atarionline.pl
atarionline.pl Atari
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Translate to RSS RSS
Kalendarz z Silly Venture z 2018-11-09 21:05 (29)
Wyniki Silly Venture 2018 z 2018-11-06 22:28 (35)
Pierwsze prace na małe Atari z SV2k18 z 2018-11-04 00:51 (138)
Rozpoczyna się Silly Venture z 2018-11-02 11:01 (63)
"Atari Basic" do kupienia z 2018-10-30 20:08 (13)
Rozwiązanie konkursu z 2018-10-29 10:38 (10)
Premiera konwersji Total Eclipse z 2018-10-26 20:07 (27)
Wkrótce RETROnizacja z 2018-10-25 19:34 (22)
Zapowiedź: Laser Squad i Total Eclipse z 2018-10-22 23:04 (38)
Wyniki konkursu programistycznego ABBUC 2018 z 2018-10-20 19:19 (60)
Gry konkursu ABBUC 2018 i „Get Up! 2” z 2018-10-19 22:19 (11)
Konkurs AtariOnline.pl z 2018-10-17 00:30 (13)
Coraz bliżej do SillyVenture! z 2018-10-15 21:53 (28)
Unseen – wkrótce premiera z 2018-10-14 09:56 (20)
Zapowiedzi gier – Animal Keeper, Dungeon Hunt II z 2018-10-12 11:02 (19)
Rozmowa z Mateuszem Stryjeckim z 2018-10-10 21:36 (5)
Pan Turbo Cogito z 2018-10-09 03:25 (12)
Taśmy Atar Systemu z 2018-10-07 11:26 (16)
Wkrótce giełda Pixela z 2018-10-07 10:22 (1)
Wywiad z Bogusławem Kornafelem z 2018-10-04 17:53 (19)
«« nowszestarsze »»

Pomocnik/Helper
Gry/Games

Katalog gier

Opisy gier
Frogs opisał Xeen (0)
Choplifter! opisał Urborg (0)
Joust opisał Urborg (16)
Commando opisał Urborg (35)
Mario Bros opisał Urborg (13)
Xenophobe opisał Urborg (34)
Robbo Forever opisał tbxx (16)
Kolony 2106 opisał tbxx (0)
Archon II: Adept opisał Urborg/TDC (9)
Spitfire Ace/Hellcat Ace opisał Farscape (7)
Wyspa opisał Kaz (9)
Archon opisał Urborg/TDC (16)
The Last Starfighter opisał TDC (30)
Dwie Wieże opisał Muffy (17)
Basil The Great Mouse Detective opisał Charlie Cherry (122)
Inny Świat opisał Charlie Cherry (17)
Inspektor opisał Charlie Cherry (19)
Grand Prix Simulator opisał Charlie Cherry (16)
Rescue On Fractalus opisał Kaz (18)
Stranded opisał Kaz (10)
«« nowszestarsze »»

Wewnętrzne/Internals



   Nowinki tworzone dzięki CuteNews
Marek "sivek" Siewior
Karol Wiśniewski: Witamy na atarionline.pl. Zaczynamy tradycyjnie od wypełnienia kwestionariusza - imię, nazwisko, data urodzenia, aktualne zajęcie?

Marek Siewior


Marek Siewior: Marek Siewior, urodzony 16.03.1971 roku. Moje hobby to gry, grafika i animacja i tym się właśnie zajmuję. Robiłem grafikę i animacje do kilku PC-towych gier. Kiedyś tylko 3D, a teraz częściej tablet i 2D. Jednak cieszę się że grafika w grach idzie w dwóch kierunkach: z jednej strony gigabajty polygonów, a z drugiej skromne piksele, które cały czas mają się dobrze, chociażby dzięki grom na komórki. Mam nadzieje, że w dalszym ciągu będę poruszał się bliżej tej drugiej drogi. Aktualnie pracuję przy tworzeniu gier typu „casual” - to takie bardziej wypasione wersje gier na ośmiobitowce. Zapraszam również na moje strony: sivek4ever, sivek.



KW: Do gigabajtów polygonów daleka była jednak droga, najpierw trzeba było zacząć od ośmiu bitów. Jaki był twój pierwszy kontakt z komputerami?

