atarionline.pl
atarionline.pl Atari
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Translate to RSS RSS
Wywiad z Krollem z 2018-09-18 10:29 (23)
Major Blink z 2018-09-15 01:22 (13)
Radar Rat Race, prosty klon Rally-X z 2018-09-09 22:33 (8)
Nowe przygody Laury z 2018-09-07 12:30 (15)
Riverwash 2018 – prace na Atari z 2018-09-02 23:27 (54)
Naciskamy IPN z 2018-08-31 06:57 (18)
"07 zgłoś się" egzotycznie z 2018-08-25 11:20 (13)
Scramble z 2018-08-12 23:13 (54)
KWAS 14 w Warszawie z 2018-08-11 13:23 (17)
I po Ironii... z 2018-08-05 23:28 (71)
Baby Berks z 2018-08-01 08:25 (14)
Silly Venture 2018 - invitka na Atari ST z 2018-07-30 09:44 (9)
Historia zniszczonego Atari z 2018-07-28 22:16 (5)
Ironia 2k18 już wkrótce! z 2018-07-23 00:02 (37)
Kolekcja muzyczek Jurgiego z 2018-07-21 22:25 (17)
Porty gry "Mercenary" z 2018-07-17 09:25 (17)
Kaz i Kroll o magazynach dyskowych z 2018-07-12 10:53 (31)
Wykład o magazynach dyskowych ST z 2018-07-10 14:28 (8)
Naprawa CA-2001 z 2018-07-04 16:16 (20)
Wywiad z Tadeuszem Trojakiem z 2018-07-01 16:23 (19)
«« nowszestarsze »»

Pomocnik/Helper
Gry/Games

Katalog gier

Opisy gier
Frogs opisał Xeen (0)
Choplifter! opisał Urborg (0)
Joust opisał Urborg (16)
Commando opisał Urborg (35)
Mario Bros opisał Urborg (13)
Xenophobe opisał Urborg (34)
Robbo Forever opisał tbxx (16)
Kolony 2106 opisał tbxx (0)
Archon II: Adept opisał Urborg/TDC (9)
Spitfire Ace/Hellcat Ace opisał Farscape (7)
Wyspa opisał Kaz (9)
Archon opisał Urborg/TDC (16)
The Last Starfighter opisał TDC (30)
Dwie Wieże opisał Muffy (17)
Basil The Great Mouse Detective opisał Charlie Cherry (122)
Inny Świat opisał Charlie Cherry (17)
Inspektor opisał Charlie Cherry (19)
Grand Prix Simulator opisał Charlie Cherry (16)
Rescue On Fractalus opisał Kaz (18)
Stranded opisał Kaz (10)
«« nowszestarsze »»

Wewnętrzne/Internals



   Nowinki tworzone dzięki CuteNews
"Robbo ST" raz jeszcze
Gra "Robbo" w wersji Atari ST/STE jest jednym z białych kruków na rynku starych gier. Wydała go firma Larix z Pabianic, ale w mikroskopijnym nakładzie około 100 sztuk, przez co współcześnie jest to gra praktycznie nie do zdobycia. Kiedyś opisywałem ją i udostępniłem na AtariOnline.pl, ponieważ dzięki Saulotowi pojawił się jej obraz PASTI, a dzięki grupie D-Bug pojawiła się wersja skrakowana i dostosowana do współpracy z twardym dyskiem.



Udało mi się skontaktować z dwoma autorami gry, koderem Rafałem Janickim i grafikiem Pawłem Angermanem i obu namówić do wypowiedzi :). Paweł opowiedział swoją historię z tamtych czasów tak:

"Zacznę od początku. Nazywam się Paweł Grzesiek Angerman i urodziłem się 1975 roku w Zduńskiej Woli. Było to dokładnie w momencie, gdy słońce stało 24°26' w znaku skorpiona, natomiast mój ascendent umiejscowił się 11°28' w znaku koziorożca... Jak widać, astrologia nie jest mi obca, choć przyznam, że mam zbyt mało czasu, aby zająć się nią bardziej poważnie. Mniej wtajemniczonym wyjaśnię jednak, że na datę moich urodzin przypadł poniedziałek, 17-tego listopada. Od tamtego czasu moje życie beztrosko płynęło w Zduńskiej Woli. Do przedszkola nie uczęszczałem, bo zajmowała się mną moja najukochańsza na świecie babcia. Niestety owo beztroskie dzieciństwo zostało brutalnie przerwane przez zerówkę (gdzie zacząłęm poznawać pierwsze literki i cyferki) oraz szkołę podstawową (w której już nabyłem wiele innych cennych i mniej cennych umiejętności).

