Mam w posiadaniu od wielu już lat stację CA 2001 z wbudowanym Tygrys Turbo. Chciałbym tę stację puścić w dobre ręce, bo na codzień jej nie używam, a szkoda żeby się kurzyła bez sensu.
Stacja ma swoje lata i niestety swoje humory. Raz działa dobrze, innym razem czyta tylko część dyskietek, innym razem się w ogóle obraża i nie czyta nic. Na pewno więc wymaga nieco uwagi. Ponieważ objawy wydają się być zależne od tego jak długo stacja jest włączona (jak się nagrzeje to zasadniczo jest lepiej) więc stawiam na to że albo kończy się zasilacz, albo kondziory albo elementy regulujące napięcie typu 7805. Chcę żeby było jasne, że to nie jest ideał - stacja działa albo nie. ¯\_(ツ)_/¯
W komplecie jest oryginalny zasilacz.
Załączam filmik z działania. Nagrało mi się strasznie cicho, ale słychać że stacja pracuje z większą prędkością niż standard.
Ciężko mi określić cenę sprzedaży więc zróbmy licytację.
Cena startowa: 300 zł Data zakończenia: piątek 28 sierpnia o 18:00 czasu polskiego
Nie ma ceny minimalnej, więc sprzedam za ile pójdzie. Natomiast polecam zakup ze względu na historyczne Tygrys Turbo, które jest rzadkością.
Jeszcze jeden detal. W stacji jest wymieniony plastikowy element docisku głowicy na taki drukowany w 3D. Wieki temu dostałem zestaw naprawczy od Kuby Husaka i takowy właśnie jest zamontowany po tym jak ten oryginalny się rozleciał ze starości lata temu.
Kupujcie, kupujcie. Bo "Tygrys" to kultowe choć niszowe rozszerzenie. Naprawdę tanie, ale swoje "turbo" miało. Co prawda trafiały sie pojedyncze tytuły programów, które odmawiały z "Tygrysem" pracy np. loader z "Energy mag #1", ale cóż, trudno.
A jakiś czas temu odnowiłem kontakt z inżynierem Bojarskim i jest chętny, by pomóc zarchiwizować swoje rozwiązanie dla potomności (była także wersja z Centronics). Mamy więc zgodę na opracowanie kopii i dokumentacji. Powoli do przodu.
Wczoraj napisał do mnie Stryker, który na 90% był poprzednim właścicielem tej stacji. Jeżeli tak w istocie było, to jest szansa, że Tygrys Turbo było montowane przez niego i że nie jest to "oryginał" z lat 90, tylko kopia z okolic 2010.
Piszę dla jasności, bo wprawdzie funkcjonalnie to będzie to samo, to nie chciałbym żeby nowy właściciel był rozczarowany zakupem jeżeli zależało mu na oryginalnej modyfikacji wykonanej przez autora (lub wczesnych naśladowców o ile tacy byli).
kamilos78, wysłałem ci tu w wątku wiadomość prywatną z namiarami. Najlepiej jakbyśmy dogadali się do końca weekendu, bo ja potem przez tydzień będę poza domem i paczka będzie musiała poczekać na wysyłkę.