atarionline.pl Nowa gra na C64 - "pohandlujmy" z tym... - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1: CommentAuthorpin
    • CommentTime20 Jan 2018
     

    XXL:

    no jest jedna zasadnicza roznica: ja pracuje nad tym aby wszelkimi programowymi metodami dalo sie je zniwelowac, Ty po kawalku wymieniasz sprzet aby dalo sie je zwalczyc.


    tak :)- najpierw wszystko upychasz do 64k, następnie wrzucasz do kompa rozszerzenie 4MB ram i mówisz wszystkim, że to już jest dobre. Nie wiem więc o jakich różnicach mówisz. MapRam to też w pełni software'owe rozwiazanie? Czy znów poprawiasz lutownicą producenta sprzętu?
    • 2:
       
      CommentAuthorvoy
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    @xxl: podziw ogarnia, jak szybko zmieniasz poglądy... :D

    ->link<- oraz ->link<-
    • 3: CommentAuthorxxl
    • CommentTime20 Jan 2018 zmieniony
     
    @Pin: MapRam jest integralna czescia rozszerzenia 4MB z 6502... i uwazam ze jest to najlepsze rozszerzenie pamieci do atari

    ale czy po przerobce to bedzie standardowe atari? nie :-)

    @Voy: 2003 :-) wiele sie nauczylem od tamtej pory.... ale gdzie tam jest mowa o standardowym atari?
    • 4: CommentAuthorRocky
    • CommentTime20 Jan 2018 zmieniony
     
    xxl dryfuje nieźle..
    Stock Atari tzn. stock Atari i kropka.. żadne rozszerzenie nie powinno wchodzić w grę, bo to ma być oryginalne, jak twórca wymyślił.. i nie ma znaczenia czy wsadzisz karta (może ktoś wymyśli karta z Rasberry PI, gdzie Atarka będzie dawała tylko +5V.. i to też będzie Atari?), czy coś wstawisz do środka..

    Gdyby twórcy Atari dalej rozwijali tą platformę i w pewnym momencie wstawili 816.. to byłoby to Atari, czy nie.. Gdyby nie powstało Atari 130XE, to pewnie taki xxl lub xxxl powiedziałby, że 128K to już nie Atari, bo procesor widzi tylko 64..

    Myślę, że rozszerzenie pamięci do 1MB zgodne z zamysłem twórców 130XE jest jak najbardziej ok, drugi Pokey prawdopodobnie też by mógłby się znaleźć w planach rozwojowych..
    Gdyby twórcy Atari planowali wsadzić 816 (jest to naturalny następca 6502), to prawdopodobnie działałoby to podobnie jak Rapidus.. i to już by było Atari..
    Problem miałbym jedynie z VBXE.. tego raczej twórcy by nie planowali.. z grafiką pewnie by poszli w kierunku A7800..

    Analogicznie mamy z Amigą.. można rzec, że wszystko co się wkłada pod klapkę A1200 to nadal Amiga, bo nie używa się lutownicy.. a to samo włożone do A600 na chip to już nie..?
    (czyli idąc tym tropem np. A1200 z PPC pod klapką jest bardziej Amigą i A600 z 030 wstawioną do środka)

    Wydaje mi się, że miarą standardu jest utrzymanie zgodności architektury..
    Mamy Standard Stock (możemy go nazwać standardem xxl -choć średnio tu pasuje) oraz standard scenowy (tu bardziej pasuje oznaczenie XXL:).. gdyby to się przyjęło, to pewnie xxl by zmienił ksywkę :) ), dla którego powinien powstawać nowy soft (nie rozumiem ograniczeń dla muzyczek, grafik i małych intr do 64k RAM w regulaminach party.. a co szkodzi, żeby intro 256B mogło używać 1MB RAM..)
    • 5: CommentAuthorxxl
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    belkot ale ostatnie zdanie warto sprostowac: nie zauwazylem w regulaminach party zeby bylo takie ograniczenie o jakim piszesz. intro 256b tyczy sie dlugosci zapisanego pliku, nic nie stoi na przeszkodzie zeby korzystalo z calej dostepnej w tym bankowanej pamieci sprzetu ktory na danym party uznane jest za standard :D