Trudno powiedzieć, abym szczególnie lubił szkołę. Pasjonowały mnie głównie przedmioty przyrodnicze takie jak chemia, fizyka, biologia czy geografia. Do pozostałych raczej się nie przykładałem, przez co dni, w których odbywały się wywiadówki nie należały do najszczęśliwszych... Nie mogę pominąć oczywiście muzyki - od młodych lat starałem się grać na różnych elektronicznych instrumentach, które w latach późniejszych zamieniłem na trochę bardziej praktyczne - w czasie różnych wyjazdów - instrumenty tradycyjne. Do szkoły muzycznej jednak pójść nie chciałem, gdyż wówczas nigdzie nie uczono gry na syntezatorze.



Przez równieśników byłem uważany po trochu za dziwaka - zamiast grać z kolegami w piłkę wolałem łazić po okolicach mojego domu, jeździć na rowerze, czytać książki jedna za drugą lub oglądać nieliczne programy popularnonaukowe w TV (przede wszystkim była to "Sonda" i "Kwant"). Nie pociągały mnie również papierosy i alkohol - wręcz nie mogłem zrozumieć, co inni widzą w tych paskudztwach... Od młodych lat słuchałem Programu III Polskiego Radia, który ukształtował moje muzyczne gusta oraz prenumerowałem miesięcznik "Młody Technik", którego lektura w znacznym stopniu wpłynęła na moją przyszłość. W piwnicy, od VI klasy SP, miałem laboratorium chemiczne, w którym robiłem różne ciekawe rzeczy - głównie wybuchające, latające lub dymiące (ukłony dla państwa Sękowskich - autorów doskonałych książek poświęconych chemii). Mój zapał dotyczący chemii ostudził mój ojciec likwidując owo laboratorium pod koniec VII klasy - nie przeszkodziło mi to jednak zostać Najlepszym Chemikiem Klas Ósmych.

Zawsze marzyłem, aby w przyszłości zajmować się czymś interesującym, podróżować po świecie lub odkrywać skarby w ziemi jako archeolog lub geolog. Zupełnie nie wiem dlaczego w końcu zdecydowałem się na pójście do Technikum Elektronicznego w Zduńskiej Woli zamiast do liceum, jak pierwotnie planowałem. Może stało się to za sprawą pasji komputerami - w roku 1990 stałem się posiadaczem Atari 65 XE, które po niedługim czasie zamieniłem na Atari 1040 STe. Początki nauki w technikum były trudne - rzeczy zwiazane z elektrycznością sprawiały mi kłopoty, nie wspominając już o matematyce...

W roku 1992 zaczęła się moja przygoda z górami, kiedy to wraz z klasą pojechałem na V Ogólnopolski Rajd Pieszy w Błędne Skały. Powiedziałem sobie wówczas, że już nigdy w górach się nie pojawię, ale jeszcze we wakacje pojechałem ze znajomymi w Bieszczady. I od tamtego czasu powracam w góry co roku i chyba tak już zostanie...



Jakoś udało mi się przebrnąć przez pierwsze dwa lata technikum i za sprawą pewnej znajomości elektronika zaczęła mnie nawet fascynować. Zajmowałem się głównie techniką cyfrową i wszystkim co z komputerami związane. Zabrałem się również za mikrokomputery jednoukładowe - stosunkowo mało znane w 1993 roku. Dość przełomową dla mnie była data moich 18-tych urodzin. Przestałem wówczas jeść mięso - trwa to do dnia dzisiejszego i jest mi z tym bardzo dobrze. To wówczas się rozpoczął (a właściwie wyszedł z ukrycia, bo pewne wartości były we mnie od zawsze) etap mojej kolejnej głebokiej pasji jaką była ekologia. Zacząłem poznawać zupełnie innych ludzi o całkowicie innych ideałach i trzeba przyznać, że podobało mi się to i rozumiałem ich - w końcu nie każdego muszą interesować komputery i technika. Niektórzy czują się lepiej w sprawach bardziej humanistycznych - zreszta również ja coraz bardziej odkrywałem siebie od tej strony.

