SV2017 – krótka relacja by Xeen 2017-12-10 11:07:52
W tym roku nie było mi dane jechać samochodem, gdyż wyjątkowo nie
wybieraliśmy się "żelaznym" agendowym składem. Wiedziałem już o tym
ze znacznym wyprzedzeniem, toteż postanowiłem skorzystać z wygody
kolei i zarezerwowałem miejsce w maksymalnie bliskiej odległości od
Voya i Pasia, którzy korzystają z tej formy podróżowania na zloty
regularnie. Spotkaliśmy się przypadkowo na dworcu w jakiejś
knyszowni przed odjazdem i ucieszyło mnie niezmierne, że koledzy
biorą ze sobą Atari (TO Atari - czyli maksymalnie wypasiony sprzęt
Pasia).
Podróż pociągiem upłynęła dosyć spokojnie, próbowałem jeszcze coś
zakodować dodatkowego na kompo, ale trochę mi słabo to szło, gdyż
odczuwałem duże zmęczenie skumulowane mijającym tygodniem.
Dotarliśmy do Gdańska planowo po około godziny 17 i po udanej walce
przy zakupie biletów i chwilowym oczekiwaniem na autobus w
zakorkowanym o tej porze Gdańsku, wybraliśmy jednak taksówkę. Hotel
okazał się znośny toteż spontanicznie zdecydowałem się na wynajęcie
pokoju w nim, tym bardziej, że akurat był ostatni gdyż ktoś
zrezygnował. Po zameldowaniu udaliśmy się piechotą na party place
celem przywitania się z ludźmi.
Party place okazało się nieco mniejsze niż przypuszczałem, ale jak
się finalnie okazało - wystarczające. Nikt nie potrafił określić, a
wielu próbowało, czy było więcej czy mniej miejsca niż rok temu,
ale chyba jednak więcej. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, po
przekroczeniu progów rozpoczyna się witanie, obściskiwanie i
euforyczne wymienianie spojrzeniami z dawno niewidzianymi
znajomymi. Wpadliśmy na miejsce akurat w momencie gdy KK
rozpoczynał koncert, zabukowaliśmy sobie miejsca siedzące tuż przy
"bufecie" i tuż przed stoiskiem sklepu Tytusa, co miało tę wadę, że
co rusz i co chwilę ktoś koło nas przechodził, ale tę zaletę, że po
chleb ze smalcem sięgałem bez wstawania z miejsca. Udało mi się w
miarę szybko zarejestrować. Poza identyfikatorem w pakiecie był też
kolejny retro kalendarz, wg mnie bardzo zacnie i gustownie
zrobiony.
Już pierwszego dnia odpalono dystrybutory z piwem i jako że akurat
nie dane mi było prowadzić auta i przed, i po, i w trakcie,
podłączyłem się do kolejki i błyskawicznie uzyskałem stan
delikatnego, relaksującego upojenia alkoholowego. Jak to pierwszego
dnia - gadanie i przemyślenia o przyszłości i teraźniejszości scen
na różne platformy zdominowało mój plan spędzenia czasu. Miło się
słuchało koncertu KK, gwEma, Kuby Husaka i w atmosferze pląsania
(co mi się zdarza raczej nieczęsto) doczekaliśmy do ceremonii
otwarcia. Sama ceremonia poprzedzona jak zwykle profesjonalną
animacją i filmikiem z Nolanem Bushnellem. Nolan, poza
pozdrowieniem partyzantów zasugerował, iż pojawi się na kolejnej
edycji co zostało okraszone oklaskami. Po party krążył też szef
klubu ABBUC - Wolfgang Burger, który starał się zorganizować
członków do wspólnego zdjęcia. Wątpliwości wzbudziło to, czy byli
członkowie też się liczą i okazało się, że nie i w tym momencie
straciłem zainteresowanie tym wątkiem. Voy opowiadał mi w drodze
powrotnej, że plan się udał :)
W ogóle party było podzielone na salę główną i przedsionek, w
której dominującą większość stanowiła brać amigowska i Faraon przez
duże F. Na górze nie byłem, ale rzekomo były tam wygodne kanapy i
miejsce do spania było w porządku. Wieczór (hi) minął mi na różnych
scenowych pogaduszkach i ogólnie bzdetach - jak to pierwszego dnia.
