Każdy słyszał o przeróbce stacji CA czy LDW pod nazwą "TOMS Multi
Drive" albo "TOMS Turbo Drive", ponieważ firma TOMS reklamowała się
dość intensywnie w prasie atarowskiej do końca jej (zarówno firmy
TOMS jak i atarowskiej prasy) dni. Mniej osób słyszało o przeróbce
stacji pod nazwą "Tygrys". Jej autorem był inżynier Marek Bojarski,
który prowadził firmę Navitron, a potem od 1993 Mediacom. Opracował
on rozszerzenie w dwóch wersjach: dla popularnej stacji Atari 1050
pod nazwą "Tygrys 1050" oraz dla stacji LDW2000 i CA2001 pod nazwą
"Tygrys 2000". Jak podaje na swojej
stronie zajmował się
nie tylko przyspieszaniem naszych napędów:
"W wolnych chwilach
łączyłem komputery (różne) z: czytnikami taśmy perforowanej;
dziurkarkami taśmy perforowanej; niestandardowymi drukarkami;
woltomierzami; kamerami, spektroskopami (BRUKER), systemem RTDS
(taki komputer); ze sobą; już nie pamiętam z czym, ale jeszcze coś
było ;-)"

Rozszerzenie "Tygrys" ma tą zaletę, że jest proste do wykonania i
nie wymaga skomplikowanej elektroniki, pasuje też do każdej stacji
LDW czy CA. Oczywiście w dzisiejszych czasach, gdy powszechne są
zamienniki stacji w postaci SIO2SD, SIO2USB, SIO2PC, SIO2IDE i tym
podobne, trudno kogoś namawiać na korzystanie ze stacji dysków.
Jednak wiele osób pozostaje wiernych tradycji i woli "pyrkające"
dyskietki. Inni zaś korzystają ze stacji, gdy potrzebują odnaleźć
zalegający na dysku nietypowy software, zagubione przed stuleciami
dane czy programy. Gdyby więc ktoś dysponował jedną z powyższych
stacji (LDW2000, CA2001, A1050) to może pokusić się o wbudowanie
taniego, a bardzo dobrego turbo, które chwali sobie Dracon, Caspar,
Stryker i inne osoby. Turbo osiąga 53 kbaud w wersji 1.0, 70 kbaud
w wersji 2.0, umożliwia zapis na dyskietce bez wycinania otworu,
programowo można zmienić jej numer, a jak dodaje Dracon - nieźle
też współpracuje z Q-Megiem w trybie Happy Warp. Recenzja
przydatności tego tygrysiego rozszerzenia autorstwa Gizmo pojawiła
się w "Crazy Zine II", a także w "Pentagram Zine II". Zrobiłem
screenshoty z tego pierwszego magazynu, ponieważ tekst jest moim
zdaniem bardziej czytelny:








Ponieważ i ja jestem zainteresowany zamontowaniem tego
rozszerzenia, postanowiłem znaleźć jakieś miejsce w sieci, gdzie
wszystko będzie wyłożone "kawa na ławę". Niestety, okazało się, że
trochę informacji jest tu, trochę tam, różne pliki w różnych
wątkach na forum AA, a nie ma jednej, zbiorczej i ładnie
poukładanej wiedzy. Najwięcej materiałów zebrał Stryker, który
między innymi skopiował schemat rozszerzenia ze stacji pożyczonej
od Dracona. Kolega Balois uraczył instrukcją do wersji 2.0. Swoje
uwagi zgłosił też nieoceniony Zenon. Postanowiłem to wszystko
zebrać dla siebie w jednym miejscu. A skoro ja mam, to się
podzielę.
Zdjęcia wnętrza stacji Dracona, CA2001 z wykonanym rozszerzeniem,
mamy dzięki Strykerowi (duże wersje zdjęć
tutaj):
Na tej podstawie Stryker odtworzył schemat połączeń (duża wersja
zdjęcia
tutaj):
zdjęcia płyty: Stryker
Komentarz Zenona z grupy Dial do schematu:
"Drobna uwaga (...).
Cięcie ścieżki obok opornika R5 na płycie stacji powoduje, że
wejście (pin 6 U9 74138) pozostaje jako "wiszące" w powietrzu.
Wymusza to stan logiczny "1" na tym wejściu i wszystko jest O.K.,
dekoder działa prawidłowo. Ale... prawidła montażu układów TTL
wymagają, by nieużywane wejścia NIE wisiały w powietrzu. Zatem...
wejście to można (należy) połączyć z +5V i sprawiedliwości stanie
się zadość. Jeszcze tylko montaż wspomnianego w instrukcji
połączenia z przełącznikiem z tyłu stacji i całość gotowa."