Z wyborem uczelni i kierunku studiów nie miałem problemu - już od III klasy technikum wiedziałem, że będę studiował informatykę na Wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej. Problem mógł być jedynie z dostaniem się na uczelnię, ale pomogłem sobie swoją pracą dyplomową i w ten oto sposób po zdaniu matury (przygotowania do niej rozpocząłem ok. tygodnia przed egzaminami pisemnymi, co zaowocowało ocenami dostatecznymi z części pisemnej. Trochę lepiej było w części ustnej - z polskiego dostałem 4, a z geografi 5) stałem się w roku 1995 świeżo upieczonym studentem."


Z kolei Rafał Janicki napisał mi o technikaliach związanych z grą:

"Wiadomość, że Robbo nie zagineło bardzo mnie ucieszyła.... ale niestety wersja skrakowana przez D-Bug jest uszkodzona. Po 44 planszy... crash i wyskakują bombki. Jeżeli znajdzie się gdzieś obraz orginalnej dyskietki (nie ważne, że nie działa) spróbuje jakoś naprawić zniszczenia. Dla uczciwego znalazcy obrazu w zamian oferuję kod, który pozwoli przełączać się pomiędzy planszami."

(podesłałem Rafałowi obie wersje plików - *.st i *.stx - Kaz)

Na pewno wygodniejszy byłby obraz samej dyskietki, zrobiony z pominięciem uszkodzonych sektorów. Oczywiście zobaczę, czy coś dam radę z tym zrobić. Tak na szybko sprawdziłem i wydaje mi się, że ten obraz również będzie niekompletny. Na dyskietce znajdowały się przynajmniej 3 (a raczej 4) skompresowane części. Każda zaczynała się od 4 bajtów z napsiem "HOT!" (to były skompresowane części: plansza z menu, sama gra, końcowa animacja, czwartym plikiem prawdopodbnie jest loader). Tak na szybko w tym obrazie znajdują się tylko 2 takie ciągi. Ale to było dawno i możliwe, że zapomniałem.

A ponieważ obraz z PASTI działa bardzo dobrze to tak jak obiecałem kod i instrukcja:

1. Na planszy wpisujemy kod: (śrubka) (ufo) (bombka) (robbo) (magnes) i potwiedzamy (OK). Reakcja będzie taka jak by to był błędny kod (kod zniknie).

2. Wybieramy jeszcze raz (OK) (ważne by nie wpisywać nic innego) i uruchamiamy grę.

3. W czasie gry klawisz 'K' - następny poziom, 'L' - poprzeni, przy czym plansze są podzielone na 3 zestawy i po przejściu na przykład na plansze 45 nie można wrócić do 44.



Poziomów jest 136. Na końcu jest animacja... więc warto chociaż raz ją zobaczyć :). Dla wszystkich upartych, którzy będą chcieli przejść wszystkie plansze ostrzeżenie. W pierszych kilkudziesięciu kopiach jednej z plansz nie można było przejść (liczba dostępnych śrubek była mniejsza niż wymagana). To plansza ma numer 74, taki duży labirynt, prawie same ściany i śrubki. Nie sprawdzę jaka to wersja Robbo, ale pamiętam, że byli tacy co do niej UCZIWIE dotarli i sprawdzili. Do nich rozsyłaliśmy właśnie kody. Sam nigdy nie przeszedłem nawet połowy plansz (w 100% tylko oryginalne, te z 8-bitowego Atari)."


Na forum o grze pisałem tutaj i tutaj. Pliki tutaj.