    jak dziecku normalnie.
    • 6: CommentAuthormono
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    Ciekawe kiedy dojdziecie do tego, że te wszystkie "standardy" i rozszerzenia po linii partii lub nie dają zwyczajnie inne możliwości i nie ma czegoś takiego jak standard. Są tylko różne - umownie to nazwijmy - "modele" i jak ktoś sobie coś pisze to po prostu specyfikuje czego wymaga.
    Za to jeśli ktoś może zapewnić zgodność w dół, ale mu się nie chce albo ma klapy na oczach, no to jest już inna bajka :)
    • 7: CommentAuthorxxl
    • CommentTime20 Jan 2018 zmieniony
     
    nie udalo sie przewalczyc okreslonej konfiguracji jako standard to trzeba skompromitowac standard jako taki :-)
    ale to jest dobre: zapewnic zgodnosc w dol :-)

    jesli piszesz na standardowe atari z wykorzystaniem jego nieudokumentowanych mozliwosci i jest prawie pewne ze nie bedzie taki program dziala na przerobionych na 16bit kompy to taki program nie jest dopuszczany do konkursu bo: nie jest zgodny w dol ;-)

    ale jesli program jest napisany na 16 bit i nie bedzie dziala na standardowym sprzecie to mowimy o "rozwoju", na party nie ma problemu wystawic i w d... mamy "zgodnosc w dol" ;-)

    natomiast calkowicie zgadzam sie z tym, ze jesli cos wymaga niestandardowej konfiguracji to nalezy specyfikowac wymagania :-)
    • 8:
       
      CommentAuthorRastan
    • CommentTime20 Jan 2018 zmieniony
     
    @Rocky: dodam jeszcze, że "gdyby" babcia miała wąsy toby była dziadkiem. :-)
    • 9: CommentAuthorpin
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    ... faktycznie, z tym popcornem to zacny pomysł jest :D
    • 10: CommentAuthorstc
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    Wielu głupców się wypowiedziało :)
    Jak kto tu coś programuje to jeszcze jakoś skleił coś sensownego.
    Reszta to zwykłe pijawy z bólem dupy , że nie ma softu na drogie zabawki. Sprzęt ginie jak nie ma softu, na te wasze świecidełka :D
    Jak będę chciał pisać coś na 65816 to mam SNES-a i 5A22 gdzie jest DMA i mam wyjebane na Antic i GTIA.
    To twórca programu się ogranicza , żeby się pokazać że on może, a zwykły użytkownik nie :)
    Zwykły użytkownik z dopałą weźnie basic-a i napisze 10 linijkowca i będzie szybko :D
    Nowomowa o jebanych "różnych" standardach.
    Standart jest jeden Atari 65XE\800XL. Z turbo rozkazami , Anticiem i GTIA oraz mono POKEY i 2 manipulatory.Trzymam się atari dostępnego w polsce w przeszłości.
    Do tego się ograniczam, bo na tym chodzi misja, hans kloss, spy master,zybex,władca,kikstart itd.Gry z myślą na ten HARDWARE.To jest czas kiedy atari było w Polsce.
    To ja twórca mam ochotę się sprawdzić w jakich warunkach coś stworze. Mam w dupie dopałki i rozszerzenia, bo łatwiej zmienić hardware.Jak potrzebuje wiecej to moge się ograniczyć do SNES-a , do NEOGEO, do x86 , do AMD64 , do OPENGL itd.
    Wątek był o grze na inny HARDWARE , gra ma grywalność, jest dobra, użytkownik ma w dupie to jak powstawała , chce sie tylko dobrze bawić :) Włożyć cartdrige i grać.
    Proste i łatwe użycie nawet dla dziecka.
    Nie rozpowszechniacie tu wiedzy o tym jak łatwo jest coś zrobić na retro HARDWARE. Łatwo nie jest , bo trzeba znać HARDWARE. Przeczytać dokłdnie dokumentacje by znać możlwości. I teraz czytaj o 6502 , ANTIC, GTIA i POKEY plus ustrojstwa 65816 i VBXE , przełączanie 1MB , wybieraczka sraczka i już mi się nie chce.... zamieniam na C64 XD O! 6502 już przeczytałem, zostaje VIC i SID i mam łatwiej i postać skacze i obraz gry tworzę i nie czytam urojeń dziadków tetryków. Panowie już czas na balkonik :)
    READY []
    Odpierdolcie się od XXL-a, bo on tworzy i programuje a nie tylko chla i rzyga.I tylko dla takich ludzi mam szcunek , bo tylko oni wiedzą ile trzeba się namyśleć, żeby pijawy przy podknieciu się nie zarzygłym swoją ignorancją i niewiedzą.
    • 11: CommentAuthormono
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    Program się pisze dla sprzętu, a jaki sprzęt zechcę wykorzystać to już moja rzecz.

