atarionline.pl
atarionline.pl Atari
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Translate to RSS RSS
Lost Party - prace, wyniki z 2019-07-14 09:30 (74)
Aktualności scenowe z 2019-07-07 18:40 (18)
Nowy RECOIL z 2019-07-07 13:17 (2)
Remanent – gry z 2017 roku (2) z 2019-07-02 22:42 (9)
"Atari Fan" na Lost Party z 2019-06-27 13:52 (16)
Aktualności scenowe z 2019-06-11 21:51 (15)
Remanent – przegląd gier Petera J. Meyera z 2019-06-02 23:16 (56)
Atari Fan już jest! z 2019-05-10 21:20 (93)
Zrzutka na książkę o grach Atari z 2019-05-03 09:05 (75)
Retroimpreza w Sanoku z 2019-04-26 11:07 (8)
Echa Revision 2019 z 2019-04-22 07:53 (108)
15 lat AtariOnline.pl z 2019-04-20 06:37 (25)
Mechanism - nowa strona o grach retro z 2019-04-17 20:26 (10)
Flop numer 63 z 2019-04-15 22:03 (7)
Grawitacja 2019 - prace na Atari z 2019-04-07 18:34 (23)
Najbliższe zloty, imprezy, spotkania z 2019-04-02 19:52 (20)
Adventure Ponies i inne gry w produkcji z 2019-03-31 23:50 (11)
Nowe gry w 2019 roku z 2019-03-25 22:51 (34)
Berks Four – nowa gra z 2019-03-24 15:11 (47)
Forever 2019 z 2019-03-16 20:46 (49)
«« nowszestarsze »»

Pomocnik/Helper
Gry/Games

Katalog gier

Opisy gier
Frogs opisał Xeen (0)
Choplifter! opisał Urborg (0)
Joust opisał Urborg (16)
Commando opisał Urborg (35)
Mario Bros opisał Urborg (13)
Xenophobe opisał Urborg (34)
Robbo Forever opisał tbxx (16)
Kolony 2106 opisał tbxx (0)
Archon II: Adept opisał Urborg/TDC (9)
Spitfire Ace/Hellcat Ace opisał Farscape (7)
Wyspa opisał Kaz (9)
Archon opisał Urborg/TDC (16)
The Last Starfighter opisał TDC (30)
Dwie Wieże opisał Muffy (17)
Basil The Great Mouse Detective opisał Charlie Cherry (122)
Inny Świat opisał Charlie Cherry (17)
Inspektor opisał Charlie Cherry (19)
Grand Prix Simulator opisał Charlie Cherry (16)
Rescue On Fractalus opisał Kaz (18)
Stranded opisał Kaz (10)
«« nowszestarsze »»

Wewnętrzne/Internals



   Nowinki tworzone dzięki CuteNews
Remanent – przegląd gier Petera J. Meyera
Gry Petera J. Meyera nie cieszą się u nas zbyt wielkim zainteresowaniem, a wynika to, jak sądzę, z dwóch podstawowych powodów.

Po pierwsze, rozgrywka najczęściej nie trafia w gust naszych atarowców, którzy weszli w świat gier w drugiej połowie lat 80. lub na początku lat 90. Znakomita większość produkcji Meyera przesiąknięta jest bowiem klimatem bardzo wczesnych lat 80., przyjęte konwencje i rozwiązania są w duchu produkcji znanych z Atari 2600 (część gier wprost inspirowana jest tytułami z tej konsoli), a grafika i muzyka zwykle nie są takiej jakości, do jakiej się przyzwyczailiśmy.

Po drugie, specyficzny jest model dystrybucji firmy Video 61: regułą jest sprzedaż wyłącznie na fizycznych kartridżach, tylko w bardzo rzadkich przypadkach gra lub demo gry są udostępniane w wersji cyfrowej. A przy tym cena nie wydaje się atrakcyjna – za ok. 40 dolarów otrzymujemy podobno „goły” kartridż z wydrukowaną naklejką, w przezroczystej foliowej torebce, bez żadnych dodatków.

Tak czy siak, gry te znajdują chętnych klientów – głównie w Stanach – a Peter jest rzadkim na scenie 8-bitowego Atari przykładem programisty, który dość dużo tworzy i chyba próbuje na swych grach zarabiać. Postaram się krótko przybliżyć poniżej gry z lat 2017-2018, opierając się na materiałach publikowanych na AtariAge. Jeśli ktoś kupił egzemplarz którejś z tych gier i może powiedzieć, jak się faktycznie gra, to zapraszam do dodania swego komentarza.


  • Tempest Elite (publikacja: czerwiec 2017)


  • Zacznijmy od najmocniejszego tytułu w tym zestawieniu. Tempest Elite jest ulepszoną wersją wcześniejszej konwersji Petera Tempest Xtreem z 2009 roku, wzorowanej przede wszystkim na Tempest 2000 (1994) z konsoli Atari Jaguar.

    Oryginalna gra Tempest była dynamiczną strzelanką z grafiką wektorową, wyszła na maszyny arcade w roku 1981 i wyróżniała się kilkoma nowatorskimi rozwiązaniami (np. jako pierwsza gra wideo w historii umożliwiała początkowy wybór poziomu trudności). Produkcja była na tyle grywalna, że jej kolejne komercyjne inkarnacje ukazują się do dziś – ostatni oficjalny remake na współczesne platformy to Tempest 4000 z 2018 roku.

    Peter J. Meyer wypuścił swoją wersję w 2009 pod nazwą Tempest Xtreem. Warto odnotować, że gra była dość dobrze oceniana (zajęła wówczas 5. miejsce w Kaz Kompo), wspierała stereo, miała niezłą muzykę skonwertowaną z Tempest 2000 oraz digitalizowane sample jako efekty dźwiękowe. Można też było ściągnąć grywalne demo.

