atarionline.pl
atarionline.pl Atari
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Translate to RSS RSS
Cartridge Weekend 3+ z 2019-12-15 23:22 (2)
O grze "Monty on the Run" z 2019-12-15 01:30 (30)
Wywiad z Klaudiuszem Dybowskim z 2019-12-11 22:38 (15)
Wznowienie produkcji RAM-CART z 2019-12-11 04:15 (50)
Po Silly Venture z 2019-12-08 16:11 (126)
Powrót Robbo z 2019-12-08 02:29 (6)
F#READY z 2019-12-02 00:30 (21)
Pokwasiliśmy w Warszawie z 2019-11-29 01:07 (20)
Nowe programy od 0xF z 2019-11-24 10:27 (9)
W sobotę KWAS #17 z 2019-11-22 02:11 (30)
Premiera "The Last Disk +" z 2019-11-20 22:03 (20)
Poprawki gier w Basicu z 2019-11-14 18:04 (22)
Nasi grają u dra Albana z 2019-11-13 23:54 (25)
Silly Venture 2k19 na pełnych obrotach! z 2019-11-10 16:11 (44)
Nowy FLOP i nowe gry z 2019-11-02 07:05 (190)
Wyniki konkursu ABBUC 2019 z 2019-10-26 20:34 (52)
Silly Venture 2k19 - garść informacji i nowa invitka! z 2019-10-21 21:33 (17)
Klan Atari na Retrospekcji z 2019-10-18 00:03 (19)
Duddie's Goodies z 2019-10-16 15:41 (1)
W sklepie u Gwintera z 2019-10-12 00:08 (14)
«« nowszestarsze »»

Pomocnik/Helper
Gry/Games

Katalog gier

Opisy gier
Submarine Commander opisał Kaz (7)
Frogs opisał Xeen (0)
Choplifter! opisał Urborg (0)
Joust opisał Urborg (16)
Commando opisał Urborg (35)
Mario Bros opisał Urborg (13)
Xenophobe opisał Urborg (34)
Robbo Forever opisał tbxx (16)
Kolony 2106 opisał tbxx (0)
Archon II: Adept opisał Urborg/TDC (9)
Spitfire Ace/Hellcat Ace opisał Farscape (7)
Wyspa opisał Kaz (9)
Archon opisał Urborg/TDC (16)
The Last Starfighter opisał TDC (30)
Dwie Wieże opisał Muffy (18)
Basil The Great Mouse Detective opisał Charlie Cherry (122)
Inny Świat opisał Charlie Cherry (17)
Inspektor opisał Charlie Cherry (19)
Grand Prix Simulator opisał Charlie Cherry (16)
Rescue On Fractalus opisał Kaz (18)
«« nowszestarsze »»

Wewnętrzne/Internals



   Nowinki tworzone dzięki CuteNews
Premiera gry Atari Blast!

W 2013 roku, zaraz po pojawieniu się informacji o przygotowanej na konkurs ABBUC grze Battle Eagle w trybie graficznym GR.9, Paul Lay oraz Harvey Kong Tin ogłosili, że również pracują nad strzelanką wykorzystującą specyficzne tryby GTIA. Od razu było wiadomo, że gra będzie zajmowała 1MB, miała się nazywać GTIABlast!, wykorzystywać multiplekser sprajtów napisany przez Paula oraz prezentować możliwości graficzne Atari w rzadko używanych trybach GTIA.


Po jakimś czasie koncepcja gry nieco się zmieniła, powstały levele także w bardziej konwencjonalnych trybach graficznych Atari i w związku z tym ostatecznie projekt przybrał nazwę Atari Blast!

Wersję finalną opublikowano przedwczoraj na AtariAge i co możemy o niej powiedzieć? Gra się bardzo dobrze, a napisany silnik sprajtów jest po prostu znakomity. Wielu kolorowych przeciwników, duża dynamika rozgrywki, scrolling w różnych kierunkach, urozmaicone rodzaje broni, bonusy, ukryte niespodzianki, elementy tła, które można zestrzelić, pojawiający się co jakiś czas bossowie – czyli wszystko to, co gracze kochają najbardziej!