    @xxl: Nie chodzi mi o deprecjonowanie standardów, ale o to że nie ma standardu. Jest tylko sprzęt i to różny.
    Nie robię programów na party więc nie mam problemów z tym jaki sprzęt posiada organizator i czy mój program na tym pójdzie czy nie. Gdybym to robił, to pewnie by mnie to interesowało :) Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś chce użyć mojego programu to niech się po prostu zaopatrzy w odpowiedni sprzęt.

    Jakoś nie macie problemów z rozbudową peceta :)
    • 12: CommentAuthorxxl
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    ale nie jestesmy na forum roznego sprzetu tylko forum gdzie spotykaja sie milosnicy atari. chociaz prawda jest ze zagladaja tu milosnicy zx, amigi, c64, konsol w skrocie roznego sprzetu :-)

    z rozbudowa atari tez nie ma problemu - wplacasz pieniadze i otrzymujesz dobra i uslugi o ktorych sie w czasach swietnosci atari nie snilo :-)
    • 13:
       
      CommentAuthorvoy
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    @stc: z łaski swojej doczytaj punkt 1 FAQ o forum i przeedytuj posta. Bez napinki, rzecz jasna. :)
    • 14:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    Odpierdolcie się od XXL-a, bo on tworzy i programuje a nie tylko chla i rzyga

    • 15: CommentAuthorpin
    • CommentTime20 Jan 2018
     
    LOLz.. ;)-

    Więcej węgla!
    • 16: CommentAuthorswinkamor12
    • CommentTime20 Jan 2018 zmieniony
     
    Co Pan? Ja nie jestem rolnikiem!
    • 17: CommentAuthormono
    • CommentTime21 Jan 2018
     
    @xxl: No pewnie! Miałem na myśli sprzęt dostępny dla Atari :)
    • 18: CommentAuthorRocky
    • CommentTime21 Jan 2018
     
    xxl.. gwarantuje ci, że każdy program, który napiszesz zadziała u mnie na Atarku, w którym mam Rapidusa.. pod warunkiem, że ten program zadziała na stockowym sprzęcie..
    • 19: CommentAuthorxxl
    • CommentTime21 Jan 2018
     
    to moze Ty powiniens prowadzic kompo na niektorych party :-) moze bloby mniej problemow.

    pochwal sie konfiguracja szczegolowo :-)
    • 20: CommentAuthorpin
    • CommentTime21 Jan 2018
     
    Nie ma żadnych problemów, wszystkie pozostałe "trudności" generowane są na dwóch ogólnopolskich forach przez max 5 osób. Plus oczywiście ten zjebas, co się tu ostatnio objawił.
    • 21: CommentAuthorwieczor
    • CommentTime21 Jan 2018
     
    @xxl: było tłumaczone to już niezliczoną ilość razy - Rapidus - w przeciwieństwie do niektórych innych rozszerzeń z 816 - w żadnym stopniu nie zmienia funkcjonalności stockowego Atari. Można go w dowolnym momencie przełączyć na oryginalny procesor, który nadal w komputerze się znajduje.
  1.  
    Ale to 16 bit procesor. To już nie to.
    Nawet jak da się wyłączyć.
    • 23: CommentAuthorpin
    • CommentTime21 Jan 2018
     
    Uspokój się bo będziesz miał tu następną gówno-burzę na najbliższe kilka miesięcy :)
    • 24: CommentAuthorwieczor
    • CommentTime21 Jan 2018 zmieniony
     
    @swinkamor12: jak jest wyłączony to może być i odkurzacz albo zmywarka. Chodzi o argument jakoby komputer wyposażony w Rapidusa był jakoś niezgodny ze stockowym Atari.

    swinkamor12:

    My amigowcy którzy pozostali przy Amidze po Amidze 500, hardwarem w starym stylu nie jesteśmy zainteresowani, nas interesuje os.