Zdecydowałem się zakupić płytę od XTD, gdyż ludzie polecali i
nakręciłem się trochę remasterowanym modułem z dema Technological
Death (o tym samym tytule, co jest ciekawostką, że nazwa dema
powstała od nazwy muzyczki). Co prawda utwory są dostępne za friko
na stronie Extenda, o czym autor informuje, ale generalnie miło
wspierać takie FAIR inicjatywy. Faraon sceny c64 udźwignął ciężar i
przybył na party w stosownej masce i koszulce - respekt ludzi
ulicy.
Wypiłem trochę piwa, później dołączyłem w "czytelni" do dyskusji o
wadach systemu edukacji, gdzie poczęstowano mnie cięższymi trunkami
(dziękuję) i było to mega błąd - mój żołądek nie zniósł tego tak,
jak bym chciał. Okazało się że Kuba Husak nie ma gdzie spać, a ja
miałem dwójkę, więc postanowiliśmy podzielić koszta wynajęcia
hotelowego noclegu, co pasowało obu stronom i dodatkowo pozwoliło
mi wrócić samochodem Kuby (a ziąb był już spory, a ja byłem
zmęczony). Tak skończyłem dzień numer jeden.
Obudziłem się wcześnie i konsumując hotelowe śniadanie
kontynuowaliśmy różne dyskusje na tematy związane z naszym hobby.
Postanowiłem udać się od razu po spożywaniu jedzenia na party
place, ale Kuba Husak zdradził mi, że wybiera się nad morze, aby
trochę naładować akumulatory. Kompo zapowiadało się na długie i
wymagające dużo sił witalnych toteż wprosiłem się do jego samochodu
i pojechaliśmy pospacerować. Pogoda była wyborna i sprzyjające
dyskusjom na różne tematy głównie związane z fizyką, aczkolwiek
byłem raczej stroną bierną w tej ciekawej konwersacji, więc
skorzystałem na niej więcej.
Spacer po plaży dał mi kopa i trochę zniwelował syndrom dnia
wczorajszego. Wróciliśmy na party place koło południa i tam działo
się niewiele - ludzi powoli budzili się do życia po ciężkiej nocy.
W czytelni skorzystałem z oferty na domowy (pycha, całkowicie
postawił mnie na nogi), gorący rosołek wsłuchując się w tajniki
działania firm game developerskich serwowanych przez Peta/BB i
Req/Altair. Ciekawe tematy, a nawet bardzo. Czekałem już na
przyjazd Svoya, który, jak się okazało, miał prawdziwy film drogi z
dramatycznymi zwrotami akcji aby dotrzeć na miejsce i kontynuowałem
nicnierobienie i dyskutowanie o tym i owym. Poznałem Carriona,
Raphisa, Acemana - nigdy nie miałem jakoś okazji się z nimi spiknąć
live.
Kaz prezentował nowe gry paragrafowe na scenie i dokładne kulisy
ich powstawania (z opóźnieniem, więc partyzanci w zamian zobaczyli
jakiś odcinek "07 zgłoś się"). Następnie około 15-17, jak dobrze
pamiętam, na scenę wjechał duży tort okolicznościowy (45-lecie
Atari), który był naprawdę smaczny i do tego dla każdego starczyło.
Próbowano zaśpiewać STO LAT i po polsku i angielsku, ale jakoś to
nie poszło, zatem skoncentrowaliśmy się bardziej na konsumpcji. Od
tego momentu zaczął się tradycyjny czas oczekiwania na kompoty i
spekulowanie kiedy uda się je zacząć. W międzyczasie na miejsce
dotarł w końcu kolega z grupy (Svoy), zatem czas bardzo szybko
zleciał.
Nie wiem o której zaczęło się kompo, ale nie było chyba aż tak
bardzo przesunięte. Prac było dużo, jak zwykle. Obiektywnie - czuć
było, że wiele grup chciało coś wystawić choćby symbolicznie, aby
się dołożyć. Poziom prac kodowanych był, wg mnie, jednak nieco
niższy niż w latach poprzednich. Jak zwykle było parę rodzynków
które umiliły czas.
mimo, że część grafików nie była w stanie czasowo przygotować
prac na gfx kompo, poziom wg mnie nie był zły. Debiut Carriona na
malucha uważam za całkiem udany, praca Odyńca jak zwykle z
przytupem (także eksperyment w innym trybie bardzo mi się podobał).
