10-linijkowe Graviten i proste gry w Mad Pascalu by Adam Wachowski 2016-03-30 23:34:28
W poniedziałek minął termin oddawania prac na konkurs BASIC
Tenliners, a w najbliższy weekend powinny być znane wyniki i
poznamy najlepsze tegoroczne gry mieszczące się w 10 linijkach
Basica.
Jedno z najnowszych zgłoszeń na Atari to Graviten autorstwa
Jeffa Piepmeiera.
Produkcja została zainspirowana fragmentem klasycznej gry arcade
Gravitar.
Poruszamy się statkiem do środka spirali w taki sposób, aby nie
dotknąć żadnej ze ścian. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na ruch
jest grawitacja, która wzrasta co dwa poziomy. Gra kończy się, gdy
uda nam się przejść wszystkie 8 leveli.
Sterowanie:
- góra – przyspieszenie
- dół – odwrócenie kierunku
- lewo/prawo – skręt
Bostjan „Gury” Gorisek postanowił, że przeniesie do Mad
Pascala kilka gier pochodzących z wydanej jeszcze w Jugosławii
książki „Mirko Tipka Na Radirko”. Zawierała ona pokaźny
zbiór prostych gier i programów użytkowych napisanych w Sinclair
BASIC-u na ZX Spectrum.
Wolves (autor oryginału: Primoz Petrlin)
Na pierwszy ogień poszła gra Wolves (oryginalnie
Volkovi) o następującej fabule: mała bośniacka wioska jest
niepokojona przez watahę głodnych wilków. Atakują one pojedynczo i
gracz musi ustawić sterowaną przez siebie postać na drodze
drapieżnika, aby go zabić. Jeśli to się uda, dostajemy 1 punkt. Gra
kończy się, gdy do wioski przedrze się 5 wilków. Po osiągnięciu
najlepszego wyniku (ale większego niż 10 pkt) widzimy ekran z
gratulacjami i możemy zapisać swoją ksywę.
Sterujemy postacią za pomocą dżojstika. Niestety rozgrywka jest
mocno monotonna, a poziom trudności zupełnie się nie zmienia. Jeśli
ustawimy się blisko lewej krawędzi ekranu, to zdążymy bez problemu
do każdego wilka... Poza tym nasz bohater i wilki „czyszczą”
wszystko co napotykają na swej drodze, więc początkowy zagajnik po
kilkunastu przebiegach przestaje istnieć.
Szalony król schwytał naszego bohatera – kangura i zamierza
przetestować jego inteligencję oraz siłę charakteru. Gracz musi
udowodnić, że ten kangur nie jest taki głupi, jak się królowi
wydaje.
Ponieważ bez przerwy podskakujemy, sterowanie sprowadza się do
ruchu prawo-lewo. Na każdym z poziomów trzeba dotknąć czerwonej
cegły, a wówczas otworzy się przejście do następnej planszy. Po 4
poziomach wracamy do pierwszego levelu, ale tym razem czeka nas
pewna niespodzianka... Łatwo nie jest, wpadnięcie do wody pełnej
krokodyli kończy się śmiercią, a opanowanie techniki sterowania
długością skoku kangura nie należy do prostych rzeczy.
Kolejne gry wraz z plikami źródłowymi Gury umieszcza w tym wątku na AtariAge.
xeen 2016-03-31 23:17:07
ten kangur ma potencjał jeżeli chodzi o pomysł. Czy istnieje jakaś "duża" gra w której bohater cały czas skacze w taki sposób? Adam 2016-04-01 08:25:50