„The Great Escape" i inne konwersje Mariusza W. by Adam Wachowski 2015-11-10 01:05:45


W czerwcu na AtariAge oraz w tym wątku na AtariOnline.pl nieznany wcześniej szerzej na scenie Atari użytkownik mariuszw, czyli Mariusz Wojcieszek, ogłosił, że pracuje nad grą „The Great Escape" przenoszoną z Commodore'a 64 i przedstawił jej wstępną wersję. W kolejnych miesiącach nie zmniejszał tempa, przesyłając kolejne ulepszenia, a równolegle informując o rozpoczęciu prac nad następnymi konwersjami.



W ostatnich tygodniach światło dzienne ujrzała finalna wersja „The Great Escape" na małe Atari, przyjrzyjmy się więc bliżej tej grze. Oryginał powstał w roku 1986 i inspirowany był głośnym w swoim czasie filmem „Wielka ucieczka" (1963), w którym wystąpili m.in. Steve McQueen i Charles Bronson. Akcja gry osadzona jest w 1942 roku, miejsce rozgrywki to dobrze strzeżony niemiecki obóz jeniecki nad Morzem Północnym, a my wcielamy się w rolę więźnia tego obozu, który próbuje się z niego wydostać.

Istnieje wiele możliwych wariantów ucieczki, mniej lub bardziej trudnych i wymagających różnego ekwipunku. Co ważne, musimy pogodzić swoje przygotowania z codziennością obozowego życia: rytm dnia wyznaczany jest przez widoczny u dołu ekranu dzwonek alarmowy, który regularnie zaprasza nas na apele (roll calls), posiłki, zorganizowane ćwiczenia fizyczne i informuje, kiedy jest czas na sen.

Gra wymaga cierpliwości i starannego planowania – czasem trzeba wykonywać elementy planu w kawałkach, tak aby nie wzbudzić żadnych podejrzeń. Jeśli zostaniemy przyłapani przez strażników w pomieszczeniu, w którym nie wolno przebywać, zbyt długo unikamy obowiązkowych zajęć lub zostaną u nas znalezione jakieś przedmioty, zostajemy zamknięci w izolatce i obniża się nasze morale.

Poza oryginalną fabułą nowatorskim jak na tamte czasy elementem rozgrywki było to, że nasz bohater, kiedy przez chwilę się nim nie steruje, zaczyna samodzielnie działać: chodzi na posiłki, uczestniczy w apelach, spaceruje itd. Gracz ma wrażenie, że podgląda świat żyjący własnym życiem, w który wkracza się co jakiś czas, a efekty działań mogą być różne w zależności od tego, w który moment się wstrzelimy.


Garść podstawowych wskazówek:

• Zmiana koloru morale z zielonego na czerwony oznacza, że znajdujesz się w miejscu, w którym nie wolno ci przebywać. Rzecz jasna większość kluczowych dla ucieczki elementów znajduje się właśnie w zakazanych miejscach.
• Spadek morale do zera oznacza koniec gry – tracisz wszelką nadzieję i ucieczka już nie może się powieść.
• Strażnicy obozowi mają swoje standardowe trasy ruchu i określone pole widzenia. Warto nauczyć się tych tras, aby niezauważenie prześlizgiwać się za ich plecami.
• Pod obozem znajduje się podziemny labirynt tuneli wykopanych przez więźniów, ale żeby się w nim swobodnie poruszać, warto zadbać o źródło światła. Najbliższe wejście do tunelu znajdziemy odsuwając piecyk w pokoju, w którym zaczynamy grę.
• Należy uważać na komendanta obozu, który jest groźniejszy niż zwykli strażnicy (jako jedyny np. potrafi rozpoznać więźnia przebranego w niemiecki mundur).
• W przychodzących paczkach Czerwonego Krzyża, na które można się natknąć w budynkach, możemy znaleźć niezwykle przydatne w ucieczce przedmioty.

Filmik jeszcze z wersji roboczej (bez dźwięków):



Wersja na ZX Spectrum została przyjęta bardzo dobrze: chwalono rozgrywkę i unikalną atmosferę. Konwersja na Commodore'a była dość wierna, jednak nieco rozczarowywała, jako bardzo wolna i pozbawiona muzyki. Mariusz zoptymalizował kod gry pod kątem Atari i uzyskał mniej więcej 3-krotnie większą szybkość niż na C64. Żadnych elementów rozgrywki jednak nie modyfikował, więc pewne drobne niedostatki wersji „bazowej" pozostały, np. brak masztu z flagą po lewej stronie ekranu, obrazującej wysokość morale naszego bohatera, czy brak świateł reflektorów przeczesujących obóz w nocy.


Sterowanie:

Kierujemy bohaterem używając dżojstika. Wszystkie operacje na przedmiotach wykonujemy za pomocą przycisku FIRE:
- FIRE + góra: podniesienie przedmiotu
- FIRE + dół: upuszczenie
- FIRE + lewo/ prawo: użycie niesionego przedmiotu
(tego widocznego po lewej lub po prawej)

- ESC: rozpoczęcie rozgrywki od nowa.

Uwaga: użycie niektórych przedmiotów nieco trwa, np. jeśli manipulujemy narzędziami przy zamku do drzwi.


Autorzy:

Oryginalną grę stworzył team Denton Designs.

