trophy 2016-01-09 00:36:51
No... Archeologia. Ale klimaciarska. Atari 800 XL w drugiej połowie lat 80-tych, to był mega-czad. Moim zdaniem, w tamtym okresie nie było jeszcze widać wielkiej różnicy między Atari 800 XL a C64. Powiedziałbym, z korzyścią na rzecz Atari! Dopiero, stopniowo, po 1988/89, powoli rysowała się przewaga C64. Trochę ją przyhamowały polskie produkcje z początku lat 90-tych. Jednak miały one charakter niemainstreamowy, a oryginalny, co klasyfikuje je obok gier głównego nurtu :-)
the fender 2016-01-09 09:45:58
trophy było akurat na odwrót. O ile pierwsza połowa lat 80 (czyli krótko po wypuszczeniu mydelnicy na rynek) gry były okropne bo ktoś na siłę chciał zżynać styl ze starych gier na Atari, o tyle w drugiej połowie C=64 wypracowało sobie swoją jakość gier i raczej miażdżyło w tym Atar (i dobrymi tytułami). Sytuację próbowali poprawić natywni programiści z krajów zalanych zalegającymi na zachodzie po magazynach Atarkami (czyli np od nas), niemniej ... jakby to ująć - było jak z "doomem" na Amidze ;)
Co wcale nie oznacza, że małe Atari nie ma w sobie uroku - wręcz przeciwnie :)
the fender 2016-01-09 11:45:41
Przepraszam, już w 1984 roku pojawiły się pierwsze gry wykonane na poziomie, który długo długo nie był osiągalny dla Atari (Sabre Wulf 1:1 do dzisiaj nie jest):
http://www.lemon64.com/?mainurl=http%3A//www.lemon64.com/games/details.php%3FID%3D2205
http://www.lemon64.com/?mainurl=http%3A//www.lemon64.com/games/details.php%3FID%3D2691
http://www.lemon64.com/?mainurl=http%3A//www.lemon64.com/games/details.php%3FID%3D2223
the fender 2016-01-09 11:47:21
edit>
poprawka do powyższego: Track&Field jest nawet z 1983 roku, ale to ewenement.
Lhuven 2016-01-09 12:12:44
@the fender: Z tego co widzę Sabre Wulf na C64 jest w low-res, gdzie tkwi potencjalna trudność w przeportowaniu jej na Atari? (ok, poza sprite'ami w hiresie).
the fender 2016-01-09 12:26:00
W różnokolorowych spritach w hiresie i w obciążeniu pamięci resztą grafiki.
Pominę wersję na ZX Spectrum, która jest majstersztykiem programowania; siłą rzeczy tam jest całkowity, oczojebnie kolorowy hires.
Jarkeczek 2016-01-09 12:28:27
Męczy mnie to ciągłe udowadnianie co lepsze na podstawie gier.
Ja miałem Atari, bo było dla mnie lepsze. Czemu? A bo miałem stacje dyskietek, drukarkę. A tego c64 nie oferował (w mojej okolicy), z Atari na PC przeszedł w 1987 a więc jeszcze przed wojną A-cc64. Na atari pisałem swoje prace, które drukowałem na początku na PCeie w pracy (miałem program na LDW to przerzucania plików na format PC) a potem kupiłem drukarkę do PC i interface. Zapomnieliście już żę w latach 80 tych 8bitowe komputery używano nie tylko do gier.
the fender 2016-01-09 12:33:40
Apropo Sabre Wulf: http://www.spacetimegames.co.uk/iframe/sabrewulf.htm
:D
the fender 2016-01-09 12:35:18
@Jarkeczek: Niech Cię nie męczy, ja wyprostowałem tylko to co napisał kolega Trophy :)
quote:
Atari 800 XL w drugiej połowie lat 80-tych, to był mega-czad. Moim zdaniem, w tamtym okresie nie było jeszcze widać wielkiej różnicy między Atari 800 XL a C64. Powiedziałbym, z korzyścią na rzecz Atari!
To jest nieprawda.
xxl 2016-01-09 15:06:48
Kuba Radliński to brzmi jak mój ziomek...
KubaR 2016-01-09 18:07:47
@xxl: nie tylko brzmi :)
K.
larek 2016-01-10 08:50:22
O, znowu szykuje się dyskusja, który komputer był/jest/będzie lepszy ;)
Uwielbiam takie rozważania, więc dodam moją opinię:
Atari było, jest i będzie najlepsze!
To jest prawda, bo to moje zdanie i moja opinia, a przecież nikt inny nie wiem, co w mojej głowie siedzi i co myślę, więc nikt nie może powiedzieć, że według mnie jest inaczej ;p
larek 2016-01-10 08:53:46
errata:
"nikt inny nie wie" zamiast "nikt inny nie wiem"
bob_er 2016-01-10 15:21:39
"Co jest dobre dla mnie, jest dobre" - i nie, żebym się zasad nie trzymał :).
the fender 2016-01-10 15:38:10
Panowie, szukacie tanich sensacji jak niemiecka prasa w Polsce :)
Newhousik 2016-01-10 19:38:06
Byłem estetą nawet 800xl które miałem było ładniejsze od mydelniczki ;)że o 65XE nie wspomnę :). To czy ktoś miał Atari czy C64 często zależało od środowiska. U nas na osiedlu wszyscy mieli Atari, na osiedlu obok mieli Commodore, nie mam zielonego pojęcia od czego to zależało. Potem się odwróciło myśmy mieli Amigi a koledzy na drugim osiedlu Atari 1040 ;). może to kwestia pochodzenia rodziców , warstwy społecznej hehe.
the fender 2016-01-11 17:53:34
Kolejny słowotok ...
Atarifan 2016-01-19 12:04:26
eeee Komodorowca wal z gumowca ;-)