Premiera biednego pieska by Kaz 2012-03-04 18:53:09
Nadrabiam zaległości i informuję, że kolega mgr_inz_Rafal
opublikował swoją pierwszą grę na Atari Biedny Pies Antoni.
Pierwsza publiczna wersja 1.6 została wczoraj zastąpiona wersją
1.7, obie można ściągnąć z katalogu gier AtariOnline.pl.
Całość prac można prześledzić na Forum Atarum, gdzie Rafał
publikował kolejne posty o postępach, przedstawił nam także
krótką historię swoich kontaktów z komputerem Atari:
"Na początek mały rys historyczny (...): W 1987 roku dostałem
Atari 800 XL ze "stacją kaset" XC12. Po trwającym parę tygodni
szoku związanym z graniem w "River Raid", "Mr. Dig", "Moon Patrol"
i (chyba) "Snookie" zacząłem czytać instrukcję do komputera, w
której były przykładowe programiki w Basic. Po wklepaniu ich bez
większego zrozumienia i pierwszym uruchomieniu doszedłem do
wniosku, że tworzenie programów może dać większą radochę niż
korzystanie z nich. Potem były "Tajemnice Atari", wklepywanie
programów do "Zgrywusa" i tworzenia całej masy niepotrzebnych
nikomu programów, które niestety zaginęły w pomroce dziejów...
Potem wydoroślałem i zająłem się programowaniem zawodowo. Atari
poszło na złom. Od dłuższego czasu śledzę jednak to, co dzieje się
na 8-bitowej scenie, a ponieważ ostatnio mam trochę więcej niż
zwykle wolnego czasu, postanowiłem wrócić do dzieciństwa (...).
Pierwszym efektem mojego powrotu jest próba przypomnienia sobie jak
to się fajnie programowało w Atari Basic (assemblera na Atari nigdy
nie opanowałem, choć z tym na x86 radziłem sobie nieźle).
Najbardziej chyba brakuje, hmm... obiektów :). Albo chociaż
funkcji... :). No ale jest nieśmiertelne GOTO :). A jak sobie
zdałem sprawę, że mogę napisać np. tak: 115 GOTO X + 3 to aż mi się
łezka w oku zakręciła :)"
Zamiast opisu nowej gry, co zwykle czynimy w serwisie, głos
oddajemy autorowi, który opowiadał o tym, jaką grę zamierza
napisać. A że wyszło mu dokładnie to, co planował, jego zamierzenia
doskonale zastąpią opis gry:
"Mam przyjemność przedstawić próbę stworzenia nowej gierki o
tajemniczym tytule "Biedny Pies Antoni". Nie wiem jeszcze co jest
istotą gry, bo dopiero muszę wymyślić "legendę", ale generalnie
chodzi o to, aby przeprowadzić znaczek X przez ekran odpowiednią
ścieżką, która jest widzialna tylko przez kilka sekund. Pomysł
oparty na jakiejś starej gierce z Atari albo Spectrum, w której -
jeśli mnie pamięć nie myli - trzeba było Panem Śmieciarzem odebrać
z domu śmieci idąc po ścieżce i nie depcząc trawy... Program losuje
punkt startowy i końcowy, wyznacza między nimi bezpieczną ścieżkę,
wyświetla ją przez chwilę, po czym oddaje sterowanie w ręce gracza.
Na każdym kolejnym poziomie czas, jaki mamy na zapamiętanie ścieżki
ulega skróceniu. Docelowo, w miarę pokonywania kolejnych etapów
zaczną pojawiać się dodatkowe przeszkody... No ale to w przyszłości
:)"
Przyszłość stała się teraźniejszością, więc możemy grę ściągać
stąd.
Kaz 2012-03-04 19:33:48
Ciemnosc, ciemnosc widze... a moze by tak skompilowac gre, zeby tej ciemnosci bylo mniej? :D larek 2012-03-04 19:50:09
Gra ma klimat, który pamiętam z początków mojego tworzenia gier w Basicu. To były piękne czasy :) mgr_inz_rafal 2012-03-04 21:11:57
O, co za niespodzianka :) Moje 5 minut na pierwszej stronie :)
W takim razie od razu wykorzystam sytuację i jeszcze raz podziękuję kolegom z forum za pomoc i dobre rady.
