atarionline.pl
atarionline.pl Atari
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Translate to RSS RSS
RetroKomp/LOAD ERROR 2017 – zapraszamy! z 2017-10-18 20:01 (1)
Robimy plakaty z 2017-10-11 23:56 (19)
Festiwal retro już za chwilę z 2017-10-10 12:26 (0)
Beyond the Borders – zbiórka na Kickstarterze z 2017-10-08 23:46 (40)
Remanent growy – ACTris! 2.1 z 2017-10-03 22:22 (6)
Silly Venture 2k17 – invitka na… C-64! z 2017-10-01 12:48 (13)
Relacja z KWAS-a 12 z 2017-09-30 02:03 (15)
Remanent growy – mini-Slots z 2017-09-28 00:25 (8)
Gry na Atari w IPN z 2017-09-26 08:18 (3)
Nowa polska gra na Atari ST z 2017-09-23 01:49 (25)
07 się zgłasza... z 2017-09-21 10:36 (26)
Czeskie gry multijoyowe z BAHA Software z 2017-09-18 23:20 (4)
Krakowskie Retrospekcje #6 z 2017-09-15 00:26 (4)
Atari 2600 – 40 lat minęło... z 2017-09-11 23:51 (19)
Remanent growy – Tag! M4 z 2017-09-10 12:48 (4)
Remanent growy – Bored of Floppy z 2017-09-07 21:49 (8)
Festiwal retro w Krakowie z 2017-09-04 15:27 (1)
Riverwash 2017 i KWAS #12 z 2017-09-02 13:56 (12)
NRV i jego silnik do gier platformowych z 2017-08-31 21:43 (9)
Tre Robbo 52 – Kraina Stworków 2 z 2017-08-29 18:07 (7)
«« nowszestarsze »»

Pomocnik/Helper
Gry/Games

Katalog gier

Opisy gier
Frogs opisał Xeen (0)
Choplifter! opisał Urborg (0)
Joust opisał Urborg (16)
Commando opisał Urborg (35)
Mario Bros opisał Urborg (13)
Xenophobe opisał Urborg (34)
Robbo Forever opisał tbxx (16)
Kolony 2106 opisał tbxx (0)
Archon II: Adept opisał Urborg/TDC (9)
Spitfire Ace/Hellcat Ace opisał Farscape (7)
Wyspa opisał Kaz (9)
Archon opisał Urborg/TDC (16)
The Last Starfighter opisał TDC (30)
Dwie Wieże opisał Muffy (17)
Basil The Great Mouse Detective opisał Charlie Cherry (121)
Inny Świat opisał Charlie Cherry (17)
Inspektor opisał Charlie Cherry (19)
Grand Prix Simulator opisał Charlie Cherry (16)
Rescue On Fractalus opisał Kaz (18)
Stranded opisał Kaz (10)
«« nowszestarsze »»

Użytki/Utils
Wewnętrzne/Internals



   Nowinki tworzone dzięki CuteNews
Leszek Łuciów
Karol Wiśniewski: Dzisiaj mamy przyjemność rozmawiać z Leszkiem Łuciów, członkiem grupy Opacus Chiroptera. Jak zacząłeś swoją przygodę z komputerami?

Leszek Łuciów: Moja mama miała w pracy maszynę do pisania. Taką starą, co się zacinała, ale pisanie na niej sprawiało mi wielką frajdę. Potem wdrożyli u nich system komputerowy i u mamy w pokoju wylądował prawdziwy terminal. Nie pamiętam co to dokładnie było, ale pozwalało na pisanie po całym ekranie i drukowanie jego zawartości na drukarce igłowej. Jak tylko mogłem przesiadywałem na tym terminalu do czasu, gdy zainteresowałem się funkcjami systemu i udało mi się pozmieniać hasła dostępu wszystkim współpracownikom mamy oraz jej kierownikowi.

Potem nastąpił przełom. Gdy przeprowadziliśmy się do Lubina poznałem kolegę z bloku, któremu rodzice właśnie kupili ZX Spectrum. To był rok 1986 i miałem wtedy 12 lat. Tak się złożyło, że kolega nie miał wielu gier więc od razu próbowaliśmy wpisywać programy z instrukcji. Radość była ogromna, a ja kupiłem pierwszego "Bajtka". Siedziałem z nim cały wieczór w domu i próbowałem zrozumieć co znaczą te cyfry przy PRINT AT... Kiedy to odkryłem i przepisałem z kartki u kolegi na "spektrusiu" mało nie umarłem z wrażenia.