Wersję na Atari XL/XE przygotowali:

Kod: Mariusz „mariuszw” Wojcieszek
Opracowanie graficzne: José Pereira
Ekran tytułowy (ze Steve'em McQueenem): Filippo „Philsan” Santellocco
Muzyka tytułowa: Marek „Poison” Pesout
Efekty dźwiękowe: Bartłomiej „Wieczór” Wieczorkowski


Pliki z grą: wersja XEX i wersja ATR.


* * *


Ale to nie koniec, zaawansowane są już mocno prace nad kolejnymi grami. Wszystkie są przenoszone z Commodore'a 64 i we wszystkie można już pograć na Atari (w roboczych wersjach) – tempo pracy Mariusza naprawdę robi wrażenie:



Izometryczny wielki przebój z roku 1985, wysoko oceniony zarówno przez prasę, jak i graczy (np. do dziś chętnie umieszczany w zestawieniach najlepszych gier na ZX Spectrum). Rzecz dzieje się w tytułowej krainie Fairlight. Nasz bohater Isvar zostaje uwięziony w zamku, z którego można się wydostać, gdy odnajdzie się Księgę Światła.

Plik z grą do pobrania można znaleźć tutaj.




Kolejna gra izometryczna, o rok późniejsza. Tytułowy Bobby Łożysko jest opisywany czasem w recenzjach gry jako „droid”, a wg twórców jest „łożyskiem kulkowym” – ale pewnie chodziło im o to, że jest jedną z kulek takiego łożyska. Tak czy siak ma liczne rodzeństwo i mieszka w krainie Technofear. Jego czterej bracia: Barnaby, Bert, Bungo i Boogle oraz kuzyn Osborne zapuścili się w niebezpieczne rejony i teraz potrzebują pomocy – na każdym kolejnym poziomie trzeba odnaleźć w labiryncie pomieszczeń jednego z nich, pozbawionego świadomości i przetoczyć go bezpiecznie do wyjścia, czyli punktu startu.

Roboczą wersję gry pobieramy stąd.




Wersję roboczą można pobrać stąd.


Czarny_faraon 2015-11-10 02:10:53

Zajrzałem przed spaniem no i proszę co za niespodzianka.
Ukończony The Great Escape i zapowiedź kolejnych konwersji!!!
Tempo zaiste niebywałe.
Jednak już za późno na testy:)
Dobranoc.

larek 2015-11-10 09:16:21

Takich gier brakuje na Atari, więc duże brawa.
W The Great Escape nie dało się przesunąć okna z grą na środek ekranu?

nosty 2015-11-10 09:52:54

W większości wersji tej gry po lewo jest duża flaga na maszcie. W wersji C64, a więc i Atari jej nie ma i faktycznie, w tej sytuacji okno gry po prawo wygląda ciut nieteges.

pirx 2015-11-10 09:54:12

i proszę, jak się chce, to i filtr można zrobić.
READY[]

szeryf 2015-11-10 10:07:55

Moc! W końcu jakieś ambitniejsze gierki. Mało kto się dzisiaj porywa na tworzenie takich grubasów więc cieszą nawet konwersje.

Rastan 2015-11-10 10:36:39

Wspaniała sprawa! Szacunek dla Autora!
Na Atari brakowało wielu hitów, takich jak np. Knight Lore, Alien 8 czy Fairlight. Dzięki łebskim ludziom teraz one są/albo niebawem będą!

mono 2015-11-10 11:05:02

Wielki szacun! Obserwowałem postępy na atariage i jestem pod wrażeniem tempa prac. The great escape to jeden z moich ulubionych tytułów. A tytułów z rzutem izometrycznym jest mnóstwo.
A może by tak: Where time stood still? :)

IRATA4 2015-11-10 13:55:24

SUPER ,niezłe tempo i sporo zapowiedzi
a i praca co ważne nie korzystająca z filtra ;-)

wieczór 2015-11-10 14:36:14

@IRATA4: To jest właśnie ów słynny filtr :)

Hospes 2015-11-10 15:29:08

Jak już tak super wszystko idzie, to ja poprosze filtr z Amig na Atari ST. Może być na STE, żeby sie ten filtr tak nie meczył.
Ale wracając do tematu newsa - Wielki szacunek - nawet za te muzyke Wieczora do nowych-starych produkcji;) Szacunek, że komuś sie nadal chce, bawic w hobby, a nie tylko w kase i żone :)

IRATA4 2015-11-10 15:53:13

To ja poproszę Test Drive wzbogacony o muzyczkę i działający płynniej ,a z innych kompów to MGS/a z MSX/a :-).
To Filtr się zmaterializował w ludzkiej postaci ?
Toż to OMEN

Lhuven 2015-11-10 16:40:09

"Great Escape" wiesza się, po wylądowaniu w Solitary nie da się nic robić (fire, kierunki nie działają). Chyba że coś robię źle. Nie grałem w oryginał.

