Atari ST w operacjach KGB by Kaz 2009-08-18 01:49:34

Maciej "Rocky" Hauke podesłał bardzo nietypową ciekawostkę dla miłośników Atari ST. Otóż oglądał on był film dokumentalny traktujący o działalności KGB w Niemczech w okresie zimnej wojny między Wschodem i Zachodem. Jak napisał Maciek: "Natknąłem się na Atari i to w iście ważnych zadaniach... Otóż okazuje się, że pierwsi hakerzy na świecie (rok 1989 czyli jeszcze przed WWW) włamywali się do sieci USA z użyciem Atari z rodziny Mega ST... Nigdy bym tego się nie spodziewał. Kilka fotek i wycinek z filmu załączam."

Rzeczywiście, jak wynika z nadesłanego fragmentu filmu Matthiasa Unterburga, ST zapisało się w historii działań szpiegowskich, bo na nim po raz pierwszy próbowano celowo włamywać się do sieci z danymi. Zainteresowanych filmem podaję namiary na Osiołku. Fragment filmu wrzuciłem na YouTube:



s2325 2009-08-18 02:53:23

żeby być hackerem trzeba mieć takie klawe szelki czy wystarczy żółta koszula wpuszczona w spodnie naciągnięte po pachy?

Kaz 2009-08-18 03:09:02

W takich sprawach wyglad nie ma znaczenia, licza sie umiejetnosci.

MDW 2009-08-18 08:21:38

Taki wielki hacker a pisze na klawiaturze dwoma palcami jak moja Mama. :)

WujekDobraRada 2009-08-18 08:54:57

@s2325: to sa aktorzy - jak na dokumentach Woloszanskiego.

I tak fajnie ze naciskal te klawisze. Dla porownania polecam zobaczyc spot reklamowy PKP Intercity i zwrocic szczegolna uwage na blondynke (nie zeby znowu) "piszaca" cos na klawiaturze bez patrzenia i wszystkimi palcami!

Koval 2009-08-18 11:09:51

s2325: ani szelki, ani żółta koszula. Kluczową rolę odgrywa tu naciągnięcie spodni po pachy - im wyżej, tym lepszy hakier.

Kaz 2009-08-18 13:28:49

Pokazcie swoje zdjecia z 1989 roku cwaniaki :D

Taka byla wowczas moda, takze w Polsce. Na dowod zlot z 1990 roku:
http://atariki.krap.pl/index.php/Atari_Stars_Party

marekp 2009-08-18 14:06:18

Racja Kaz. Taka była moda. Za 10 lat ludzie będą mieli niezły ubaw z dzisiejszych "trendy" ciuchów i fryzur :-)
Co do filmu to myślę, że KGB hakowało z PCtów.
(Choć, z drugiej strony ST było dość popularne w RFN...)
Nie oglądałem filmu. Czy są tam jakieś informacje na temat sprzętu którego używali?

Kaz 2009-08-18 14:41:12

Jeszcze nie wiem, ale jak obejrze film to powiem.

charlie cherry 2009-08-18 15:41:28

Tylko po co to robili? I tak już się KGB waliło...

Kaz 2009-08-18 15:51:43

Jak to walilo? Przeciez KGB do dzisiaj to jedna z najsilniejszych struktur organizacyjnych na swiecie. Organizacja poprzez swoich protegowanych jak Putin rzadzi Rosja, a przez liczne formalne i nieformalne powiazania ma wplyw na wiele gospodarek, na przyklad polska czy niemiecka.

Cezar 2009-08-18 17:19:42

Kaz - nie tak głośno, licho nie śpi :)

pirx 2009-08-18 18:08:40

Zainteresowanym polecam też film (nie dokumentalny)
"23 – Nichts ist so wie es scheint", w którym chłopakom atarka się bombiła, więc kupili PDP-11 za pieniądze z KGB.
Niestety nie mieli siły (prądu takiego) i miejsca w chacie, więc komp mókł na podwórku.

charlie cherry 2009-08-18 18:21:16

Tak Kaz, masz rację, że teraz KGB to silny klub, a w 1989 roku to w ZSRR i dookoła był niesamowity bałagan. Ruscy mieli tyle problemów wewnętrznych oraz finansowych, że dziwi mnie takie próby włamu. Desperacja?

W ogóle (sorki za offtop) to Rosja mnie fascynuje. Faktycznie Kaz, mają oni olbrzymi wpływ na politykę i gospodarkę, ale... No właśnie, zarazem mocarstwo jak i słabeusz, najbogatszy kraj na świecie, a miejscami trzeci świat.

Czarny_faraon 2009-08-18 18:42:11

Szukałem Robbo Forever na stronie ale widocznie trza jeszcze poczekać. Kto nie złożył jeszcze zamówienia na cartridge'a niech się spieszy :)

Kaz 2009-08-18 18:58:42

Jest w katalogu.

wieczor 2009-08-19 05:50:32

Nie utożsamiajcie KGB (obecnie FSB) z państwem sowieckim/rosyjskim. Państwo się zawaliło, przetransformowało, organizacja lekko raptem zachwiała. Są tacy co twierdzą, że upadek sojuza był popychany przez KGB aby mogło łatwiej przejąć władzę... Co jest całkiem prawdopodobne patrząc na efekty :)

No i nie wolno zapominać o GRU - wywiadzie wojskowym, który jest o wiele silniejszy i bardziej profesjonalny - z tym że nie rości sobie pretensji do władzy (no, nie permamentnie ;) )

Kaz 2009-08-19 13:33:38

Wieczor - kazdy czytal Suworowa :). Tylko, ze GRU to moze bylo silne (nie: silniejsze) w latach 70-tych, bo te czasy on opisuje. Wyglada na to, ze od lat 90-tych KGB skutecznie zmonopolizowalo "rynek". W efekcie GRU nie moze sobie nawet dac rady z wykonaniem wyroku smierci na Suworowie.

Tdc 2009-08-19 17:53:06

Nie no piękne :)

pirx: dziwne że im się atarka bombiła - może faze mieli jakąś radziecką ?:)
A jak mieli trefny model to też mogli, kupić drugi egz... w końcu to i tak nie ich pieniądze ;)

Kaz 2009-08-20 08:58:18

Przeciez Pirx napisal, ze to nie dokument tylko film fabularny. Rezyser chcial podkreslic dramatyzm sytuacji przez pokazanie bomb na ekranie ST... Moze nawet wybrali ST wlasnie dlatego, ze mial te grozne bomby... :D

Tdc 2009-08-20 14:56:02

;)

... i propagują złą opinię Atari ST :-P

wieczor 2009-08-20 19:42:21

Myślę, że GRU jest nadal silne, a siła tej firmy polega na tym, żeby nie rzucać się w oczy i nie sprawiać wrażenia silnej :) Oni zdobywają informacje, nie się reklamują :) Przypuszczam że długo dochodzili do siebie po reklamie jaką im Suworow zafundował :)

mrroman 2009-08-21 10:13:12

w starym Mac'u też są bomby :)