MS: Pierwszym komputerem z jakim się zetknąłem było ZX Spectrum kolegi. Gdy zobaczyłem u niego to "cudeńko" i zagrałem w kilka gier takich jak „Jet Set Willy”, „Three Weeks in Paradise” czy „Knight Lore” to wiedziałem że jestem stracony. Tak strasznie ogarnęła mnie mania grania, że nie mogłem spać po nocach.

Atari było trochę później. Też u kolegi. Było to coś nowego wśród "gumiaków" i Elwro Juniorów (z którymi miałem do czynienia w szkole). Pamiętam do dzisiaj jak jarał nas Self Test, he, he... Kumpel miał tylko dwie gry - "Jumper 2" i "Keystone Keeper". Niestety poważnym problemem był czas ich ładowania i błędy odczytu. Dlatego też, gdy któraś z nich nam się już wgrała, kumpel ogłaszał w domu zakaz wyłączania kompa przez kilka dni. Wpadaliśmy do kumpla codziennie po szkole i graliśmy bez opamiętania do momentu, gdy któryś z nas przez przypadek nacisnął RESET albo brakło prądu (he, he). Moje wymarzone Atari dostałem od rodziców. Ale nie było łatwo - musiałem ich ostro namawiać.

Było to Atari 800 XL. Na początku bez przeróbek. Po jakimś czasie dopiero przerobiłem magnetofon na Turbo Blizzard. Ech, te dziesiątki kaset, katalogowanie gier - było w czym wybierać. Niewtajemniczonym przypomnę, że w owych czasach nie istniało coś takiego jak piractwo.

Gdy minęło totalne zauroczenie grami (tak całkiem to nie minęło do dziś...), zacząłem się interesować bardziej użytkowym softem. Jako że zawsze uwielbiałem rysować i starałem się w tym czasie dostać do szkoły plastycznej, na pierwszy ogień poszły programy graficzne. Pierwsze "prace" były robione na żywioł. Później miałem taką technikę: odmierzałem rozmiar ekranu na papierze milimetrowym, rysowałem ołówkiem kontury i zarysowywałem punkty przez które przechodził szkic. Potem przenosiłem punkt po punkcie na ekran. Kolory i resztę robiłem już na komputerze. W ten właśnie sposób powstały np. obrazki tytułowe do „Freda i Misji”.



KW: No właśnie, „Fred” i „Misja” – robiłeś do nich grafikę i animacje. Jakie wspomnienia zachowałeś z ich produkcji?

MS: Oczywiście same miłe wspomnienia! Byłem bardzo zafascynowany tym, że w ogóle biorę udział w takiej produkcji. Sama praca nad grafiką nie trwała długo. Spędziłem w L.K Avalonie kilka dni i wtedy właśnie powstały postacie, animacje, elementy tła itp. Pamiętam że przez te parę dni w kółko leciała płyta Milesa Davisa "Tutu" - tak naprawdę w kółko - od rana do wieczora. Gdy dzisiaj usłyszę gdzieś tę płytę, to od razu widzę atarowskie piksele przed oczami.

Zacznę jednak od początku - któregoś pięknego dnia wpadła mi w ręce gra „Robbo” - wciągnęła mnie tak bardzo że postanowiłem ją skończyć bez odrywania się od komputera. Po jakichś dwóch dniach wreszcie pojawiło się zadowolenie na twarzy i "creditsy" w nagrodę - gra ukończona! I gdy tak sobie czytałem napisy końcowe o autorach gry to pomyślałem - czemu by do nich nie napisać - może potrzebują grafika? No i napisałem. Odpowiedź nadeszła szybko i okazało się że chłopaki z firmy L.K. Avalon chcą się ze mną spotkać.