Rocky jak zwykle przedstawił prace techniczne i maksymalnie
docyklowane (fajne były te balony), cieszy udany debiut Svoya w tej
kategorii (a Svoy jest koderem), coraz bardziej podobają mi się
prace Raphisa. Ogólnie graficzki były spoko - nie rozpoznałem tylko
kto zrobił "obcych".
w gfx compo na ST brakowało bardzo Joka, Piesia, ale prace też
nie były złe. Tradycją scen zagranicznych na tą platformę jest
wystawianie prac w gfx compo i używanie ich w demach. Budzi to
mieszane uczucia, ale tak czy owak jest to kwestia podejścia. Wg
mnie te prace które zaprezentowano też były ok.
było sporo intr 256K na malucha, z tego 4 wg mnie mocne
(fraktal, muzyka, tunel, twistery).
jedno intro 16k (chyba goblinisha) na malucha też mi się
podobało, było dynamiczne i cieszyło oko i ucho (Dhor?).
Obiektywnie bywały lata jednak lepsze pod tym względem.
Game Compo uważam za udane. Ogromnie cieszy, że Shanti77 puścił
Bosconiana - dopracowana gra. Robbo na VCS rozwaliło system i
jeszcze przy śniadaniu dnia następnego dyskutowano jak zmieścić w
128b ramu elementy planszy (czyżby dodatkowy Ram na karcie)? Fajnie
wypadła też strzelanka na ST, ludzie kibicowali KK aby doszedł do
bossa i ostatecznie się to udało. Zaprezentowaną słodką grę na
Jaguara, jednakże zabugowaną, więc trochę to pogorszyło ogólne
wrażenie.
Trochę zawiodło kompo na demo XL/XE. Jednakże praca z poziomymi
twisterami (piszę w pociągu, więc nie znam nazwy - nie pamiętam:)
fajnie się prezentowała. Wszyscy żałowali, że Lamersi nie puścili
finalnej wersji Prozaca w kompo. Z jednej strony godnie, aczkolwiek
ludzie chcieli koniecznie na tę pracę zagłosować :) Sam Prozac
dostał oczywiście owacje i w wersji ostatecznej doszło parę fajnych
i ciekawych elementów (np. ten twister na ukos i podrasowana
duchami praca Odyńca)
Podobały mi się muzyczki na malucha. Nie było ich wiele i
poziom ogólnie dla laika był w porządku.
Wg mnie msx compo na ST (zwłaszcza dla YM) było gorsze niż w
zeszłym roku
Bardzo zawiodły konkursy prac kodowanych na ST. Pomijając duże
problemy z uruchomieniem (ja naprawdę nie krytykuję organizatorów,
ja wiem, że łatwo się mówi po i w trakcie siedząc i pijąc piwko, a
to robota pod kurz i rany) - jednak poziom był słabszy, godzina
późna, a apetyty ogromne. Dużo prac to było compofillery i scrolle,
które po godzinie 1:30 są ciężkie. No ale z drugiej strony prac
było trochę, ludziom podobała się artystyczna praca grupy
CheckPoint w tej kategorii chyba najbardziej. Nie wiem jakie demo
miała grupa Paradox i mam nadzieję, że organizatorzy pozwolą tej
grupie wystawić pracę może gdzie indziej, lub kiedy indziej gdyż
demo dla mnie nie było puszczone.
w MSX compo praca KK na VCS - super, mega. Bardzo mi się
podobała i jeszcze była z wizualizatorem :)
demo compo na VCS - różnie. Oczywiście oklaski na tym party
wzbudzała KAŻDA praca z Faraonem i tak się stało. Demko Shadowa i
Mermaid było ładnie zrobione, co jest na tej platformie wyczynem.
Ogólnie tutaj były dwa dema na przyzwoitym poziomie i
fillery.
WILD puszczono tym razem na samym końcu, a wbrew pozorom prace
były ciekawe (no może poza moim fillerem i smutną skandaliczną
pracą, o której pewnie jeszcze usłyszymy i która raczej niczego
dobrego nie przyniesie). Prezentowano animacje w "temacie", czasem
poważne, czasem śmieszne - a nie jakieś bzdurne filmiki. Gorgh
puścił intro 256 K na PC w tej kategorii i wg mnie ludzie to
docenili (fajny tunel ze światłem - brawo). W Wildzie było aż 7
prac kodowanych n XL/XE. Bocianu puścił solucję do gry Robbo, którą
publiczność przyjęła entuzjastycznie mimo masakrycznej pory -
polecam - śmieszne :)
Bardzo ostrzyłem sobie zęby na Falcon demo kompo. Jedna praca z
digitkami nie była taka zła (miała dynamiczną muzykę), liczyłem na
Dune i wystawili demo przyzwoite - jednak trochę podobne do
poprzedniego kolorystycznie. Scenka zrobiona przez MKM okazała się
całkiem zaawansowanym efektem z fajną texturą na ścianach
(realistyczną), mi się podobała.
