie to nie chodzi o to co jest lepsze c-64 czy atari xl/xe, przede wszystkim są to dwa RÓŻNE komputery, pewne efekty graficzne i dźwiękowe przychodzą łatwiej na c-64 a inne na atari xl/xe. Trzeba by wziąść pod uwage że np. gra flimbos quest na c-64 była grą komercyjną gdzie nad grą pracowało więcej niż jedna czy dwie osoby i gra ta była nastawiona na osiągnięcie sukcesu rynkowego czyli na jak największą sprzedaż. Gdyby autorowi gry one moon... pomagał ktoś jeszcze i te osoby miały by wystarczająco dużo czasu, chęci, umiejętności oraz dodatkowej motywacji w postaci jakiejś kasiory za swoją prace to podejrzewam, że ten produkt był by o niebo lepszy, może nie tak dobry jak flimbos quest ale prawie, no bo niestety c-64 pewne rzeczy umie lepiej od atari ale za to inne gorzej.
Nie możemy narzekać , przecież inne gry udowadniają że atari jest naprawde dobrym i ciekawym komputerem, i napewno lepszym niż nam sie to wydawało w latach 80. Wystarczy spojrzeć na HOBGOBLIN, CROWNLAND (bardzo ładna platformówka przypomina mi troche maychem in monster land na c-64), bomb jake, knight lore ( w głowie sie nie mieści, pamiętam jak kiedyś kumpel sie chełpił, że ma to na zx spectrum 48 a ja na atari nie) i wiele innych. Twórcy tych wszystkich gier, które sie pojawiły w ostatnich latach odwalili naprawde kawał świetnej roboty, i jak by im to nie wychodziło czasem lepiej czasem gorzej to należy sie cieszyć, że nadal wychodzą gry i nie tylko na nasz ulubiony retro komputer. Mam nadzieje , że sie tu nie naraże nikomu ale osobiście uważam tylko że jednak te wszystkie gry powinny zamykać sie w przestrzeni standardowego atari czyli wymagana pamięć ram od 0 do 128kb, uważam, że można by je tak zrobić żeby mimo wszystko działały na tych niech będzie 128kb ramu. Gry które wymagają więcej moim skromnym zdaniem tracą troche z klimatu fascynacji możliwościami atari z dawnych lat i ta sytuacja prowadzi do ślepego załuku, bo przecież skoro ktoś chce mieć gry na małe atari z dopaloną grafą na vbxe i wymagające 360 kb ramu albo i więcej może przecież kupić sobie na allegro atari st i odpalić takiego panga czy coś tam innego, będzie prościej i szybciej a i biblioteka gier spora. Uff troche sie rozpisałem , dodam jeszcze na koniec że z chęcią zobaczyłbym na małe atari konwersje gry robin of the wood z zx spectrum, no i czekam pełen nadzieji na top drive. Pozdrawiam! misiu 2009-07-10 00:09:28
PS. A żeby nie było że sam nic nie robie to kiedyś miałem basica w jednym palcu i napisałem nawet sporo programów, teraz sobie go przypominam, być może wkrótce naucze sie action lub assem..:) to i jaką prostą gre na początek napisze. Narazie jednak jestem na etapie rozbudowy sprzętu o sio2sd i pamięć ram (do 128kb) :)) Kaz 2009-07-10 05:23:12
Misiu - w takim razie trzymam kciuki za to, zebys dopial swego i napisal jakas gre.
