Jak wielu pamięta, podczas ostatniego zlotu atarowskiego Last Party
w Opalenicy, rozpocząłem zbieranie podpisów pod pewną petycją.
Podpisało się kilkadziesiąt osób na zlocie, a po zlocie przy
różnych atarowskich wydarzeniach - kolejne kilkanaście. Pismo
otwarte, wyposażone w taki obywatelski dodatek zostało wysłane do
Instytutu Pamięci Narodowej, do prezesa tej instytucji dra
Jarosława Szarka. Staramy się przekonać IPN, aby swoje zadania w
zakresie edukacji historycznej realizował również przez gry
komputerowe, w szczególności gry przeznaczone dla
retrokomputerów.
Pozwolę sobie przytoczyć treść tego listu otwartego, chociaż nie
należy się na niej zbytnio koncentrować, bo większość tej akcji
odbywa się wielotorowo i zakulisowo, a pismo, jak to w kontaktach z
instytucjami bywa, jest potrzebne ze względów formalnych:
"Szanowny Pan
Dr Jarosław Szarek
LIST OTWARTY DO PANA DRA JAROSŁAWA SZARKA
PREZESA INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ
We współczesnym świecie nowe pokolenia są przyzwyczajone do pędu za
nowościami, uleganiu globalnym modom, uczeniu się tylko tego, co
potrzebne tu i teraz. W takich warunkach zainteresowanie historią
schodzi na dalszy plan, a przeszłość zaczyna się kojarzyć z nikomu
niepotrzebnymi, zakurzonymi dokumentami czy nieistotnymi
wspomnieniami starszych ludzi. Zapomina się o mądrości, że historia
magistra vitae est i naprawdę wiele nas może nauczyć. Że tylko
społeczeństwo świadome doświadczeń poprzednich pokoleń - ich
zwycięstw, porażek i mechanizmów tymi zjawiskami rządzącymi - może
sprawniej funkcjonować, popełniać mniej błędów, szybciej osiągać
założone cele.
Aby historia mogła pełnić tę edukacyjną rolę w warunkach
nowoczesnego świata, nie może stać w opozycji do niego, ignorować
go czy ograniczać się do muzeów i książek. Do przekazywania wiedzy
historycznej oraz wniosków z tej wiedzy wynikających powinno
korzystać się z wszelkich nowych technologii oraz takich sposobów
dotarcia, które są popularne w społeczeństwie.
Dlatego apelujemy do pana prezesa, osoby decyzyjnej w Instytucie
Pamięci Narodowej, którego jednym z podstawowych zadań jest
działalność w zakresie edukacji publicznej, aby wsparła swoim
głosem wykorzystanie gier komputerowych do nauczania nowych pokoleń
o polskiej historii, polskim punkcie widzenia i interesie
narodowym. Prosimy o przychylność IPN przy zgłaszaniu pomysłów i
projektów gier komputerowych zajmujących się tą tematyką.
Uprzejmie informujemy, że pierwsza taka gra przeznaczona dla
komputerów powstała już w lubelskim oddziale IPN, dzięki pasji
jednego z pracowników tego oddziału, pana Grzegorza Gałęzowskiego.
Gra "Janek - historia małego powstańca" jest interaktywną
opowieścią o najmłodszych uczestnikach Powstania Warszawskiego,
przeznaczoną dla dzieci i młodzieży, bazuje na książkowej grze
paragrafowej Beniamina Muszyńskiego i dra Macieja Słomczyńskiego.
Ponieważ program został przygotowany także w wersjach na tablety,
telefony komórkowe, a nawet komputery historyczne Atari z lat
1985-1995, i jest to pierwszy program tego typu wydany przez
instytucję państwową na świecie, to wzbudziło to ogromne
zainteresowanie prasy, portali społecznościowych i innych mediów.
Podobnie zadziało się z inną inicjatywą oddolną, wydaną tylko na
retrokomputery grą "07 zgłoś się", nad którą, po sprawdzeniu
merytorycznym, IPN objął patronat.
Aby wykorzystać to zainteresowanie i przychylność środowisk graczy
komputerowych, zarówno w Polsce, jak i na świecie, których we
współczesnym świecie są dziesiątki milionów, a także środowiska
miłośników retrokomputerów oraz historii informatyki, których jest
znacznie mniej, ale za to są bardzo opiniotwórczy, zwracamy się z
prośbą o szersze zainteresowanie IPN-u tworzeniem gier
komputerowych, przygotowanych z myślą o edukacji historycznej.
Z wyrazami szacunku
Krzysztof A. Ziembik"
Na co otrzymaliśmy przychylną odpowiedź prezesa IPN, którą
prezentuję poniżej, a także wycięty fragment, który jest esencją
propozycji nam złożonej - skorzystania z źródeł gier do konwersji,
w szczególności wskazano grę "303". Jeżeli byłby ktoś
zainteresowany to jest też zaproszenie do kontaktu z kompetentnymi
w tej sprawie osobami w IPN. Dla chcących lepszej czytelności, plik
jest
tutaj.
Ponieważ nasz cel przekonywania instytucji edukacyjnych do
współpracy przy retrograch jest szerszy niż korzystanie z gotowych
źródeł, to ta odpowiedź nie wyczerpuje naszych działań. Ale to
pewnie jeszcze potrwa... Bądźcie cierpliwi.