Na Lynx dobre demo od Dekadence (owacje i skandowanie nazwy
grupy), i filler Heavena z Desire (w moim odczuciu oczywiście)
Potwornie zmęczony dotarłem do hotelu, gdzie wbrew pozorom
przenocowałem. Obecnie wracam do domu pisząc tę relację z pociągu.
Kolejne Silly Venture za nami, kolejna garść wspomnień,
kolejne doświadczenia, kolejne produkcje. Jak zwykle nie obyło się
bez różnych "haczeń", ale dziękuję organizatorom za trud
przygotowania imprezy, dziękuję Wszystkim za przybycie i miłe
spędzenie czasu. Zawsze mnie to fascynuje, że tak wielu ludzi z
zagranicy daje radę wpaść do Gdańska i impreza zrobiła się tak
duża. Jak zwykle nie zrobiłem tego co chciałem, nie porozmawiałem
ze wszystkimi w takim wymiarze jak bym chciał, ale nie można mieć
tego co się zaplanuje. Szkoda, że dużo ludzi nie dotarło, zwłaszcza
z mojej grupy, bo fajnie jest się spotkać na żywo. Do zobaczenia na
kolejnych edycjach, na kolejnych zlotach! Dzięki
Adam 2017-12-10 12:10:15
Rozpoczyna się ogłoszenie wyników karmody 2017-12-10 12:18:02
Obsuwa z ogłoszeniem wyników? Nieźle.Zastanawiam się na co komu ta wojenka na scenie (chodzi mi o tą głupią produkcję w Wild compo). Czyżby znowu amigowcy za tym stali? Adam 2017-12-10 12:20:50
Kolejność miejsc w game kompo na Atari 8-bit/ 2600 (łączona kategoria): 1. Robomechanik (A2600) 2. Bosconian 3. Aliens from Waves Adam 2017-12-10 12:25:25
XL/XE POKEY music compo: 1. Seventh (XTD) 2. Ucieczka z gwiezdnej zatoki. 3. Weź inną bułkę. Adam 2017-12-10 12:28:11
Demo na małe Atari: 1. Reharden 2. WePlash 3. The Rocky Horror Show Adam 2017-12-10 12:32:52
Atari ST Yamaha: 1. Elusive 2. Rybałt Bździwuj z Atarostu (?) Adam 2017-12-10 12:38:27
Grafika na małe Atari: 1. Rick's Revenge (Carrion) 2. Greetings from Silly Venture (Rocky) 3. Order (Odyn1ec) Adam 2017-12-10 12:40:19
Grafika ST: 1. Atari Wonderland (Carrion) 2. The Den 3. Time Master Adam 2017-12-10 12:44:33
Atari XL/XE 256b intro: 1. 2Twist - Koala 2. 256 Bytes of Blues 3. praca JAC-a Adam 2017-12-10 12:46:21
XL/XE Intro 16KB.
1. InBlobs 2. Oldskool Pioneer 3. Last party Invitation Adam 2017-12-10 12:47:26
ST/STE demo: 1. Rise of the Black Storm 2. Raiders of the Lost Duke 3. Bad Apple Adam 2017-12-10 12:48:49
ST/STE 98KB intro: 1. Shorty 2. Nightline Adam 2017-12-10 12:52:55
2600 music compo: 1. XWR (KK) 2. Tunabit 3. Bad seqfriences Adam 2017-12-10 12:57:55
Atari 2600 demo compo: 1. Egypt 2600 BC 2. 40 Years 3. Hello Bitches. gorgh 2017-12-10 12:59:56
dzięki Xeen za relację Adam 2017-12-10 13:04:15
Wild compo: 1. Komputer Atarek 2. 65xx Shades of MOS (Agenda) 3. Silly Adventures (MotionRide) Adam 2017-12-10 13:12:03
Falcon music compo: 1. Oldskull 2. Decabitz 3. Last Minute Falcon Adam 2017-12-10 13:15:47
ST 4 channel music compo: 1. Wrongdoer 2. Crimple 3. Frosty Adam 2017-12-10 13:16:35
No i jesteśmy po oficjalnym pożegnaniu. Nocny widz ;) 2017-12-10 13:34:13
Oglądnowszy "strima" mam takie wnioski: - dotkliwy brak nowych, wypasionych dem od czołowych, współczesnych grup małoatarowych, jak Agenda, Lamers czy MadTeam. :( Czyżby szykowali coś na rocznicowe "ostatnie party" jeszcze w tym miesiącu?! :P
- lamerstwo części grafików z "dużego" Atari (konwertowanie gotowych czyichś prac lub motywów z filmu)