    Skoro tak uważacie, to jesteście misie plastikowe, a nie żadni amigowcy.
  2.  
    amiga to nie atari, 32 bit to nie 8 bit, co do wieczora nie dociera.
    Oczywiście 16 bit zmienia w atari zmienia wszystko.
    Pełne, standardowe C i soft można robić zupełnie inaczej.
    Nawet jak niektórzy nie umiom, mimo że im sie wydaje że sie znajom.
    • 26: CommentAuthormono
    • CommentTime22 Jan 2018
     
    Tak, i uruchamiacie ten swój OS na pecetach. Gratulujemy!
    • 27: CommentAuthorwieczor
    • CommentTime22 Jan 2018 zmieniony
     
    @swinkamor12: a do ciebie nie dociera, że Amiga to przede wszystkim hardware, na którego usługach pracował OS. A ten obecny OS możecie sobie w skarpetki wsadzić, bo nie oferuje nic, nad czym wartoby było się pochylić.

    Zamiast ewangelizować i to nie na temat, odkurz 500-kę i zrób coś sensownego, bo specjalistów od mielenia ozorem to jest tu wystarczająco :) Może i ty w końcu zostaniesz amigowcem :)
  3.  
    Od kodowania w stylu amigi 500 to są takie przypadki jak ty wieczór. bierz się do roboty.
    • 29: CommentAuthorJacques
    • CommentTime22 Jan 2018 zmieniony
     
    Oczywiście u amigowców występują różne frakcje z różnym podejściem do sprzętu, ale swinkamor12 pisze za wszystkich ("my amigowcy") trącąc prawdą obwieszczoną.
    Proponuję odważyć się tak napisać na PPA.PL, a nie ściemniać atarowców, bo niektórzy 16/32-bitowo są amigowcami :D

    Może to jeden z tych przypadków, który człowiekowi wracającemu do Amigi po latach od razu proponuje AmigaOne lub Maca z MorphOSem, podczas gdy ten do pełni szczęścia tylko potrzebował A500 z Gotekiem ;-)

    P.S.
    Sam mam zarówno A500, A600, A1200 jak i PowerBooka z zarejestrowanym MorphOSem :P, ale nie wmawiam, że świat jest czarno-biały ;-)
    • 30:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime22 Jan 2018 zmieniony
     
    @swinkamor12: nie pisz za wszystkich amigowców.

    Amiga zakończyła się na A1200/4000.
    Choć jednocześnie pragnę zauważyć, że w duchu strice oldschoolowo demoscenowym to zakończyła się na A500 1MB.

    Na maszynach z AGA zaczął się wyścig zbrojeń która jest szybsza (030->040->060->nieamiga), więc tutaj ciężko mówić o zamkniętej architekturze do wyciskania ostatnich soków.
    Dla mnie lata 96 wzwyż to temat pt jak uczynić z Amigi bardziej peceta - tak więc to nie jest dla mnie już ten sam komputer. Można to śmiało odnieść do Atari65xe z vbxe i rapidusem :D
    • 31: CommentAuthorRocky
    • CommentTime23 Jan 2018
     
    tak, Amiga poszybowała i to w niefajną stronę... standard demoscenowy ustanowił się na czymś, czego nie można kupić, czyli na 060... szkoda, że wyścig zbrojeń nie skończył się np. 030, co jest takie w sam raz do wielu zastosowań..
    A przypadku Atari, Rapidus w zasadzie jest czymś co pozostanie i nie powinien już przyspieszać, gdyż i tak potrafi wyciskać wszystkie soki z pozostałych chipów.. szybszy niepotrzebny.. czyli możnaby to uznać za rozwiązanie ostateczne i w zasadzie nie ma czego gonić (jak Amiga PCta)..
  4.  
    Amiga nie skończyła się na A1200/A4000.Ktoś was oszukał.
    Nie ma niczego cudownego w słabych układach Amigi.
    Już A1200 ma szybszy cpu niż prawie nie zmieniane od 1983 mocno przestarzałe układy graficzne.
    Od A1200 z fastem w górę, wszystko jedno czego się używa, czy sprzętu od commodore, emulatora, czy nowych lepszych amig.
    Różni się to tylko tym że amigi od commodore majom ładnom obudowe, a inne sprzęty nie, ale to wszystko.
    My amigowcy używamy lepszych amig niż te wyprodukowane przez commodore bo są szybsze, tańsze i fajniejsze.
    • 33: CommentAuthorxxl
    • CommentTime23 Jan 2018 zmieniony
     
    @Rocky: jaki masz konfig? (szczogolowo)
    • 34: CommentAuthorbruno_j
    • CommentTime23 Jan 2018
     
    @swinkamor12 Czyli Amiga została zredukowana do roli jednego z wielu niszowych OS-ów dla blaszaczka. I gdzie tu magia? W kolejnym potwierdzeniu, że blaszaczki rządzą?
    • 35: CommentAuthorwieczor
    • CommentTime23 Jan 2018
     

    swinkamor12:

    Już A1200 ma szybszy cpu niż prawie nie zmieniane od 1983 mocno przestarzałe układy graficzne.