Levele wykorzystują grafikę z wielu gier, np. Hawkquest, Laser Hawk (czyli tych, do których Harvey robił kiedyś grafikę), a także m.in. R-Type, Zaxxon, Blue Max, Rescue on Fractalus!, Xevious (w wersji 7800), Drol, Super Mario Bros, Space Invaders czy Dropzone.


Level z tłem opartym na grze Hawkquest


Bounty Bob jak żywy!

Wszystkich leveli jest 15. Ciekawy jest system kodów dostępu – polega na powtórzeniu unikalnej dla każdego poziomu sekwencji, którą widzimy i słyszymy po ukończeniu danego levelu:



Filmik z rozgrywki prezentuje się tak:



A co mnie nieco rozczarowało? Oglądając prezentowane w ostatnim czasie dema gry sądziłem, że wrzucenie do levelu np. tła z Zaxxona (w stylu pseudo-3D, nie bardzo pasującym do strzelanki 2D) ma na celu tylko pokazanie możliwości silnika gry, bo twórcy nie chcą ujawniać nowej grafiki poziomów. Tymczasem tak właśnie wygląda duża część gry, recykling jest w przewadze. No i dopóki cały level jest spójny graficznie, np. efektowny drugi oparty na R-Type, jest OK, ale momentami miałem wrażenie pewnego chaosu graficznego (np. tło levelu pierwszego w GR.9).

Poza tym szkoda, że po macoszemu potraktowano muzykę. Skoczny motyw z gry Flimbo's Quest (znany od lat cover autorstwa Mikera) jest bardzo fajny, ale moim zdaniem nie do końca pasuje do kosmicznej strzelanki. Niezależnie od osobistych preferencji: bardzo dziwi, że twórcy przez te 3 lata nie nawiązali współpracy z jakimś muzykiem. Miejsca na muzykę było dużo i aż się prosi, aby levele były różnicowane nie tylko grafiką.

Żeby było jasne: na grywalność to oczywiście nie wpływa. Te drobne zastrzeżenia formułuję tylko dlatego, że pewne elementy w grze są na najwyższym możliwym poziomie i robią bardzo mocne wrażenie, a inne od nich odstają, są zrobione „aby były”, na zasadzie copy+paste.

Tak czy siak wygląda na to, że mamy do czynienia z najlepszą od wielu lat strzelanką na małe Atari.


Jeden z poziomów w hi-resie – aby cieszyć się tymi kolorami, trzeba używać fizycznej maszyny NTSC albo włączyć w emulatorze artefakty NTSC, przykładowo dla Altirry wybieramy:
System → Video → NTSC Artifacting (Standard)


Zespół:
• kod: Paul „Playsoft” Lay,
• grafika: Harvey Kong Tin (wykorzystując fragmenty z wielu gier),
• muzyka: Reyn Ouwehand & Johannes Bjerregaard (motyw z Flimbo's Quest, adaptacja na małe Atari: Michał „Miker” Szpilowski)

UWAGA: Gra zajmuje około 336 kB; aby zagrać na fizycznym sprzęcie (bez rozszerzenia pamięci) potrzebny jest Atarimax Maxflash 8mbit Flash Cartridge, The!Cart lub Ultimate SD Cart. Twórcy opublikowali również wersję gry korzystającą z rozszerzenia pamięci do 1 MB.

Grę można pobrać stąd. Znajdują się tam pliki ATR w różnych gęstościach, XEX, BIN i CAR oraz instrukcja w formacie PDF. Smacznego!



2016-09-09 12:40 by "Adam"
komentarzy: 135
POISON @2016-09-09 12:56:10
I love this game! :) Thank you for it!
Peri Noid @2016-09-09 13:33:46
Czy da się to zainstalować w jednym ze slotów Ultimate 1M?
_tbxx @2016-09-09 13:34:41
Techniczna ekstaza i koncepcyjna kupa :/
Jakoś tak jest z tymi naszymi grami na "malucha" - można napisać świetny kod, mieć dobrego grafika i muzyka... i stworzyć słabą/przeciętną grę...

