Głuchołazy 2012 - pokłosie by Xeen 2012-08-06 22:52:58

Powoli opada kurz po tegorocznym zlocie Atarowców w Głuchołazach. Mariusz "Ramos" Rozwadowski udostępnił paczkę "sapów" z muzyczek konkursowych, dzięki czemu słuchanie utworów z GTIA, na przykład w pracy, może być nieco przystępniejsze :)

Na samym zlocie, specjalnie na konkurs, ukazała się poprawiona wersja grzybsoniadowej gry "Gówno spadające w dół" (klon Downfall'a). Teraz poziom trudności rośnie wraz z punktacją, a sam autor (Marek "Koala" Ogłodek) ma nadzieję, że nie za szybko. Oceńcie sami!



No i szalona produkcja grupy Tristesse - Parabole tańczą - nie miała jeszcze swojej prezentacji na stronie głównej Atarionline. Czas nadrobić te zaległości, tym bardziej, że motyw muzyczny z demka łatwo do głowy wchodzi, ale szalenie trudno z niej wychodzi:)

damek 2012-08-07 00:36:56

"parabole tańczą, tańczą, tańczą, tanjczą, tańjczą, tańjczą, tańczją parabole..." :)

alex 2012-08-07 01:24:48

Motyw wygląda na znajomy :-)
http://tiny.pl/hxw8w

gregor 2012-08-07 09:58:09

Już lepoiej słucha się tego: http://www.youtube.com/watch?v=Ek7gk2i0yHI :)

gregor 2012-08-07 09:58:48

Lub lepiej to:

http://www.youtube.com/watch?v=Ek7gk2i0yHI

the fender 2012-08-07 10:22:56

Taa słynna parodia z 2007 roku http://www.youtube.com/watch?v=AGA_1HsP_C0 w wersji XL/XE. I rządzi :) A parodią jest oczywiście słynnego kawałka ks. bp. A. Długosza.

bartcom 2012-08-07 10:25:34

@ej Gregor, coś Ci się porąbało.
Choć to prawda, że tańczące parabole fantastycznie się wkomponowały w panujący w Głuchołazach klimat, czego nie da się przenieść do internetu.

adv 2012-08-07 11:07:54

http://www.youtube.com/watch?v=xM0UyNqrS0o

adv 2012-08-07 11:14:17

Piosenka jest znacznie starsza od "Chrześcijanin tańczy" http://www.tekstowo.pl/piosenka,casimir,alouette.html

the fender 2012-08-07 11:19:45

to przypomina "aferę" z koko euro spoko, które okazało się plagiatem pieśni zespołu "Śląsk", a ten znowu okazał się zżynką z ludowej pieśni :D

alex 2012-08-07 17:57:24

Plagiatom mówimy stanowcze NIE! :)))

bartcom 2012-08-07 21:20:34

Pomijając parabole, irytuje mnie nazwa tej fajnej w/w gierki. Nie dość już g*wien na Atari na każdą literę alfabetu? Chyba wszyscy mamy w realu już dośc g*wna spadającego (z nieba) w dól. Dlaczego nie nazwać tej gry Downfall XE? Przeciez to naprawdę rewelacyjna gierka, czemu to umniejszać? Czemu nie ma highscore (??? - z opcją zapisuna dyskietce!), invitki i 5 rewelacyjnych utworów w stereo? Dogrywanych z dyskietki lub z ramdysku dla rozszerzonych? Dlaczego nie zamienić g*wna na woreczek z diamentami? Kolorowymi? Oho, się rozpędziłem...

@Gregr, The Fender, Adv...
Sukces tańczących paraboli w dużym stopniu wynika z faktu że zaprezentowano je w odpowiednim miejscu, w chwili zaistnienia fenomentalnej małoatarowej atmosfery... Były parabole jakgdyby podsumowaniem tej atmosfery spotkania; Kto nie był, niech żałuje i niech się lepiej przymknie.

the fender 2012-08-07 21:34:53

@bartcom wytaczasz (również na mnie) lekką artylerię a sam nie wiem dlaczego. Napisałem, że wersja XL/XE rządzi. To jakiś joke z Twojej strony, bo nie załapałem ? :) Przecież wszyscy widzę złapali podjarę z "tańczących", nikt nie krytykuje crazy dema a jeden kolega znalazł nawet wersję dla szatana na youtube :D Cieszy mnie (hehe) sukces paraboli na party, mało - pewnie była niezła beka (i po to to zostało zrobione) :) Zdziwiłbym się jakby było inaczej. Żałuję, że nie byłem (mój wybór), ale z "lepiejprzymykaniem: to pojechałeś ostro. Może dla relaksu ... tańczą parabole one more time? Uspokaja, rozwesela, rozluźnia - lepiej od parzonej melisy z dziurawcem z dodatkiem halucynków ;)

adv 2012-08-07 21:49:10

@Bartcom Spox. Przecież żartujemy.