Od tamtej pory się zaczęło. Część znajomych przychodziła do kolegi pograć, a ja przepisywać moje programy z kartek i delektować się wynikami. Zacząłem marzyć o własnej maszynie.

KW: Jak zawiązała się grupa Opacus Chiroptera?

LŁ: Do przedszkola w Polkowicach chodziłem razem z Piotrem Podsiadło, z którym dzieliliśmy wiele ciekawych przygód. Nasz drogi się rozjechały, kiedy Piotrek przeprowadził się do Lubina jeszcze przed podstawówką. Po mojej przeprowadzce w 1986 roku nie kontaktowaliśmy się, ponieważ mieszkaliśmy na dwóch końcach miasta. Zresztą niewiele nas wtedy łączyło. Ciekawy zwrot wydarzeń nastąpił, kiedy mama zapisała mnie na kolonię w Czechosłowacji. To było tuż po tym jak wreszcie rodzice kupili mi wymarzone Atari 130XE.

Okazało się, że Piotrek też tam jedzie. Myślałem wtedy, że przynajmniej będę miał znajomego kolegę ale i tak będzie smętnie, no bo ja przecież interesuję się komputerami. Siedliśmy razem w autobusie i rozmowa się raczej nie kleiła, ale tylko do momentu, w którym zorientowaliśmy się, że obaj mamy fioła na punkcie komputerów. Wtedy już poszło z górki. Przez całą kolonię siedzieliśmy razem pisząc "procedurki" na kartkach. Kiedy Piotrka pożądliły osy, zaczęliśmy projektować grę "Zemsta", w której główny bohater miał walczyć z inwazją os. Oczywiście wszystko w Atari Basic. 

Po powrocie rodzice Piotrka też sprawili mu niespodziankę w postaci "Ataraka". Zaczęliśmy razem pisać różne rzeczy i gdzieś tam po drodze powstała nazwa naszej grupy. Nie wnikając w drobny błąd, Opacus Chiroptera to z łaciny Ponure Nietoperze.



KW: Pierwszą grą grupy był "Tanks". Czy mógłbyś opowiedzieć o kulisach jej powstania? Podobno wpierw gra była rozprowadzana przez samych autorów (i spółkę Kober)?

LŁ: Długo siedzieliśmy z Piotrkiem, aby wymyślić jak tu zrobić więcej obiektów na ekranie niż pozwalają na to sprzętowe sprite'y. W tych czasach, pojęcia takie jak sieć czy Internet były zupełną abstrakcją, więc zdani byliśmy tylko na książki Zientary oraz własną twórczość ludową. Udało nam się w końcu opracować system podmiany generatorów znaków, który pozwolił na powołanie do życia większej liczby obiektów w grze. Na bazie tego rozwiązania, zwanego przez nas "systemikiem", rozpoczęliśmy tworzenie „Tanksa”.

Piotrek zajął się stroną graficzną, nie stroniąc jednak od kodowania. Przygotował listę wyników do Tanksa, na którą dostał ode mnie przydział w pamięci i musiał się w nim wyrobić. Jeszcze zanim gra była gotowa to wypuściliśmy „Tanks Demo”, w którym testowaliśmy nasz systemik.

Praca nad tą grą przyniosła nam wiele frajdy. W trakcie realizacji „Tanks” poznaliśmy Kobera, z którym wiązaliśmy nadzieje, że zorganizuje dystrybucję gry. W tym czasie pojechaliśmy także poznać Jakuba Husaka i zaproponować mu zrobienie muzyki do gry. Ku naszej radości się zgodził i efekt każdy może sam ocenić.

Po długotrwałych perturbacjach okazało się jednak, że zorganizowanie dystrybucji jest zbyt trudne w realizacji dla Kobera. Myśleliśmy jak tu samemu zorganizować takie przedsięwzięcie jednak ze względu na brak środków zdecydowaliśmy się w końcu sprzedać grę wydawcy Mirage.

KW: Czy mieliście wpływ na formę wydania gry?

