Program "Atari Interlace Studio" rozbudowuje się z każdym dniem,
powoli zbliżając się do stanu użyteczności dla grafika.
Postanowiłem więc przybliżyć sobie wiedzę o formatach graficznych
obsługiwanych przez program, może w końcu uda się namalować coś za
pomocą "AIS" :). Sądzę, że ta wiedza może się przydać również innym
osobom potencjalnie zainteresowanym tworzeniem na Atari, stąd
niniejsze kompendium. Zaczynam od formatu CIN.
CIN
CIN to skrót od nazwy atarowskiego programu graficznego "Champions'
Interlace" ("interlejs mistrzów"). Mistrzem interlace'u był
Marcin "Eru" Żukowski (wówczas LBS z grupy Atari Programming
Chamions, APC), wynalaca trybu CIN i twórca jedynego obsługującego
go na Atari programu graficznego. Wersja 1.2 programu powstała w
1996 roku i jest najbardziej rozpowszechniona na scenie Atari.
Jak podpowiada instrukcja z dyskietki, CIN umożliwia uzyskanie
sporej liczby kolorów, ale kosztem wyraźnego, podwójnego
interlace'u. Możemy osiągnąć 160x192 piksele w 64 kolorach w
linii, do 128 kolorów na ekranie. Te 64 kolory to 16 barw w 4
jasnościach każda. Metoda zastosowana tu przez Eru polega na
mieszaniu trybu natywnego Atari GR11 (rodzielczość 80x192 w 16
kolorach, stąd właśnie te 16 podstawowych barw) oraz GR15 (160x192
w 4 kolorach, które służą tutaj do ustalania jasności). Do tego
dochodzi możliwość zmiany kolorów w kolejnych liniach przez DLI,
więc mamy 128 kolorów na całym ekranie. Tryb nie wykorzystuje
duszków do podkolorowania, nie wykorzystuje zmiany rastrów, zajmuje
jednak pełen czas procesora na obszarze obrazka.
Program "Champions' Interlace" zasadniczo służy do wczytania
obrazka w trybie GR15 (tutaj format MIC) i podkolorowania go
szerokimi pikselami GR11. Efekt w postaci bardzo kolorowego i dość
intensywnie mrugającego obrazka możemy zapisać w formacie CIN lub
CCI. Ten pierwszy jest nieskompresowany i jego budowa jest bardzo
prosta (podaję za Atariki): najpierw dane obrazu w trybie GR15
(długości $1E00 bajtów, ), potem dane obrazu w trybie GR11 ($1E00
bajtów). Potem wartości kolorów dla trybu GR15 czyli poziomy
jasności w kolejnych liniach (4 x $100 bajtów, tylko $C0 bajtów
jest używanych, resztę autor przeznaczył na zapas, który jak na
razie nie był potrzebny). Po opis formatu CCI odsyłam do
instrukcji, metoda kompresji jest podobna do kompresji w
standardzie programu "Koala Microillustrator".
Mimo wady w postaci mrugania obrazu format CIN zdobył sporą
popularność. Najbardziej znani graficy scenowi korzystający z
"interlace'u mistrzów" to Andrzej "Anj" Koza, Kamil
"Vidol" Walaszek, Michał "Dracon" Garbaciak i świętej
pamięci Krzysztof "Piorun" Waleczek. Poniżej kilka wybranych
rysunków CIN:
Świetny pomysł opisania trybów Atari, mam nadzieję że nie tylko tych powodujących mózgotrzep ;) Tak trzymaj! Kaz 2009-09-07 11:12:15
Irwin - Twoja uwaga przypomniala mi, ze przeciez te tryby interlaceowe niekoniecznie musza mrugac - jezeli masz odpowiedni odbiornik lub podpiecie pod odbiornik. Na przyklad Rocky opisal w dziale "Wynalazki" tuner TV, przez ktory podpinal Atarke do monitora LCD (artykuł "Atari, LCD i tuner TV"). Obraz w trybach interlace byl stabilny i wyraźny. Kwestia postępu technicznego, jak ktos napisal... :) irwin 2009-09-07 12:05:59
Wiem znam, już wielokrotnie o tym pisałeś. :) Ale jakoś do mnie to nie dociera. Jak to jest zrobione? gdyż np na lcd pod emulatorem miga jak jasny gw.. znaczy się ciemna śrubka ;) Kaz 2009-09-07 12:17:28
Bo emulator emuluje tylko stare monitory :P. A jak to jest zrobione? Odpowiedni filtr "naprawiajacy" obraz. Ciekawski 2009-09-07 14:15:32
Panowie, a co z Timanthesem? Kiedy jego edycja na komputer spod znaku Gory Fuji? Czego brakuje? Tylko konkrety prosze. Ciekawski 2009-09-07 14:30:10
P.S. Mowa o 5 grafikach uzywajacych CIN, to czemu widac obrazki tyko 2, ale za to kilka? ;P Kaz 2009-09-07 14:54:24
Ciekawski - Timanthes to aplikacja pecetowska, wiec nie bedzie jego "edycji" na Atari. Za to mozna probowac przekonac autora (autorow), zeby od razu mozna bylo zapisywac i odczytywac jakies formaty natywne Atari, tak jak to jest z formatem C64. Kto jednak bedzie korespondowal z autorem (autorami) i wyjasnial niuanse grafiki Atari, etc? Pewnie nikt.
Drugiego pytania kompletnie nie rozumiem. Ciekawski 2009-09-07 15:11:47
@Timanthes Nikt? No to szkoda... Chodzi mi wlasnie o mozliwosci przystosowania tego pod katem XE (jako aplikacja dla Windowz). Fajnie by bylo, zle ze nie ma komu tlumaczyc co i jak.
@CIN. To proste. Chcialoby sie (mi) zobaczyc w artyklu prace wszystkich wspominanych gfx-manow - chocby po 1 obrazku - a nie tak jak jest teraz. I tyle. Kaz 2009-09-07 15:23:19
W artykule jest link do prac wszystkich wymienionych autorow (i innych tez), jest link do przegladarki, jest rowniez link do AIS, ktora ma tez te obrazki zebrane w jednym miejscu. mono 2009-09-07 20:44:19
Obrazki Anj'ta są śliczne. Czy można go gdzieś jeszcze zobaczyć? CharlieChaplin 2009-09-07 23:53:09
Well, afair CIN 1.1 can only load uncompressed CIN pics, whereas CIN 1.2 can load compressed CCI and uncompressed CIN pics. Alas, CIN 1.2 has a save-bug, simply load a CCI pic and try to save it as CIN pic and it will save with 124 sectors (instead of 132 sectors), so this saved pic cannot be loaded again...
Maybe Lepix-CIN solves this bug, but then again Lepix-CIN uses 160x200 pixels resolution (instead of 160x192) and a length of 129 sectors (instead of 132 sectors). FAIL can load, but only load CCI and CIN pics, AIS loads only CIN pics (no CCI pics)... so to cut a long story short, how can I convert CCI into CIN without bugs or better with a correct length of 132 sectors ?!?