- nieudana prezentacja produkcji z "dużych" Atari, aż nie żałowałem iż nie było na sali. Przestoje, puszczanie z emulatora - porażka :( - czyżby firma Benq zapłaciła za "product placement" na party? Hahaha. ;D r 2017-12-10 14:07:55
Konkretnie jeden szczególnie jest lamusem. Niejaki Samurai ze sceny ST. 10 GOSUB 10 2017-12-10 14:43:59
Co do ten skandalicznej pracy w wild to jednak ludziom spadnie kamien z serca kiedy dowiedza sie kto ja zrobil. Tak lekko jednak nie bedzie bo po chwili pojawi sie poczucie zazenowania zmieszane z niedowierzaniem. gorgh 2017-12-10 15:41:21
No trochę wioska z tą pracą Azi 2017-12-10 15:53:05
A o co chodzi z tą pracą. I jaka to praca??? wieczór 2017-12-10 15:59:53
W trakcie przygotowania oficjalny arkusz wynikowy wraz z autorami. Ściągam jeszcze od kompo masterów dokładne dane na temat autorów gdyż jak zwykle przychodziły już w trakcie compos i na szybko był wpisywany sam tytuł. pin 2017-12-10 17:15:21
Kiedy stuff publikujecie? martinez 2017-12-10 17:17:01
@Azi: chodzi o pracę na wild compo, zaprezentowaną jako przedostatnia. Miała formę pokazu slajdów o charakterze satyrycznym. Żenadłem oglądając ten filmik, ale nie z powodu wybranej tematyki. Żenadłem bo był wymęczony i nieśmieszny, ręce opadają - tyle prób i ani jednego dobrego żartu. Dla mnie żałosne. wieczór 2017-12-10 17:35:10
Przedostatnia była praca w PowerPoincie zatytułowana "Atariki". Autorem jest TDC. martinez 2017-12-10 17:43:38
Pardon, jedna z ostatnich zatem. Dzięki za sprostowanie. martinez 2017-12-10 17:53:00
Zaraz, zaraz... A może jednak nie pomyliłem się? ;) Rastan 2017-12-10 18:08:47
To tak na szybko PLUSY imprezy: 1. Świetny wykład Kaz'a o grach tekstowych i ich nowych produkcjach na ST i XL. 2. Tort Atari! :) 3. W miarę dobrze i sprawnie przeprowadzone konkursy. Choć oczywiście były pewne drobne niedociągnięcia z kilkoma pracami (głównie na ST), ogólnie jest na +. wieczór 2017-12-10 18:12:28
@martinez: nie, nie pomyliłeś się :) chodziło Ci dokładnie o tę właśnie pracę :) xeen 2017-12-10 18:57:24
A ja na + jeszcze dodam domowy rosół (solidna, gorąca)micha , który zombie postawił na nogi. Dodatkowo browary w trakcie trwania kompo uważamy, że były super pomysłem i chyba nikt tego jeszcze nie miał na party :) xeen 2017-12-10 18:59:23
kalendarze też są zacne i w tym roku były w pakiecie. dostałem dwa i jeden już mi zakosiła lepsza połowa dla nerdow w swojej pracy, heh larek 2017-12-10 19:52:07
Xeen, świetna relacja. Dzięki, czułem się, jakbym był na party ;) pin 2017-12-10 19:54:15
.. piwo, które trzeba było przelewać do plastikowych kubków :D. to tak, jak by dać kanapki i kazać zjeść z reklamówką ;) tripman 2017-12-10 19:59:02
Nie troluj czlowieku. Chcesz pic ze szklanki to idz do pubu, zaplac i sie racz. xxl 2017-12-10 20:03:39
w tym roku miejscowka byla 100* lepsza. czysto, kulturka, slozba informacyjna "ę", "ą". podoba mnie sie to. larek 2017-12-10 20:19:28
Potwierdzam, służba informacyjna bardzo fajna! :) Pabloz1974 2017-12-10 20:20:38
@xxl bo to ma byc-wreszcie poziom europejski shanti77 2017-12-10 20:22:06
@xxl dodaj Bosconiana do HSC. xxl 2017-12-10 20:42:36
dodany :-) Odyn1ec 2017-12-10 20:57:15
@Larek: służba informacyjna wodziła dziś tęsknie czterema oczyma po sali ;) Faraon 2017-12-10 22:01:01
Szkoda że Sławek nie przymknął oka w sprawie weronika-dominika 2017-12-10 22:18:46