PS. Misiu, ciekawi mnie bardzo, jak w takim razie tlumaczysz istnienie gier takich jak "Airball", "Commando", "Crime Buster", "Crossbow" - ktore byly wspolprodukowane przez w tamtych czasach przez firme... Atari, a jakos nie mieszcza sie w 128KB? Firma Atari nie trzymala klimatu Atari? larek 2009-07-10 08:14:36
Na szczęście są tacy ludzie jak Zenon i Nosty, którzy robią wszystko, aby te nowe i wymagające dużej ilości RAM-u gry można było uruchomić na standardowym 65XE (nawet nie 130XE). Okazało się, że jest to możliwe i chwała im za to :) larek 2009-07-10 08:27:10
Jeszcze dodam dla wyjaśnienia. Kaz, tu nie chodzi o to, żeby gry nie były rozbudowane i zajmowały max. 128KB. Tu chodzi o to, żeby uruchamiały się na standardowym sprzęcie, czyli na max. 128KB w 130XE. Jest kilka sposobów aby było to mozliwe: 1-gry będą się doczytywały z dysku, jeśli tylko nie muszą być umieszczone od razu w całości w pamięci, 2-będą na carcie, który może mieć RAM-u ile tylko Zenon potrafi zaprojektować :)
Z niecierpliwością czekam na Bomb Jake'a. Mimo, że mogę sobie uruchomić Bomb Jack'a (dołożyłem RAM'u), to i tak będę chciał kupić carta - bo to jest właśnie "klimat Atari", podobnie jak "Airball" i pozostałe wymienione wyżej gry. Kaz 2009-07-10 08:48:02
Larek - rozumiem, ze chodzi Ci o gole Atari, popieram Twoj poglad jako przeciwwage do mojego, zeby ustalil sie jakis rozsadny kompromis po srodku :). Ale nie zapominajmy o kontekscie: male Atari to nie jest komputer, ktory kupuje sie w sklepie i ze programy maja dzialac na takim "kupnym" sprzecie. Maja go albo kolekcjonerzy albo zapalency. Mamy XXI wiek i postep komputerowy dotyczy tez malego Atari. Serce sprzetu zostaje to samo, a zmieniaja sie dodatki. IMHO SIO2SD to przyklad normalnego rozwoju. Rozszerzona pamiec to przyklad normalnego rozwoju (juz 20 lat temu). Obie te rzeczy sa bardzo podobne - wnosza pewne udogodnienia, nie zmieniajac podstawowych parametrow sprzetu.
Rozszerzenie pamieci w komputerze zamiast na karcie to tylko UDOGODNIENIE, nie zmieniajace postaci rzeczy. Zamiast produkowac sobie do kazdej gry carta, produkujesz sobie takiego "carta" w komputerze.
Przeciez Bomb Jack na carcie to jest ten sam Bomb Jack co w rozszerzonej pamieci. Nie ma ani wiecej grafiki, ani jakis specjalnych ficzerow, wiecej przeszkadzajek, lepszej muzyki, etc. A roznica jest tylko w obsludze takiej pamieci, przez co programista musi wszystko poprzestawiac w programie. Ale to ten sam program!
Najbardziej mnie zas zdumiewa, ze niektorzy "tradycjonalisci" uwazaja, ze takie udogodnienie to juz nie Atari, a jednoczesnie toleruja SIO2SD :P No spiesze doniesc, ze Atari w zyciu nie produkowalo zadnych SIO2SD, wiec to juz nie jest na pewno Atari, a to ze to ustrojstwo wymaga innego komputera do obslugi (nagrywanie plikow na pececie) to juz w ogole nie wspomne :). lizard 2009-07-10 09:13:55
tak gwoli scislosci, to gra bedzie dzialala na komputerach wyposazonych w 64Kb, jej obraz bedzie jednak dostepny tylko na karcie, wersja file ze wzgledu na konstrukcje nie bedzie jednak mozliwa. Kaz 2009-07-10 09:22:37
Swietnie! Wszyscy tradycjonalisci beda zadowoleni :).
PS. Z jakiego wzgledu wybrales pojemnosc carta 128KB? lizard 2009-07-10 09:34:08
taki prototyp carta dostalem od Zenona kilka lat temu, wiec tutaj nie bylo zbyt wielkiego wyboru :) poza tym wydaje mi sie, ze jest to pojemnosc wystarcajaca jesli chodzi o ten projekt. misiu 2009-07-10 10:58:02
Kaz stąpasz po grząskim gruncie :) na twoje powyższe pytanie dobrze odpowiedział larek, gra moze mieć ile trzeba ale powinna uruchamiać sie przynajmniej na atari 130xe a najlepiej by było faktycznie żeby chodziła nawet na standardowej 65xe. Wystarczy popatrzeć na najlepsze gry na commodore 64, The Last ninja, creatures, flimbos quest... i wiele innych przecież trzymają poziom a działają na standardowych 64 kb !! Niech gry na atari będą na kartach ale i też napisane tak by np. doczytywały sie poziomy i tyle.