Lhuven 2015-11-10 17:06:20

A tak poza tym co napisałem wyżej - jasny gwint! Gratuluję autorowi konwersji. Niesamowita sprawa ("Total Eclipse" na Atari - wow!). Lubię to ;-)

mrcszef 2015-11-10 17:35:26

Z tego rzęcha Comodora ;) to tylko jedna gra mi się podobała.
Nie pamiętam tytułu. Piracy, czy coś w tym stylu. Stały dwa okręty naprzeciw siebie z rozwiniętymi linami żagli, które tworzyły jakby planszę. Była to bardziej planszówka z minimalną ilością animacji. Poruszałeś się swoimi piratami atakując rywala po skosie jak w szachach. Coś takiego. Grę pamiętam jak przez mgłę. Ale poznałbym tą pozycję. Może ktoś zna tą grę ? Wciągające to było nawet.....

wieczór 2015-11-10 17:45:01

@mrcszef: po tym tytule pasuje do opisu: https://www.youtube.com/watch?v=iWpTVlYd7TM

pin 2015-11-10 19:38:23

Chylę czoła ;)

Przyznam, jak zobaczyłem "Total Eclipse" to pierwszym odruchem było dopalenie komputera do 16MHz Rapidusem. Po włączeniu 64k na fast gra działa nawet nieco za szybko. Ma potencjał jeśli chodzi o dopałki procka, przynajmniej do czasu używania legalnych rozkazów. To samo w zasadzie tyczy się reszty gier, bo można sporo przyspieszyć co polepszy grywalność, a sama karta niebawem powinna być ogólnie dostępna.

Bazowo oczywiście niech działa na stock kompie, możliwość gry na dopale opcjonalnie, ale niech autor weźmie to pod uwagę, bo warto. Służę pomocą w kwestii testów na Rapidusie.

Niestety nie mam możliwości zrobienia video...

s2325 2015-11-10 19:44:20

Może ktoś kiedyś pokusi się o kliku częściowe demo scenowe w którym części zmieniamy znajdując przyciski i przedmioty z wykorzystaniem silnika Total Eclipse.

adv 2015-11-10 19:49:18

I ja się dopiszę, choć nie mam czasu nawet na porządne przeczytanie. Piękna sprawa. Dobre tytuły i (tak myślę) udane konwersje. Wygląda bardzo ciekawie. Pozdrawiam.

ooz/agenda 2015-11-10 20:09:04

Brawo Mariusz! może się komuś narażę , ale po prostu gry z Abbuca nie maja lotu do pracy Mariusza. Gratulacje.

Ciekawi mnie fakt ,że Mariusz chciał zrobić port Ricka Dangerousa, jakby go rozwiązał?
Dla mnie obecny Rick jest najbardziej zaawansowana gra z softsprajtami na małe Atari, dodatkowo oryginalna lowresowa grafika ( z c64 czy z CPC ) w konwersji 1:1 wygląda kiepsko!

Nie wiem co to za dziwna moda korzystania do wszystkiego z RastaConvertera, tytułowe grafiki w tym robione pasują do tych konwersji jak pieść do oka, poza tym czy w creditsach nie powinien być umieszczony autor oryginalnej pracy
(w The Great Escape , obrazek pochodzi z gierki na PC)

nodez 2015-11-10 20:27:56

pelen podziwu jestem brawo !!!1

Adam 2015-11-10 20:35:00

@Ooz: moda na obrazki z Rasta Convertera jest łatwo wytłumaczalna, ten program daje każdemu ogromną łatwość stworzenia wielokolorowego obrazka - nawet osobom nie posiadającym zbyt wiele talentu graficznego. Ty masz podejście estetyczno-artystyczne do oprawy, większości jednak wystarczy, że jest kolorowo ;)

the fender 2015-11-10 20:46:52

szukam szczęki :) Nareszcie.

Adam 2015-11-10 20:49:13

No i ja też uważam, że wypadałoby podawać autora przy okazji konwersji cudzej pracy poprzez Rasta Converter.

Miło by też było, gdyby bardziej uwypuklona była w grze informacja, kto stworzył oryginalną grę.

Jacques 2015-11-10 21:06:44

Tytułowy obrazek z konwertera jest fajny, w latach '90 jaralibyśmy się tym jak głupi, więc czemu miałoby go nie być ;-)

pin 2015-11-10 21:14:12

w grze "Bobby Bearing" zmienił bym kierunki tak, by kierunek "w dół" kierował "bohatera" bardziej w dół niż w bok. To bardziej intuicyjne, albo inaczej. 5 latek ma z tym ciągły i poważny problem (ja też, a mam aż 6 lat). Czyli obrót o 45st. w lewo bodaj.

Adam 2015-11-10 21:21:38

@Jacques: No właśnie, to też trochę kwestia wieloletniego wyposzczenia, przez tyle lat brakowało tego typu obrazków na małym Atari. A teraz to kwadrans pracy ludzkiej, kilka-kilkanaście godzin przeliczeń komputera i masz okładkę gry.

A biedny Ooz musi siedzieć nad obrazkiem co najmniej kilka dni. Na szczęście są tacy, co potrafią to docenić :)

Jacques 2015-11-10 22:02:19

Oczywiście, prace Ooza i innych naszych wyśmienitych grafików to zupełnie inna liga niż takie konwerty. Ale i one ładnie zdobią gry ;-)

the fender 2015-11-10 22:27:00

Ludzie cieszcie się z cudzej ogromnej pracy a o spostrzeżeniach "co ja bym inaczej" to może jutro albo za tydzień najlepiej?
To podcina skrzydła niesamowicie.

Takie rzeczy nie robi się z marszu i READY[].

the fender 2015-11-10 22:29:32

I tak, oczywiście powtórzę za Oozem - nie mają podejścia.
Ale też to nie ten kaliber gier.

blasph 2015-11-10 22:43:03

panowie kilka dni??? przy pikselozie siedzi sie tygodniami :) a konwersje śmierdza na kilometr ..ale i tak wygladaja cool...fajne nowe porty gier ..ja czekam na godnego nastepce zybexa i jakas samochodowke ...lotus te sprawy ;) o bijatyce nie wspomne

Adam 2015-11-10 22:51:31

@Blasp: Kilka dni z przerwą tylko na sen i jedzenie, a przy normalnym funkcjonowaniu kilka tygodni. Lepiej? :)

Odyn1ec 2015-11-10 22:55:48

fajne i gotowe te konwersje. lubię to!

mariuszw 2015-11-11 00:31:54

@all: Dzięki za miłe słowa. To bardzo pomaga i motywuje na przyszłość.