Żeńska służba informacyjni-porządkowa liczyła na imprezowe gadżety:) Nikt się nie domyślił żeby podziękować dziewczynom za ciężka pracę, No prawie nikt:) ??? 2017-12-10 22:38:40
O jakiego typu "imprezowe gadżety" by chodziło... Faraon 2017-12-10 22:58:36
Dilda i inne gadgety przydatne po służbie informacyjnej :) dominika-weronika 2017-12-11 02:40:45
Kalendarze na przykład:) Myśle ze jeszcze można nadrobić:) tdc 2017-12-11 05:38:46
@martinez, bardzo przepraszam, że nieśmieszny, ale zrobiłem to w piątek na party, po ciężkiej pracy 24h: ostatni tydzień gra Wojna + kończenie Aliensów. Dwie gdy w 1 tydzień to spore wyzwanie i naprawdę mój mózg działał stosownie do tego zmęczenia, dodatkowo szkoda mi było czasu na Wild gdy kończyłem grę, musiałem pójść drogą kompromisu ;) Może następnym razem będzie lepiej ;) tdc 2017-12-11 05:39:48
@Dwie gry tdc 2017-12-11 06:23:16
aha no i trzeba pamiętać że na party w tak krótkim czasie robi się to jako pomysły Google a nie autora. Jeśli ma się tydzień czasu to można znaleźć w google grafiki pod siebie, ale jak się nie ma to się używa te które da się w tak krótkim czasie jakoś dostosować do tematyki. Przykładowo bardzo dużo wyskakiwało wyników dotyczących mocno nagłaśnianych ostatnio protestów. Innym rozwiązaniem mieć scenariusz i na miesiące przed zlecić grafikom przygotowanie konkretnego scenariusza, tu było trochę czasu w piątek i brak scenariusza. Yop 2017-12-11 08:24:56
Słyszałem że "praca" Atariki była tak żenująca że niektórzy musieli aż się przejść po sali żeby to rozchodzić XD
Można gdzieś dostać wersję dla tych co nie jeżdżą na zloty a chcieliby się również załamać? r 2017-12-11 08:46:22
Robić wrzuty sam na siebie.... Czy jest lekarz na sali? tdc 2017-12-11 09:27:54
@r aby komentować to trzeba najpierw zrozumieć. Może też do tego jest potrzebny lekarz :P spod stołu 2017-12-11 09:29:56
tdc, to kto podszył się pod atarionline? Odyn1ec 2017-12-11 09:38:31
@TDC - myślisz, że scenariusz by uratował tę prezentację? nie uratował by, bo to conceptual art obliczony na sprowokowanie kolejnego aktu dramy przed końcem roku Bywalec 2017-12-11 10:27:42
Ja myślę że nikt już tu nie rozumie o co chodzi z wyjątkiem ego tedeca. Zakiwales się i nawet osoby które cie wcześniej broniły czują się oszukane. I przede wszystkim zazenowane. Przestań. nonsensjusz 2017-12-11 10:29:20
TDC jak internetowy Pudełek. Tylko why? Może w celu podtrzymania zainteresowania swoją osobą. Nieważne jak, nieważne gdzie, ważne by mówili? vdl 2017-12-11 10:43:09
jak ja to lubie: "nie spalem tydzien 48h kodowalem bla bla bla..." po kazdej grze ten sam tekst :)) tdc 2017-12-11 10:57:25
Kwestią podszycia się zajmuje się Kaz, proszę się go pytać, dopiero co była okazja zapytać się go osobiście.
@Odyn1ec, nieco odwracasz kolejność wydarzeń, pierwszy slajd mówi o jakiś nonsensach, które wypisuje do mnie KMK/Draco. Jeśli ja na to generują odpowiedź, to nie nazywajmy tego moim planowaniem, czy też obliczeniem. Źródło agresji jest jedno, ja czasami generuję odpowiedź, jeśli coś jest wystarczająco absurdalne, głupie, nieprzemyślane, sprzeczne z ideą internetu, zdrowego rozsądku, netykiety, prawa, regulaminu forum itp.
Jeśli oni nie mogą usiedzieć w miejscu jak mnie gdzieś nie dorwą w internecie, to cóż spotka się to z reakcją, ale nie nazywajmy reakcji źródłem.
