Kolejny, dwudziesty czwarty odcinek przygód Robbo z serii "Tre
Robbo", autorstwa Michała Kowalskiego poświęcony jest
ruchomym działkom. Wysublimowane poziomy zawierają różne wariacje w
temacie, łącznie 10 poziomów. Ściągamy
stąd i gramy.
hlipoz 2012-07-18 23:32:08
A ja z uporem maniaka (którym niewątpliwie jestem jeśli chodzi o Robbo) namawiam aby się przełamać, założyć konto na FB i dołączyć do http://www.facebook.com/groups/126371107443179/ Są tam wszystkie Tre_Robbo Michała i nie tylko. Są też moje liczne solucje a cały czas liczę na to że ktoś się w tej kwestii dołączy bo w Atari800Win zapis przebiegu gry jest prosty View-->Save Video-->with Sound. No potem trzeba jeszcze to wrzucić na YT. Kaz 2012-07-19 10:38:05
Wydaje mi sie, ze zamiast zamykac sie we wlasnym gronie na FB, ktorego nota bene wiele osob nie trawi, nalezy wlasnie wszystkich sie chwalic w jakims miejscu, gdzie potencjalnie mozna znalezc zainteresowanych, chocby na AOL. Ale oczywiscie to juz Wasz wybor strategii :) Xuio 2012-07-19 13:06:07
Nikt mnie niczym nie zmusi do zalozenia konta na fejskupie.
ps. musialem to z siebie wyrzucic tdc 2012-07-19 13:07:51
Rozmawiałem ostatnio z moją koleżanką z dzieciństwa, która obecnie jest psychologiem, że FB to globalne łatanie własnych słabości poprzez nakładanie maski. Dlatego dojrzałych ludzi FB nie interesuje. tdc 2012-07-19 13:21:38
@Xuio Niestety tendencja jest taka aby nas do tego zmuszać, np. http://tdc-smakowitosci.blogspot.com/2011/10/facebook-wrogiem-twojej-kariery.html cpt. Misumaru Tenchi 2012-07-19 13:39:16
Niestety tdc ma sporo racji, lecz ja tutaj w pełni popieram Xuio: nikt i nic nigdy nie zmusi mnie do założenia sobie tam konta jeżeli sam nie uznam że jest mi ono potrzebne. A nie sądzę aby kiedykolwiek to nastąpiło - nie dają tam ani niczego ciekawego do zassania, ani żadnych ekskluzywnych informacji które mógłbym uważać za interesujące. Zaś ja sam jako człowiek czynu nie mam czasu na zajmowanie się pierdołami typu pisanie/czytanie idiotycznych komentarzy pod nie mniej czasem idiotycznymi fotkami lub zbieranie znajomych. To już wolę zbierać pokemony w znakomitej skądinąd wieloczęściowej sadze RPG na Game Boya, przynajmniej będę dokładnie poznawał kolejną grę. Przetrwałem bez naszej-klasy i kilku innych dziwadeł, przetrwam zatem i bez FB, choćbym miał zostać jedynym człowiekiem na świecie który nie będzie miał tam konta. tdc 2012-07-19 13:52:21
Jedynym nie pozostaniesz ;):) spokojna głowa. hlipoz 2012-07-19 15:03:24
OK. Z tym co wyżej nie polemizuję a co do sugestii Kaza to rzeczywiście kiedyś założyłem na forum wątek "Robbo-tu solucje" i tam też będę wrzucał linki. marekp 2012-07-19 15:18:46
Ja nie wyobrażałem sobie, że zamiast usenetu będę wklepywał komentarze na stronie internetowej (internet 2.0? - buahahaha!!!). Nie przypuszczałem, że w e-mailu będzie się używało HTMLa, zamiast pisać list będzie się załączało plik worda z tekstem i że kiedykolwiek będę odpisywał na maila _nad_ cytowaną treścią... Tak więc niczego wykluczyć nie mogę. Na razie jednak tłito-fejso-bukom stawiam opór ;-) wieczor 2012-07-19 15:59:56
Nie wiem w czym komu mogłoby przeszkadzać konto na facebooku. Ja mam. Nic nie share'uje - w zasadzie wchodzę okazjonalnie. Mam je po to,że dostaję auto notyfikacje co tam poczyniają moi znajomi i mogę większość nich szybko złapać. Także niestety coraz więcej firm, artystów itp przenosi się na facebooka - my space jest martwy. Więc mogę bez problemu sobie wejść i obejrzeć.
Moim zdaniem to kwestia podejścia. Znam ludzi którzy tam życie spędzają. To jest chore - ale dotyczyło też naszej klasy. Dla mnie to takie samo konto jak to na gmailu - po prostu inne medium.
