Wersja demo gry "Scorch" by Xeen 2012-06-14 20:24:30
Dzięki Jackowi Deftronic Kapitkowskiemu światło dzienne
ujrzała wersja demo gry z 1994 roku: Scorch. Gra jest
napisaną w Turbo Basic XL konwersją gry "Scorched Earth" z PC, był
plan aby została ona wydana przez firmę ASF, jednakże nigdy do tego
nie doszło. Wersja ta ma ograniczenie do jednej rozgrywki. Autorem
programu jest Michał Berezowski.
No pięknie... A myśmy z Pecusiem 3 lata próbowali to powtórzyć. urborg 2012-06-15 11:36:19
Ten scorch jest naprawdę całkiem niezły, ale brakuje AI i możliwości grania w więcej lub mniej niż 2 graczy.
@pirx: No właśnie a co z waszą wersją? Widziałem ją w miarę działająca jeszcze chyba na Lecie Ludzików z 11 lat temu. xeen 2012-06-15 11:54:51
ciekawe czy zachowały się źródła. przy działającej mechanice dorobienie AI jakiegoś tam nie jest chyba aż tak trudne. MDW (bis) 2012-06-15 13:05:06
Deftronic, to Ty? Tutaj? Zadam pytanie kontrolne żeby się upewnić, że to ten Deftronic. :) Jaki samochód z lat siedemdziesiątych kupiłbym sobie najchętniej? :) s2325 2012-06-15 13:12:12
Ciekawe czy gra dostanie kolorów po włączeniu emulacji artefaktów. Zbadam sobie w domu. Pecus 2012-06-15 14:55:10
I Pavle, myśmy zrobili więcej a do tego w assemblerze :) A zabrałem się już za brakujące bronie w naszej wersji.... mam prostą koncepcję "płynięcia" liquidów ;) miker 2012-06-15 16:51:02
xeen: źródła są - sama gierka to jeden plik. Źródła są w pliku *.SAV, ciekawe tylko, czy jest to ta sama wersja, co ta skompilowana. Deftronic 2012-06-15 21:07:20
MDW: to ja :) of coz kupiłbyś Dodge Challengera :D
Co do źródeł, musze dokładnie przejrzeć dyskietki i sprawdzić w jeszcze jednym miejscu gdzie mogą one być. :) pirx 2012-06-15 21:54:18
no własnie myślę, że assembler nas pokonał - taka gra nie nadaje się na asemblerek - za dużo trzeba się naklepać, żeby uzyskać najprostszą rzecz. Myślałem, że to przerobię na Atalan ze wstawkami w asmie, bo bardzo mi podszedł, ale Atalan jeszcze nie teraz.
E tam, sprawy przyziemne nas pokonały, a nie ass (nie mylić z assem :) ). Brak energii inne zajęcia, brak motywacji by pokodować... czyli ogólnie braki. :) Ale jak zrobie liquida, do może ruszymy znowu, bo jakoś mam chęć oderwać się od prozy dnia codziennego. xeen 2012-06-15 23:13:22
ruszajcie do przodu! ja w każdym razie kibicuję :) jhusak 2012-06-16 22:30:04
@Pecus, proza dnia codziennego zabija!
Co innego poezja dnia codziennego, mmmm, miodzio! the fender 2012-06-16 23:05:15
życie, życie jest nowelą mono 2012-06-17 22:39:12
Poezja dnia niecodziennego (np. poprzedniego - jak wyspa).