Porucznik Toporny, przebywający na wczasach w ośrodku Funduszu
Wczasów Pracowniczych „Klawisz” nad Zalewem Koronowskim w Borach
Tucholskich, przypadkowo natrafia na ślady opon BMW, po których
bezbłędnie rozpoznaje, że w okolicy przebywa groźny Aferzysta
gospodarczy. Cień Aferzysty zaćmiewa radość wypoczynku porucznikowi
Topornemu. Wie on, że nikt nie wie, co właściwie knuje Aferzysta,
ale wie, że odnośne organa są pewne, że mogłoby to przynieść
niepowetowane straty. Porucznik Toporny stawia sobie ambitne cele:
1) ująć Aferzystę, 2) ustalić, co właściwie zamierzał popełnić. TY
JESTEŚ PORUCZNIKIEM TOPORNYM. Działasz samotnie i nieoficjalnie
(urlop). Czyha na Ciebie wiele trudności i niebezpieczeństw. A przy
tym musisz się śpieszyć, bo każdy dzień zwłoki to strata trzech
posiłków w FWP „Klawisz”, opłaconych z góry. Czy starczy Ci odwagi,
aby podjąć tę trudną grę?
Tak rozpoczyna się tekstowa gra przygodowa „07 zgłoś się” dla
komputera ZX Spectrum, która bardzo luźno nawiązuje do bardzo
popularnego w czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej serialu
telewizyjnego o tym samym tytule, serialu przedstawiającego
działania porucznika Milicji Obywatelskiej Sławomira Borewicza.
Równo cztery lata temu, we wrześniu 2013 roku
Adam "Muffy"
Sokołowski postanowił podjąć się w ramach swojego pierwszego
projektu programistycznego na Atari konwersji tej gry z ZX
Spectrum.
Poprosił mnie o pomoc w obsłudze programu "Graph2Font", którym
chciał konwertować grafikę. Nasze rozmowy szybko przemieniły się w
decyzję, że grafika na Atari może być znacznie ciekawsza niż ta
oryginalna. I że zrobię ją dla Muffiego od początku. Tak rozpoczął
się nasz wspólny projekt. 20 września (właśnie przypada rocznica!)
podesłałem Adamowi pierwszą propozycję ekranu tytułowego.
Trzy lata temu, obecny redaktor naczelny AtariOnline.pl
Adam
Wachowski,
donosił z frontu walki o nowe programy na Atari, że powstaje
gra tekstowa pod znamiennym tytułem "07 zgłoś się". Faktycznie, gra
powstawała, ale bardziej można to było nazwać stanem zawieszenia,
bo prace przy niej zamarły na baaaaaardzo długi okres. Jak to
zwykle bywa w świecie takich hobbystycznych projektów, pracuje się
nad nimi zrywami, a życie codzienne ma tendencje do rozpraszania i
odciągania od nich. Nie inaczej było u nas.
W zeszłym roku dostaliśmy jednak istotny impuls do zakończenia gry.
W czasie mojego grudniowego wykładu na Uniwersytecie Jagiellońskim
na temat gier tekstowych, gra "07 zgłoś się" posłużyła jako jeden z
przykładów, że takie produkcje wciąż na Atari powstają. A skoro
powstają, to nie wypadało dalej trzymać projektu w stanie
zawieszenia i w końcu trzeba było go dokończyć. Czas na to przypadł
w tegoroczne wakacje, gdy z Adamem w ciągu zaledwie kilkunastu dni
doprowadziliśmy grę do stanu końcowego. Sami byliśmy zdumieni, że
się tak udało, szybko i znienacka...
Jednak w miarę jedzenia apetyt rośnie. Wpadliśmy na pomysł, żeby
grę umilić jakąś miłą melodią. Ostatecznie stanęło na tym, że
Michał "Caruso" Brzezicki zgodził się dla nas stworzyć utwór do
ekranu tytułowego, który będzie nawiązywał do muzyki serialowej
Włodzimierza Korcza. Efekt będzie można usłyszeć już wkrótce.
Pierwszy przedpremierowy pokaz gry miał miejsce 2 września na
KWAS-ie. Program pozbawiony był jeszcze muzyki i intra, ale obecni
na spotkaniu gracze mogli testować zachowanie programu i sprawdzić
się w roli porucznika Topornego. Zaplanowaliśmy też podobny pokaz
na 21 października, w czasie zbliżającego się zlotu w Gdańsku "Load
Error", który organizuje kolega Sachy i spółka.
Miejscem właściwej premiery będzie dopiero inny zlot w Gdańsku,
"Silly Venture" kolegi Greya. Tam także będzie można uczestniczyć w
prezentacji gry, którą poprowadzę. Co więcej, udało mi się namówić
na wydanie gry
Jerzego Dudka, który jednoosobowo prowadzi
firmę Retronics. Gra będzie więc miała swoją premierę na "Silly
Venture" w dwóch postaciach: uwolnimy plik z grą za darmo dla
wszystkich chętnych (będzie dostępny na AtariOnline.pl oraz
tradycyjnie jako stuff z party), a do tego będzie można nabyć
wersję kolekcjonerską, przygotowaną przez Retronics na cartridge'u,
w pudełku, z instrukcją. Okładkę do wersji pudełkowej narysuje
znany na scenie małego Atari grafik
Jarosław "Odyniec"
Wyszyński.
Liczba cartów prawdopodobnie będzie ograniczona do 50 sztuk, bo nie
spodziewamy się wielkiego zapotrzebowania - gry tekstowe są jednak
produktami mocno niszowymi. Kto jednak chce posiadać w kolekcji
bardzo ciekawą grę, dobrze wykonaną, z piękną grafiką
czterokolorową, pięknym pudełkiem albo ma chęć na spekulacyjny
zakup i późniejszą sprzedaż tego dobra ograniczonego za miliony, to
powinien się zaopatrzyć w wersję kolekcjonerską.
Bardzo miło mi też poinformować, że uzyskaliśmy oficjalny patronat
merytoryczny Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu, Oddziału w Lublinie. Aby taki
patronat uzyskać, musieliśmy poddać grę weryfikacji historycznej,
merytorycznej przez pracowników instytutu. Za umożliwienie tego
bardzo dziękuję
Grzegorzowi Gałęzowskiego, bez pomocy
którego tego patronatu by nie było. Warto podkreślić, że jest to
pierwsza w historii IPN gra na komputer 8-bitowy, która taką
aprobatę uzyskała! Historyczny moment zarówno dla instytutu, jak i
dla środowiska retrograczy.
Dodatkowo dzięki Grześkowi będziemy mogli zaprezentować grę na
Lubelskim Festiwalu Nauki, na stoisku IPN oraz w budynku IPN.
Szczegóły wkrótce.