Atari kupują na allegro nie tylko zapaleńcy i kolekcjonerzy ale też gracze , tak gracze, jest znana na całym swiecie tzw. moda (tendencja powrotu) retro.
Powiedzmy kupuje sobie gostek atari na allegro żeby sobie pograć w gierki w starym dobrym stylu gdzie liczy sie grywalność i fun a nie tony polygonów i miliony kolorów. Najpierw gra w stare odlsk. gierki river raid, mega blast... itp. itd. ale potem widzi ooo kurde wychodzą nowe fajne produkcje, uruchamia taką i klops gra nie ruszy out of memory- z czym to sie kojarzy? cholera co to PC ? I następuje rozczarowanie, kurcze to miało być stare dobre atari gdzie nie trzeba nic rozbudowywać, rozszerzać , dokładać itp. Co do sio2sd TO NIE TO SAMO co rozbudowa ramu, ponieważ można je zastosować jako udogodnienie względem np. magnetofonu ALE NIE TRZEBA! a gra która wymaga rozbudowy Ramu na normalnym atari nie poleci i biedny gostek jest zmuszony by rozszerzyć pamięc Ram, wtedy to ginie klimat atari i pojawia sie wrażenie małego PC-eta bądź co gorsze Amigi. larek 2009-07-10 11:42:45
Dyskusja o standardach powraca co chwilę przy okazji pojawienia się nowych gier :) Misiu, niestety trzeba się przyzwyczaić do tego, że nowe gry wymagają sporej pamięci i już. Porównywanie do C64 jest nietrafione. C64 ma wspomaganie sprzętowe, którego Atari nie ma, więc na Atari trzeba to wszystko robić ręcznie - programowo. To niestety pochłania pamięć. Nie zawsze doczytywanie jest rozwiązaniem, bo czasami (prawie)cały kod musi być od razu w pamięci i nie da się tego upchać w 128KB (tak jest np. w BJ)
Wrzuć do komputera 1MB RAMu i zapomnij o tym ;-) Nowe gry będą się uruchamiać, a Ty nie będziesz miał wyrzutów sumienia! Na zewnątrz obudowy, jak nie dasz żadnego przełącznika, to nic się nie zmieni - będzie to nadal dobre, klasyczne Atari :) W innym przypadku pozostanie grać w River Raid... misiu 2009-07-10 12:11:24
river raid.... hobgoblin, crownland, knight lore i dziesiątki jak nie setki innych trudno wystarczy mi :) Szczerze to najbardziej mnie intersują kowersje z innych platform. Ale jak wyjdzie top drive i będzię wymagał 360 kb to sobie kupie to rozszerzenie :). Ja sie nie upieram 128 kb albo śmierć. Przedstawiam tylko moją opinie że tak było by lepiej. Pozdro! immolator 2009-07-10 13:10:04
larek: wspomniałeś o czymś co jest chyba tutaj zasadnicze - "...więc na Atari trzeba to wszystko robić ręcznie, programowo". Możesz podać konkrety? Gdzie tkwią największe problemy? Bo właściwie wypowiedzi znowu jakoś podprogowo dążą do flame i generalnych stwierdzeń ;-) MacGyver wytknął braki tutaj: http://tiny.pl/hhxpr Jakie jest Wasze zdanie?
Kaz: da się już jakoś automagicznie przenosić dialogi z komentarzy na Forum? Thread się robi długi i coraz ciekawszy ;-) Kaz 2009-07-10 14:15:21
Immolator - niestety, nie da sie. Jest plan na przyszlosc zintegrowac forum z komentarzami, ale na razie to tylko plan. Zreszta zamysl jest taki, ze komentarze w przeciwienstwie do forum sa niezalezne, nie wymagaja logowania sie.