Byłem bardzo podekscytowany i zadowolony. Pojechałem na umówione spotkanie, przywitał mnie Tomek Pazdan i od razu pojechaliśmy do siedziby firmy - jeśli tak można było nazwać prywatne mieszkanie w bloku. Siedziało tam kilku zapaleńców, wśród nich Jasiek Pelc, który na powitanie mnie zapytał: "Umiesz narysować jaskiniowca?". Odpowiedziałem "No pewnie!". "No to siadaj i rysuj". I w taki oto sposób zacząłem robić grafikę do „Freda”. Pamiętam że bardzo podobał mi się program GGE - Game Graphic Editor - narzędzie do grafiki i animacji stworzone przez chłopaków z Avalonu - kawał dobrego softu. Bardzo miło wspominam te czasy - w końcu to pierwsze gry na moim koncie.



KW: Niedyskretne pytanie - ile „zeszło” egzemplarzy obydwu gier?

MS: Nie mam pojęcia nawet. Wiesz, ja byłem częścią zespołu "z doskoku", także nie miałem wglądu w tego typu informacje. Pamiętam tylko, że gdy skończyliśmy w końcu produkcję „Freda” oraz „Misji” i zaraz po kilku dniach zobaczyłem je u handlarzy na giełdzie to trochę mnie to wkurzyło. Ale mam nadzieję, że nie tylko "piraty" się dobrze sprzedały.

KW: Jak to się stało, że „Fred” i „Misja” zostały wydane za granicą?

MS: Niestety, tego też nie wiem. I co do ilości wydań i wersji to sam się już pogubiłem. Ale miałem z tym związaną ciekawą historię. Po ładnych kilku latach od wydania „Freda” zgadałem się z kumplem o tym właśnie, że robiłem tam grafikę i animacje. No i postanowiłem się pochwalić. Ściągnąłem emulatorek, gierkę (chyba właśnie w wersji angielskiej) odpalam i mówię do kumpla - a teraz patrz! Jakież było moje zdziwienie gdy w grze nie pojawiło się moje nazwisko ani obrazek tytułowy?! Dobrze że miałem pod ręką inną wersję i tam już wszystko było OK. Podobnie było z „Misją”. Sam nie wiem do dzisiaj czemu tak się stało, ale są wersje gry bez mojego nazwiska.



KW: Czemu "Misja" i "Fred" zostały przez L.K Avalon wydane razem? Dwie genialne gry za jedną cenę - czyżby ówczesne szefostwo bało się, że osobno sobie nie poradzą?

MS: Wiesz - to że były genialne to okazało się po jakiś czasie od ich wydania. Znacz się, „my” wiedzieliśmy o tym, ale "lud" się musiał sam przekonać. A na poważnie to nie ma pojęcia - chociaż jeśli mnie pamięć nie myli, to miałem wersję „Freda” na dyskietce 5 1/4" i on był tam sam. Ale to może jakaś kopia specjalnie dla mnie (he, he).

KW: O ile mi wiadomo, dość szybko zrezygnowałeś z tworzenia ma małe Atari. Czemu odszedłeś tak młodo?

MS: To fakt. Tylko przy „Fredzie” i „Misji” robiłem grafikę na Atari. Później musiałem bardziej się zaangażować w "analogowe" wersje grafiki w szkole plastycznej. A potem nastąpiła era pecetów i tak już mnie one pożarły do dzisiaj.

KW: Co było dalej?

MS: Po szkole zacząłem od razu pracować w branży reklamowo graficznej - z ciekawostek podam, że w pierwszej mojej pracy w wydawnictwie pracowałem na Atari ST i na programie Calamus. Do dzisiaj wspominam te czasy z łezką w oku. Świetny program i super komputer do zastosowań DTP - długo żaden pecet nie mógł mu podskoczyć. Ostatecznie jednak świat tworzenia gier interesował mnie najbardziej. W końcu przeprowadziłem się do Warszawy i zacząłem pracę w Metropolis Software. I tak już do dzisiaj kręcę się przy różnych grach.



KW: Co sądzisz o polskim rynku gier wtedy i teraz?

MS: Jeśli chodzi o rynek Atari, to kiedyś (czyt. za moich czasów he, he) był dobry - powstawały ciekawe gry, w kilku bajtach ludzie mieścili naprawdę dużą grywalność. Aktualnych produkcji 8-bit nie znam i się nie wypowiadam - ale zachęciłeś mnie i rozejrzę się co się dzieje.