@Lhuven: po trafieniu do Solitary, trzeba swoje odsiedzieć. Poczekaj chwilę, pojawi się komendant i Cię wyprowadzi. Będziesz mógł sterować bohaterem, jak zostaniesz wyprowadzony na zewnątrz.

@pin: W Total Eclipse nie ma nielegalnych rozkazów 6502 i gra powinna działać ok na 65816. W swoim kodzie nie stosuję nielegalnych rozkazów - nie było sytuacji, że bardzo by pomogły, tzn. przyśpieszyły a mam ten komfort, że ustawiam Altirrę by zatrzymywała się na nielegalach. Wtedy od razu wiem, że coś poszło nie tak. No i jako bonus, kod działa na 65816. Pozostałe gry również powinny działać na 65816.

Obrazek tytułowy: użyłem tego, który miałem do dyspozycji. Osobiście bardziej cenię grafikę pikselową, ale sam jej nie tworzę, więc jestem zależny od pracy innych. Co do creditsów dla oryginalnych autorów, to faktycznie racja, postaram się to zmienić przy tworzeniu plansz tytułowych do następnych konwersji.

Rick Dangerous: to, co jest w tej chwili robione wygląda fantastycznie. Gdybym ja to miał robić, to pewnie użyłbym jako bazy xRicka (remake Ricka napisany w C). A co do grafiki to poszukałbym kogoś bardziej uzdolnionego artystycznie ;)

blasph 2015-11-11 02:37:39

@adam. Lepiej :) full rezpect dla MAriuszw ..wiecej wiecej :) a bedziemy swiadkami masowego porzucania komputerow innej marki niz atari ;)

Lhuven 2015-11-11 10:52:54

@mariuszw: dzięki za poradę, już myślałem że coś jest nie tak. Gratuluję konwersji - wspaniała robota!

MKM/Lamers 2015-11-11 13:09:00

Rewelacja:) Wygląda to rewelacyjnie. Chylę czoła.
Maciek

atari woman 2015-11-11 15:33:15

giana sisters na atari to bylby hit!

pin 2015-11-11 17:01:53

@Mariuszw
quote:

W Total Eclipse nie ma nielegalnych rozkazów 6502 i gra powinna działać ok na 65816.



No to też napisałem, że działa ;) ... i właśnie o to chodzi, a szczególnie tego rodzaju gra sporo zyska na dopałce.

maly_swd 2015-11-11 19:38:52

Czy autor mógłby napisać z czym miał największe trudności, co sprawiło że akurat ta gra, jakie ciekawe rozwiązania zastosował?

*super robota

Adam 2015-11-11 20:37:21

@maly_swd: część odpowiedzi znajdziesz w wywiadzie z autorem

bocianu 2015-11-12 12:06:43

chylę czoła.
pamiętam, że jako gówniak czytałem recenzję "the great escape" w Bajtku i marzyłem, aby móc zagrąć w tę grę, na moim Atari...

And the dream come true!

Wystarczyło poczekać 30 lat ;)

maly_swd 2015-11-12 12:08:56

@Adam: Dzięki, przegapiłem jakoś ten wywiad. W domku go przeczytam.

s2325 2015-11-12 12:20:56

30 lat bo do ucieczki trzeba się przygotować.

groober 2015-11-12 14:13:05

huh, terrible titel muzik

the fender 2015-11-12 15:25:28

Okładka "The Great Escape" przypomina tę z Wolfa, popatrzcie :)
https://www.youtube.com/watch?v=Z3-J2-VeoH8

maly_swd 2015-11-12 16:39:51

@bocianu: ta gra ma 30 lat :) ?

kris3d 2015-11-12 18:01:28

Zwala z nóg!
Izometria w HiRES, podkolorowana, piękne!
Szacunek dla konwertujących!:)

wieczór 2015-11-12 18:22:16

@maly_swd: no, 29 :) 1986.

10 NEW: GOTO 10 2015-11-12 18:51:45

Jeśli wierzyć internetom, to ta okładka bazuje na tej z "The Great Escape" wydanej w 2003 na konsole i PC: https://en.wikipedia.org/wiki/The_Great_Escape_(2003_video_game)

Natomiast oryginalna gra z 1986 miała inną okładkę: https://en.wikipedia.org/wiki/The_Great_Escape_(video_game)

W międzyczasie wyszedł Wolf więc faktycznie ta wersja z 2003 mogła być nim zainspirowana. Tak w ogóle to internety mówią, że Wolf miał dwie okładki - tę z Blaszkowiczem schowanym za winklem i drugą, gdzie wygląda jak Ninja na butelce jabola.

No ale z kolei tematyka dość podobna - czasem się trzeba czaić a czasem nie :-) dlatego ten brak oryginalności mnie jakoś nie boli.

O "The Great Escape" zapomniałem całkiem, ale ten fragment o komendancie rozpoznającym więźnia w mundurze mi przypomniał, że też kiedyś czytałem o tej grze w Bajtku i też chciałem w nią grać :-)

mariuszw 2015-11-12 19:45:02

@maly_swd: Największa trudność to znaleźć czas na pracę nad konwersjami ;). Potem idzie gładko.

