Opis gry autorstwa
Sonara:
Przedmowa
Gra "Submarine Commander" w przeciwieństwie do "Silent Service"
rzuca nas na akwen Morza Śródziemnego, gdzie operując w pobliżu
słynnej wyspy Malta będzie dane nam się zmierzyć z konwojami
niemieckimi, a także włoskimi. Humorystycznie dodam, że możemy
sobie wyobrazić, że to słynny polski "ORP Dzik" pod dowódctwem
Bolesława Romanowskiego lub "ORP Sokół" pod komendą Borysa
Karnickiego (Toto), znane w czasie II wojny światowej na Malcie
jako Straszne Bliźniaki. "ORP Sokół" byłby w tych wyobrażeniach na
wyrost, bo jak można na przykład zaatakować włoski krążownik na
morzu, który w tym czasie stał w remoncie.
Z czym to się płynie
Na poniższym screenie widzimy nasz panel zarządzania okrętem. Mamy
tutaj:
- wskaźnik wychylenia pióra sterów głębokości, a także
kierunku
- głębokościomierz w stopach
- kompas
- detektor płytkich wód który wizualizuje nasz okręt od lewej
burty
- zegar operacyjny
- czujnik zawartości tlenu na okręcie
mamy też manometry:
- po lewej:
T – (Torpedos) ilość torped
F – (Fuel) paliwo do silników diesel
C – (Cells) stan naładowania akumulatorów
S – (Speed) prędkość
- po prawej:
C – (Cells) poziom uszkodzeń akumulatorów
I – (Instruments) poziom uszkodzeń instrumentów
okrętowych
H – (Hull) poziom uszkodzeń kadłuba
E – (Engines) poziom uszkodzeń silników
Podstawy dowodzenia okrętem podwodnym
Najważniejsza jest nawigacja. Bez poprawnej nawigacji nigdy nie
spotkamy wroga. Musimy szybko się odnaleźć na okręcie. Jako
żółtodzioby, uruchamiamy najpierw silniki klawiszami 1-9, zero to
stop. Wynurzamy się (joy do góry), odpalimy diesle dające nam
soczyste 20 węzłów, co jest w zupełności wystarczające do deptania
po piętach konwojom w akwenie. Natomiast pod wodą, co oczywiste,
będziemy się poruszać wyłącznie na sinikach elektrycznych, dużo
wolniej.
M jak mapa
Na poniższym screenie widać pozycję mojego okrętu, to ten biały
krzyżyk. Jest tuż pod Afryką, w okolicach Bengazi (na zachód od
Tobruku). Na południe ode mnie znajduje konwój. Jest oznaczony
czarną kropką. Na kompasie możemy odczytać mój kurs. Idę na
południe – czyli na zbliżenie na dieslach, w pozycji nawodnej, z
prędkością 20 węzłów. Za chwilę będzie alarm i będę musiał zanurzyć
się na głębokość peryskopową do jakichś 30-35 stóp nad okrętową
stępką.

Alarm
Tuż po zanurzeniu się (joy w dół), tutaj jakieś 40 stóp,
przełączamy (klawiszem S) ekran między widokiem sonarowo-radarowym.
To takie zabawne połączenie obu w grze "Submarine Commander". Jak
wiadomo detekcja sonarowa podczas II wojny światowej nie miała
wizualizacji ekranowej. Zabawny fakt numer dwa – okrągły ekran, na
którym ją mamy, przypomina amerykański radar SJ, który wizualizował
cele dookooła okrętu na ekranie. Radar SD wprawdzie obracał
głowicą, ale wizualizował przeszkodę tylko skaczącą sinusoidą.
Wracając do radaru SJ – radar nie pingował tak jak sonar, bo działo
się to tak szybko, że to jest niemożliwe, więc w tym elemencie
"Submarine Commander" potężnie nas bajeruje.
Tutaj musimy manewrować już przy pomocy wychylenia pióra sterów
kierunku, pilnie bacząc na to, by nie wyskoczyć powyżej 30 stóp,
ponieważ wróg zrobi z naszego kiosku/okrętu sito.
Gdy cel na radarze SJ znajdzie się naprzeciw okrętu, gdzieś na 1/4
wysokości ekranu, jest to idealna pozycja do ataku torpedowego.
Wystawiamy peryskop (P) – przymierzamy jak "błogosławiony zatopiony
podwodniak przykazał" i ślemy (przycisk fire) wszystko, co nam się
napatoczy na nitkę okularu, na dno.
Co wygodniejsi mogą manewrować na peryskopie, ale namierzanie celów
na radarze SJ jest skuteczniejsze. Jak widać nad ekranem radaru
mamy mały kwadratowy ekran pokazujący nam pionowe "piki". Jest to
pozycja wrogów i ilu ich pozostało – więc KURS LEWO NA BURT!
IDZIEMY NA ZBLIŻENIE!
Nie zapominaj zerować pióra sterów by przerwać zanurzenie
wynurzenie bądź zwroty! To tyle.
Zakończenia alternatywne
1. Wypuściłeś wszystkie torpedy w pole, za co zdegradowano cię do
kibelmajstra. 2. Zużyłeś całe paliwo na okręcie i prąd morski
roztrzaskał was o skały Tobruku. 3. Udusiłeś siebie i załogę, w ten
idiotyczny sposób posłałeś was na dno, stając się karmą dla
planktonu. 4. Zwyciestwo w kampanii zapewnia całkowite
wyczyszczenie akwenu z zespołów wroga!
Powodzenia nie życzę, to nie na miejscu, bo w twojej sytuacji
kapitana powódź to wróg podwodniaka. Więc życzę sukcesów!
Ulubiony cytat z książki "Torpeda w celu" Bolesława Romanowskiego:
"Panie kapitanie, te cholery mi prąd kradną" (kuk okrętowy
do Romanowskiego z żalem, że załoga smaży placki ziemniaczane na
ogrzewaczach wyrzutni torpedowych).
O grze i jej sukcesie
tutaj.
Post Scriptum: są tylko dwa typy okrętów. Okręty podwodne i ich
cele. Zatem do ataku!
Klawiszologia:
joystick - wychylenie pióra sterów głębokości
fire - odpalenie torpedy
0-9 - prędkość okrętu
B (Blow Ballast) - szas / wynurzenie awaryjne
C (Crash Dive) - zanurzenie awaryjne
N (Neutralise) - anulowanie B lub C
P (Periscope) - peryskop
M (Map) - mapa
S (Sonar) - sonar, a raczej radar... ale sonarujący
Przepraszam? Posiada pan może nowy Submarine Commander? No....
jakiś może się znajdzie:
sOnar / Classic Games Shrine