LŁ: Przy pierwszej edycji wydanej przez Kobera zobaczyliśmy gotowy projekt okładki, na której był podobno strzelający czołg. Dla nas wyglądało to jak kaktus. Chcieliśmy sami coś zaprojektować, ale w końcu po sprzedaży do Mirage pozostawiliśmy temat wydawnictwu.

KW: Czy "Tanks" ma jakiekolwiek zakończenie?

LŁ: Niestety, to jest słaba strona tej gry. Wiedzieliśmy jak ważne są zakończenia, a równocześnie trafiliśmy na problemy z miejscem w pamięci. Zostawiliśmy to na sam koniec i okazało się, że ze względów technicznych jak i czasowych trudno nam będzie to zrobić. Trochę wbrew sobie, ale zdecydowaliśmy, że po ostatnim poziomie gracz wróci do pierwszego. Stopień trudności był na tyle wysoki, że założyliśmy iż niewielu znajdzie się takich co dotrwają do końca. Okazało się jednak, że się myliliśmy. Do dzisiaj jest mi trochę wstyd, że tak wyszło. W końcu to była nasza pierwsza gra.

KW: A jaka jest kompletna lista gier i programów, które stworzyłeś na Atari? Włącznie z tymi trzymanymi „w szufladzie”?

LŁ: Programy użytkowe:

ASM - Monitor pamięci, prosty assembler i disassembler napisany w całości w Atari Basic.

CCM 1.0 - Zaawansowany monitor pamięci rezydujący w pamięci dodatkowej Atari 130XE lub jego wersji rozszerzonej. Miał wiele funkcji to operowania na danych, rejestrach oraz disassembler. Wbudowany miał również prosty assembler. Całość napisana w assemblerze z wykorzystaniem ASM'a.

CCM 2.0 - To już był cały pakiet.
- CCM jako monitor pamięci. Rozrzeszona wersja tego z CCM 1.0.
- Spider - kompilator assemblera.
- Tracer - debugger połączony z licznikiem wydajności, który pokazywał ile cykli maszynowych zajmują poszczególne procedurki. Idealny do poprawiania błędów i optymalizacji wydajności gier.

Cały pakiet pozwalał pracować na "czystej" pamięci Atari, ponieważ kod oraz źródła do kompilacji umieszczone były w dodatkowych bankach pamięci.

Poza tym, całe mnóstwo małych programików, z których jeden jest godny uwagi: transmisja danych pomiędzy dwoma Atari połączonymi kablem to gniazd joystick'ów. Nawet działa tam jakaś mini gra, którą prezentowaliśmy na giełdzie komputerowej w Lubinie.

Gry:

Tanks,
Thinker (z obsługą myszki),
- trochę konsultacji przy grach i programach tworzonych przez kolegów (m.in. Tron, Barbarian).



KW: Skąd pomysł na „Thinkera”? Czyżby zamiłowanie do gier logicznych?

LŁ: Zdecydowanie. Gry logiczne mnie bardzo pochłaniały. Bawiąc się kiedyś taką układanką z plastiku, wpadłem na pomysł przeniesienia tej gry na Atari. Tak powstał pomysł na „Thinkera”. Dodatkowo w sklepie, który prowadził Kober pojawiły się myszki, które można było podłączyć do Atari. Nie było jednak aplikacji, które z tego korzystały, więc to mnie dodatkowo zmotywowało do zrobienia „Thinkera” sterowanego dodatkowo myszką. Efekt był super.

KW: Czy pamiętasz nakłady jakie osiągały twoje gry?

W pierwszym podejściu, kiedy próbowaliśmy zorganizować dystrybucję Tanksa za pośrednictwem Kobera, powstało 500 sztuk. Potem, gdy sprzedaliśmy prawa firmie Mirage w Warszawie, to pewnie powstało tego znacznie więcej, ale ile dokładnie to nie mam pojęcia. Podobnie z innymi grami. Sprzedawaliśmy prawa autorskie (Mirage Software, LK Avalon) i nie jestem pewny, ale chyba nikt nie wie jakie to były nakłady. Dostawaliśmy wynagrodzenie z góry, więc sam proces dystrybucji już nas nie interesował. Zresztą jako 17-latkowie mieliśmy bardziej frajdę z tego wszystkiego niż realny dochód.

KW: Grupa Opacus Chiroptera zamilkła około 1993 roku. Co było powodem przedwczesnej emerytury? Co obecnie porabiają jej członkowie?