    A czym się od niej różni wersja Elite? Autor wśród zmian w stosunku do Tempest Xtreem podaje m.in.: rozszerzenie do 96 liczby różnych kształtów tunelu, w którym toczy się rozgrywka, opcję pauzy, podświetlanie torów ruchu, bardziej płynną animację, dodatkowy rodzaj przeciwnika na wyższych poziomach i rozszerzenie możliwości sterowania o kilka kontrolerów. Właścicieli rozszerzonych atarek powinno zainteresować, że Tempest Elite dodatkowo wspiera również kartę VBXE (dzięki niej mamy kolorową grafikę w wysokiej rozdzielczości).

    Filmik z rozgrywki ze starszej wersji Tempest Xtreem:



    Filmik z rozgrywki w Tempest Elite z kartą VBXE:



    Na AtariAge informację o wydaniu gry opublikowano w tym wątku.

    Kod: Peter J. Meyer
    Grafika: Sal „kjmann” Esquivel, Peter J. Meyer
    Muzyka, design: Sal „kjmann” Esquivel


  • Tile Smashers (publikacja: grudzień 2017)


  • W tym przypadku Peter wykorzystał pomysł swego wydawcy Lance'a Ringquista na rozgrywkę łączącą cechy Breakouta i gry na flipperach. Domyślnie sterowanie odbywa się za pomocą paddles (zwanych u nas „wiosełkami”), ale możliwe jest wybranie również innych kontrolerów, w tym dżojstika.



    Odpowiedni wątek na AtariAge znajduje się tutaj.

    Kod: Peter J. Meyer
    Pomysł, design gry: Lance Ringquist
    Grafika tytułowa: Artisan 21


  • Surround'Em (grudzień 2017)


  • Surround'Em ma prostą grafikę, oferuje różne warianty rozgrywki, a wykorzystuje pomysły z takich produkcji, jak: Surround z Atari 2600, Slither z Commodore VIC-20 i automatowa wersja gry Tron.



    Wątek na AtariAge znajduje się tu.


  • HeliCommander (maj 2018)


  • Helikopter w ogniu walki. Rzecz inspirowana Chopper Command z A2600 i Choplifterem, z niezłym scrollem wykorzystującym efekt paralaksy. Wygląda być może najciekawiej graficznie z prezentowanych dzisiaj gier (zerknijcie na filmik), natomiast wysłuchanie muzyki na ekranie tytułowym może być trudnym doświadczeniem...



    O premierze gry Peter pisał na AtariAge tutaj.

    Pomysł, kod: Peter J. Meyer
    Muzyka: Lance Ringquist



  • Putt 18 Miniature Golf (maj 2018)


  • Minigolf na małym Atari dla 1-2 graczy, z 4 różnymi polami golfowymi i różnymi trybami rozgrywki.



    Odpowiedni wątek na AtariAge można znaleźć w tym miejscu.


    PS1: Screenshoty pochodzą ze strony Peter's Atari 8-bit games.

    PS2: Podaję powyżej linki do wątków na Atari Age założonych przez Petera Meyera, natomiast nowych tam już nie założy, bo w styczniu 2019 dostał dożywotniego bana na tym forum z powodu notorycznego tworzenia fikcyjnych kont, z których m.in. wypisywał „niezależne” pochwały w wątkach o własnych grach. W ostatnich latach już kilka razy miał czasowo blokowane konto, ale tym razem admini powiedzieli: dość. Wkrótce potem jego podobne praktyki na Facebooku spowodowały, że Peter pożegnał się też z tamtejszą grupą „Atari 8-bit computers”.

    2019-06-02 23:16 by "Adam"
    komentarzy: 56
    Grzegorz z Chetyna @2019-06-03 00:14:02
    Jprdle masakra. 40 dolkow za kaszanke na poziomie basicowych sztosów rodem z TA?
    Hania Gronkowiec-Walec @2019-06-03 00:21:55
    No, ba. Drożyzna jak diabli.
    👹 @2019-06-03 00:47:44
    Może jeszcze warto dodać spora ilość negatywnych opinii odnośnie wsparcia. A w zasadzie jego braku
    xeen @2019-06-03 06:11:54
    dzięki za artka Adam
    maly_swd @2019-06-03 11:17:24
    Trochę nie podoba mi się ton tego artykułu. Czemu chcecie zmieszać z g... jego twórczość? Skoro chce sprzedawać i są nabywcy to czemu ma tego nie robić w ten sposób?
    👹 @2019-06-03 11:25:20
    Bez przesady. Czemu ma to być tekst pochwalny, skoro człowiek sprzedaje niedorobione gry po 40$ i w nosie ma zgłaszane problemy z działaniem?
    Muniek A. @2019-06-03 12:42:50
    HeliCommander - taka grafika to ja rozumiem,ale na ten kalkulator niema takich gier.
    Kaz @2019-06-04 01:42:02
    Mały - chyba przesadzasz. Artykuł próbuje znaleźć przyczyny małej popularności u nas gier autora. Przecież Adam nie postuluje, żeby autor zaprzestał sprzedawania albo żeby nikt nie kupował. Wręcz przeciwnie, skoro podaje wszystkie informacje i linki, to można raczej to potraktować jako popularyzację czy nawet reklamę. I nie jest to recenzja nierzetelna skoro nie pomija się wad. Bo faktycznie jest tak, że przywykliśmy do lepszych cen za lepiej wydane produkty.