A i no - last but not least - zarabiam pisząc apki facebookowe :)
Minie czas - facebook padnie, zastąpi go inna sieć - konkurencja jest zacna - Google , Microsoft. Z gotowymi prawie produktami o niebo bardziej używalnymi :) Nie ma co walczyc - jest i już. Nie wiem skąd ta fobia się bierze wieczor 2012-07-19 16:01:32
A co do kariery - mi Facebook nie przeszkadza a pomaga :) Wystarczy uważać co się zamieszcza - można przepięknie wykorzystywać go do kreowania odpowiedniego wizerunku - mając świadomość, że Twoi przyszli pracodawcy tam zaglądają, pięknie im podsuwać to, co chcieliby zobaczyć :) cpt. Misumaru Tenchi 2012-07-19 16:30:35
Nie uważasz że to jest chore? Chcę być takim samym sobą zarówno w realu jak i w sieci, chcę kreować swój wizerunek zachowując się zawsze naturalnie, a nie wnikliwie przemyśliwując postawienie każdej kropki, czy mi ona czasem nie zaszkodzi albo jakie mogę mieć z niej korzyści. FB ani żaden inny portal nie jest mi do tego potrzebny. Są ludzie których to bawi i nic mi do tego, niech sobie zakładają choćby setki kont. Ale dla mnie to zwyczajna strata czasu, jako że nie korzystałbym z niego w żaden sposób. Uważam że są w sieci ciekawsze rzeczy do robienia i bardziej interesujące mnie informacje do pozyskania, używam go świadomie do rozwijania się w takim kierunku w jakim sam chcę, a nie wedle tego co akurat ktoś mi podlinkuje bo chwilowo jest to trendy. Znajomych mam niewielu (w myśl zasady mało a dobrze) i jakoś wszyscy wolimy "łapać" się telefonicznie i umawiać spotkania w rzeczywistości. Kłóciłbym się zatem że niechęć do posiadania tam konta wynika z jakiejkolwiek fobii w moim przypadku. To po prostu czysty pragmatyzm. Niech pojawią się tam jakieś niezripowane do tej pory gry na PC-98 czy nigdzie niepublikowane wcześniej solucje do trudnych gier, a pomyślę wówczas o założeniu konta jeżeli będzie to warunkiem swobodnego do nich dostępu. Ale to raczej nigdy nie nastąpi. bober 2012-07-19 17:35:19
pozwolicie, ze wroce do tematu robbo. kiedys kaz dostal maila z zaczatkiem wiki do robbo i postawil to na www. to moze tam dacie solucje? i przy okazji inne informacje o tej grze.. niestety, urla nie pamietam, ale bylo to gdzies na tutejszym forum. wieczor 2012-07-19 17:54:19
@cpt. Misumaru Tenchi: Chore? Nie. Chore jest dla mnie spędzanie życia na tym czymś - tu się zgadzamy. Ja również zajmuję się ciekawszymi rzeczami. Facebook to dla mnie narzędzie biznesowe. bober 2012-07-19 18:05:42
jejku. ktos lubi fb a ktos nie lubi. nikt nikomu nie kaze sie zapisywac. jaki w tym problem. To ze jest grupa robbo na fb to dobrze, a to nie zmienia faktu zeby wszystkie nowe wersje zamieszczac gdzies na www. hlipoz 2012-07-19 21:45:53
Bartek Musielak (z grupy fanów Robbo na FB) pracuje nad tym www.robbo.y0.pl jury 2012-07-20 10:37:45
Tdc, a raczej jego koleżanka :) ma rację. FB póki co to ogólnie dla większości służy do "zakładania" masek. Z wyszystkich obecnie dostępnym bzdur społoecznościowych to tam możemy na chwilę obecną "spełniać" się najbardziej. 2 lata temu zacząłem seminarium magisterskie odnośnie internetu i psychologii. Każdy mógł sobie wybrać własny temat na który chciał pisać pracę i większość ludzi w grupie wybrała temat fenomenu FB ( jak co, to z seminarium zrezygnowałem po 3 zajęciach ). Coś w tym jest że to co głęboko wewnątrz nas, idealnie wychodzi na takim FB. Nigdy nie miałem konta na żadnym portalu społecznościowym i FB znam tylko z tego co nie na FB :) oraz dużo z uczelni, natomiast ten jego fenomen zawsze widziałem tak: przedstawiciele naszego gatunku ( z wyjątkiem mnichów buddyjskich, pustelników itp ) w mniejszym lub większym stopniu zawsze potrzebują być w jakiś sposób zauważeni, chcą zaistnieć choć na 5 minut. Tacy muzycy czy aktorzy nie muszą tym zbytnio martwić, ale co ma zrobić "zwykły szarak"? no i właśnie tu najbardziej tego typu wewnętrznym potrzebom wychodzi FB. A to że to ktoś w procesie zatrudniania od razu dziękuje kandydatowi za brak posiadania konta FB to już zwykłe SKURWYSYŃSTWO korporacyjne, które niestety powoli opanowuje wszystko. adv 2012-07-20 11:11:02
Do czego Fb w pracy? Hmmm..... fankatwórcy 2012-07-20 11:23:36
można zagrać on line w ROBBO fankaniepokoju ... 2012-07-20 11:24:48
Coś tam ze sterowaniem jednak jest zchrzanione :( Chyba że to normalne, że czasem nie załapuje "kierunku". Nie pamiętam bo nie grałem w to ponad 20 lat :)