Oczywiście do wykonania stacji potrzebny nam też zaprogramowany
układ EPROM. Są dwie wersje - dla stacji A1050
tutaj
oraz wersja dla LDW i CA
tutaj.
Historia zawartości tego pierwszego pochodzi od Zenona:
"Dawno,
dawno temu na giełdzie zakupiłem stację dysków 1050. Sprzedającym
był gość z Krakowa. Stacja ta zainstalowane miała turbo, które w
Q-Megu zgłaszało się literką 'H'. Wszystko było dobrze do czasu,
gdy zachciało mi się rozrysować schemat. Sprawa nie była prosta, bo
moduł do tego zalepiony był jakiś twardym, podobnym do betonu,
materiałem. Wyglądało to tak, jak gdyby całość włożona została do
pudełka zapałek i zalana SUPER TWARDĄ masą. Z dołu wychodziły piny,
które wkładało się w podstawkę EPROM na płycie stacji, wychodziły
kabelki podłączone do płyty, a na samej płycie dokonane było kilka
przeróbek. To co udało się podpatrzeć mam opisane w swojej
dokumentacji, jednak rozbiórka zalanego betonem modułu skończyła
się niepowodzeniem. Po prostu uszkodziłem to z prostego powodu -
połączenia w środku wykonane były baaaardzo cieniutkim przewodem.
Jednak udało się wydobyć trzy układy scalone ze startymi
oznaczeniami. Jeden to na pewno pamięć EPROM 2732, odczytałem jej
zawartość, drugi to pamięć SRAM 6116 i trzeci 7400. Niektóre
połączenia udało się odwzorować, ale połączenie 7400 tylko w
części. Wygląda na to, że układ 7400 spełniał rolę dekodera
adresów, ale... odczytana pamięć EPROM rozpoczyna sie kodami: 251,
247, 239, 223, 51, 50, 52, 49, 82, 49, 246, 80, 63... i kończy
kodami 57, 56, 56, 32, 108, 166,0,89, 240, 249, 255. Najciekawsze
jest to, że odczytać można wpis: MAREK BOJARSKI 1988. (...) Z boku
stacji były jeszcze dwa przełączniki sterujące WRITE PROTECT-em
(...). Tu jest plik z zawartością pamięci EPROM 2732 do tego
systemu turbo."
Drugą zawartość mamy dzięki Strykerowi:
"(...) zabrałem się za
zgrywanie zawartosci EPROM-ki ze stacji CA2001 Dracona. (...) W jej
zawartości znajdziecie taki oto tekst: (C) 1990BY MAREK BOJARSKI,
CRACOW, POLAND. LDW SUPER 2000 TURBO OS TYGRYS SYSTEM V 2.00
DUPLICATION PROHIBITED BY LAW". oraz jego komentarz co do
kosztów przeróbki:
"Turbo testowałem na stacji CA2001 ze
scalakiem WD2797A i WD1772 i chodzi bez zarzutów. Jeżeli w stacji
mamy EPROM-kę 27C64 i mamy ją gdzie skasować i zaprogramować (za
free oczywiście ;-) to koszt reszty wyniesie TRZY złote
;-)".
Przyda się nam też
dyskietka z użytkami do naszego tygrysa oraz instrukcja. Są
dwie dokumentacje, obie w Bibliotece Atarowca, jedna do
wersji
1.1 (plik MS Word od Strykera), druga do usprawnionej
wersji
2.0 (plik DjVu zrobiony przeze mnie na podstawie materiałów
Baloisa).
zdjęcia CA2001: Bas
Gdyby ktoś dopiero rozważał zakup stacji i zamontowanie do niej
turbo, to mamy krótki, ale niezwykle treściwy przewodnik Jurgiego
po stacjach Atari:
- Standardowa prędkość stacji Atari to 19 Kbaud.
- Wszystkie TOMS-y standardowo mają szybką transmisję (70
Kbaud). 720 i 710 mają po 80 ścieżek dwustronnie czyli 720 KB. I
dużo bajerów. 710 to uproszczona wersja 720 (mniej bajerów). Ale są
kapryśne. Model 360 jest identyczny z 720, ale ma napęd 360 KB. Też
kapryśny. Zmiana napędu i ROM-u czyni z niego 720, ale jest bardzo
trudno znaleść odpowiedni napęd (prawie niemożliwe).