Misiu - kazda gra wymagajaca wiekszej pamieci MOZE dzialac ze standardowym kompem, jezeli umieszczona jest na karcie. Wszystko zalezy od programisty. Z tym, ze nie kazdy programista ma chec pisac gry tak jak mu sie "zaleca" :). A ze to programisci na wysokim poziomie sa deficytowi, a nie gracze, ktorzy nagle poczuli miete do starych komputerow, to wydaje mi sie, ze my gracze musimy byc bardziej wyrozumiali :).
Przypominam tez, ze tych gier wymagajacych "wiecej pamieci" jest zaledwie kilka, wiec dramatyzowanie jest na razie niepotrzebne :). Bardziej dotyczy to dem. larek 2009-07-10 14:17:10
Tak. Było to generalne stwierdzenie, bo szczegółowy opis był w tym miejscu zbyteczny. C64 i Atari mimo podobieństw jednak się różnią. Temat rzeka i był już wielokrotnie poruszany. Skoro wszyscy dzisiejsi programiści, którzy robią naprawdę znakomite gry, twierdzą, że użycie dużych, wielokolorowych, ruchomych i animowanych obiektów wymaga bardzo dużej ilości pamięci, to znaczy, że tak właśnie jest, bo nie ma powodów im nie wierzyć. Jak ktoś che, to przecież może napisać własny silnik dla takich duchów programowych + tło + muzyka + kod gry i zmieści to w 64KB... Z pewnością imię jego będzie wymawiane do końca świata, a już na pewno trafi do Atariki :) wasyl 2009-07-10 15:58:48
Misiu: atari xe to nie konsola a komputer. W komputerach rozszerza sie rozne rzeczy min. pamiec. Tak bylo od poczatku, nawet w latach 80'tych na atari. Wiec przesten klepac te banialuki bo az szkoda to czytac. Chcesz uruchamiac gry tylko na tym co masz w pudelku to kup konsole. misiu 2009-07-11 11:21:43
Kolego wasyl, tak sie składa że i na konsolach sie rozbudowywało pamięć Ram, np. w Nintendo 64. Nikt Ci nie karze czytać moich "banialuków" kolego, więc wyluzuj. Zdawało mi sie , że każdy może tu przedstawić swoją opinie i ja tak zrobiłem. Jak byś uważnie czytał moje banialuki to byś sie tam doczytał , że również ja zamierzam rozbudować pamięć Ram. Inna sprawa o ile i czy mi sie to podoba czy nie. Owszem w dawnych latach były rozszerzenia pamięci do starych 8-bitowych kompów, pytanie tylko w jakich modelach , jakie, w jakim stopniu (ile razy zwiększono pamięć) i czy sie przyjeły jako standard, oraz w jakim stopniu były wykorzystywane. Uważam że wkładanie do małego atari 1mb ramu to pomyłka , takie jest moje zdanie i kropka. Można robić gry pod taką ilość pamięci i pod karte vbxe tylko pytam poco ? Nie lepiej odpalić sobie gry na atari st , amidze lub PC dos ?? Gry na atari powinny mieć swój klimat i wyglądać jak gry na 8 bitowy komp, a jest jeszcze sporo do osiągnięcia. Np. na c-64 , zx spectrum, amstrad są tytuły których to odpowiedników brakuje na atari warto by było najpierw osiągnąć tyle co na innych platformach (test drive, street fighter 2, lotus, outrun, last ninja, golden axe, double dragon i dziesiątki innych) Uważam że powinniśmy mieć takie lub podobne produkcje na dobrym poziomie ale poziome 8-bit. gdzie nie trzeba mieć 1mb ramu i karte vbxe żeby odpalić gierke , która i tak będzie gorsza niż na amidze Każdy zrobi jak chce i nikt nie musi sie ze mną zgadzać to jest tylko moja opinia. misiu 2009-07-11 11:33:13