Poczekam na "Laurę", wobec której mam dość duże oczekiwania ;)
plum-plum @2016-09-09 14:15:47
mam nadzieję, że muzykę można wyłączyć
pirx @2016-09-09 14:28:17
@_tbxx - tu się nie zgodzę, gra się fantastycznie, zaryzykuję stwierdzenie, że to najlepsza strzelawka na malucha jak do tej pory. wiem co mówię, moje ulubione gry to ikaruga i mars matrix.
plutonowy kolombo @2016-09-09 14:52:26
Według mnie ta gra jest "taka sobie", czyli ogólnie nijaka. Cieszy kolejny tytuł, ale akurat strzelanek lepszych jest imho całkiem sporo.
wieczór @2016-09-09 15:02:09
Chciałbym posłuchać teraz tych, którzy twierdzą, że na atari nie da się zrobić szybkiej strzelanki z graficznym tłem, mnóstwem przeciwników i gradem pocisków :) Najwyraźniej się da jednak ;)

Co do wad gry - zgadzam się nieco z @_tbxx i @plutonowym kolombo: dopracowanie gry pozostawia wiele do życzenia - jest właśnie taka nijaka. Może być grywalna - ocenię jak pogram. Technicznie - bomba. Cieszy, że powstała - traktuję ją jako demonstracyjny koncept technologiczny, na bazie którego może powstać gra z prawdziwego zdarzenia - elegancka, dopracowana a dzięki engine'owi - powalająca technicznie.

Co do grafika i muzyka to chyba ich właśnie zabrakło; "pożyczona" muzyka z Flimbo's Quest (chyba Mikera) i cała masa elementów wyrźniętych z innych gier ;) Plus ogólny chaos. Ale jest i jako tech proof właśnie bym ją traktował.
xeen @2016-09-09 15:52:57
Ale też 3 osobowy team po godzinach - uważam że wyszło dobrze.
Może nie było ambicji na autorski tytuł od zera i megahit. Gra jest urozmaicona, poprzeplatana grafikami z innych tytułów - mi się podoba. Uważam, że znacznie ciekawsza od X8 - ale też ma innych rozmach co do wymagań.
voy @2016-09-09 17:07:30
@Peri Norid: nie da się - sama zawartość U1MB to 512 kB, a ta gra jest dwa razy większa.

Zresztą w sloty BASIC w U1MB wchodzą tylko i wyłącznie obrazy 8-kilobajtowe.
larek @2016-09-09 17:34:18
Dziś rano trochę pograłem przed wyjściem do pracy. Mnie ta gra się podoba. Mamy coś nowego a jednocześnie starego, fajnie :)
Nie tak dawno temu Tenchi próbował mnie przekonać do gier, gdzie grad pocisków walił w gracza w ilości około trzech miliardów na minutę ;). Muszę przyznać, że to tylko tak strasznie wyglądało, bo grać się jakoś dało. Chyba tu jest podobnie.
Atariteca @2016-09-09 19:36:44
Many thanks to the authors for featuring the name of our little blog within one of the game levels :)
xxl @2016-09-09 19:54:52
autor posiada umiejetnosci do napisania najbardziej wypasionej strzelanki na atari.
larek @2016-09-09 20:09:58
quote (voy):


@Peri Norid: nie da się - sama zawartość U1MB to 512 kB, a ta gra jest dwa razy większa



Zaraz, zaraz, przecież Ultimate1MB, jak sama nazwa wskazuje, rozszerza pamięć Atari do 1MB. Nie oznacza to oczywiście uruchomienia obrazu carta wprost, ale możliwości są. Wymagałoby to dostosowania gry do takiej konfiguracji, co może nie być latwe, ale może nie jest niemożliwe.
voy @2016-09-09 20:34:47
@larek: ale tu chodzi o programowalne sloty we flashu U1MB, a nie pojemność pamięci dodatkowej. :) A te są cztery po 8 kB każdy.
slv @2016-09-09 21:46:47
Zajebista! Od czasu humanoid'a nie było lepszej. Świetny silnik i nie rozumiem narzekania... Ci co narzekają niech zrobią lepszą grę...