2014-05-23 12:13 by Kaz
komentarzy: 7
atariuser @2014-05-23 17:39:32
Super wywiad a znalezienie kodu nie powinno być takie trudne ;)
Jarkeczek @2014-05-23 18:35:13
Super by było jakby autorzy "odzyskali" grę którą można z dysku uruchamiać. Trzymam kciuki.
adv @2014-05-23 21:34:50
Nie wiedziałem, że jest wersja na ST. Graficznie ładnie się przedstawia - staranne, kolorowe rysunki. Ciekawe, jak z grywalnością? Pozdr.
grey / mystic bytes @2014-05-24 00:27:21
będąc w firmie Larix po monitor do Falcona (firma mieściła się bodajże w domu jednorodzinnym) widziałem Robbo "w fazie produkcji" - przygotowywanie opakowań. Z tego co pamiętam gra pisała była w całości w języku GFA Basic.
trophy242 @2014-06-01 22:32:41
@grey
To dowodzi powera języka Basic, w dialekcie GFA, szczególnie :-)

Gra bardzo ładna. Szkoda, że z 1994 roku. W 1992 sprzedałem ST. Przesiadłem się na PieCa, na którym siedzę do dziś. ST odkupiłem dopiero w 1998 roku. Z tego powodu trochę tematów przegapiłem.

Wydaje mi się, że grafika do Robbo ST mogłaa być robiona w Autodesk Animatorze na PC, a potem konwertowana na ST. Tak jakoś mi wygląda, ale... To tylko przypuszczenia.

Wspaniały artykuł. Oby więcej takich na Atari Online, bo ST akurat najbardziej mnie interesuje :-)
Rafał Janicki @2014-06-27 21:06:21
@grey / mystic bytes
Gra była pisana w 100% w czystym asemblerze. Dziś może tego nikt nie docenia, ale gier na ST (nie STE, bez blittera) ze scrollem w poziomie co 1 piksel 25/30 klatek na sekundę nie ma (prawie). Zrobienie czegoś takiego wymagało sporo pracy i optymalizacji.
80% czasu zajmowało samo rysowanie.

Grafika w grze była robiona Deluxe Paint ST.
Klawiatura w instrukcji to zdjęcie. Nie mam pojęcia jak Paweł Angerman je zdobył/zrobił.
Ekran ładowania i okładkę na pudełko jest od wydawcy (Larix).
Animację przy ładowaniu "Larix/Robbo" robiłem sam na PC w 3DS MAX do BMP a potem już na ST we własnym narzędziu wycinałem fragmenty klatek i składałem animację we własnym formacie.
Na końcy gry jest animacje 3D z modelem statku wyciętym przezemnie z gry EPIC.
Jak oceniacie grafikę w Robbo ST to pamiętajcie, że ja i Paweł byliśmy wtedy w Technikum Elektroniczym i mieliśmy zero doświadczenia w robieniu grafiki. Nie byliśmy (i chyba nadal nie jesteśmy estetami).

W kodzie Robbo na ST naprawdę nie ma nic prostego:
- własny silnik do składanie obazdu na podobieństwo trybu znakowego z 8-bitowego atari
- własny player modułów (dla ekranu tytułowego)
- własny packer/depacker
- na scenę końcową własny silnik 3D (ale model już ukradziony ;) )

Co do gameplay'u:
Na żadnym emulatorze nie działa tak dobrze jak na ST. Emulatory nie radzą sobie z obsługą joy'a/klawiatury. Na ST sterowanie Robbo jest dużo łatwiejsze.

A to wszystko to pikuś. Do dziś jestem dumny ze sposobu w jaki przenieśliśmy oryginalne Robbo z 8-bitowego atari na ST.
Fizyczny interfejs: 2 druty. Nic więcej. Wetknięte do portu joy'a w atari XL i do portu joy'a w ST.
Program do transmisji danych na XL: 10 lini w Basicu (ustawienie port joya jako wyścia oraz czytanie pliku bajt-po-bajcie i przesyłanie go bit-po-bicie -> na jednym drucie bit danych, na drugim zegara 0/1 na przemian).
Program na ST był trochę bardziej skomplikowany.
Przesyłanie zajęło całą godzinę!
Hardware 8-bitowego Atari to coś wspaniałego.