    Z ciekawości - kupiłeś gry Petera i możesz opowiedzieć, jak Ci się widzi jakość wykonania? Chodzi mi o carta i otoczkę, a nie sam program, bo mnie akurat "styl lat 80'tych" bardzo odpowiada, ma to swój klimat.
    ccwrc @2019-06-04 06:56:51
    @Kaz

    Co do jakości wydania to V61 robi to najtaniej jak się da, czyli obudowa jest 'losowa' (oryginalna WB, może się trafić połamane/klejone XEGS, czasem czarna podróbka) a naklejka to karteczka wydrukowana na najtańszej drukarce atramentowej, która z carta odłazi (ale to dobrze, można dać własną).
    Kaz @2019-06-04 10:07:57
    Ccwrc - ja to wiem, bo te carty widziałem, ale chodzi mi o opinię Małego. Jeżeli ma takiego carta - to czy nie zgadza się, że jakość wydania jest słaba. A jeśli nie ma - to dlaczego nie wierzy w opinie, że jakość jest słaba.
    pgru @2019-06-04 10:22:04
    Czy mi sie wydaje, czy to wlasnie jego gry sa nagrywane na uzywane/nowe(z inna gra, zabytkowe) kartridze. To chyba lekka przesada, zwlaszcza, ze ludzie tworza nowe kartridze do Atari, tym bardziej w tej cenie.
    ccwrc @2019-06-04 10:41:23
    @pgru

    Większość z V61 jest robiona w taki sposób i nie ma w tym niczego złego. Ale jeśli uważasz, że jest to możesz uratować "oryginalne zabytkowe cartridge": mogę ci na początek sprzedać 30 sztuk cartów BASIC po 45zł sztuka. Jeśli je ode mnie odkupisz to uwierzę, że zależy ci na ich ratowaniu.
    ktos @2019-06-04 11:26:43
    tempest to taki gyrus ... eeetam
    👹 @2019-06-04 11:49:52
    A tak abstrahując. Można sobie wziąć czyjąś grę (Tempest), przeportować na inną platformę i sprzedawać bez zgody właścicieli praw autorskich?
    ccwrc @2019-06-04 11:57:24
    Nintendo już wyjaśniło tę kwestię ;)
    Kaz @2019-06-04 13:20:06
    Czy można - pytasz o możliwość faktyczną? Można i to się często robi. Np. ciągle powstają dziesiątki tetrisów, na różne platformy. Na Androidzie czy innych iOSach znajdziesz tysiące gier jak pong czy asteroids... Do wyboru do koloru.

    Pytasz o możliwość prawną? Nintendo niczego nie wyjaśniło. Nie było żadnej sprawy w sądzie. Wystarczyły groźby wobec podmiotów, które zamieściły grę (a nie ją zrobiły) i wystarczyło. Kto by się z bogatym procesował, skoro nawet niezależnie od wyniku, trzeba by wyłożyć setki tysięcy dolarów?
    ccwrc @2019-06-04 13:25:08
    @Kaz

    Ależ Nintendo wyjaśniło ponad wszelką wątpliwość: przed przeportowaniem należy sprawdzić, jakie możliwości ma właściciel praw autorskich i jakie możliwosci masz ty jako wykonawca/dystrybutor :D
    👹 @2019-06-04 13:51:38
    Tempest widnieje jako zastrzeżony znak towarowy, a gra na Atari wyszła jako komercyjna. Więc jeżeli ktoś chciałby im zrobić psikusa, to wystarczy to tylko zgłosić i będzie klops.
    gorgh @2019-06-04 15:08:25
    Peter to specyficzny gość, ochroniarz z zawodu, ale ja jestem daleki od krytyki jego osoby, bo on robi coś dla atari , a to zawsze cenię
    Kaz @2019-06-04 15:11:05
    ccwrc - ale to nie wyjaśniło Nintendo, tylko samo się wyjaśniło. A nawet nie wyjaśniło, tylko potwierdziło po raz kolejny, bo rozstrzyganie kto ma prawną rację przez nacisk finansowy znany jest od bardzo dawna.

    Tempestu nie widzę w zastrzeżonych znakach towarowych Atari. Link?
    Prawnik @2019-06-04 16:20:35
    Nic się samo nie wyjaśniło nintendo broni swoich praw intelektualnych na wielu frontach i wielu krajach bardzo aktynie. wytaczali bardzo wiele spraw przeważnie wygrywając w sadach. Najnowsza sprzed chwili to https://soranews24.com/2019/06/03/ninten.../
    Trudno to nazwać wyjaśnieniem samym się
    Prawnik @2019-06-04 16:45:38
    Tempest jest jak najbardziej marka chroniona przez atari. Niedawno spierali się z llamasoftem o TxK który jest kontynuacja tempesta 2000. Lepiej najpierw się rozejrzeć ampotem dopiero się madrzyc broniąc ludzi zarabiających na cudzej wlasnosci

    https://www.wipo.int/branddb/en/showData... pousuwajcie zbędne spacje

    Dlaczego nie można linkow wstawiac piąty raz wklejam ten kom
    gorgh @2019-06-04 17:17:06
    to w takim razie Peter popełnił przestępstwo
    👹 @2019-06-04 19:13:26
    pgru @2019-06-04 19:51:17
    @ccwrc
    Mnie to tam przeszkadza jak jest mozliwosc zrobienia nowego kartridza. To jest tez powod dlaczego nie kupuje tych gier.