Mam nadzieję, że za jakiś czas zobaczę na Atari: https://www.youtube.com/watch?v=0kRqZpHo...
larek @2016-09-09 21:58:54
@Voy, ok, rozumiem, ale Ultimate to nie tylko 8KB sloty, o które pytał Peri Norid, ale również potężna dodatkowa pamieć. Tyle tylko, że trzeba przystosować do niej grę.
wieczór @2016-09-09 22:04:51
@slv: "Ci co narzekają niech zrobią lepszą grę..." - nie demagogizuj, już była o tym dyskusja, to że czegoś nie rozumiesz, nie znaczy, że nie ma to sensu :) Jeszcze raz przeczytaj komentarze i zrozum o co chodzi "narzekającym" ;)
pirx @2016-09-09 22:15:57
o, wieczór, widzę, że nie rozumiesz tej gry :)))))))))))))))))))))))
wieczór @2016-09-09 22:38:36
Ależ ja ją świetnie rozumiem, dlatego też i nie narzekałem za bardzo :) Podoba mi się pomysł z różnorodnością poszczególnych etapów. Rozumiem, że zapożyczenia z innych gier to taka licentia poetica, zamierzony środek artystyczny? :) To ok.

O gustach się podobno nie dyskutuje - więc jak mówię, że ktoś ma słaby gust, to nie dyskutuj :)
voy @2016-09-09 22:55:14
@Larek: mam przeczucie, że wystarczy poczekać na Homesofta. :P
pin @2016-09-09 23:20:31
Fajna gra, szkoda że tylko na YouTube.

Nie rozumiem jakim problemem było opublikować grę w postaci plikowej, no ale - żyjemy w takich czasach, że niczego nie trzeba robić na siłę. 1MB - jak najbardziej ok, ale flashcart do tego? - po chuj że tak grzecznie zapytam ;)

Odwiedzam wiele imprez retro ogólnie i powiem tyle, że ze względów praktycznych nie odpalam niczego, co nie działa z PBI/ECI i promuję wyłącznie soft działający po OS. To nie boli i jest dobre, oraz działa z każdym hardware ;)
xxl @2016-09-09 23:29:40
PBI/ECI Nazi onboard ;)

działa z kazdym hardware... z oryginalnymi atarkami ktore nie maja ECI tez?

:)
Adam @2016-09-09 23:41:16
Teraz dopiero sobie przypomniałem, gdzie ostatnio słyszałem ten motyw muzyczny na Atari - ci sami Paul i Harvey użyli go przecież w swojej bardzo sympatycznej grze Strictly Gone Bananas z 2015 roku. Tam jednak o wiele lepiej pasował.
Mam nadzieję, że zanim użyją go w trzeciej grze, to Miker się zlituje i wyśle im coś nowego ;)

Krytykom rozgrywki proponuję jednak przejść kilka leveli. Można odkryć kilka interesujących rzeczy, których nie widać na filmiku.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-09 23:54:05
@Adam
Przeszedłem ich siedem, zanim w ósmym wreszcie udało mi się zginąć i mogłem wyłączyć grę, odetchnąwszy z ulgą. Zgadzam się ze zdaniem wieczora: jako proof of concept - odlot w kosmos (oby tylko ktoś podążył tym bardzo ładnie przetartym szlakiem), jako pełnoprawna strzelanina - jeszcze długo nie i przerwa.
pin @2016-09-10 00:16:27
XXL - i dzięki takiemu rozumowaniu żaden z 99% userów w PL nie odpalił gry na Atari. Gratulacje, to jest właśnie postęp technologii i radość z posiadania nowej gry w postaci nieuruchamialnej na Atari ;)

