Robert "Robin" Sitko był jedną z osób, która brała udział w
konkursie na plansze do gry "Robbo Forever". Przypomnę, że konkurs
skończył się ogromnym sukcesem, przysłano grubo ponad setkę plansz,
z których większość trafiła do końcowej wersji gry, wydanej przez
Arka Staworzyńskiego na cartridge'u.
Ale nie wszystkie plansze tam się znalazły. Między innymi niektóre
propozycje Roberta Sitko nie zostały wykorzystane. Autor postanowił
je zebrać, zmodyfikować, dodać nowe planety i temu zawdzięczamy
kolejną grę z przygodami nieśmiertelnego robocika, pod nazwą
Robbo Galaktyka G-01, zawierającą 15 poziomów do
przejścia:
Kilka słów od autora:
"Będą trzy gry po kilkanaście planet,
razem 50. Na razie pierwsza jest gotowa, nad kolejną zaczynam
pracować... Mam nadzieję, że znajdą się osoby zainteresowane
pograniem na nowych planetach. Wszystkie planety da się przejść -
przetestowane. Starałem się aby poziom trudności zręcznościowej był
na znośnym poziomie. Poziom samych planet waha się, niektóre są
bardzo proste, nad niektórymi trzeba popracować nieco dłużej."
Wstęp do historii autor podesłał w postaci graficznej:
Jako dodatkowy bonus dla miłośników Robbo jest też kolejna odsłona
Tre Robbo, pod numerem 44 i zakodowana jako Kraina Bomb,
autorstwa
Michała Kowalskiego:
Pierwsza gra w archiwum
tutaj, a druga
tutaj.