A jeśli chodzi o rynek gier ogólnie, to nic nie zastąpi starych dobrych gierek z 8-bitowców. Gry które aktualnie wychodzą, to masa grafiki, animacji, efektów i nic więcej. Odpalam taką gierkę ważącą kilka gigabajtów i przeważnie nie gram w nią dłużej, niż się instalowała.

KW: Maciej Miąsik wspominał o próbach przeniesienia „Freda” na PC. Brałeś w tym udział?

MS: Nie. Niestety, nikt mi tego nie zaproponował, a pewnie chętnie bym się zgodził. Natomiast zaraz po wydaniu „Freda” i „Misji” Jasiek Pelc zaproponował mi pracę przy produkcji „Robbo” na PC. Nawet spotkaliśmy się kiedyś w Krakowie w tej sprawie. To była era początków PC. Zaprosił mnie do biura gdzie stało dużo dziwnych blaszaków (chyba wtedy po raz pierwszy stanąłem oko w oko z pecetem) z kolorowymi monitorami i grafiką chyba EGA albo jeszcze gorszą. Wyglądało to strasznie - nie polubiłem pecetów od pierwszego wejrzenia. Ale wtedy nie nawiązaliśmy współpracy i nawet nie wiem czy „Robbo” powstał na PC-ta.

KW: Co jako twórca oprogramowania sądzisz o abandonware?

MS: Jestem jak najbardziej ZA! Sam czasami mam wielką ochotę zagrać w jakąś grę sprzed lat i byłbym zły, gdybym nie mógł jej nigdzie kupić lub nawet ściągnąć. Często gram w stare gry i sam korzystam z tego typu serwisów. Popieram zwłaszcza, gdy są one zrobione profesjonalnie.



KW: Czy dalej uruchamiasz swoje Atari?

MS: Niestety już nie - nie posiadam. Na bieżąco nie śledzę też nowinek atarowskich, głównie z braku czasu. Ale cały czas wracam do ośmiobitowców - czasami gram na emulatorach i bardzo często słucham muzyki z atarynki. Słucham po kolei - jak leci. Jednak najbardziej lubię muzyczki Davida Whittakera i Richarda Munnsa. A w ogóle to przypomniała mi się ciekawa historia związana z muzyczkami i playerem do Atari. Niedawno gdy właśnie naszło mnie słuchanie muzyczek z Atari natknąłem się na SAP'a. Co się okazało - autorem tego playerka jest Adam Bienias - człowiek z którym kiedyś pracowałem w Metropolis Software i przez prawie dwa lata naszej wspólnej pracy nie dowiedziałem się że on napisał SAP'a. Dopiero po kilku latach zauważyłem że to on - od razu do niego napisałem z pretensjami że się nie pochwalił...

KW: Czy sądzisz, że kiedyś powrócisz jeszcze do Atari lub chociaż jakiś ekran tytułowy narysujesz?

MS: Hm... nie mówię nie. Sam dla siebie to pewnie nie, ale gdyby pojawiła się jakaś ciekawa propozycja grafiki do gry, dema lub czegoś podobnego i naprawdę mnie zaciekawiła to czemu nie?

KW: Trzymamy za słowo. A pamiętasz swoje ulubione gry?

MS: Jeśli chodzi o gry na Atari to oczywiście „Fred” i „Misja” (he, he). Żartuję oczywiście - tak naprawdę to w nie za dużo nie grałem... A oto lista moich hitów (pamiętaj, że sam tego chciałeś): „Amaurote”, „Archon” 1 i 2, „Ballblazer”, „Behind Jaggi Lines”, „Boulder Dash”, „Bruce Lee”, „Draconus”, „Frogger”, „Feud”, „Ghostbusters”, „Goonies”, „Gyruss”, „International Karate”, „Karateka”, „Keystone Kappers”, „Master of the Lamps”, „Montezuma's Revange”, „Moon Patrol”, „Pac-Man”, „Pengo”, „Pole Position”, „River Raid”, „Robbo”, „Spy vs Spy”, „Tapper”, „Zaxxon”, „Zorro” - dzięki tym grom nie przespałem wiele nocy :),

KW: My również. Dziękuję za rozmowę.