@Bywalec, o jakim oszukiwaniu mowa? Kogo ja czym oszukałem? Szkoda mi rozmawiać w ten sposób, kiedy mamy jasne dowody, linki, nicki na konkretne przykłady konkretnych zachowań, a tylko w moim kierunku są kierowanie ostre słowa np. że jestem czemuś winien, że oszukałem, linki do chorób psychicznych. Jakoś do ludzi z AA nikt nie ma odwagi czegoś takiego powiedzieć. Istne bohaterstwo. nonsensjusz 2017-12-11 11:10:51
@TDC : w tych swoich wielozdaniowych wywodach/postach zawsze podkreślałes że to oni Cię znajdują i atakują a Ty zawsze unikales zwady. Teraz piszesz że starasz się reagować na ataki. No przecież z tego robi się tak niejasny przekaz że pojąć się tego nie daje. Wiarygodność można tak stracić. tdc 2017-12-11 11:29:45
Aha, i jeszcze jedna kwestia, te slajdy zostały dziwnie zademonstrowane podczas compo, więc faktycznie uczestnicy nie mieli możliwości zapoznania się z istotnymi elementami. To z pewnością mogło wywołać zdezorientowanie oraz obecnie nawet jakieś frustracje.
Nie mam o to żalu do organizatorów bo to już godzina była późna... tdc 2017-12-11 11:50:33
@nonsensjusz o swoją wiarygodność się nie obawiam, bo oni od ~10 lat starali się mi ją publicznie odebrać. Co do moich reakcji to po prostu każdemu z nich powiedziałem parę lat temu prosto w twarz "dość", od tamtej pory zacząłem reagować, choć moich reakcji jest mało w stosunku do ich akcji, bo ja już nie nadążam z reakcjami.
Reakcja jest istotna, gdyż wielu moich starych kolegów z naszej społeczności, jakoś podświadomie próbuje ich wybielać. Dlatego ja prawie że publicystycznie podaję fakty, które przeczą ich przekonaniom, które może wynikają z ich sympatii do jednego czy drugiego. (podobnie jest w 2 slajdach z Wild, są podane daty konkretnych zachowań i screeny czyli cytaty) Podawanie od lat tych faktów z datami, nickami, linkami, godzinami itp. pokazuje im jasno, że ich przekonania są mylne. Np. że oni są nieaktywni, daty przeczą temu. Podobnie jak pomylił się przed chwilką Odyn1ec, próbując zasugerować, że ja mam jakieś obliczenia itp. To agresor działa jakąś kontrowersją, w dobrze dobranym przez siebie miejscu do właśnie osiągnięcia konkretnego efektu (a w moim przypadku powoli kończą się im takie miejsca, dlatego teraz zaczęli nawet tutaj na Atarionline.pl zaglądać, choć wcześniej latami tego nie robili! a może nawet nie latami ale od czasu uruchomienia tej stronki - nie wiem trzeba by sprawdzić).
Dlatego błąd polegał na tym, że moja publicystyczna reakcja wyrażona w sposób charakterystyczny również dla kategorii Wild, nie miała planu, plan miał z pewnością agresor, który nawet przyznał się że nie będzie mi dawał bana - czyli publicznie przyznał się że nie ma żadnego powodu do swojego działania (dość absurdalne ale u nich mnie to nie dziwi). Ale działając w sprzeczności z regulaminami i funkcjonującymi zasadami przyjętymi na całym świecie, wznieci właśnie zamierzone rezultaty i echa. Skonfrontujcie sobie proste zestawienie, ile razy ja ich znalazłem na jakiejś stronce, a ile razy oni mnie dorwali i obrażali, poniżali, pogardzali na: encyklopedii Atariki, blogu, stronkach, facebooku, YouTube itp. tdc 2017-12-11 11:53:37
Jak to jest możliwe że mnie na ich stronkach nie ma wcale, a oni jakoś nie mają żadnych oporów, ale znaleźć mnie na takiej długiej liście stronek. Nawet na Atarionline teraz zaglądają choć latami poniżali stronkę, jej założyciela oraz minimalizowali jej znaczenie (publicznie - jak zwykle).
Zestawienie np. 5 do 0 chyba wszystko wyjaśnia?
