Po wizycie na Poznań Game Arena mogę śmiało obalić mit mówiący, że
dziewczyny czy kobiety nie mogą się interesować komputerami Atari,
czy też grami na ten komputer. Panuje takie powszechne przekonanie,
że komputery leżą daleko poza strefą zainteresowania płci pięknej.
Coś w tym może jest, bo faktycznie wśród osób odwiedzających PGA
dominowali chłopcy i to najczęściej w wieku gimnazjalnym. Niemniej
jednak wśród zwiedzających, których było w tym roku około 28,5
tysiąca, było też sporo dziewczyn - co pokażemy na niniejszych
zdjęciach.
Podczas targów wiele pięknych kobiet przychodziło na nasze skromne
stoisko i spędzało na nim sporo czasu grając w rozmaite gry, czy
tez oglądając naszą wystawkę ze starych komputerów. Powiedziałbym
nawet, że „starocie” z naszego stoiska bardziej przyciągały kobiety
niż najnowsze przebajerowane konsole. Największym powodzeniem wśród
płci pięknej niewątpliwie zaś cieszył się "Pac-man". Już pierwszego
dnia przyszła do nas pewna dziewczyna i poprosiła o tę właśnie grę,
a potem wielokrotnie wracała na nasze stoisko żeby sobie w tę grę
pograć. Coś w tym musi być, bo jak pamiętam "Pac-man" był także
ulubioną grą mojej mamy.
Większość kobiet bardzo chętnie słuchało opowieści o starych
komputerach i ich możliwościach. Nie wiadomo czy tak działała na
nie magia starych komputerów czy może samych opowiadających...
;)
Opowiem tutaj sytuację, której byłem świadkiem – na stoisko
przyszła dziewczyna z chłopakiem, przy czym to dziewczyna
zaciągnęła chłopaka na nasze stoisko, podczas gdy ten marudził, że
chce iść „na symulatory”. Dziewczyna jednak postawiła na swoim i
koniec końców ona siedziała przy jednej z atarynek grając, a
chłopak stał obok i patrzył.
Pozwolę sobie też zacytować Kaza: Zdumiała nas
dwudziestokilkuletnia dziewczyna, która zażyczyła sobie wgrania
"Boulder Dash", bo to gra, w którą grała w wieku pięciu lat... Nie
tylko pamiętała nazwę, ale okazała się też niezłym graczem! Na
koniec jeszcze kilka więcej zdjęć na poparcie tezy, że płeć piękna
też może się dobrze bawić grając na Atari.
Kaz 2009-10-31 01:02:43
Rzeczywiscie, bylo sporo kobiet. Widze, ze udalo mi sie kamera uchwycic wiele takich, ktorych na powyzszych zdjeciach nie ma :P. s.a. 2009-10-31 01:48:04
A kobiety lubią pacmana… bo kłapie dziobem zupełnie jak żona lub teściowa! Kaz 2009-10-31 01:57:51
No zaraz, to by przeciez nie lubily pac-mana - jako konkurencje :D w1k 2009-10-31 09:18:23
Ta pani od Boulder Dasha jest na przedostatnim zdjęciu. Pozdrawiam! Oprócz BD, grała w Donkey Kong, jak również zażyczyła sobie wczytania Arkanoida, w którego całkiem dobrze jej szło. Deklarowała również chęć udziału w turnieju gier :) Lt_Bri 2009-10-31 15:46:55
Nie, nie i jeszcze raz nie!
To wszystko jest złe i nieprzyzwoite - no bo jak można stawiać magnetofon po lewej stronie? ;) Gzynio 2009-10-31 19:57:51
Stały tak dla tego że było to bardziej praktyczne i bezpieczniejsze dla dodatków które leżały z drugiej strony komputerków(kasety, gazet itp.) stRing 2009-10-31 23:27:04
a moja żona zagrywała niedawno w Montezumę, Aztec Challenge - cieła aż miło. ostatnio jednak woli xbx'a :) odislaw 2009-11-01 01:11:10
mnie rozwalił ten dzidzuś ze smoczkiem na ostatnim zdjęciu :)... urborg_ 2009-11-01 01:14:46
Na ostatnim zdjęciu to cała rodzinka siedziała i grała - Tata, Mama i dwóch synków. mazi 2009-11-01 03:01:39
Lt_Bri: haha masz racje, u mnie tez magnet stal zawsze po prawej stronie :) Muffy 2009-11-01 11:18:26
a u mnie zawsze po lewej bo inaczej by spadł ze stolika przy zbyt energicznym machaniu joyem ;) MisOr 2009-11-01 17:36:02
Cos w tym jest moja żona też grała w PacMana. Co prawda na GameBoyu ale zawsze ... urborg_ 2009-11-01 18:13:08
Myślę że sprawą popularności Pac-mana wśród kobiet powinni się zająć słynni "Amerykańscy naukowcy" :) Cajbork 2009-11-01 18:50:46
No ładniutko, a co na scenie kanterstrajkowej? może powielić ichnie doświadczenia: http://users.livejournal.com/_nikolya_/376910.html urborg_ 2009-11-01 19:44:07
Co tu jest do powielania?!