Na poważnie, to przy Great Escape wszystko było dość trudne: jak najłatwiej wyciągnąć kod z wersji C64 i go zanalizować (używam VICE + Infiltrator Disassembler), w jaki sposób zorganizować kod wersji Atari (wyszło mi, że najbardziej efektywne jest ładowanie kodu z C64 i nadpisywanie ważnych procedur), przypomnieć sobie, jak programowało się Atari, nauczyć się składni MADSa, , nauczyć się debuggera i profilera Altirry, itd. Od drugiej konwersji idzie już łatwo ;)

adv 2015-11-13 00:30:12

@mariuszw "Od drugiej konwersji idzie już łatwo ;)" Czujesz wiatr w żaglach ?

the fender 2015-11-13 10:03:08

@mariuszw: idź za ciosem, idź za ciosem! :D

Szacunek dla Ciebie. Jesteś kolejną osobą, po xxl-u (coś tam też jhusak kombinuje) odwalającą dobrą, koderską robotę przy konwertowaniu gier których nigdy na A8 nie było a wszyscy chcieli mieć.

as... 2015-11-13 15:43:41

Gry robią wrażenie!!

pin 2015-11-13 21:07:58

... no i przy tej objętości co większe nie wymagają xBios. Wystarczy staromodny dos ;)

pin 2015-11-13 21:12:37

Przyznam, wszystko odpala bez problemu - może tylko "The Great Escape" po dłuższym czasie zabawy na rapidusie powoduje zwiechę. Wydaje mi się, że krzaczy to tylko VBXE, bo komp poza obrazem z karty reaguje poprawnie (I/O po resecie), ale nie ma obrazu z VB. Nie sprawdzałem na zwykłym wyjściu monitorowym bo nie mogę namierzyć stosownego kabelka a jest piątek, i jak człowiek piwo sobie sączę, więc nie mam głowy do grzebania po szafie ;)

the fender 2015-11-13 22:31:15

Problem leży w nielegalach, którymi to są rozkazy w wszystkiego innego niebędącego pure hardwarem fabrycznym Atari ;)

pin 2015-11-13 22:48:18

:) - eee w tym przypadku nie sądzę, zresztą produkcje z nielegalami są na tyle kiepskie że nie szczególnie jest się czym przejmować. A jeśli nawet było, to są przeróbki i jakoś działa tak samo ;)

the fender 2015-11-14 13:08:09

Nie wiem, czy do końca mnie zrozumiałeś pin :)

pin 2015-11-14 13:21:52

aaaa... no teraz bez browarów tak :D

pin 2015-11-14 13:22:36

.. nie pisz tak złożonych konstrukcji w piątek o tej godzinie, bo nikt normalny o tej godzinie nie jest trzeźwy ;)

Smaku 2015-11-14 15:34:31

Tu jest tak dużo komentarzy, że boję się cokolwiek dopisać i nie wiem, czy jest po co... hmm... to tylko krótko: od razu przypomina gry z zx spectrum a do tego od razu widzę Chimerę... pewnie wszystko, co tyczy się Chimery można przypisać tej grze? Typowe coś zx spectrumowe w stylu Chimera. OK. Więcej nie piszę. Za dużo tu wszystkiego.

Jeszcze ta druga czy trzecia (czarno-biała) - przypomina techniki graficzne z Amaurote.

A te Eclipse jest genialny. Aż sprawdzę te gry. Ciekawe to wszystko... genialne wektory. To moje marzenia z dzieciństwa tworzyć światy wektorowe w takim stylu jak w Total Eclipse - genialności... :)

s2325 2015-11-14 16:01:51

Chimera była znana moim zdaniem przez mały wybór podobnych gier na małym Atari. Przez ówczesny braki manuali, powolność gry i przysłanianie obiektów przez scenografię dostało się jej trochę krytyki. Ktoś tu niedawno chyba próbował poprawiać Chimerę przez jakieś kombinowanie z obrazkiem tytułowym.

Adam 2015-11-14 16:32:07

@s2325: "Ktoś tu niedawno chyba próbował poprawiać Chimerę" - błagam, komentować nowinki się chce, ale czytać choćby ich nagłówki to już nie? :)
http://atarionline.pl/v01/index.php?subaction=showfull&id=1424040313&ct=nowinki

Smaku 2015-11-14 18:48:33

Akurat Chimerę dobrze wspominam, bo powolność gry była elementem tej gry, ciężki robot szedł jak niezniszczalna stabilna maszyna ledwo stawiając kroki z miejsca na miejsce - potęga robota, można było czuć się bezpiecznie, że co by się nie działo dookoła robot idzie ciężkimi nogami d przodu i gdzie chce. Super klimat z tego względu. I te lokacje były odpowiednie i wszystko, Chimera wydawała mi się skończona i to zrobiona bardzo dobrze i mapa duża i ciekawa gra - i nigdy nie miałem cierpliwości, żeby w to zagrać więcej niż pochodzić sobie trochę tym robotem. :)

... ale wspominam bardzo dobrze, jako jedną z genialniejszych perełek na Atari, bo nietypowa, inna, wyróżniająca się od innych gier, tak jak Amaurote i kilka, cz kilkanaście tytułów tego typu gier 'innych'.

