Mamy komplet "Atari club" by Kaz 2011-10-09 22:16:30
Nasze działania stworzenia cyfrowej biblioteki zostały zauważone
przez środowisko akademickie. Dzięki Darkowi Krukowi, który
napisał pracę o zasobach cyfrowych internetu, atarionline.pl
trafiło na listę cyfrowych bibliotek w Polsce, obok wielu
szacownych instytucji naukowych, poważnych bibliotek państwowych i
samorządowych, które również podejmują różnorakie działania
przeniesienia ulotnego papieru do nieśmiertelnej postaci cyfrowej.
Możecie być z siebie dumni! :)
Nie trafiliśmy tam przez przypadek. Dzięki współpracy wielu
Atarowców i zarazem miłośników innych zabytkowych komputerków,
udało się na atarionline.pl, po raz pierwszy w internecie,
skompletować w postaci cyfrowej wszystkie numery czasopisma
"Bajtek" i dodatki do niego, pismo "Komputer", "IKS", "Świat
Atari", "STEfan" oraz magazyn "Moje Atari".
Dzisiaj przyszedł czas skompletowania kolejnego pisemka,
amatorskiego i bardzo niskonakładowego
"Atari club". W Bibliotece Atarowca brakowało nam tylko
pierwszego numeru. Papierowy zin został skserowany przez samego
autora i redaktora naczelnego Stanisława Kałamagę zwanego
wówczas "Dracoola". Dziękujemy!
Styczen 1996 roku - fajne czasy... :) Bluki 2011-10-09 22:54:48
Długo trwało, ale jest! Są też kody do "Technoida", a ja sam musiałem je odczytać, za to mam wszystkie 30 :) No i nawet krzyżówka jest! mono 2011-10-09 23:57:20
Co to znaczy, że "atarionline.pl trafiło na listę cyfrowych bibliotek w Polsce, obok wielu szacownych instytucji naukowych, poważnych bibliotek państwowych i samorządowych"? Czy to oznacza, że możecie archiwizować oprogramowanie i czasopisma w formie cyfrowej bez naruszania prawa? Jeśli tak, to CZEMU SIĘ TYM NIE CHWALICIE informacją stale wyświetlaną na głównej stronie? Kaz 2011-10-10 00:25:47
Nie, to byloby zbyt piekne :). To oznacza tylko tyle, ze w spisie jestesmy uznawani za "zrodlo". Ale fajne jest to, ze dostrzegaja to nawet ludzie spoza srodowiska. Bluki 2011-10-10 15:42:31
P. Kałamaga ("mitchel") w wątku "Gry szerzej nieznane" wspomniał: na starych dyskietkach znalazłem również jakąś nową gierkę w Basicu, którą napisałem już w czasach Syzygy. Wiadomo coś o niej? Irata4 2011-10-10 17:47:23
sorka za off top .(Larek jak możesz oddzwoń) _mac 2011-10-11 00:25:24
a tak przy okazji, zainspirowany podobnym działaniami prowadzonymi po stronie Commodore, zastanawiam się czy nie warto archiwizować też choćby okładek pirackich wydań gier z lat 80. Jakby na to nie patrzeć, ma to pewną wartość historyczną, a jest wiele ciekawych wydań. Chodzi mi oczywiście o "oryginalne piraty" czyli firm, które wydawały gry ze swoimi okładkami, nie o piraty "zrób to sam". zijacek 2011-10-11 11:20:23
Dokładnie, to samo chciałem napisać, tylko nie wiedziałem gdzie, i nie wiem czy o tym samym myślimy, bo mi akurat chodzą po głowie okładki składanek gier. Mówiło się na to zestawy. Ja zaopatrywałem się akurat w Radomiu, a nie wiem czy to przypadkiem nie były bardziej regionalne "zestawy". W każdym razie u nas pamiętam 2 rodzaje takich składanek na turbo i ze 2 na "normal" (tak się u nas mówiło). W sklepach mieli do tego katalogi, ale nie rozdawali ich, więc z katalogami pewnie będzie cienko, ale same okładki można by skompletować. zijacek 2011-10-11 11:22:50
No i ja mówię o wczesnych latach 90-tych. _mac 2011-10-11 12:17:53
dokładnie o tym samym mówimy, różne regiony miały różnych dilerów/piratów więc różnorodność jest w tym spora zijacek 2011-10-11 12:41:04
Ja ze swojej strony mogę przeskanować co mam jeśli ktoś byłby tym zainteresowany. _mac 2011-10-11 17:57:12
zijacek - nie masz może składanek firmy Atarex? Kaz 2011-10-11 18:24:43
Kaz, ale tu chodzi o katalog okładek, składanek. Raz, że to istotna część historii, porządkowanie kolejnej jej części, dwa, że na okładkach znajdziesz wiele gier... które nie istnieją (radosna twórczość piratów), i na koniec: bywają ciekawie zaprojektowane okładki piratów. Kaz 2011-10-11 18:35:28
Ja komentowalem ten fragment:
"W sklepach mieli do tego katalogi, ale nie rozdawali ich, więc z katalogami pewnie będzie cienko, " zijacek 2011-10-12 10:31:17
_mac: Kasety itp. nie trzymam póki co w miejscu stałego pobytu, ale w miejscu, do którego jeżdżę średnio raz w tygodniu. Jak będę to zabiorę kasety i zobaczę co tam dokładnie mam, bo część mam odkupionych od ludzi razem z kompami i nawet nie pamiętam dokładnie co.