    Co do tematu prawnikow, to wystarczy zobaczyc na swiat Amigi - na tych sporach najlepiej wychodza prawnicy. To tak jakby ktos zakazal(zadal oplat i sie procesowal) tworzenia nowych filmow na podstawie - np. Odysei, Basni Grimm czy Potopu. W koncu tez kiedys, dawno temu ktos napisal te ksiazki. W swiecie komputerow czas jest porownywalny, bo wystarczy zobaczyc jakie w tym czasie zaszly zmiany.
    ccwrc @2019-06-04 19:59:15
    @pgru

    O jakim 'nowym' carcie piszesz? V61 obecnie robi także carty na customowych, nowych PCB dostosowanych do oryginalnych obudów. Co dokładnie ci tak przeszkadza?

    Rozumiem głosowanie portfelem, ale zapędów do dysponowania cudzą własnością nie popieram.
    👹 @2019-06-04 20:02:55
    pgru, te pozycje są w domenie publicznej, więc takie porównanie jest bez sensu
    Ktos @2019-06-04 23:09:37
    @prawnik załóż sprawę że nie możesz linkow wklejać
    Adam @2019-06-04 23:56:34
    Poprawiłem linki w komentarzach, aby ułatwić czytanie.

    @Prawnik:
    Brak domyślnej możliwości wstawiania linków został wprowadzony z powodu intensywnego pojawiania się jakiś czas temu spamowych wpisów z linkami.
    astrofor @2019-06-05 01:37:54
    mi sie wydaje ze w tym szalenstwie jest metoda, sprzedawanie gier mega prostych z mega prosta grafika nawet jak na atari i straszna muzyka. Mysle ze sporo ludzi nie interesuje wyciagniecie z atarynki nie jak najwiecej, ale powrot do pionierskich czasow, i klimatu pierwszych gier na tez sprzet.
    pgru @2019-06-05 09:21:07
    Obudowy do kartow sa nowe czy zdejmowane ze starych kartridzy, ktore zawieraly gry/programy?

    Co do Domeny Publicznej - wlasnie tutaj chodzi o jej definicje. Z calym szacunkiem, ale moim zdaniem definicja domeny publicznej jest napisana pod prawnikow, a nie tworcow. Tak z grubsza to 10 lat w epoce komputerow to co najmniej 100 lat w epoce innych dziel. Skoro nikogo nie dziwi, ze Sienkiewicz i jego ewentualni spadkobiercy nie zarabiaja juz na ekranizacjach dziel, to tym bardziej powinno byc mozliwe tworzenie gier na podstawie innych gier sprzed wielu lat.

    Tylko, ze prawo generalnie nie nadaza za rozwojem techniki, a ukladaja je Ci dla ktorych osiagnieciem jest uruchomienie graficznego edytora tekstu.
    👹 @2019-06-05 10:13:21
    uważasz, że 10 lat to dużo w przypadku gier komputerowych? Z jednej strony tak, a z drugiej GTA 5 ma już 6 lat. Czy to oznacza, że za 4 lata Rockstar powinien utracić prawa do gry i każdy może sobie z nią robić co chce?
    ccwrc @2019-06-05 12:10:36
    @pgru

    Rozumiem, że pytanie o obudowach do mnie było. Z tego co zaobserwowałem większość jest oryginalnych, czyli zdejmowanych z 'zabytków'.
    pgru @2019-06-05 12:41:27
    @ccwrc
    Dziekuje za odpowiedz


    Dlaczego np. Rockstar ma nie utracic praw do gry np. za 4 lata? Za malo Twoim zdaniem zarobili? Jesli gra, zwlaszcza duza jest dobra, to zazwyczaj zwraca sie z niezlym zyskiem, w ciagu pierwszego roku. Rownie dobrze moglibysmy podwazac wygasniecie patentu na kolo, bo wciaz jest uzywane i hipotetycznie kiedys ktos mogl opatentowac.
    👹/anon @2019-06-05 13:21:29
    To był przykład. Kto ma decydować, czy po 10 latach gra przechodzi do domeny publicznej, czy nie? A co jeśli ktoś zrobił dobrą grę, włożył w nią dużą kasę i dopiero po 10 latach zaczyna zarabiać? Albo nie zarobił?
    Żeby była jasność, nie jestem przeciw utworom zależnym. Jeżeli ktoś robi grę na Atari, czy to Tempest, czy to Mortal Kombat, czy GTA5, bardzo dobrze. Tylko nie podoba mi się wzięcie nazwy, pomysłu, muzyki i sprzedawanie tego, jako swojej gry.
    Kaz @2019-06-05 18:05:14
    Gorgh - a skąd wiesz, że popełnił? A może uzyskał pozwolenie? Ja tego nie wiem, więc tak ostrej opinii nie sformułuję.

    Panie "Prawnik", proponuję zauważyć, że:

    a) gry Petera mają nazwę "Tempest Xtreme" oraz "Tempest Elite", a nie zastrzeżoną "Tempest". Więc jest to jak dotychczas co najwyżej nierozstrzygnięta kwestia sporna, a nie oczywista oczywistość naruszenia. Trzeba prawnikowi tłumaczyć, że przy nazwie pospolitej jak "tempest", która ma dodatkowe człony... i tak dalej?

    b) z tego co doniosły media Nintendo nie pozwało nikogo w sprawie gry na C-64, tylko wystosowało wezwanie, i to nie do autora (albo nie tylko do autora), tylko do podmiotu zarządzającego forum (klubu komputerowego), na którym się plik pojawił. Niczego więc Nintendo nie wyjaśniało, ani w sądzie, ani poza sądem. Podmiot, który otrzymał wezawnie po prostu nie podjął sporu prawnego, nie walczył o swoje prawa, ergo: samo się wyjaśniło.