PS. Tę ciemność to jeszcze można przeboleć, bo jest tylko na starcie, ale już koszenie trawy trochę zaczyna irytować... Chętnie bym całość skompilował, ale... No właśnie :) Wskaże ktoś jakiś tutorial albo wątek o kompilacji do poczytania? mgr_inz_rafal 2012-03-04 21:15:01
Aha, Kaz, trochę wyszło kłamstwo z tym moim komentarzem :) Dodatkowe przeszkody się nie pojawiają (choć wg planów miały), bo giera jest i tak zbyt trudna. Właściwie to musiałem dodać ułatwiacze :) No i jeszcze pamięć mi się powoli kończy... :) Kaz 2012-03-04 21:51:52
Kompilacja raczej nie będzie możliwa ze względu na objętość gry. Niektóre elementy gry można przyspieszyć i bez kompilacji. mgr_inz_rafal 2012-03-05 11:00:59
@Kaz - nie mogłem zmusić dyskietki DD do pracy z Altirrą lub Atari800Win. Nie mogłem też zmusić kompilatora, aby pliki tymczasowe tworzył np. na H1...
Może jest tu jakiś fachowiec od kompilatorów i coś doradzi? Kaz 2012-03-05 12:18:01
A jak uruchamiasz emulator to z czego bootujesz? Jaka dyskietka, jaki DOS? larek 2012-03-05 13:16:13
Jeżeli używasz kompilatora Atari Basic-a, który zwie się MMG Compiler to nic dziwnego, bo ten program działa z dyskietkami SD i ED. mgr_inz_rafal 2012-03-05 15:20:52
Użyłem MMG Basic Compiler (v2).atr, ale larek już wyjaśnił, dlaczego nie zadziałał. Na mniejszej dyskietce po małych zmianach w kodzie ciągnął, ciągnął, ale padł z "Disk Full". larek 2012-03-05 16:31:56
Dawno już nie używałem tego kompilatora, ale coś mi świta, że program żródłowy może chyba być na innej dyskietce w drugiej stacji. Jednak plik wynikowy tworzony jest na dyskietce z kompilatorem i ograniczeni jesteśmy pojemnością tej właśnie dyskietki. mgr_inz_rafal 2012-03-05 18:54:43
@larek - masz rację, program źródłowy i docelowy mogą być na różnych dyskietkach. Próbowałem tak: D1 - czysta dyskietka ED z plikiem PIES.BAS D2 - czysta dyskietka ED
Kompilator utworzył na D1 trochę plików tymczasowych, a na D2 tylko PIES.COM o wielkości 1, po czym przerwał kompilację.
Wygląda to tak: http://dl.dropbox.com/u/55659532/_Nie_usuwac_/COMP.png
Jeśli plik źródłowy i docelowy umieszczę na H1, wtedy kompilacja przerywa już na linii 135, bo pliki tymczasowe są umieszczane na D1, czyli tam gdzie siedzi kompilator.
PS. Nie ma kompilatora na PC? :) Bluki 2012-03-05 20:15:42
Wygląda na to, że masz sformatowaną dyskietkę w formacie SD (707 free sect.), a powinna być w ED (999+ free sect.).
Proponuję przenieść dyskusję na temat kompilacji do wątku "Nowa gra: Biedny Pies Antoni" http://atarionline.pl/forum/comments.php?DiscussionID=1781&page=3#Item_11 mgr_inz_rafal 2012-03-05 21:35:40
OK, idę dodać comment do wątku :) the fender 2012-03-06 19:39:22
Myślę, że każdy z nas to po troszę taki biedny pies Antoni, łąka pełna niebezpieczeństw - to życie. Nalezy znaleźć przez nią bezpieczną drogę a pomagają w tym - wiadomo trampoliny ;) Szkoda tylko, że w życiu nie tak łatwo na nie trafić hehe. MWK 2012-03-08 10:07:34
Haha świetna gra Panie magistrze inżynierze Rafale, tak jak Koledzy słusznie zauważyli, klimat jest nie-do-wykoszenia, no i te teksty "antek jadł ser", "znicze napędowe", "skup się! biedny psie", "tak wygasał pies" za każdym razem powodują u mnie skurcze przepony ;-) Gratuluje!