LŁ: W skład grupy w różnych jej etapach wchodziły osoby:
  • Piotr Podsiadło (głównie grafika ale też programowanie),
  • Leszek Łuciów (programowanie),
  • Piotr Paździerkiewicz (programowanie),
  • Tomasz Dajczak (programowanie, muzyka, grafika).
    A wszystkim znany Jakub Husak wzbogacał większość naszych produktów wspaniałą muzyką.

    Nasza działalność na Atari ucichła, ponieważ uderzyliśmy piętro wyżej. Po serii zachwytów możliwościami Commodore Amiga, których byliśmy świadkiem na giełdzie komputerowej we Wrocławiu, zdecydowaliśmy rozpocząć tworzenie gier na tym komputerze. Trochę nas ten komputer rozczarował chaosem w programowaniu na niskim poziomie i po jakimś czasie zrezygnowaliśmy.

    Kolega kupił wtedy PC i mieliśmy okazję pograć w Wolfensteina 3D. Postanowiliśmy powalczyć z tematem gier na PC. Na pierwszy rzut poszedł oczywiście „Tanks” w nowej odsłonie. Gra miała nazywać się „Strefa Ognia”, gdzie gracz miał wykonywać różne misje czołgiem. Widok był 2D z góry na pole walki, czołg gracza był zawsze na środku ekranu a przesuwało się tło z areną gry. Zrobiliśmy sobie z Piotrkiem małe studio u mnie w domu i siedzieliśmy na wakacjach codziennie po kilka godzin. Ja pisałem narzędzia potrzebne do stworzenia gry oraz prototyp samej gry, a Piotrek robił grafikę. Mieliśmy już nawet wstępny działający prototyp, jednak coraz bardziej zaczynało brakować czasu. Ja zacząłem studiować, co znacząco utrudniło mi możliwość angażowania się w tworzenie gry. Potem powoli jakoś to wszystko rozpłynęło się w powietrzu.

    Po studiach, to był rok 2000, wyjechałem na stałe do Wrocławia i rozpocząłem karierę zawodową jako programista. Pisałem różne aplikacje związane z branżą finansową. Aktualnie kieruję dwoma zespołami zajmującymi się utrzymaniem oraz rozwojem systemów wspierających działalność firmy. Bardzo miło wspominam czasy małego Atari.

    Piotrka widuję stosunkowo rzadko, ale wiem, że coś tam dłubie na PC. Jak się czasem spotkamy, to wspominamy sobie stare dobre czasy. Z Piotrkiem Paździerkiewiczem i Tomkiem kontakt urwał się dawno temu.

    KW: Co, jako twórca gier, sądzisz o abandonware i serwisach, gdzie stare gry są dostępne za darmo?

    LŁ: Stare gry mają to do siebie, że wracają do nich głównie osoby, które na tych grach się wychowały. Oczywiście pewnie jest duża grupa zapaleńców, która też tam kopie w poszukiwaniu początków w tej branży. Wiele z tych gier było naprawdę świetnych, mimo ich ułomnych, jak na dzisiejsze czasy, opraw. Ja też mam zainstalowany emulator, czasem tam zaglądam i zagram w niektóre gierki. Moim sentymentem jest czas Atari i do tych gier wracam. Uważam, że to doskonały pomysł, by mieć możliwość ściągnięcia tych starych gierek. Bez tego mało, kto by do nich wrócił.

    KW: Czy nadal posiadasz swoje Atari?

    LŁ: Mam schowane w szafie u rodziców, ale pozbyłem się stacji i magnetofonu. Czasami żałuję, lecz dzięki temu nie wracam do starych czasów i mogę ten czas poświęcić na moje aktualne hobby - automatykę domową. Mam też dyskietki z moimi programami i grami, które zafoliowałem tuż po ich powstaniu w ramach kopii bezpieczeństwa (mam nadzieję). Jeśli kiedyś mnie natchnie, aby do tego wrócić to myślę, że będę miał szansę. Póki co traktuję te rzeczy jako eksponaty i nie dotykam.



    KW: Na koniec zapytam o ulubione gry na Atari oraz o te, które wywarły na tobie największe wrażenie pod względem technicznym.