Ps. uważam , że na standardowym atari z max 128kb pamięci można osiągnąć to co na c-64 i innych platformach, na tym polega właśnie wyciskanie siódmych potów z sprzętu. Jest spora satysfakcja kiedy widzimy jakąś gierke na atari która to była również na c-64 i u nas jest bardziej dopracowana i wygląda poprostu lepiej. vega 2009-07-11 12:27:02
misiu:
mylisz się....128KB to za mało, żeby zrobić grę na poziomie C64 (typu np: last ninja... jakbyś zaczął pisać konwersje to byś zrozumiał jak wiele pochłania pamięci tworzenie programowych sprite'ów takich jakie ma C64... vega 2009-07-11 12:28:00
Poza tym cartridż "CORINA" rozwiązuje problem bo uruchomisz każdą grę na platformie 64KB. wasyl 2009-07-11 13:03:19
misiu: a jak Ty bys sie uwaznie wczytal w to co ja napisalem to nie przeczytalbys tam nigdzie wzmianki o vbxe. Jezeli uwazasz dodatkowa pamiec za pomylke, tak napisales, to ja uwzam, ze sam jestes pomylka w swiecie komputerow. Rozszerzenie pamieci to wymog czasow i nikogo nie obchodza Twoje placze i pobozne zyczenia co do jej ilosci. Chcesz to sam pisz na gola atarke albo zamknij sie w swiecie Alley cat i w to graj. Nikt nie bedzie sie ogladal na jednego "zmartwychwstalego trupa", ktory odzyl po 15 latach i sie wielce zdziwil, ze swiat poszedl do przodu, i trzeba atarke rozszerzac. Oczywiscie jezeli chce sie uzywac softu na wysokim poziomie. Na atari ST bylo tak samo, jak sie kupilo 520 to sie dokupowalo pamiec po to zeby wygodniej pracowac oraz grac w bogatsze gry. O amidze chyba nie musze wspominac bo pamiec byla pierwszym zakupem zaraz po kompie. Bez urazy stary ale przestan w koncu biadolic i zrozum to co sie do Ciebie pisze. Co jakis czas trafia sie taka osoba jak Ty ale szybko lapie o co chodzi. Tylko Ty jakos nie mozesz. Kaz 2009-07-11 13:31:48
Panowie, wyluzujcie. Kazde stanowisko mozna przedstawic bez obrazania rozmowcy. Rada admina :). wasyl 2009-07-11 14:35:20
Nie mialem na mysli obrazac, ok moglem napisac "obudzonego z hibernacji". Jacques 2009-07-11 14:58:47
Co do treści generalnie zgadzam się z Wasylem. Sam uważam VBXE za kontrowersyjne rozwiązanie, tym nie mniej zamówiłem - głownie ze względu na o wiele lepszą jakość obrazu przez jego RGB, jeżeli chodzi o nowe "ficzery"/możliwości GFX to sprawę zostawiam otwartą w mojej głowie - a nuż się przekonam ;-)
Natomiast uważanie rozszerzeń > 128 KB za pomyłkę jest zdecydowanie pomyłką ;) Nasz komputer definiują OS, GTIA, ANTIC, POKEY itp. a nie CPU czy wielkość pamięci RAM! Nie zmienia ona fabrycznych możliwości audiowizualnych komputera a jedynie pozwala wydobyć z nich jeszcze więcej, sprawiając, że programiści nie są ograniczeni (np. software-owe sprite-y). Jeżeli możemy mieć więcej komfortu pracy z komputerem i np. nie doładowywać poziomów gry, to dlaczego równać w górę, skoro 320 KB jest standardem od lat??? Misiu, zastanów się faktycznie i przynajmniej zaakceptuj, że jesteś w mniejszości. I po prostu zejdź z barykady (te krzyki o zaprzestanie używania EXT-RAM). Świat po prostu poszedł naprzód a Ty choćby z pomocą serwisu Lotharka także możesz. Jacques 2009-07-11 15:00:43
Oczywiście Miało być: "Jeżeli możemy mieć więcej komfortu pracy z komputerem i np. nie doładowywać poziomów gry, to dlaczego równać w DÓŁ (...)". misiu 2009-07-11 17:36:17