Ten Great Escape i Fairlight przypominają Chimerę ze względu na kolorystykę, elementy i rzut perspektywiczny 'krzywy z ukosa z góry' taki... tylko Chimera to miała na Atari. Last Ninja też miała taki rzut, ale chodzi o rodzaj elementów labiryntu i lokacje - widać, że ten sam engine, ta sama technika, albo podobna - mapa labiryntu w DATA 1,2,8,3,3,4,1,0,1,1,1,2 etc. i tylko narysowane elementy, jak Robbo... - ale w tym ciekawym stylu rzutu z góry-boku właśnie - typowe dla Chimery.

Przysłanianie obiektów - to nie zauważyłem, za mało grałem.

Kolorystyka jednolita (prawie monochromatyczna), czy złe liczenie pozycji elementów do wyświetlenia? Nie wiem, muszę zagrać i sprawdzić, to ciekawe. O tych technikach kolejności rysowania elementów widocznych 'od tyłu' (widoczność) dopiero na 3D na PC się dowiedziałem ogólnie, wcześniej nie robiłem sam, a nawet nie zauważyłbym z czego to wynika w grze, nie wiedząc, o czym mowa. Spojrzę z ciekawości, ciekawe. :)

Manuale były - w Bajtku były mapy i instrukcje zdaje się?

Jak można poprawiać grę 'kombinując z obrazkiem tytułowym'? :)

To brzmi jak pisanie własnego programu w Atari Basic zmieniając różne dowolne literki i cyferki w kodzie programu, np. REM Moja gra a nie autora RUN - czemu nie gra? :)

Jacques 2015-11-14 22:35:04

"rzut perspektywiczny 'krzywy z ukosa z góry' taki..."

Nie prościej i krócej nazwać go izometrycznym? ;-)

s2325 2015-11-14 22:43:45

Starsze gry z "3D" w tytule taką grafikę prezentowały. Na Atari najlepiej ona prezentuje się moim zdaniem w Head Over Heels i Molecule Man, ale to subiektywne odczucia być mogą.

mariuszw 2015-11-15 01:26:00

Na AtariAge puściłem wczesną alfę atarowskiej wersji gry Saboteur: (http://atariage.com/forums/topic/245646-new-atari-8bit-port-wip-saboteur/)

the fender 2015-11-15 09:16:54

@mariuszw: masakrator jesteś :) Pod emulcem zdrowo zasuwa.

ooz/agenda 2015-11-15 09:28:48

@mariuszw, dziękuję. Gra którą zawsze chciałem zobaczyć i zagrać na Atari w "tamtych czasach" pomału staje się faktem :)
Może kiedyś doczekam się jeszcze Project Firestart.

Jacques 2015-11-15 12:11:11

I Giana Sisters!
Doskonała robota Mariusz, dziękujemy i prosimy o więcej :-)

larek 2015-11-15 12:37:41

Ha, będzie Saboteur na Atari! Super. Trzymam kciuki za powodzenie projektu.

Smaku 2015-11-15 14:09:36

Tej gry Molecule Man nie znałem z Atari, ale nazwa bardzo znana - każdy chyba ją zna z tamtych czasów, tak mi się wydaje. Gry nigdy nie widziałem, bo chyba nie była na Atari. Jest super połączeniem Chimery i tego Great Escape z użyciem ogólnego stylu z Saboteur 2D (płaski zupełnie jak Aztec).

https://www.youtube.com/watch?v=as5k3OrSQvU

A ten Head over Heels znowu przypomina Chimerę i Amaurote.

https://www.youtube.com/watch?v=TD6sQT1MTSs

Ten Fairlight ciągle mi coś przypomina - typowe gierki przygodowe z tego typu lokacjami na zx spectrum, np. Knight Lore:

https://www.youtube.com/watch?v=0qa-WBuXKlU

voy 2015-11-15 15:18:08

Smaku, sprawdź najpierw w naszej bazie gier, nim napiszesz. Port Molecule Man został wydany na małe Atari przez Mastertronic w 1986 roku:

http://atarionline.pl/v01/index.php?ct=katalog&sub=M&tg=Molecule%20Man#Molecule%20Man

larek 2015-11-15 15:37:39

Uprzedzając rozwój wydarzeń napiszę, że Knight Lore też jest na Atari. Działa i fajne. Lubię to ;)
A, i Nightshade też.

CharlieChaplin 2015-11-15 15:47:37

...and now...

Saboteur: http://atariage.com/forums/topic/245646-new-atari-8bit-port-wip-saboteur/

Smaku 2015-11-15 17:14:07

Ten Saboteur jest w trybie tekstowym ze zmianą tablicy znaków jak moja Ninja - zajmowała 1/2 ekranu (prawie połowę wysokości) w trybie GRAPH 0 (tekstowy) - była genialna.

Lepszy jest Aztec jako przykład do takiej gry jak Saboteur, chociaż w sumie nie wiem, czy też nie jest w trybie 0?

Przynajmniej bardzo ładny i zagadki są, przygoda cała. Jak Saboteur wygląda. :)

https://www.youtube.com/watch?v=o-nfrXF8Xp4

@voy: nie mogę sprawdzać wszystkich gier, zanim coś napiszę, to oczywiste, piszę tylko to, co pamiętam, akurat Molecule Mana nigdy nie widziałem i nie grałem. Tylko o to mi chodziło - więc nie miałem pojęcia, że jest na Atari. Na spectrum czy C64 może tak, ale nie na Atari. Dzięki za info, już będę wiedział.