    LŁ: Draconus, Zybex i wiele innych w tym polskich. Jednak te dwie ciągle robią na mnie wrażenie. Z nowszymi produkcjami nie miałem do czynienia. Te starsze gry były robione rzemieślniczo, często z brakiem wiedzy na temat możliwych rozwiązań. W późniejszych czasach internet, dostęp do informacji, możliwość produkcji kodu, grafiki, muzyki na innych wydajniejszych maszynach pozwoliło na osiągnięcie znacznie lepszych rezultatów. Wszystko było łatwiejsze. A to już nie moje czasy, kiedy byłem w świecie Atari :)

    KW: Dziękuję za rozmowę.

    2013-12-07 20:20 by Charlie Cherry
    komentarzy: 17
  • larek @2013-12-07 22:20:08
    Oj, grało się w Tanks, grało. Bardzo przyjemna gierka :)

    Pozdrawiam
    voy @2013-12-07 22:43:28
    A mnie kusi, by móc kiedyś ujrzeć zawartość tych zafoliowanych dyskietek i zachować ją dla potomności... Kto też jest za? :)
    jhusak @2013-12-07 23:12:04
    Kopę lat, oj, kopę lat...
    renton @2013-12-07 23:20:27
    Szkoda, że wywiad taki krótki!
    TANKS! Świetna gra!
    marcin @2013-12-08 01:21:57
    Ach... muza z tanksów, moim zdaniem jedna z najlepszch jakie powstały na malucha :)
    as... @2013-12-08 14:14:58
    Świetny wywiad..zagrywałem się w tanks.
    charliecherry @2013-12-08 14:29:43
    Tanks to jeden z najmocniejszych polskich tytułów na Atari. Zasługuje na remake z nowymi planszami (może nawet większymi!). Wyobraźcie sobie mecze z 4 graczami w systemie 'każdy kontra każdy' na multijoy'u. To byłoby coś...
    5eba @2013-12-08 21:45:29
    "transmisja danych pomiędzy dwoma Atari połączonymi kablem to gniazd joystick'ów"
    literowka
    anonymus @2013-12-09 12:23:41
    W thinkera nigdy nie grałem. Ale, razem z bratem pocinaliśmy namiętnie w Tanks, najlepszą grę dla 2 graczy na Atari!
    s2325 @2013-12-09 19:18:59
    Thinker to była pierwsza gra którą kupiła sąsiadka gdy jej oddałem swoje Atari. Kupiła oryginał w piętrowym sklepie ze wszystkim.
    Piotr Podsiadło @2013-12-12 20:53:45
    Dodam jeszcze od siebie, że mieliśmy program graficzny dzięki któremu nie było by szans zrobić animacje i całą grafikę, i program do wyznaczania toru lotu obiektów , który niestety nie wykorzystaliśmy miał być zastosowany w grze Hydrus, która gdzieś tam jest jeszcze na dyskietkach :) to miało być coś jak super cobra połączona z Zybexem niestety projekt nie doczekał finału. Pozdrawiam wszystkich maniaków Ataraka.
    charliecherry @2013-12-13 13:59:22
    Niewydana gra spoczywająca do tej pory na dyskietce? Prosimy pilnie o kontakt! :)
    Piotr Podsiadło @2013-12-13 22:23:54
    Hydrus nie został niestety dokończony w całości był pisany w CCM-ie , system był na 4 generatorach na przerwaniach DLI z wykorzystaniem dwu buforowania z tego co pamiętam można było uruchomić 8 obiektów 20x20 pixeli i wyrabiało się to w 3 przerwaniach obrazu trochę lepiej niż w demo Lasermani (to był wyznacznik) dzięki tablicom Ror-ów bitowych bardzo nisko w pamięci (cykle maszynowe) nie pamiętam już szczegółów to było 20 lat temu X). W każdym razie jakąś próbkę mieliśmy i pokazaliśmy w Warszawie i na wstępie chcieli od nas to wziąć ale mieliśmy plany to puścić pod swoim szyldem. Później niestety była Amiga i blitter i jak to w Commodore wielki Chaos.
    charliecherry @2013-12-14 23:38:55
    A czy jest szansa na upublicznienie tej próbki?
    Piotr Podsiadło @2013-12-15 12:19:29
    Niestety wszystkie archiwa zginęły bezpowrotnie. W przeszłości nawet miałem okazję sprawdzić dyskietki 5,25 cala, które zdołałem odnaleźć u siebie. Znajomy miał Atari ze stacją dysków i próbowaliśmy coś z nich odtworzyć niestety daremnie. Cóż po 20 latach wątpię by coś się uchowało nawet przy odpowiednim składowaniu. Leszek mi wspominał , że zafoliował dyskietki z tamtego okresu ja niestety nie byłem tak skrupulatny , szczerze mówiąc nie wierzyłem ,że w przyszłości będzie to komukolwiek potrzebne. Leszek miał zgoła odmienne zdanie jak widać miał rację :).
    anonymus @2013-12-15 18:41:41
    Jeżeli oryginalne dyskietki są dostępne, to jeszcze nie wszystko stracone. Magicy z AOL/AA działają cuda:).
    Monsoft @2013-12-27 23:45:28
    Ja jak ostatnio gadalem z Paziem to mieszkal na LGOM ale to bylo jakies 10 lat temu kiedy jeszcze mieszkalem w Lubinie. Nawet na jakis browar sie umawialismy bo mielismy wspolnych znajomych. Ale pozniej sie kontakt urwal, bo ja wyemigrowalem.