Chyba każdy sensownie rozumujący człowiek albo np. kulturalny człowiek, unikałby takich miejsc w których można go posądzić o wzniecanie niepotrzebnych awantur ze mną. Jak liczne fakty i linki potwierdzają oni nie mają żadnych oporów aby mnie atakować i obrażać nawet tam gdzie mnie nie ma jak na Atariki - stąd slajd że marsjanie wywalają mnie z Marsa bo przecież i tam mnie nie ma! ...a wyrzucić można. tdc 2017-12-11 13:16:55
Człowiek rozsądny i dojrzały po usłyszeniu f2f "dość" też by odpuścił, a nie latami zaogniał sytuację... vdl 2017-12-11 13:30:13
lecz sie czleniu Zlew 2017-12-11 14:00:22
Co do BenQ compo 1. Starszy projektor przeznaczony do używania na party Lub 2. Upscaler (np framemeister za 1500zl ;) : Zainteresowany 2017-12-11 15:03:10
Ja to tylko chciałem się dowiedzieć kiedy ktoś wreszcie powie tdc żeby przestał sobie robić prywatny wall z gorzkimi żalami w miejscu do tego nie przeznaczonym. Komentarze do połowy nowinek zasrane. Forum też, chociaż nie tak bardzo. Podobno na Compo jakieś problemy. Co będzie dalej? W gazetach ogłoszenia? widz... 2017-12-11 16:09:41
i jeszcze nikt nic nie pisze,... wrecz on sam nic sobie nie ma do dodania (pieknie komentujac)... porazka...jak dla mnie facet przerosl sam siebie i mysli , ze jest bogiem, szkoda , ze mnie tam nie bylo .. Zlew 2017-12-11 17:43:33
do spraw wazniejszych:
ktos ma nagrania z kompotow? ze streamu Adama nie ma nic bo nie wlaczyl na twitchu zapisywania Umywalka 2017-12-11 20:22:14
[at]Zlew. Weź przestań, naprawdę chcesz to jeszcze raz oglądać? Tak naprawdę honor zlotu ratowało compo graficzne, plus pojedyncze dema/intra. Na resztę szkoda (było) czasu! No i jeszcze godziny trwania kompetyszyns. Jak zwykle opóźnione, jak zwykle utrudnione. (C)(R) Powered by BENQ. Acha, organizatorzy sami sobie zaprzeczają - najpierw jest nieodwołalny termin prac, a potem po staremu przyjmowanie podczas trwania compos. PRACA DOSTARCZANE PO TERMINIE POWINNY BYĆ ODRZUCANE Z AUTOMATU!!! Muszla klozetowa 2017-12-11 20:47:09
A ja chętnie obejrzę i spuszczę. :) r 2017-12-11 21:00:04
Często tu czytam że to niby amigowcy robią ten cały gnój na scenie. Patrz pan... AdamK 2017-12-11 22:36:23
Jak oddawałeś pracę do wild to sam powiedziałeś że wystarczy po 3s na slajd, pokazywałem trochę dłużej. Skoro to dziwne, to przepraszam. AdamK 2017-12-11 22:39:42
Zlew: na wybór rzutnika nie mieliśmy wpływu. Mielismy za to najlepszy dostępny obecnie na rynku upscaler (Ossc) i tez nie dał rady. Turbotedec 2.0 2017-12-11 23:59:48
Następnym premierem naszego kraju musi być TDC i to jak najszybciej: konkret, fachowość i błyskotliwa inteligencja. tdc 2017-12-12 03:17:49
@AdamK, nie no daj spokój nie przepraszaj, tam gdzie była treść chyba dałeś za pierwszym razem za mało czasu bo nie doczytałem nawet wiedząc co tam jest. Ale przecież nikt z tego strzelać nie będzie nie ma o czym mówić. Co do 3s to rozmawialiśmy ogólnie więc mówiłem że jak się spieszy to może to być minimum czasu. Ale na compo zawsze wszystko może się wydarzyć więc nie ma problemu. spod stołu 2017-12-12 14:06:32
Turbo tedec 2.0 premierem. - Czy na sali jest psychiatra? Proszę odczepcie się w końcu od Tomka C. Ten biedny człowiek nic nikomu nie zrobił.
Przecież tyle razy on pisał że czepiacie się go. Przestańcie!!
Chcecie aby Tomek C. się zdenerwował i zrobił włam do czyjegoś komputer-a??
Natomiast odnośnie kompo, w końcu prace były na Atari i już nikt nie wykłucza Atari130xe, że to nie Atari i prace nie musiały działać na kompo maszynie które z Atari ma kawałek obudowy.
Demo na benq, podaliśmy to co najlepsze. Amen. i 2017-12-13 11:18:46
jest gdzieś dostępny Robo Mechanik? Shanti77 2017-12-18 07:52:14
@xeen Harmony cart z którego uruchamiane są gry na VCS posiada dodatkową pamięć RAM , pierwsze gry zajmowały 2-4kb więc ciężko porównywać te gry z obecnymi zajmującymi 32k. wszyty 2017-12-24 20:35:06