2008-03-16 00:15 by Charlie Cherry
komentarzy: 16
eru @2008-03-16 03:19:21
Wszystkiego dobrego - dziś urodziny :)
Kaz @2008-03-16 04:03:10
Przylaczam sie do zyczen urodzinowych, a publikacja wywiadu niech bedzie drobnym prezentem z naszej strony :)
Urborg @2008-03-16 07:52:30
100 lat i wszystkiego najlepszego!
Fred to jedna z moich ulubionych gier. Misja mi mniej jakoś podpasowała, ale swego czasu też całą przeszedłem. Pozdrawiam.
sikor @2008-03-16 08:45:55
Wszystkiego najlepszego Marku, dodatkowo jako Twój prezent dla nas (hehe) czekamy na obiecaną grafikę... Miło by było zobaczyć "starego" mistrza w akcji ;)
Kaczor @2008-03-16 10:17:00
Wszystkiego najlepszego! Misja i Fred - to są gierki legendy na Atari, zapoczątkowały produkcję gier w Polsce.
xxl @2008-03-16 11:01:38
pozdrawiam i polecam: http://g2f.atari8.info/
irwin @2008-03-16 12:25:17
Świetny wywiad, mam nadzieję że kiedyś uda się przeprowadzić wywiad ze świętym grallem atarowców tj. Januszem Pelcem
dEnter @2008-03-16 19:01:02
Dzięki za wywiad i wszystkiego dobrego!
W dodatku zaglądnijcie na przytoczone w wywiadzie strony -- to się nazywa TALENT! Warsztat i zdolności naprawdę godne podziwu.
sivek4ever @2008-03-16 21:07:35
dziękuję wszystkim za życzenia i za miłe słowa :)
pozdrawiam!

siVek!
MDW @2008-03-17 06:15:49
Popłakałem się ze wzruszenia. Po prostu nie wytrzymałem. Wywiad z każdym bym przetrwał bez takich ekscesów ale nie ze współautorem Freda. Dzięki za wywiad!
Kaz @2008-03-17 15:52:48
Na KWAS-a przyniose Ci chusteczke :)))
TheDoctor @2008-05-04 20:08:16
Sam bym bardzo chetnie poczytal wywiad z Januszem 'Jaskiem' Pelcem. Maczal palce w produkcji moich ukochanych gier :D Zreszta, nazwisko wyskakuje tu i tam, wiec...

Ale w 'Freda' i 'Misje' wciaz gram namietnie - zwlaszcza teraz, jak zrobilem sobie 'kasete' z glowica i zgrywam na Atari z peceta prosto ;P
sivek4ever @2008-06-19 20:26:15
Witam!
Kilka dni temu ukazała się finalna wersja gry Ancient Quest of Saqqarah przy której robiłem dość dużo grafiki - zwłaszcza intro. Jest to gra typu casual - niestety nie na Atari tylko na PC i Mac'a.
Ale jeśli kogoś interesuje jakiego typu grafikę ostatnio robię to zapraszam do ściągnięcia dema gry - http://gameclubcafe.com/en/game_detail.p...

Miłego grania i pozdrawiam! :)
Kaz @2008-06-20 03:27:08
No ladna gra! Gratuluje. Mam nadzieje, ze znajdziesz kiedys czas przysiasc nad graficzka na nasze malutkie, starutkie Atari :).
Adwantage @2011-12-26 16:08:03
Atari to szit
Adwantage @2011-12-26 16:15:45
Atari to szit
nickname
e-mail / website (opcjonalnie)
Aktualne tematy
Awaria SIO2SD? (14)
ostatni: 12-11-2018 18:57, pin
Zakończenia gier Atari (79)
ostatni: 12-11-2018 18:49, GAD ZombiE
15 kHz (350)
ostatni: 12-11-2018 18:47, makary
Brothers in ATRs (2)
ostatni: 12-11-2018 18:13, smector
Ręcznie wykonana plansza z gry He... (23)
ostatni: 12-11-2018 16:43, smector
Sprzedaję nadwyżki i niepotrzebne... (145)
ostatni: 12-11-2018 16:41, Kaz
Ankieta dla użytkowników ST/STE (35)
ostatni: 12-11-2018 16:19, xorcerer
Ciekawostki (4091)
ostatni: 12-11-2018 15:25, pirx
Początki w c. Adres ekranu i podm... (43)
ostatni: 12-11-2018 15:13, bocianu
impossible mission (13)
ostatni: 12-11-2018 13:14, mgr_inz_rafal
Kto chętny na prototyp MIDI BOX? (23)
ostatni: 12-11-2018 13:11, pin
Stabillizacja pracy dopalonych (>... (5)
ostatni: 12-11-2018 13:01, Alex
netusbee (3)
ostatni: 12-11-2018 12:38, Kroll
[Sprzedam] Atari 65XE - Nieaktual... (4)
ostatni: 12-11-2018 11:49, maly_swd
Nowa gra na C64 - "pohandlujmy" z... (457)
ostatni: 12-11-2018 10:45, TheFender