Skoro kolega wasyl nadal chce kontynuować dyskusje , która do niczego nie prowadzi to bardzo prosze. Ponieważ ja nikogo do niczego nie przekonuje na siłe! Ja też moge Cie kolego obrażać i to dużo bardziej niż ty mnie , zwyzywać od h..., k... itp. itd. ale w jakim celu i co to da ? Myślisz że nie potrafie? To jest kwestia poziomu (rozwoju) na jakim sie jest i tyle. Ale ja nie o tym chciałem, szkoda kolego że nie zrozumiałeś tego co pisze. 1. Nie mam żadnych pobożnych życzeń napisałem co uważam i tyle. 2. O trupach i przebudzeniu po 15 latach sie nie będe wypowiadał bo naprawde kolego niewiesz do kogo i o czym piszesz a ja nie koniecznie musze ci to tłumaczyć. 3. Myślałem , że w takim miejscu (lub podobnym) panuje wolność wypowiedzi i opinii, ja nie nazywam tego co Ty piszesz banialukami czy biadoleniem, a mógłbym poprostu napisać że bredzisz lub piszesz pierdoły. Wystarczyło zwyczajnie że sie ze mną nie zgadzasz w tym lub w tamtym, Tym samym nie dajesz o sobie dobrego świadectwa i wiele osób czytających tą strone może sie poprostu bać cokolwiek napisać bo zaraz zostaną zaatakowani. 4. Pisałem również, że nie będe "umierał za 128kb", ja wskazuje tylko na to że MOIM ZDANIEM ZMIERZA TO W ZŁYM KIERUNKU. Bo dziś jest 320kb ,jutro 1mb po jutrze 8mb a potem co.. vbxe ? sound blaster i obowiązkowy dysk twardy. Czy nadal to będzie atari? 5. Zmierzamy do poziomu c-64 żeby sie sprite-y mieściły ?, może lepiej robić coś nowego a konwersje ze sprzętów bardziej podobnych do atari i będzie po problemie. 6. Nie chce tu wywoływać żadnych wojen i jest to moja ostatnia wypowiedź pod tym niusem , nie będe komentował tego co tu sie jeszcze pojawi bo to nie ma sensu 7. Chce z góry powiedzieć, że wszystkie projekty rozszerzeń, cartów, vbxe i wszelkich innych są naprawde ok i jestem pełen szacunku dla ich twórców. Każdy moze kupić co chce i wykorzystywać do różnych celów w zależności od potrzeb i preferencji. 8. Kolego Jacques komfort w pracy z komputerem jest ważny dlatego chce kupić m.in. sio2sd. Zastanowiłem sie i akceptuje że jestem w mniejszości Zchodze z barykady choć nigdy nie wzywałem do zaprzestania używania EXT-RAM. Dałem sie przekonać Tobie i innym żeby jednak zastosować obecny standard i rozbudować do tych 320kb, ale napewno nigdy dalej sie nie posunę w tej kwestii . Pozdrawiam. Jacques 2009-07-11 17:57:19
"8. Kolego Jacques komfort w pracy z komputerem jest ważny dlatego chce kupić m.in. sio2sd. "
Kolego Misiu, nie tylko poprzez SIO2SD można zwiększyć sobie komfort, subiektywnie to traktujesz: "SIO2SD jest OK, EXT-RAM już beee". A już w czasach świetności Atari wynaleziono coś takiego jak RAM-dysk, który - gdy odpowiednio wykorzystany - również zwiększa komfort pracy z komputerem. I nie wyolbrzymiaj, że niezbędne będzie 1, czy 8 MB, bo nie ma żadnej produkcji która by wymagała więcej niż 320 KB i raczej się nie zanosi. To taki standard od wielu wielu lat, 1 MB się przyjęło, bo lutując rozrzerzenie na SIMM-ie nie ma wielkiej różnicy czy użyjesz kostkę 256 KB czy 1024 KB, a skoro tak to po co mieć mniej. Ot cała tajemnica. A software (gry, dema) wymaga i tak nie więcej niż 320 KB. misiu 2009-07-11 18:14:28
ok przyjąłem do wiadomości xxl 2009-07-12 20:04:50
juz to kiedys pisalem - zapowiada sie swietna gierka tylko za duzo elementow zrecznosciowych, zeby tak trzeba bylo poszukac jakiegos klucza...