Robbo na ST sprzedało się w około 80 egzemplarzach. Wiem, bo zabezpieczyłem przed kopiowaniem i sam nagrywałem te dyskietki. Zarobiłem na tym równo 200 zł. Więcej wydałem na dojazdy do wydawcy.
... ale teraz mogę powiedzieć, że jestem jak EA. Wydałem grę, hakerzy złamali zabezpieczenia a piraci piracili :).

W tym miejscu muszę PODZIEKOWAĆ WSZYSTKIM KTÓRZY SPIRACILI, CRACKOWALI. Dzięki wam mogę dziś się cieszyć, że moja praca nie umarła 20 lat temu.
piter @2016-04-03 11:51:09
i na Falconie działa !
nickname
e-mail / website (opcjonalnie)
Aktualne tematy
STAR RAIDERS II LEVEL 3 TAKTYKA? (4)
ostatni: 20-09-2018 00:08, RetroBorsuk
Speed Ace (25)
ostatni: 19-09-2018 22:05, IRATA4
RetroKomp 2018 (14)
ostatni: 19-09-2018 20:59, sachy
Retro Na Gazie (200)
ostatni: 19-09-2018 19:23, hospes
Komputer Cobra 1 (20)
ostatni: 19-09-2018 14:33, rj1307
Fatal Game (30)
ostatni: 19-09-2018 10:36, Mq
Laura - zrób sobie własną... Kase... (68)
ostatni: 18-09-2018 22:14, ccwrc
[S] Tanie PCty pod emulator (14)
ostatni: 18-09-2018 17:46, IRATA4
Silly Venture 2k18 - 10th Celebra... (86)
ostatni: 18-09-2018 15:21, greymsb
SV2k18 - rejestracja, koszulki it... (6)
ostatni: 18-09-2018 15:18, greymsb
Poszukiwany tłumacz do gry dla ST... (1)
ostatni: 18-09-2018 13:08, Kaz
Kariera filmowa KAZa (5)
ostatni: 18-09-2018 12:37, QTZ
Bezprzewodowe Atari 8-bit (7)
ostatni: 17-09-2018 23:41, gorgh
23.09.2018 BYŁO GRANE - retromeet... (7)
ostatni: 17-09-2018 18:45, gorgh
Atari800 dla Raspberry Pi (33)
ostatni: 17-09-2018 00:38, Xuio

Kategorie Forum Atarum

Użytkowników: 1882
Ostatnio zarejestrowany: yamahalodz
Postów ostatniej doby: 16

Społeczność/Community

Najbliższe imprezy

Stragan
Atari USBJoy Adapter oferuje Jakub Husak (0)
Programy: Kolony 2106 oferuje Kaz (6)
Sprzęt: rozszerzenia oferuje Lotharek (18)
Gadżety: naklejki, pocztówki oferuje Sikor (11)
Sprzęt: cartridge RAM-CART oferuje Zenon (4)
Miejsce na drobne ogłoszenia kupna/sprzedaży oferuje Kaz (51)
Sprzęt: interfejs SIO2IDE oferuje Piguła (0)
Sprzęt: interfejs SIO2SD oferuje Piguła (22)

Użytki/Utils
Sprzęt/Hardware

Wynalazki
Podwójna pamięć na cartridgu napisał Zenon (7)
Zmiana barw i klawiszy napisał Kaczor (21)
Odtwarzacz MP3 jako magnetofon Atari napisał Zaxon (21)
ArTARI napisał Larek (10)
SIO2SD 1010 napisał Lotharek (10)
Atari 2600 w telewizorze napisał Kaz (9)
Sam zrobiłem wtyczkę SIO napisał Szary (14)
SIOki w praktyce napisał Sikor (12)
Obudowy SIO2SD napisał Kaz (14)
Moje SIO2SD napisał Rocky (8)
Atari, LCD i tuner TV napisał Rocky (14)
Atari Allacha napisał Nosty (14)
Electron wymiata! napisał Kaz (7)
Atari w joysticku napisał Kaz (13)
«« nowszestarsze »»