    c) to, że Nintendo agresywnie atakuje "naruszenia" nie znaczy, że w każdym przypadku te naruszenia są. I to, że wygrywa sprawy sądowe, nie oznacza, że ma rację. Jak jesteś pan prawnik to doskonale wiesz, że w starciu amatorów z korporacjami, wyposażonymi w działy prawne, ci pierwsi są praktycznie bez szans. Ale i od firm można wyszarpać nienależne pieniądze. Stąd zresztą aktualna amerykańska moda na pozywanie nawet w sprawach, w których nie ma się żadnych praw. Jednak koszty prowadzenia spraw są tak wysokie, że dla drugiej strony opłacalne są różne ugody, które też generują zyski.

    d) przykład firmy Atari jest znamienny. To ona wynajmowała niesławną kancelarię, która pozywała wszystkich o naruszenie znaku towarowego "Atari" i na koniec musieli podwinąć ogon i przepraszać.

    e) i właśnie dlatego niektóre korporacje szanuję - za fajne rozwiązywanie takich spraw z fanami - a niektóre za tępienie fanów nie szanuję. Co szkodzi Nintendo np. partycypować w zyskach, proponować współpracę, zamiast niszczyć swoich fanów i wdeptywać ich w glebę, dla przykładu dla innych?
    👹/anon @2019-06-05 18:50:31
    A jak wygląda historia z Xenophobe? Pamiętam, że ktoś kupił karta (Fandal?), ktoś go potem zrzucił i zaczął sprzedawać. Czy kupno karta oznacza jednocześnie prawo do jego odsprzedaży? Czepiam się, ale jestem ciekaw, bo V61 wydaje mi podejrzaną firmą
    Żeżę Pąk @2019-06-05 19:39:58
    Ccwrc: zjedz snickersa
    0xF @2019-06-05 20:53:05
    Hicior z Jaguara na malucha z VBXE, wiernie wykonany, z samplami, na kartridżu za 40 baksów i jeszcze marudzicie?
    Kupcie podstawkę pod monitor za $999!
    👹/anon @2019-06-05 21:02:50
    Można by rzec, darmoszka
    Artu2tu @2019-06-06 02:45:56
    Tanio nie jest, fakt. Ale gra zacna. Właśnie się zorientowałem, że skądś mam w telefonie z niej muzyczke.
    Kierowca Autobusu @2019-06-06 07:15:22
    Nintendo masowo wygrywa w sadach i / lub doprowadza do milionowych ugod - samo się zrobiło . Koleś robi gry do złudzenia przypominające gry chronione trademarkiem dodając jedno słowo - kwestia sporna . Weź sobie napisz program biurowy i nazwij go Excel Elite albo grę typu shooter call of duty extreme i poczekaj co się stanie . Co to za logika ? I to nie tylko w stanach ale w całym cywilizowanym swiecie .
    pgru @2019-06-06 10:04:07
    Sa przypadki w sztuce, ze ktos dopiero w wiele lat po smierci staje sie slawny. Jednak zazwyczaj na tym zarabia ten kto kupil jego obrazy, a nie jego ewentualni spadkobiercy. Poza tym w swiecie komputerow to raczej bardzo rzadkie, zazwyczaj zarabia sie od razu po premierze gry. Dlatego wlasnie prawo jest nie dostosowane do tej dziedziny

    Tak naprawde gdyby sie trzymac stricte, Twojego modelu praw autorskich, to komputery/smartfony etc. musialyby kosztowac wielokrotnie wiecej. Bo w koncu wykorzystujemy w nich prawa Maxwella (swoja droga nie wiem czy wiesz, ale bodajze np. nie ma ZADNYCH praw autorskich co do wzorow fizycznych czy matematycznych, a to chyba troche trudniej wymyslic niz np. opatentowac Mario) uzywamy wynalazkow Tesli etc.