Aha - przepraszam - uruchamialnej, wystarczy jeno kupić 8Mbit Flashcart :D Niech powstanie takich 5 tytułów, to będziemy więcej czasu poświęcać na fleszowanie niż granie ;)
pin @2016-09-10 00:19:52
Teraz proszę o info: Kto z posiadaczy / użytkowników / programistów w Polsce na realnym sprzęcie uruchomił wyżej opisaną grę?
pin @2016-09-10 00:20:45
... mam nadzieję, że zbierze się więcej niż 3 osoby ;)
larek @2016-09-10 00:32:23
Pin, ja jeszcze nie, bo nie za bardzo mam czas, ale carta mam, więc pewnie sobie grą załaduję :P
Xxl @2016-09-10 08:00:47
Jakby wczoraj gdy mówiłeś żebym dla wygody przenoszenia plików między katalogami kupił sobie dość na karcie, dziś mówisz że gra na karcie jest niewygodna? Jak to jest Pin? ;)
Xxl @2016-09-10 08:01:49
Dos na karcie.haha autopoprawa
Adam @2016-09-10 10:31:09
Na AtariAge Harvey odniósł się do naszej dyskusji, w szybkim tłumaczeniu brzmi to tak:
"W pełni zdajemy sobie sprawę ze słabych/ złych punktów dotyczących AB! i z pracy wymaganej do zrobienia gry bez tylu usterek, itd. Ale dodanie kolejnego roku do jej developmentu było po prostu niemożliwe i niechciane. (Tu zwracam się do polskich komentatorów - ich szczere komentarze są zawsze OK - ponieważ wszyscy chcą oglądać lepsze i większe? rzeczy na tych starych Atari).
Pozytywne komentarze zostały dobrze przyjęte i docenione."