    Dlatego Amiga to przede wszystkim 500, a to powyżej to już tylko tuning.

    swinkamor12:

    My amigowcy używamy lepszych amig niż te wyprodukowane przez commodore bo są szybsze, tańsze i fajniejsze.


    I nie są Amigami :)
    • 36: CommentAuthorJacques
    • CommentTime23 Jan 2018 zmieniony
     
    Naklejka boinga na czoło lub blacho-obudowę i już neo-ami rulezowanie.
    • 37:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime23 Jan 2018
     
    @swinkamor12: słabo trolujesz.

    @wieczór: true, mówisz jak prawdziwy Amigowiec :D
    • 38: CommentAuthorswinkamor12
    • CommentTime23 Jan 2018 zmieniony
     
    Amiga 500, było coś takiego.
    Ale to się dla nas amigowców skończyło jakieś ćwierć wieku temu.
    Amiga 1200 i Amigi po niej, miały cpu szybsze niż prawie nie zmienione oryginalne gpu zaprojektowane w czasach gdy Amiga miała się nazywać Atari 1850XLD.
    Kodowanie w stylu Amigi 500 na Amidze 1200 było bez sensu.
    Wracać teraz do Amigi 500 to jakby użytkownik pc miał wrócić do karty EGA.
    To nie dla nas.
    Tu jest jest pole dla popisu dla wieczora.
    Po co robić jakieś pseudo atari 16 bit, jak jest fajne Atari 1850XLD (a500).
    • 39:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime23 Jan 2018
     
    " swinkamor12" -piszesz "my Amigowcy" znam wielu Amigowców którzy uważają inaczej ,więc nie pisz za wszystkich .
    • 40: CommentAuthorwieczor
    • CommentTime23 Jan 2018
     
    @swinkamor12: nie wiem, dlaczego z uporem maniaka upatrzyłeś sobie właśnie mnie do namawiania, aby coś kodować na Amidze :) Nie, żebym miał coś przeciwko, ale obawiam się, że musiałbym się najpierw nauczyć, bo nigdy nic na Amidze nie kodowałem w szczególności, ani w ogólności na 68000 :)
    • 41:
       
      CommentAuthorcrrn
    • CommentTime23 Jan 2018
     
    @wieczor
    na amidze to nie assembler (jako język) jest trudny ale kodowanie trików na custom-chipach.
    ale...
    czytam wątek i chyba troche odbiegł od tematu.
    Bo co do gier jakie wychodzą na c64 to nie są to tylko platformówki. Ostatnio wyszło coś co nazywa się "Planet X2". Podobno ma to znamiona RTSa, dostało całkiem niezłe recenzje i wygląda na łatwo portowalne. zresztą autor tej gry (8bit guy na YT) pytał na co ludzie chcieli by port tej gry. z jakichś powodów widzowie wybrali PC (???) ale Atari trzymało się dość wysoko.
    Może takie gry dało by się szybko przeportować na Atari? Albo w ogóle tego typu gry robić na Atari - nie koniecznie portując.
    • 42:
       