    Wlasnie doszlismy z patentami i prawami autorskimi do pewnego poziomu absurdu - dlaczego ktos ma mnie moc pozwac chocby za gre o nazwie Mario jak to jest nazwa pospolita? Taka wielka korporacja mogla chociaz sie postarac i wymyslec nazwe do tej pory nie uzywana. Ale chodzilo o wieksza sprzedaz, wiec wykorzystano to co jest juz znane. Niektore firmy chyba nawet dostaly patent na cos co ludzie robia od dawna, czyli przekladanie kartek.
    QTZ @2019-06-06 10:16:42
    Dawny klimat przecież też może być fajny, choć w tym przypadku komercyjne klony... dożywotnie bany... gdyby to były gry darmowe zrobione przez pasjonata to bym był za, ale pewnie i tak byłyby głosy krytyczne - że na Atari to już nic porządnego nie wychodzi... dobrze, że coś powstaje i może lepiej, że w tym przypadku są to raczej wtórne produkcje, bo nie ma czego żałować, że nie będziemy mogli w nie zagrać i może mniej kartów zniszczą..., zresztą nie musimy grać we wszystko co się pojawi... może autor liczy na to, że na tym sporo zarobi, bo każdy będzie chciał mieć taki unikat... który raczej nigdy nie będzie wiele warty... no chyba, że ze względu na obudowy... nie wiem czy to by zmniejszyło sprzedaż kartów, czego pewnie się obawia autor, ale jak widać u nas fizyczne nośniki sprzedają się mimo, a może nawet dzięki udostępnieniu cyfrowej kopii, ale nasze gry są dużo lepszej jakości, więc każdy komu się podobają może je nabyć... o ile starczy nakładu...
    QTZ @2019-06-06 10:36:59
    Przykładem dopisywania, zmiany nazwy, a nawet kopii z klona może być historia klonów SingStar-a na PC. UltraStar program napisany od zera przez Polaka jako open source, przez Niemców został nieco ulepszony i wypuszczony jako UltraStar Deluxe, gdzie oryginalny autor został praktycznie "zapomniany" (jest wymieniony w podziękowaniach, które ciężko znaleźć). Nazwa sugeruje, że jest to kontynuacja lub ulepszona wersja, ale oryginalny klon (po małej przerwie) był rozwijany równolegle z wersją Deluxe, przez co obydwie wersje mają innego rodzaju ulepszenia, poprawki i nowe rozwiązania. Wersja niemiecka praktycznie nie jest rozwijana, polska wersja open source zniknęła, ale pojawiła się nowa zamknięta wersja UltraStar Deluxe WorldParty, której nie widziałem, ale domyślam się, że może to być kontynuacja wersji bez dopisków rozwijana przez oryginalnego autora...
    wieczór @2019-06-07 01:30:13
    Te powyższe przykłady średnio pasują bo ani Excel, ani UltraStar nie są słowami pospolitymi tylko nazwami własnymi. A "tempest" jak najbardziej takim słowem jest i założę się że gier na różne platformy z tym słowem w nazwie są dziesiątki. Inna rzecz że sama rozgrywka jest właściwie kopią oryginału.
    Prawnik @2019-06-07 07:41:37
    Jak najbardziej pasują . Ochrona znaku towarowego odbywa się na polu działania chronionego produktu . Możesz sobie nazwać tabletki na ból palca u lewej nogi Excel , a także firmę produkujaca opony atari , ale nie możesz tak nazwać swojego arkusza kalkulacyjnego ani przedsiębiorstwa konsole do gier i oprogramowanie . Nie mówiąc już o tym jak slusznie wskazales wykorzystywać gotowa mechanikę grafikę .
    QTZ @2019-06-07 16:30:03
    No to trzeba zrobić grę Tempest Elite Xtreem Enterprise Deluxe World Party Edition ;-) i najlepiej udostępnić za free ;-)
    QTZ @2019-06-08 16:25:52
    UltraStar to przykład na ominięcie potencjalnego konfliktu z gigantem, choć może nie bez znaczenia jest to, że klon powstał na platformie na której ten gigant nie działa i że US nie zdobył dużej popularności, a zyskując popularność zagrażałby raczej różnym prymitywnym programom karaoke na PC dostępnym w sprzedaży. Paradoksalnie autor wersji dla PC sam stał się ofiarą wykorzystania nazwy jak również kodu bez pozwolenia, brakuje chociażby informacji, że "nowy" program bazuje na jego pracy.

    Wychodzi na to że marka jest najważniejsza - najcenniejsza, a sam produkt można w zasadzie klonować bez ograniczeń, aby pod zupełnie inną nazwą, a tak raczej też nie jest - odzież produkowana pod nazwami podobnymi do nazw znanych marek jest uznawana za podróbki, konfiskowana i niszczona lub po usunięciu oznakowań przekazywana dla potrzebujących.

    W komercyjnym gamedev-ie też zachodzi podobne zjawisko - kiedy upada duża firma czy zostają zwolnieni programiści, którzy pracowali nad grą do której tytułu nie mają praw, a chcą wydać grę nawiązującą do tej którą tworzyli wydają ją pod nową nazwą.

    Zdarza się, że firmy odsprzedają prawa do tytułu, a dalej tworzą podobne gry pod nowymi tytułami.

    Kilka lat temu szukałem programu umożliwiającego zamontowanie obrazu płyty CD Audio, znalazłem takich programów co najmniej kilka, zdziwiło mnie to, że właściwie wszystkie wyglądały podobnie i miały podobne niedoróbki, wygląda na to, że programista odsprzedał kod wielu firmom.

    Dużo firm produkuje różnego rodzaju zamienniki, nawet z użyciem oryginalnych zregenerowanych części. Sprzedają je legalnie pod swoimi markami z zaznaczeniem dla jakiego sprzętu produkty są przeznaczone.

    Nie wyobrażam sobie jednak, żeby jak grzyby po deszczu powstawały firmy czy produkty nie związane dziedziną a nazywające się nazwą znanej marki - np. Atari.

    Jakiś czas temu było głośno o nagrodach im. Oskara Kolberga, gdyż akademia przyznająca Oskary filmowe chciała zakazać nadawania tych nagród. A Oskar to przecież zwykłe imię.
    Kaz @2019-06-08 18:41:03
    kierowco autobusu - Nintendo masowo pozywa, bo doskonale wie, że to właśnie samograj - jeżeli mają do czynienia z osobami prywatnymi, których nie stać na kosztujących setki tysięcy dolarów prawników, to wygrywają z automatu, bez żadnej rozprawy, przez zastraszenie kosztami. Robi im się wygrana sama, bez żadnego postępowania sądowego.

    jak próbują tego z innymi firmami o dużej kasie, nota bene z Atari też, to już nie tak fajnie się to kończy. Z Atari przegrali.

    Prawnik - doskonały przykład na samozaoranie. Otóż wiele firm tworzy kopię Microsoft Office - na przykład Open Office, Libre Office i różne inne Office - naśladują graficznie i funkcjonalnie Worda, Excela, etc. I nawet w nazwie mają to samo słowo... Ale że kod programu inny... To podobieństwo wyglądu i funkcjonalności nie znaczy dokładnie nic.
    QTZ @2019-06-08 19:11:44
    Jak widać temat można wałkować na różne sposoby.

    Może się zdarzyć, że ktoś wymyśli już istniejącą nazwę, czy użyje takiej samej i zrobi to bezwiednie, a działa w tej samej branży.

