Dzięki koledze QTZ nasza kolekcja filmów i filmików
wzbogaciła się o nowe pozycje. Po pierwsze, o reportaż z okazji
30-lecia istnienia komputerów PC. W materiale występują między
innymi znani z AtariOnline.pl koledzy Bartek " Voyager"
Dramczyk i Przemek Wrona ("Dawne Komputery i Gry"):
Drugi w kolejce jest materiał o berlińskim muzeum komputerów:
Jest też reportaż o legendzie Krzemowej Doliny (Steve Jobs):
No i jeszcze jeden materiał, o grach komputerowych:
Pozwolę sobie jednak przypomnieć także inne rzeczy na naszym kanale
Vimeo, między innymi pełne wersje filmów dokumentalnych o grach
komputerowych:
oraz o graczach:
Jako hasło należy podać nazwę naszego serwisu bez żadnych znaków
przestankowych :)
_Kaz 2013-09-05 15:25:27
A juz wkrotce powinien sie tez pojawic na naszym kanale film dokumentalny o komputerze Karpinskiego (filmik zgrany przez Voya). voy 2013-09-05 16:10:25
W opisie pliku z tym materiałem zapomniałem dodać, że nagrany został w sobotę 20 lipca. :) tdc 2013-09-06 06:50:53
Jeżeli pecet był pierwszym "komputerem osobistym" to ja chyba ciemnotę ludziom wciskam na wykładach :P
To takie typowe dla dziennikarzy mylenie faktów - nie wiem o czym mówię, nie znam faktów, ale mówię...
Po pierwsze pierwsze pecety były nic nie znaczące, IBM miał spory kłopot aby się w ogóle sprzedawały, natomiast tutaj sugeruje (w domyśle) się że były podstawą jak dziś (chodzi o pierwsze słowa jakie padają w tym materiale, bo potem jest to już nieco lepiej naświetlane). Po drugie określenie komputer osobisty ukuło Apple, a nie IBMowy pecet. Po trzecie nie tylko Apple były na rynku przed pecetem i nie tylko Apple były komputerami osobistymi...
A po czwarte to pierwszy pecet z 1981 roku nie był dzisiejszym pecetem bo miał inną architekturę, dzisiejszym pecetem był następny komputer IBM, który pojawił się 2 lata później... i też się nie sprzedawał.
No i panie entuzjasto pecet nie miał 614 kb tylko 640 :P tdc 2013-09-06 06:54:28
Pamiętam jak w podstawówce kolega uparcie przekonywał mnie że do swojej Amigi dodał jeden bit, kompletnie nie chciał się dać przekonać że nie dodał 1 bitu a 1 megabajt.... insert 2013-09-06 13:16:13
Tedec przecież Ty stara d..a jestes, w podstawowce amigę to mogłem mieć ja ;) coś tu nie gra ;P the fender 2013-09-06 13:34:49
Może tdc wtedy uczył w podstawówkach. _Kaz 2013-09-06 14:13:14
1. To chyba bardziej kwestia filozoficzna - czy zanim powstal termin "komputer osobisty" to komputery, ktore spelnialy kryteria "komputera osobistego" tez byly komputerami osobistymi czy nie? Podobny dylemat wywoluje pytanie, czy "scena" powstala wtedy, gdy zaczeto nazywac to sceną czy jednak wczesniejsze zachowania, ktore mialy znamiona sceny tez mozna nazwac scena. Dla mnie w obu przypadkach odpowiedz jest twierdzaca, bo nie nazwa tylko funkcja jest decydujaca.
2. Wtedy nie do konca bylo wiadomo, co to jest komputer osobisty, a co nie jest, a zamieszanie definicyjne sprawial dodatkowo rozwoj sprzetu, ktory powodowal, ze to co wczesniej bylo powaznym komputerem osobistym za chwile stawalo sie domowa zabawka do gier :). Atari 8-bit tez na pudelkach mialo napis "Personal Computer" (w czasach pudelek serii XL i pierwszych XE). Potem juz zdaje sie zmienilo sie na "Home Computer" - ale nie mam pod reka pudelek, wiec niech mnie ktos sprostuje, jezeli sie myle. tdc 2013-09-06 15:21:34
Ale jestem niezłym dinozaurem w Waszych oczach :P To w takim razie jesteśmy w tym samym wieku insert ;) insert 2013-09-06 16:12:18
cholera to kremiku używaj ;) żartowałem oczywiście ;) nie bierz tego do siebie ;) the fender 2013-09-06 18:05:02
Na moim 'pewexowskim' pudełku od 65XE pisało Personal Computer. Kupowałem bodajże w 1991 roku (+/-1 rok), tdc 2013-09-06 19:35:15
Nie uważam aby to był dobry moment na filozofowanie, szczególnie że zaraz wyskoczy jury ze swoim stałym tekstem na ten temat;)
Ja również uważam, że podział funkcjonalny jest właściwy. Historia komputerów dzieli się na wczesne maszyny, które personalne nie były, więc dla uproszczenia możemy przyjąć, że personalnym nie jest komputer: - wymagający własnej elektrowni - mieszczący się w pomieszczeniu/ach - bardzo drogi - nigdy w niczyim domu się nie znalazł
W jeszcze większym uproszczeniu: jak nie podniesiesz i nie obejmiesz to znaczy też że za drogi:P
Jest jeszcze inny obowiązujący podział: komputer osobisty powinien mieć podstawowe elementy współczesnego komputera, czyli: klawiaturę (opcjonalnie myszkę), monitor itp. Tę definicję spełniają wszystkie Commodore'y, Atari itp. Czyli komputer może da się radę udźwignąć, ale jednak aby coś napisać na klawiaturze to pojawia się problem, a w tych kompach, w których jest też problem dużego gabarytu i wagi, do klawiatury trzeba się udać do pokoju np. 5A, gdzie znajduje się terminal.
@insert, to nic nie da, chyba lepszym rozwiązaniem będzie założenie partii zamaskowanych atarowców :P