Tak samo całe życie szukałem Lord of Midnights i nie znalazłem na Atari. Mamy tylko Lord of the Orb, ale to zupełnie co innego, nie ma czego porównywać nawet.

Knight Lore, gdyby istniało na Atari to bym wiedział. Na pewno nie było do 92 roku, niemożliwe by to było - to znana spectrumowa gra jedynie.

larek 2015-11-15 17:45:04

Smaku, sprawdź w katalogu z grami.
Fakt, Knight Lore na Atari pojawił się już po 1992 roku, co nie znaczy, że jest jedynie na ZX Spectrum.

xeen 2015-11-15 18:02:03

w TGE mam krzaki na ekranie jak podczas pory snu snuję się po obozie. Gram na Altirze.

Smaku 2015-11-15 19:51:44

@larek: Pewnie tak. Po wakacjach '92 roku już nie znam gier na Atari, niestety. Kiedyś przejrzę.

Jeszcze jedną Chimerę znalazłem niechcący, genialnie wygląda (już w temacie Chimer nie będę więcej, bo chodziło o Great Escape):

https://www.youtube.com/watch?v=8XJ6JvXSnm0


Pełno jest takich gier jak The Great Escape. Swaty itp. Czym ona ma się różnić? Że słabo grywalna i powolna? - jak wynika z filmiku.

Przypomina Kajko i Kokosza, co ktoś robi tu na Forum.

s2325 2015-11-15 20:14:14

Airball wymaga 320KB pamięci. Mi w tej grze ciężko czasem jest ocenić gdzie dokładnie jest bąbel, a potrzebna jest duża precyzja w sterowaniu.

larek 2015-11-15 20:59:52

Airball wydany przez Atari na cartridge'u (nie było oficjalnie innego wydania) uruchamia się na komputerze z 64 KB.
Grafika faktycznie jest taka, że czasami przeszkadza w grze.

Smaku 2015-11-15 20:59:58

320KB? W taki sposób to każda gra na Atari byłaby genialna jak na PC VGA 256 color. Kto ma takiego Atari? Są takie? To by wystarczyło na super gry każdego rodzaju. Supermaszyna.

Wczoraj zastanawiałem się, co można zrobić, żeby z konwertera cyfra=>analog w układzie wyprowadzającym obraz z Atari na kabel do TV można było puścić więcej niż standard techniczny Atari, czy Antica. Żeby można obliczyć sobie dowolne kolory i puścić na kabel dowolne gamy kolorów 256-bit nawet. Ktoś zna tę kostkę lub 'miejsce' w Atari, w której przelicza się sygnały na kabel TV? Żeby to puścić w dowolnych kolorach jakie by się chciało i w dowolnej ilości kolorów. Byłoby jak na telebimy kosmiczne kolory z całej możliwej palety dostępnej w naturze albo na kablu TV.

To pewnie mały układ jakiś od wtyku kabla TV. Chodzi o to, żeby puszczać tam dowolne sygnały, nawet film multimedia. Da się to zrobić?

(to już chyba offtop).

10 DIM $A(10) 2015-11-15 21:12:42

Smaku, co ty na to żeby już przestać zatruwać internet swoimi prawdami oczywistymi i pozorami wiedzy tylko się zająć "filtrem" bo widzisz że tutaj ktoś się ręcznie męczy a przecież dałoby się z automatu. Aha, wygooglaj sobie VBXE.

READY []

mariuszw 2015-11-15 21:17:03

@ooz: A może obrazek tytułowy do Saboteura?

@xeen: efekt, który opisujesz był w pierwszej wersji puszczonej przez mnie na AtariAge (tzn. wątek "final release" post #1). Upewnij się proszę, że używasz wersji poprawionej. Jeśli wersja jest OK, to możesz podesłać "save state" z Altirry, gdy gra się kaszani, spróbuje sprawdzić, co się stało.

xeen 2015-11-15 22:18:09

właśnie chciałem sprawdzić i miałem taki efekt, że przy time for bed kolesie zablokowali w natłoku przejście i trafiłem do izolatki przez to, bo nie mogłem przejść (zakleszczyli się). Do tego momentu doszedłem automatem. Ciekawe czy na c64 też jest taki bug.

s2325 2015-11-15 22:23:31

Moje dobre serce podpowiada, że trzeba powiedzieć Hansowi to zmniejszy racje żywnościowe.

xxl 2015-11-16 09:12:56

co tu duzo mowic. rewelacja. wysyp nowych gier z c64 :-)

KARNOV
KARNOV
KARNOV

:)

Enjo 2015-11-16 09:55:44

@10 DIM $A(10):
Na litość Boską! Smaku przecież już wszystko opisał co i jak. Wystarczy teraz tylko zaprogramować. Jak będziesz miał jakieś wątpliwości to zawsze możesz go dopytać.

Smaku 2015-11-16 14:45:27

@10 DIM A$(1) [with correcton]: Wielkie dzięki. Ten VBXE jest genialną rzeczą. O to mi chodziło właśnie. Nie ma większego szczęścia niż zobaczyć, że ktoś już zrobił lub robił to, co mi chodzi po głowie, na gotowe READY[]. Genialności. Wielkie dzięki. Będę miał co robić na cały tydzień. Nie będę przeszkadzał. Jakby co, to jestem zobowiązany za tego VBXE. Genialne rzeczy... dzięki. Mogę w czymś pomóc za to, dla równego rachunku, jakby co, nie lubię mieć zobowiązań, a ten VBXE to wartościowa rzecz, jak przeglądam.