    Gielda Lubinska, to byly czasy ;)
    nickname
    e-mail / website (opcjonalnie)
    Aktualne tematy
    Mousetari (7)
    ostatni: 19-10-2017 06:34, piomet
    RetroKomp / LOAD ERROR 2017 (29)
    ostatni: 19-10-2017 00:10, tdc
    Problem with one of the archived ... (1)
    ostatni: 18-10-2017 23:08, bodkinz
    SV2k17 - rejestracja, koszulki i ... (2)
    ostatni: 18-10-2017 18:45, Barman
    Silly Venture 2k17 - uniting the ... (110)
    ostatni: 18-10-2017 11:24, szeryf
    The Goonies - wersja Turbo Blizza... (84)
    ostatni: 18-10-2017 00:59, QTZ
    4 listopada - Inscenizacja Giełdy... (11)
    ostatni: 18-10-2017 00:45, Creonix
    AY-3-8910 music player (12)
    ostatni: 17-10-2017 20:41, mariuszw
    Plakaty (13)
    ostatni: 17-10-2017 19:40, jesionen
    [S] 5 kartridży z grą NAG (19)
    ostatni: 17-10-2017 16:03, pgru
    Arabic cartridges (7)
    ostatni: 17-10-2017 12:49, Kaz
    Kraków, GK, DKIG fotek kilka. (4)
    ostatni: 16-10-2017 08:17, Cezik
    Kupię joya albo dwa (9)
    ostatni: 15-10-2017 13:52, Yosh
    Zestawy gier na kasetach od ATAREX (5)
    ostatni: 15-10-2017 12:11, FUJI
    Zasilacz (22)
    ostatni: 14-10-2017 22:39, Barman

    Kategorie Forum Atarum

    Użytkowników: 1733
    Ostatnio zarejestrowany: wjakobczyk
    Postów ostatniej doby: 12

    Społeczność/Community

    Najbliższe imprezy

    Sprzęt/Hardware

    Wynalazki
    Atari i Bluetooth napisał Kaz (17)
    SIO2PC-USB napisał Larek (44)
    Nowe SIO2SD napisał Larek (0)
    SIO2SD w CA12 napisał Urborg (9)
    Ratowanie ATMEL-ów napisał Yoohaas (12)
    Projektowanie cartów napisał Zenon (12)
    Joystick do Atari napisał Larek (54)
    Tygrys Turbo napisał Kaz (7)
    Testowałem "Simple Stereo" napisał Zaxon (3)
    Rozszerzenie 1MB napisał Asal (20)
    Joystick trzyprzyciskowy napisał Sikor (18)
    Moje MyIDE oraz SIO2PC na USB napisał Zaxon (16)
    Jak wykonać płytkę drukowaną? napisał Zaxon (26)
    Rozszerzenie 576kB napisał Asal (13)
    Soczyste kolory napisał scalak (28)
    XEGS Box napisał Zaxon (13)
    Atari w różnych rolach napisał (8)
    SIO2IDE w pudełku napisał Kaz (5)
    Atari steruje tokarką napisał Kaz (14)
    DarkMouse napisał Kaz (7)
    «« nowszestarsze »»