      CommentAuthorIRATA4
    • CommentTime24 Jan 2018
     
    @crrn
    ...myślę że większość osób która robi gry na A8 ,chciała by takr właśnie wygladały ... ale to jest dobry przykład tego jak powinna wyglądać dobra gra ,przykład który jak widzę dotarł do większości bo jak wrzucałem linki z 8bitowego Nesa z gry "Ninja Gajden" jako przykład gry doskonałej to ludzie chyba widzieli to czego się nieda na A8 zrobić nie patrząc na dynamikę,precyzje ciągłą akcje po prostu na szkielet samej esencji zabawy ... tak obserwuję i widzę że dużo osób robi grę dla samego faktu zrobienia gry - ktoś potrafi kodować i zakoduje to co mu wpadnie do głowy - albo dla dobrej zabawy ,albo grę "pod siebie " i wszyscy się cieszą że coś wyszło ,dla mnie prawdziwe nowe gry to te takie które by według mnie przeszły kontrolę jakości samego BIG N z czasów świetności SNES/a są nimi: Yoomp,Crownland,Laura,Radiculus Reality ,07 Zgłoś Się i nie pamiętam ale to tylko kilka przykładów a każdy i tak wie o co mi chodzi ...
    Po prostu trza wziąć się za robienie porządnych gier.
    • 43: CommentAuthorrosomak
    • CommentTime24 Jan 2018
     
    "Po prostu trza wziąć się za robienie porządnych gier."

    Dokładnie tu widzę problem w małym Atari, nie ma tego pietyzmu przy tworzeniu, bo nie ma konkurencji. Mamy jakieś nowości, szkoda że raczej na słabym poziomie
    Amen
    • 44: CommentAuthorwieczor
    • CommentTime24 Jan 2018 zmieniony
     

    IRATA4:

    "Ninja Gajden" jako przykład gry doskonałej to ludzie chyba widzieli to czego się nieda na A8 zrobić nie patrząc na dynamikę,precyzje ciągłą akcje po prostu na szkielet samej esencji zabawy


    Z całym szacunkiem - gra istotnie znakomita - ale nie widzę powodu, dla którego nie dałoby się zrobić jej na Atari. Pomijając fakt, że na Atari takich gier obecnie brakuje.

    crrn:

    na amidze to nie assembler (jako język) jest trudny ale kodowanie trików na custom-chipach.


    Z tego co słyszałem, to również nie jest trudne - wręcz przeciwnie :) Poza tym nic nie jest trudne, jeśli się pozna dobrze zagadnienie - ale ja go nie poznałem, więc po prostu zastanawiam się, dlaczego niby właśnie ja :) @swinkamor12 sugeruje to nie pierwszy raz i nie tylko na tym forum, a ja go nawet nie znam - przypuszczam, że myli mnie z kimś ;)
    • 45:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime24 Jan 2018
     
    Trudne? Pojęcie względne. Dla mnie tak, ale ja nie mam umysłu kodera :D Co najwyżej trochę programisty ;)

    Ale poważniej: po to są special chipy, żeby je używać. Używanie custom chipów nie jest trudne, pod warunkiem że się rozumie jak działają i jak gadają z całą resztą. Poza tym programowanie 16-bit maszyn to nie to samo co 8-bit. Inny poziom złożoności do ogarnięcia, z 2 strony nie trzeba trzaskać LDA/STA. Podobnie jest w ST. Sporo gier z początków Amigi 500 portowano z ST, przerzucając grafikę 1:1.
    Problemy pojawiają się, gdy próbuje się robić coś do czego komputer nie jest stworzony, czyli np c2p (chunky to plannar) na bitplanach - no ale to już wyższa szkoła tańca.
    • 46: CommentAuthorsis101
    • CommentTime24 Jan 2018
     
    Prawda jest taka, że wszystko się rozwija o moce przerobowe. Na takim C64 jest XXX razy więcej ludzi co coś robią w gfx/msx/kodzie. Dodając do tego cały temat promocji C64 od lat 80 i napędzania tego sceną przez lata i ilość stworzonych produkcji dem czy gier - teraz w temacie retro też jest ileś razy więcej ludzi coś robiących. Dodatkowo nowocześniejszy sprzęt robiony do gier.
    Na Atari robi kilka/kilkanaście ludzi jeśli chodzi o kod np. takich gier w skali całej sceny. Na C64 to liczba wielokrotnie większa, podobnie dotyczy to np. sceny ZX np. ze wschodu czy Amstrada francuskiego itp. Taka filozofia.
    • 47:
       