Kategorie Forum Atarum

Użytkowników: 1906
Ostatnio zarejestrowany: dvallet
Postów ostatniej doby: 77

Społeczność/Community


Rozmawiali
Piotr Mańkowski i Kaz (69)
Maciej "Wiewiór" Wiewiórski i Kaz (5)
Marcin "Kaczor" Baryłka i Charlie Cherry (27)
Adam Mateja i Charlie Cherry (7)
Konrad "Scorpio" Rąpalski i Kaz (18)
Jakub Husak i Kaz (18)
[ENG] Steve Hales i Charlie Cherry (47)
Michał "Caruso" Brzezicki i Kaz (17)
Henryk Karpowicz i Kaz (24)
Bartłomiej Kluska i Kaz (16)
Jarosław Kaczor i Kaz (8)
Tomasz Rolewski i Kaz (7)
[ENG] John Anderson i Charlie Cherry (74)
Steve Hales i Charlie Cherry (16)
Artur Moryto i Charlie Cherry (16)
Marek "sivek" Siewior i Charlie Cherry (16)
Dieter "Old Man Tower" Gretzschel i Kaz (8)
John Anderson i Charlie Cherry (10)
Dariusz Bartoszewski i Charlie Cherry (26)
Michał "Miker" Szpilowski i Kaz (12)
«« nowszestarsze »»

Najbliższe imprezy
Jeżeli znasz termin i miejsce jakiegoś zlotu albo spotkania milośników Atari to poinformuj nas. Tutaj możemy wstawić baner i link.

Stragan
Atari USBJoy Adapter oferuje Jakub Husak (0)
Programy: Kolony 2106 oferuje Kaz (6)
Sprzęt: rozszerzenia oferuje Lotharek (18)
Gadżety: naklejki, pocztówki oferuje Sikor (11)
Sprzęt: cartridge RAM-CART oferuje Zenon (4)
Miejsce na drobne ogłoszenia kupna/sprzedaży oferuje Kaz (51)
Sprzęt: interfejs SIO2IDE oferuje Piguła (0)
Sprzęt: interfejs SIO2SD oferuje Piguła (22)

Użytki/Utils
Sprzęt/Hardware

Wynalazki
Atari i Bluetooth napisał Kaz (33)
SIO2PC-USB napisał Larek (45)
Nowe SIO2SD napisał Larek (0)
SIO2SD w CA12 napisał Urborg (9)
Ratowanie ATMEL-ów napisał Yoohaas (12)
Projektowanie cartów napisał Zenon (12)
Joystick do Atari napisał Larek (54)
Tygrys Turbo napisał Kaz (8)
Testowałem "Simple Stereo" napisał Zaxon (3)
Rozszerzenie 1MB napisał Asal (20)
Joystick trzyprzyciskowy napisał Sikor (18)
Moje MyIDE oraz SIO2PC na USB napisał Zaxon (16)
Jak wykonać płytkę drukowaną? napisał Zaxon (26)
Rozszerzenie 576kB napisał Asal (36)
Soczyste kolory napisał scalak (29)
XEGS Box napisał Zaxon (13)
Atari w różnych rolach napisał Różyk (8)
SIO2IDE w pudełku napisał Kaz (5)
Atari steruje tokarką napisał Kaz (14)
DarkMouse napisał Kaz (7)
«« nowszestarsze »»