Patrząc po zdjęciach które zapodałeś, hostessy tam robiły striptiz połączony z tańcem erotycznym, podczas gdy większość grających wpatrzona w monitory nie była niczego świadoma ;)
Poza tym nie widziałem ani jednej grającej dziewczyny - ba! Żadnej nawet która by się temu wszystkiemu chciała przyglądać, te które widać na zdjęciach to wynajęte hostessy/striptizerki.
Atari górą!!! miker 2009-11-01 20:21:07
No ba, pewnie że górą. :)
Brawo dla grających dziewczyn! a-koneser 2009-11-04 03:37:10
bo te rosjanki słabe były...tez wolałbym grac niżli na nie patrzeć, nie było na czym oka zawiesić nickname 2009-11-04 13:06:16
Wy tu pierdu pierdu o dupach, a poważny temat umiera , wiem wiem powinien być na forum ale stało sie inaczej. ZACHĘCAM WSZYSTKICH DO PRZECZYTANIA POSTÓW POD NIUSEM "PREMIERA KOLONY 2106" zwłaszcza dotyczących tworzenia nowych gier i odpłatności za nie. Tdc 2009-11-05 01:15:43
odislaw: niech się uczy;) Jak wygląda prawdziwy dżoj !;):)
Gzynio: spoko on żartował) Inna sprawa, że mnie się ktoś zapytał czy wczytujemy gry z magnetofonów;):):) Chyba ma jeszcze koszmary z dzieciństwa gdy się coś nie wczytało ;):)
urborg: i to właśnie mama wymiata tak że się mąż patrzy !:) gorzyga 2009-11-05 18:44:23
Jak byłem mały, to moja mama lubiła pogrywać sobie na Atari, w tej chwili moja kobieta uwielbia grać w Moon Patrol i Robbo :) jacjus 2009-11-05 18:54:11
Dawno dawno temu, oj kiedy to było...1986? Mama bardzo nie lubiła moich sesji z Atari 800XL. Twiedziła, że zbyt wiele czasu spędzam przy komputerze i żadnego pożytku to nie przynosi. Ale pewnego razu podejrzała jak przesuwam kamyki w Boulder Dash i...poprosiła o dżojstik. Spędziła tak długie godziny, grając w B.D. muffy 2009-11-05 21:18:11
a u mojej mamy przebojem była gra Darg - podobna do buldera - była w tym lepsza ode mnie :) Kaz 2009-11-06 11:35:02
Warto tez odnotowac, ze pokolenie padow z konsol nie wie, jak grac na joystickach - to juz zapomniane urzadzenie, niektorzy pytali nas, jak sie tym steruje :). Martinez 2009-11-09 08:07:57
Kaz, które pokolenie masz konkretnie na myśli? Pytam, bo pad to urządzenie równie stare jak joy :-) Kaz 2009-11-09 19:08:18
Moim zdaniem dla "pokoleniowosci" wazne, kiedy wynalazek sie spopularyzowal wsrod "zwyklych" ludzi, a nie kiedy powstal. Samochod to wynalazek XIX wieku, ale dopiero od lat 60-tych XX wieku mozna mowic o pokoleniu motoryzacyjnym. To samo z graficznym interfejsem uzytkownika. Powstal w latach 70-tych, a mimo to o pokoleniu ludzi wychowanych na GUI mozemy mowic dopiero w latach 90-tych.
Wlasnie na PGA bylo widac, ze obecnie mamy do czynienia z pokoleniem "padowym" - pod wplywem wszedobylskich konsol joystick to fanaberia. Kiedys bylo odwrotnie - joystick to byla podstawa, a pad to fanaberia :). uicr0Bee 2009-11-09 23:53:35
Ulubione gierki mojej żony: Problem Jasia, Robal, Trix, a córki: Axilox.. (dobre bo polskie? :-) Rubcio 2009-11-10 05:41:23
... a moja żona to już od paru lat tych "śmieci" nie chce oglądać. Za dużo miejsca zajmują (2 Atari, 2 flopy drive, magnetofon, kilka Amig). Nie mówiąc już o tym, żebym to uruchamiał. Ciężkie życie.