      CommentAuthorgalu
    • CommentTime24 Jan 2018 zmieniony
     
    Wracając do wcześniejszych rozważań - przejrzałem Atarimanię pod kątem gier wydanych w USA po 1985 roku i widać, że rynek małego Atari był tam już zupełnie martwy dla firm software'owych. Moje spostrzeżenia (częściowo oczywiste, ale może ktoś też się czegoś ciekawego dowie :)):
    - nie licząc wznowień starszych tytułów z okazji premiery XEGS oraz jakiegoś totalnego "shovelware'u" to opublikowane tytuły można policzyć na palcach obu rąk (dosłownie)
    - praktycznie wszystkie tytuły pójdą na Atari z 48K, nawet te najbardziej rozbudowane typu ->link<- - z kolei wyjątek to np. ->link<-
    - praktycznie wszystkie tytuły wyszły za to wyłacznie w wersji dyskietkowej, ewentualnie bardzo nieliczne zostały później wydane na kasecie w Europie (częściej po prostu spiracone przy użyciu "freezera" czy czego tam sie używało na Atari i w takiej wersji mogły być później znane w PL - np. niedziałający Infiltrator)
    - wyjątkiem są gry na XEGS, które wyszły tylko na kartdridżu (np. ->link<- na karcie 128K)
    - te nieliczne produkcje, które wyszły na Atari, nie odstawały zupełnie poziomem od rzeczy wydawanych ówcześnie na C64
    - odstawały za to (na plus - tzn. pod względem oprawy, "otoczki" i "rozbudowania") od gier wydawanych przed 1985 rokiem
    - z ciekawostek to np. to "Only released in Germany." hires w kolorze:
    ->link<- - gdzie akurat wersja na C64 wygląda jak g...o ;)
    - część amerykańskich wydawców ostatnie tytuły na Atari 8-bit wydała w 1985 roku (Activision, Broderbund, Lucasfilm), pozostali wypuścili jeszcze po jednej-dwóch grach w kolejnym roku (EA) lub nawet 1987 (MicroProse, Epyx - stąd np. Spy vs Spy III). Ale na C64 niektóre z tych firm wydawały w tych samych latach po 5-10 gier rocznie.
    • 48: CommentAuthorrosomak
    • CommentTime25 Jan 2018
     
    Faktycznie, ten Shanghai wygląda fajnie, zastanawiam się dlaczego w tej rozdzielczości nikt nie robi niczego w kolorze
    Na C64 nie polecam oglądać, tragedia
    • 49:
       
      CommentAuthordely
    • CommentTime25 Jan 2018 zmieniony
     
    Prawda jest taka, że wszystko się rozwija o moce przerobowe.

    Mówisz o latach 80-tych, czy o obecnym okresie? Jeśli chodzi o złote lata ośmiobitowców, to jest to niestety bzdura. Pisano już wielokrotnie (również i w tym wątku), że po pierwsze na małą liczbę gier PRZEDE WSZYSTKIM wpłynął mały rynek, a po drugie - w porównaniu z C64 - mniejsze możliwości sprzętu i dużo większy narzut programistyczny, aby osiągnąć zbliżony efekt na tych dwóch komputerach. Przykład: przemieszczenie sprzętowego obiektu z góry na dół: na Atari musisz przepisać tyle pamięci z miejsca na miejsce, ile zajmuje duszek. Jeśli ma 3 kolory, to mnożysz tę ilość razy trzy. Na C64 jedno LDA/STA. Przykład nr 2: jeśli chcesz mieć cztery, trzykolorowe obiekty, to na C64 wykorzystasz cztery (a można osiem!) sprzętowe sprajty. Na Atari zaprzęgasz do tego procesor i sporą ilość pamięci na prekalkulowane fazy ruchu. Uczciwie należy jednak przyznać, że C64 jest kilka lat młodsze, co przy gwałtownym rozwoju technologii w tych czasach nie jest bez znaczenia. Na przełomie lat 70 i 80-tych małe Atari nie miało żadnej konkurencji wśród domowych komputerów jeśli chodzi o możliwości graficzne i dźwiękowe, wszystko zmieniło się po premierze C64, które było wręcz skrojone do gier. Mam nadzieję, że fani Commodore nie będą mi mieli za złe, jeśli posłużę się takim skrótem: C64 było bardzo dobrą konsolą do gier wyposażoną w klawiaturę i złącza dla urządzeń peryferyjnych. BASIC był tragiczny (chyba najgorsza implementacja wśród 8-bitowców), systemu operacyjnego nie było prawie wcale, a nawet sama klawiatura interferowała z joystickiem (słynne podłączanie kontrolerów do drugiego portu) :)
    • 50: CommentAuthorJacques
    • CommentTime25 Jan 2018
     
    Shanghai w dodatku obsługuje myszkę w standardzie Atari ST :-)