- XF551 jest dwustronna po 40 ścieżek (360 KB). Programowo
może pracować z podwójną szybkością ("Synchromesh"), po wymianie
ROM-u może pracować w trybie TOMS Turbo, albo, też po wymianie
ROM-u można wymienić napęd na 720 kB (5,25" lub 3,5"). Niestety,
nie oba na raz (przynajmniej na razie). Bardzo solidna, ma problemy
z używaniem drugiej strony dysku (przy odwracaniu dyskietki), ale
da się to obejść. I parę innych małych wad.
- 1050 - jednostronna, tylko normalna prędkość. Nie obsługuje
standardowo formatu double (180 KB), ale istnieje mnóstwo
rozszerzeń dodających obsługę double i zwiększających prędkość do
70 Kbaud (+ łamanie zabezpieczeń, itp). Niestety to stara
konstrukcja i wszystkie egzemplarze są potwornie stare. Więc ze
sprawnością tych stacji już kiepsko.
- LDW 2000 i CA2001 - ta druga to ciut poprawiony model tej
pierwszej. Jednostronna, 40 ścieżek, 180 KB na stronę. Programowo
pracuje w "Synhromeshu". Istnieje do niej mnóstwo systemów turbo,
polecam "Toms Multi Drive", albo "Tygrys Turbo" (70 Kbaud + łamanie
zabezpieczeń).
- SN360 - dwustronna, 40 ścieżek (360 KB). Pomyślana jako
zamiennik dla XF551, nie ma jej wad, ma za to własne. Prędkość -
tylko normal, nie ma żadnych systemów turbo (ze względu na małą
popularność). (...) Stacja bardzo prosta, ale solidna (choć nie
tak, jak XF551). (...)
Inne modele to rzadkość. (...)"
Uwypuklić należy różnice, które pojawiają się w modelach stacji LDW
i CA. LDW 2000 ma gorszą mechanikę od CA 2001. Jak informuje
Casper, w tej pierwszej stacji z reguły jest lepszy układ WD2792A
(nazywany "długim" sterownikiem, bo ma 40 pinów), a w tej drugiej
gorszy WD1772 ("krótki", mniej pinów), choć zdarza się rzadko, że
odwrotnie. Układ WD2792A umożliwia instalację rozszerzeń TOMS lub
Tygrysa, a WD1772 tylko Tygrysa. Rozszerzenie TOMS ma tą niewielką
przewagę nad Tygrysem, że pozwala skopiować praktycznie każdą
zabezpieczoną dyskietkę. Przed zakupem warto więc sprawdzić, co
drzemie pod maską stacji, jeżeli mamy sprecyzowane plany co do typu
turbo, które chcemy zamontować. Uwaga! Zenon przypomina, że
"krótki" sterownik można zamienić na "długi", choć potrzebne są
wtedy umiejetności elektronika.
Oczywiście stacja może mieć już wcześniej wbudowane turbo. Aby to
stwierdzić, wystarczy podnieść dźwignię do góry, włączyć stację bez
dyskietki w środku, potem włączyć komputer. Jeżeli pojawi się
cokolwiek innego niż napis "BOOT ERROR" to mamy w stacji
zamontowane turbo.



zdjęcia LDW2000: Kaz
Na koniec kilka cennych porad od Zenona na temat konserwacji stacji
dysków, co czasem zdarza się z zakupionymi wiekowymi i używanymi
przecież urządzeniami:
- Nie odczytuje dyskietek? Mała konserwacja pomoże. Po
pierwsze przeczyść i posmaruj prowadnice smarem silikonowym, po
drugie, popatrz na ten kawałek filcu - znajduje sie od spodu
klapki, która dociska dysk do głowicy. Zużyty? Wymienić. (...) W
95% pomaga. Nie raz wypróbowane.
- Sprawdź jakie obroty ma napęd dyskietki i popatrz na płytę
stacji, szczególnie w okolice sterownika. Są tam potencjometry
montażowe i nastawne kondensatory. Może poprzedni właściciel bawił
sie tymi regulatorami i stacja jest rozstrojona. Trzeba popróbować
ustawić to prawidłowo od obrotów poczynając. Stacja powinna kręcić
288 obrotów na minutę z błędem +/- dwa obroty. Do sprawdzania
ilości obrotów służą programy ku temu napisane. Zero znajomości
elektroniki. Jeden z nich znajdziesz na dysku z DOS 2.35: "GTRPM"
(...), ale są lepsze."
Więcej wiedzy Zenona można zaczerpnąć z Zenon
Zone na stronie grupy Dial.