    Czasami ktoś użyje nazwy wcześniej, a po latach ktoś inny użyje tej samej nazwy jako nazwy firmy i zgłosi, że ten kto używał ją wcześniej robi to nielegalnie... albo czyjaś ksywka czy nazwisko stają się nazwą jakiejś firmy. MS kiedyś chciał zabronić nastolatkowi używania jego prawdziwego nazwiska w nazwie strony (i chyba w drodze ugody nastolatek zrezygnował).

    Ale najczęściej jest to robione celowo, choć nie zawsze dla zysku.

    Bo co z opisami, recenzjami, modami, parodiami itp.?

    Kilka lat temu śmiałem się, że już opisów gier czy recenzji pisać nie można bo pewna firma zabraniała używania nazw jej gier.

    Powstają podręczniki używania tego czy innego programu, nonsensem byłoby zakazywanie używania jego nazwy, a często taka nazwa pojawia się w tytule.

    Mam jednak wrażenie, że coraz częściej szczególnie na YT ludzie robią filmiki na każdy temat, który akurat jest na topie tylko po to, żeby zapewnić sobie oglądalność, niekoniecznie przekazując coś wartościowego.

    Ale w zasadzie czego ja się czepiam, wystarczy poczytać niektóre "strony informacyjne" gdzie większość wiadomości tak wygląda i często poziom jest jeszcze niższy, komentujący też raczej komentują wyłącznie dla komentowania.

    Jest takie powiedzenie, że nieważne jak mówią, dobrze, że mówią i chyba o to w tym wszystkim chodzi.
    QTZ @2019-06-08 20:01:44
    Wracając do przykładu UltraStar-a i US Deluxe - w przypadku Tempest-a Elite czy Tempest-a Xtreme / Xtreem (w filmiku i tekście są użyte inne nazwy) nazwa podobnie wprowadza w błąd bo nie znając genezy powstania tych gier mamy wrażenie, że mamy do czynienia z ulepszonym oryginałem, kod musi się różnić bo to inna wersja, ale użytkownik nie musi sobie zdawać sprawy ze jest to gra zrobiona na wzór oryginału, a nie faktyczna kontynuacja. W tym przypadku autor o tym w pewien sposób informuje w samej grze co widać na filmiku, jednak nie znalazłem takiej informacji na stronie V61, co może wprowadzać w błąd.
    Adam @2019-06-08 21:54:37
    quote (QTZ):

    (...) Tempest-a Xtreme / Xtreem (w filmiku i tekście są użyte inne nazwy)


    Na stronie tytułowej gry jest napisane "Xtreem", tak też jest także w kilku wątkach na AAge założonych przez Sala Esquivela (Kjmanna), który również stał za tą grą (to on był głównym jej projektantem i to przede wszystkim on ją promował), więc zakładam, że to jest oficjalna nazwa. Peter Meyer zdaje się nie przywiązywać dużej wagi do poprawnej pisowni (można sprawdzić jak np. pisał nazwisko "Tramiel" w swoich kilku wcieleniach pod różnymi nickami) ;)

    Jeśli chodzi o podobieństwo do istniejących wersji Tempesta, to pogrzebałem w starych wątkach z 2008 roku i znalazłem takie wypowiedzi Esquivela na temat "Tempest Xtreem":

    quote (Kjmann):

    This is our rendition of tempest. the rules are what we set. this is not tempest 2000 or original tempest for the 8bit.
    This game will have a similar feel to tempest 2k but will not be an exact rendition of it. after all, tempest 2k was Jeff Minters brain child and we wanted to come up with something that had some of the good points of T2k and add some of our own flavor to it.
    We were not interested in duplicating the original or T2k.


    quote (Kjmann):

    (...) It's a mix of the original and T2k. we did our own SFX including some digital Ones. we weren't trying for exact remakes of the sounds.