W oryginale:
"We are fully aware of the weak/bad points regarding AB! and of the work required to make it into a game without so many flaws, etc. But to add another year to it's development was simply not possible - nor wanted. (This is for the Polish commentators - and honest comments from them, is always OK - because we all want to see better and bigger? things from these ole Ataris).
The positive comments have been well received and appreciated."
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-10 12:12:37
Pozytywne zostały docenione... Czy w świetle powyższych słów ktoś jeszcze będzie próbował się wygłupiać zaprzeczając oczywistemu od dawna faktowi, że fandom Atari jednak cierpi na syndrom wzajemnego poklepywania się po ramieniu?
Adam @2016-09-10 13:15:28
Tenchi, uczestniczysz właśnie w dyskusji, w której część uczestników jest bardzo krytyczna, a mimo to sugerujesz, że wszyscy poklepują się po ramieniu - nazwałbym to odklejeniem od rzeczywistości. Weź snickersa czy coś.
pin @2016-09-10 13:39:31
.. do szczęścia brakuje tylko ATR z flaszerem na xBiosie, który w czasie ładowania danych do flesza odgrywa muzyczkę ładując 1MB po 19200 ;) To by było coś!
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-10 13:54:16
I znowu zwyczajowe atarowskie odwracanie kota ogonem... No ale wszak trudno nauczyć starego, zagubionego w rzeczywistości sprzed 30 lat psa, nowych sztuczek. Odniosłem się do wspomnianego zjawiska rzecz jasna bardziej ogólnie, używając do tego słów, które akurat przez zupełny przypadek wypłynęły w tej właśnie dyskusji, gdyż znakomicie je obrazują. Nie pierwszy to bowiem raz, gdy autorzy pozytywne komentarze doceniają, a inne, o ile ktokolwiek odważy się je napisać, bo wielokrotna praktyka pokazuje, iż absolutnie nie warto, w najlepszym wypadku po prostu ignorują.
Za słodycze dziękuję - ostatnio udało mi się mocno ograniczyć spożywanie niepotrzebnego cukru. Ale plus dla ciebie, że przynajmniej nie proponowałeś mi różnych dziwnych maści do intymnych części ciała.
pirx @2016-09-10 14:28:38
ależ my tu właśnie po to siedzimy, żeby wspominać najlepsze *nasze* lata, czyli te 30 lat do tyłu. bez kredytów, zobowiązań, lekarzy, zaprzepaszczonych szans, itp. zrobienie czegokolwiek na atarce to wyłącznie zabawa. wiem to po sobie, bo moje gierki są specjalnie niegrywalne - na niczym mi mniej nie zależy niż na tym, żeby taki np, Tenchi miał dobrą zabawę. ja miałem pisząc i tyle. moglibyśmy robić cos inaczej bezsensownego, np. łowić ryby (SZCZUPAK KRUL RZEKI) albo reperować stare auta. a dłubiemy sobie gierki, które są demkami, tylko trudniejszymi w robocie - taki next level na demoscenie. to ma dokładnie taki sam /brak/sens/u/. co do AB - przeszedłem wczoraj na normalu i faktycznie słabo, że stopień trudności nie rośnie, muzyczka lekko pobolewa już na 4 levelu, ale i tak banan mi z gęby nie schodził.
gore @2016-09-10 14:31:47
Zgadzam się z Pinem. Rozumiem, że gra ma większe wymagania niż stockowe Atari, ale na Boga - mogli by zrobić wersję ATR, która by się ładowała do rozszerzonej pamięci 1 MB RAM i stamtąd "grać". Chciałbym zobaczyć tą grę na moim prawdziwym, rozbudowanym Atari, ale carta specjalnie do niej nie będę kupował. Emulatorami się brzydzę.
wieczór @2016-09-10 14:42:42
@Adam: nie jest bardzo krytyczna. Krytycznych wypowiedzi bez docenienia pozytywów naliczyłem może dwie :) Wypowiedzi podkreślają pozytywy i krytykują negatywy - są wyważone.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-10 14:52:47
@pirx
Jasne, ja wszystko rozumiem. Ale odpowiedz mi proszę na jedno proste pytanie: w jakim stopniu napisanie porządnej, ładnej, miodnej, a przede wszystkim grywalnej gry jest mniej zabawne dla autora, niż stworzenie kolejnej badziewnej czarno-białej nabijanki na punkty? W ten sposób i wilk byłby syty, i owca cała. Ot i całe moje "roszczenia" - straszne oraz kompletnie nie do przyjęcia, prawda? Lecz niestety, jak sytuacja wygląda widzi chyba każdy w miarę obiektywny człowiek bez klapek na oczach, nie uprawiający kolesiostwa. Twórcy dobrze wiedzą, że cokolwiek nie wypuszczą, to i tak wszystko zostanie przyjęte przez brać atarowską życzliwie i z otwartymi ramionami, zaś każda próba krytyki odbierana jest niemal jak szarganie świętości (co zresztą popiera nawet sam główny administrator serwisu). Na tym właśnie polega nienormalność obecnej sytuacji. Oczywiście wasze prawo pisać sobie co tam chcecie, ale i moje zmieszać te radosne popierdółki z błotem, jeśli na nic więcej nie będą zasługiwały. Wychodząc ze swoją twórczością na forum publiczne trzeba liczyć się z możliwością nadziania na miażdżącą niekiedy krytykę, co niektórym zdaje się być bardzo nie w (przepraszam za słowo) smak.
larek @2016-09-10 15:12:13
No i trudno tu nie przyznać racji Tenchiemu, choć stanowisko Pirxa też mi jest bliskie. Może po prostu niech kazdy robi, co chce, tj. programista koduje gry, krytyk je krytykuje i już :)
Xxl @2016-09-10 15:22:26
Gore. Ale ta gra jest właśnie na stożkowe atari :) gdyby się lądował do 1mb to by było na modyfikowany sprzęt hehehe
Xxl @2016-09-10 15:22:52
Stockowe
Adam @2016-09-10 15:26:37
Tenchi, nie jestem głównym administratorem serwisu, jeśli mnie miałeś na myśli. Ja tylko piszę ostatnio najwięcej artykułów (innym się chyba nie chce :) ).

Zastanawia mnie po prostu, z jaką łatwością przechodzisz od swej oceny gry (na czym się znasz) do generalizacji, formułowania szablonowych wniosków na temat społeczności Atari, którą znasz jednak dość powierzchownie.

