Alicja w krainie czarów, czyli Mega_GRYLL#2 Party by Calypso2k 2015-08-31 14:59:42

Normalnie tego typu materiał zaczyna się od słów: "Na party place zjawiłem się nieco po 18-tej...". Ale nie, nie tym razem.

Na Party Place zawitałem w środę, zgrana ekipa w składzie Pablo112, Pin & calypso2k miała tylko jedno zadanie: przygotować miejscówkę. W pierwszym dniu udało nam się postawić namiot, w kolejnym pociąć i zmontować płyty OSB, które posłużyły jako stoły, na których partyzanci rozłożyli później tonę sprzętu. Powiem szczerze - jeżeli macie możliwość tworzyć party, software'owo, fizycznie, czy jakkolwiek - to jest to zawsze dodatkowe, niezapomniane doświadczenie. Praca paliła nam się w rękach i pomimo potu na skroni było naprawdę wesoło.



Już w czwartek dostarczyłem na party place, podobnie jak Pin, część swojego sprzętu, tak aby w piątek zostało jak najmniej do zrobienia. Po powrocie do domu czekało mnie jeszcze posiedzenie do późnych, a raczej wczesnych godzin porannych – sprawdzenie i przygotowanie pozostałego sprzętu, zrobienie check-listy – co jeszcze trzeba spakować. No i uparłem się, że zrobię slideshow zdjęć z Mega_GRYLL#1 pod VBXE – udało się.


No i teraz mogę już napisać: na party place zjawiłem się nieco po 18-tej. Jeszcze szybkie rozprowadzenie zasilania po namiocie, podłączenie sprzętu i... można odetchnąć. Czekamy i witamy kolejnych partyzantów, w jakże urokliwej miejscówce.


Mamy komplet sprzętu 8-bit w najlepszej odsłonie: 65XE, 130XE, 800XL, Sinclair ZX81, CPC6128. Do tego magnetofony XC12, stacje LDW. Wszelkiego rodzaju rozszerzenia typu VBXE, Ultimate, czy SIDE także były na miejscu. O komputerze Pina nie wspominam, bo tam ponoć są dopałki nieznane jeszcze ludzkości. Były także "większe" maszyny, czyli Jaguar i Falcon, ale o tym później.




Piątek minął w mgnieniu oka – kolejni uczestnicy, coraz więcej sprzętu, szybki grill i niekończące się rozmowy. W tle oczywiście bigscreen i dobre nagłośnienie.


Sobota to już inna bajka. Totalny chillout. Z 8-bitową muzyką wokół. Co tu się nie działo…
Część partyzantów pokazała swoje produkcje, inni z kolei łamali joysticki przy klasycznych tytułach.


Ja, podobnie jak Pablo112, zdobyłem kilka mostów w River Raid, po czym skierowałem wzrok w stronę Jaguara. Dzięki uprzejmości XTR-a mieliśmy do dyspozycji konsolę i takie tytuły jak Doom, Zool 2, Flashback.


Kris3d postanowił spróbować swoich sił w BASIC-u – zadanie było ułatwione, bo pod okiem Larka, który mapę pamięci Atari ma w… głowie.


Kolejne szybkie grille pomagały zaspokoić głód uczestników. Można było też skorzystać z gorącej wody i zaparzyć sobie pysznej kawy.
Dzień zakończył się pokazem produkcji z Falcona (dzięki krol!), na bigscreenie przy przygaszonym świetle – klimat naprawdę obłędny!




No i niestety, nadeszła niedziela – pakowanie sprzętu, pożegnania, ale także niezapomniane chwile, które z nami pozostaną.

Serdeczne podziękowania kieruję w stronę Pablo112 i Pina – nie tylko za party, ale także za możliwość „współudziału” w przygotowaniach. Dziękuję także wszystkim partyzantom za to, że przybyli i za rozmowy, do późnych godzin, na właściwie dowolne tematy.

Specjalne thx dla mojej żony, która woziła mnie, mój sprzęt, lodówki, drzwi do namiotu i inny stuff, a trzeba przyznać, że trochę kilometrów wyszło :)

Dla mnie najbardziej niezapomnianą chwilą była rozgrywka we Flashbacka na Jaguarze, z Szymonem (syn Pina) na moich kolanach. Ja grałem, a Szymon komentował, pytał i autentycznie przeżywał wydarzenia na ekranie.
Myślę, że pomimo szarości dnia codziennego, w nas także zostało coś z dziecka i dlatego, niczym pijany poeta, zachłyśnięty wolnością tworzymy software, eventy i znajomości, które odbiją się echem przez kolejne dekady.


Serdeczne pozdrowienia i do szybkiego zobaczenia!
pin 2015-08-31 16:55:56

Jeszcze raz przepraszam za bardzo krótki termin od ogłoszenia do rozpoczęcia spotkania. Naprawimy ten błąd następnym razem ;)

larek 2015-08-31 19:37:38

Fajna relacja :)
Calypso, nie widziałem, że byłeś w komitecie organizacyjnym. Teraz już wiem, więc i Tobie dziękuję za przygotowanie tej imprezy.

calypso2k 2015-08-31 19:57:07

Najczęściej nikt nie wie i dziękówki lecą obok mnie, ale dla mnie liczy się to, że miałem swój wkład.
Tak czy inaczej, rozmawialiśmy chwilkę, apropos mini-dema krisa3d i chylę czoła Larku, jak rzucałeś adresami i wartościami do POKEY'a prosto z głowy!

skrzyp 2015-08-31 21:27:51

Jak będziesz tyle lat kodził, to też będziesz pewnie rzucał :)
Ale z konwersją na heksadecymalny już były schody :D

wieczór 2015-09-01 00:32:39

Jaki śliczny, mały telewizorek przy tym ZXie - ja chcę takie coś! To BW czy kolor?

calypso2k 2015-09-01 18:32:37

Telewizorek B&W, to jest jakiś gotowy produkt pakowany przez chinoli w przeróżne obudowy. Mój (ten przypuszczam też) ma jeszcze wbudowane radio FM, z możliwością używania na wyłączonym kineskopie :)

adv 2015-09-03 12:00:37

Fajna relacja, szczególnie ostatni akapit. W takich okolicznościach przyrody Wasze dzieci też będą demoscenować.

Irata4 2015-09-05 19:40:25

na Wolce Kosowskiej(centrum handlowe ) widzialem takowe

calypso2k 2015-09-05 21:48:16

Dzięki adv!