Jedną rzecz mogę pomóc, jak będzie potrzeba - jako podziękowanie.

mono 2015-11-16 15:34:32

Do VBXE trzeba zrobić obroty sprajtów za pomocą blittera. Chcesz się pobawić?

tebe 2015-11-16 16:54:56

obroty w sensie o zadany kąt? czy horizontal, vertical flip bo to już jest

mono 2015-11-16 17:47:56

Dowolny. Horizontal i vertical są trywialne. To samo ze skalowaniem o współczynik inny niż całkowity. Oczywiście w jakiejś rozsądnej precyzji.

wieczór 2015-11-16 17:57:13

A to jest w ogóle wykonalne blitterem? Tzn. w sensie czy jego użycie coś daje, bo wykonalne to jest nim wszystko :)

bob_er 2015-11-16 18:06:43

Zoomrotatora zrobisz :)

the fender 2015-11-16 18:21:14

Koledzy napiszcie na blittera vbxe generator przebiegu typu multisaw z kontrolą rozstrojenia, pozamiata SID-a.
Ktoś powie wykonalne, kto inny zada natomiast pytanie - co z tego, skoro dane nie powędrują na wyjście audio.
Tu za pomocą przychodzi filtr @smaka, który to załatwi i w międzyczasie policzy PI z dokładnością do 255 miejsc po przecinku.

Na Waszym miejscu poprosił bym go o napisanie tego.

Smaku 2015-11-16 19:03:10

Jako podziękowanie za możliwość zapoznania się z urządzeniem i zobaczenia jak to działa, mogę dorobić jakąś brakującą rzecz - jedną. Wystarczy określić i sprecyzować co ma być zrobione - aby to była trwała rzecz, inaczej nie będę robił. Jedynie coś, co ma się przydać na zawsze w urządzeniu, uzupełniając lub usprawniając do wersji użytecznej trwale. Może to być element dowolny, najlepiej programowy, bo to łatwiej i szybciej - wystarczy określić.

Polak mały 2015-11-16 20:30:41

Samku dorób Turbo Encabulator :)

pin 2015-11-16 21:53:38

quote (Smaku):

320KB? W taki sposób to każda gra na Atari byłaby genialna jak na PC VGA 256 color. Kto ma takiego Atari? Są takie? To by wystarczyło na super gry każdego rodzaju. Supermaszyna.



Ulżyj swem cierpieniom i kup se altimejta ;) Dostaniesz w bonusie 1088kB ram. Szczegóły u Lotharka zapewne.

Smaku 2015-11-16 22:32:22

A który to Samek? To do mnie, czy do jakiegoś Samka? Bo nie chcę się wtrącać znowu, jeśli nie do mnie. Jeśli te Encabulatory są dobre, to sobie zrobię. Kupować to nie ma po co, sam wszystko robię.

Mogę sprzedać. :)

1088kB to mało, jeśli już przeskakiwać z 320kB. Możliwe,że jakaś sensowna maszyna 1MB, hmm... musiałaby mieć dużo nieporównywalnie większe możliwości niż do 320kB. Na 4MB można już mieć cosmic-machine, ale wtedy to pełna VGA 256 color, jak PC 386DX by wyszedł we wszystkich testach, albo dużo lepszy, ze względu na podstawę Atari 65XE przy rozbudowie.

Droga Atari jest doskonała ponad poziomy możliwe do porównywania, jeśli by chcieć porównywać z linią PC Intel przykładowo. Lepsza jest droga 6502, komos wyżej, że Intela nie widać z góry, chyba, że jako emulator Intela w dowolnej konfiguracji aktualnej nawet w sterowniku niezauważalnym, żeby sobie na bocznym zadaniu coś robił bez zużycia zasobów. Bez chłodzenia, ma się rozumieć, jedynie szpary na powietrze w obudowie - jak na 65XE.

the fender 2015-11-16 22:38:07

Mogę zrobić jedną rzecz, tylko jedną.

uwaga..

uwagaaa....


R E A D Y [ ] !!!!


.... i zrobiłem :D

pin 2015-11-16 22:46:15

ehh - a myślałem, że to ja jestem wariatem. A tu pojęcie normy bywa jednak bardzo względne ;)

Smaku 2015-11-16 23:38:52

Dla państwa pin i the fender nie ma z mojej strony już nic. PERMANENT ERROR[] :)

Nie trzeba prosić, bo u mnie decyzje są ostateczne zawsze. Warto wiedzieć. BEWARE! [] :)

Nie ma szans zmiany. :)

Warto wiedzieć. Polecam.

Amen.

:)

Jacques 2015-11-17 00:15:48

Ubertrolling! :D

Ready[] 2015-11-17 03:45:39

Smaku odwiedź aptekę by dropsów ci nie zabrakło

the fender 2015-11-17 07:20:33

Panowie przyznawać się, który to troluje pod ksywą Smaku :) ?

wieczór 2015-11-17 08:33:53

Osoba pod ksywą Smaku, jest dobrze znana z imienia i nazwiska, powiądzanego zresztą z ksywą i nie jest to żadna wielka tajemnica :)

zoltan 2015-11-19 13:55:40

Smaku ma fajny wpis na LinkedIn, jak ktoś szuka tam czegoś i na niego trafia to pewnie musi mieć niezłą polewkę ;)

Cpt. Obvious 2015-11-20 07:56:21

Oczywiste...