    QTZ @2019-06-09 06:46:57
    Dzięki Adam :) Myślę, że jak ktoś chce kupić te gry do grania to się nie zawiedzie, nawet jak będzie myślał, że to starsze gry, ale jak kupi jako stare i z tego względu, to może być zawiedziony, a przynajmniej może poczuć się oszukany. No chyba, że kolekcjonuje wszystko co na Atari wychodzi. Co do Nintendo to mogą mieć pretensje, ale dla graczy dopóki są świadomi co kupują nie ma to znaczenia - lepiej by było gdyby tytuł nie wprowadzał w błąd, a z drugiej strony w tej chwili od razu wiadomo, że chodzi o grę typu Tempest, więc po prostu przed zakupem warto poczytać co kupujemy.
    QTZ @2019-06-10 14:59:50
    Z tymi Office-ami to myślę, że niezbyt trafiony przykład, a przynajmniej niepewny. To przykład, że ktoś czegoś nie zrobił, nie wiadomo jednak z jakich względów. Produkt MS nazywa się Microsoft Office i takiej nazwy nikt inny nie używa (no może poza sytuacjami z podręcznikami). Trzeba by było się w temat zagłębić, czy MS nie zastrzegł nazwy Office, a z drugiej strony czy można zabronić używania nazwy Office do pakietów biurowych, które z definicji są biurowe. Składowe tych pakietów używają już innych nazw, a co do funkcjonalności też trudno zabronić tworzenia edytorów tekstu, tabelek, czy prezentacji. Co innego z nazwą Windows, mimo, że zwykłe słowo, to użyte jednak nietypowo do systemu, a jak już wspomniałem MS zabrania używania nawet podobnie brzmiącego nazwiska, z tych samych powodów program Windows Commander zmienił nazwę na Total Commander, chociaż funkcjonalność nieco inna (do systemu mu jeszcze daleko, a i okienek w nim nie ma, może tylko operacje na plikach do systemu nawiązują, ale myślę, że to nie miało znaczenia). Z drugiej strony TC brzmi lepiej niż WC ;-)
    QTZ @2019-06-10 15:11:05
    Czasami firmy pozwalają użyć swojej nazwy oficjalnie dla niezależnych projektów, a czasami nie i później żałują jednego i drugiego. Mam na myśli Lego, które nie pozwoliło na użycie swojego logo w teledysku, który okazał się hitem, ale wtedy twórcy już nie chcieli tego logo dodać. Lego przejechało się też na projekcie polskiego artysty, który z klocków otrzymanych od Lego "zbudował" (część elementów została przerobiona) model obozu koncentracyjnego.
    nickname
    e-mail / website (opcjonalnie)
    Aktualne tematy
    LOST Party. (36)
    ostatni: 18-07-2019 00:00, IRATA4
    Atari Amiga (21)
    ostatni: 17-07-2019 23:45, IRATA4
    Gry w szachy na Atari (213)
    ostatni: 17-07-2019 23:16, zbyti
    Gramy na Gazie (81)
    ostatni: 17-07-2019 19:40, ccwrc
    Atari Fan nr 5 (2)
    ostatni: 17-07-2019 17:44, jesionen
    Poison's new CD "Angel Zero" (22)
    ostatni: 17-07-2019 01:23, zbyti
    Nowa gra - strzelanka samolotowa (29)
    ostatni: 16-07-2019 21:17, IRATA4
    Ciekawostki (4299)
    ostatni: 16-07-2019 21:11, IRATA4
    Atari 800XL Dobry stan (14)
    ostatni: 16-07-2019 20:53, Artu2tu
    STacja SF315 (5)
    ostatni: 16-07-2019 12:27, Mq
    Sdrive-Max - UNO2SIO (116)
    ostatni: 15-07-2019 22:32, drygol
    Steve Jobs nie żyje (54)
    ostatni: 15-07-2019 20:09, Kaz
    Planet Walker - Takie Robbo+ na A... (58)
    ostatni: 15-07-2019 17:45, zbyti
    8bit-unity (21)
    ostatni: 14-07-2019 23:03, zbyti
    Yamo Revenge (10)
    ostatni: 14-07-2019 22:20, Yaron Nir

    Kategorie Forum Atarum

    Użytkowników: 2009
    Ostatnio zarejestrowany: rockyone
    Postów ostatniej doby: 35

    Społeczność/Community


    Rozmawiali
    Piotr Mańkowski i Kaz (69)
    Maciej "Wiewiór" Wiewiórski i Kaz (5)
    Marcin "Kaczor" Baryłka i Charlie Cherry (27)
    Adam Mateja i Charlie Cherry (7)
    Konrad "Scorpio" Rąpalski i Kaz (18)
    Jakub Husak i Kaz (18)
    [ENG] Steve Hales i Charlie Cherry (47)
    Michał "Caruso" Brzezicki i Kaz (17)
    Henryk Karpowicz i Kaz (24)
    Bartłomiej Kluska i Kaz (16)
    Jarosław Kaczor i Kaz (8)
    Tomasz Rolewski i Kaz (7)
    [ENG] John Anderson i Charlie Cherry (74)
    Steve Hales i Charlie Cherry (16)
    Artur Moryto i Charlie Cherry (18)
    Marek "sivek" Siewior i Charlie Cherry (16)
    Dieter "Old Man Tower" Gretzschel i Kaz (8)
    John Anderson i Charlie Cherry (10)
    Dariusz Bartoszewski i Charlie Cherry (26)
    Michał "Miker" Szpilowski i Kaz (12)
    «« nowszestarsze »»

    Najbliższe imprezy
    Jeżeli znasz termin i miejsce jakiegoś zlotu albo spotkania milośników Atari to poinformuj nas. Tutaj możemy wstawić baner i link.

    Stragan
    Atari USBJoy Adapter oferuje Jakub Husak (0)
    Programy: Kolony 2106 oferuje Kaz (6)
    Sprzęt: rozszerzenia oferuje Lotharek (19)
    Gadżety: naklejki, pocztówki oferuje Sikor (11)
    Sprzęt: cartridge RAM-CART oferuje Zenon (4)
    Miejsce na drobne ogłoszenia kupna/sprzedaży oferuje Kaz (51)
    Sprzęt: interfejs SIO2IDE oferuje Piguła (0)
    Sprzęt: interfejs SIO2SD oferuje Piguła (22)

    Użytki/Utils
    Sprzęt/Hardware

    Wynalazki
    Atari i Bluetooth napisał Kaz (33)
    SIO2PC-USB napisał Larek (45)
    Nowe SIO2SD napisał Larek (0)
    SIO2SD w CA12 napisał Urborg (10)
    Ratowanie ATMEL-ów napisał Yoohaas (12)
    Projektowanie cartów napisał Zenon (12)
    Joystick do Atari napisał Larek (54)
    Tygrys Turbo napisał Kaz (9)
    Testowałem "Simple Stereo" napisał Zaxon (3)
    Rozszerzenie 1MB napisał Asal (20)
    Joystick trzyprzyciskowy napisał Sikor (18)
    Moje MyIDE oraz SIO2PC na USB napisał Zaxon (16)
    Jak wykonać płytkę drukowaną? napisał Zaxon (26)
    Rozszerzenie 576kB napisał Asal (36)
    Soczyste kolory napisał scalak (29)
    XEGS Box napisał Zaxon (13)
    Atari w różnych rolach napisał Różyk (8)
    SIO2IDE w pudełku napisał Kaz (5)
    Atari steruje tokarką napisał Kaz (14)
    DarkMouse napisał Kaz (7)
    «« nowszestarsze »»