Odgrzałeś w pewnym sensie stary kotlet, czyli temat, który poruszałeś kiedyś, a teraz Ci się akurat przypomniał. Co takiego strasznego napisał Harvey? Po prostu napisał, że cieszy się z pozytywnych komentarzy i tyle. Ale Tobie już to wystarczyło, aby podczepić się ze swą dawno przygotowaną tezą.

Znasz nieźle Larka - czy sądzisz, że jego pierwsza entuzjastyczna reakcja nie była szczera? Że nie wynikała z radości, jaką mu gra sprawiła? Potem Larek zaczął się miarkować, pewnie po przeczytaniu innych wypowiedzi, być może zaczął się nawet zastanawiać, czy na pewno mu się gra podoba. Ale pierwsza reakcja była szczera.

Czy naprawdę Twoim zdaniem istnieje tylko jedna interpretacja pozytywnej oceny? Osoba, której się coś podoba, pisze to koniunkturalnie, pisze dlatego, że nie chce urazić kumpli? Nie widzisz innych możliwości? Więcej wyobraźni :)
Philsan @2016-09-10 15:31:08
Technically, one of the best A8 games.
Thank you to Paul and Harvey!
larek @2016-09-10 15:39:15
Ale ja wcale zdania nie zmienilem - mnie gra nadal się podoba :)
(może dlatego, że grałem na razie tylko raz :p)
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-10 16:00:16
@Adam
Miałem na myśli Kaza, który niejednokrotnie prezentował na forum właśnie takie swoje stanowisko odnośnie absolutnie wszystkich nowych produkcji (mogę nawet pokazać konkretne wątki paluszkiem, ostatnia dyskusja na ten temat odbyła się całkiem niedawno).

Właśnie paradoksalnie ów brak dogłębnej znajomości braci atarowskiej, który mi zarzucasz, pozwala mi patrzeć na pewne sprawy z należytym dystansem i dostrzegać owego raka, który toczy ją już od wielu lat.

A że się ludziom, którzy mogliby to robić, nie chce pisać, to chyba nie dziwota. Człowiek czasem nie dojadał i nie dosypiał po nocach, byle tylko nawet krótki tekst był jak najlepszej jakości oraz fajnie się czytał, a co ostatecznie dostał w feedbacku? Kilka przymiotników pod swoim adresem (do dziś nie usłyszałem nawet prostego "słuchaj stary, niepotrzebnie mnie poniosło") i totalnie rozbrajające oraz kompletnie absurdalne stwierdzenie, że przecież najlepsze gry to i tak są na Atari. Po co zatem się męczyć i tracić cenny czas, gdy wciąż jeszcze tyle nieznanych gierek na totalnie zapomniane przez świat platformy do obmacania?
larek @2016-09-10 18:04:07
Dlaczego absurdalne? Dla mnie najlepsze gry są właśnie na Atari... Doceniam gry na inne platformy i nawet czasami w nie zagram, ale to nic nie zmienia :)
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-10 19:52:15
No właśnie, DLA CIEBIE... "Najlepsze gry są tylko na Atari" oraz "najbardziej podobają mi się gry na Atari" - jest różnica? To pierwsze stwierdzenie to tylko wishful thinking i wierutna bzdura oderwana od rzeczywistości, drugie zaś faktycznie prezentuje stosunek danego człowieka do tych gier i jest jak najbardziej do przyjęcia - każdy ma swój gust. Niestety, sporo osób nie widzi między nimi absolutnie żadnej różnicy i potem trzeba prostować, co prowadzi do niepotrzebnych konfliktów.
miker @2016-09-10 20:05:57
Napiszę tyle: miałem zrobić muzykę do AB, ale widząc, że mi nie idzie, zaproponowałem Paulowi zgłoszenie się do innych muzyków. Nie wiem, czy to zrobił. Pewnie nie, gdyż niedawno poinformował mnie, że wrzuci "flimbosa", pomimo moich obiekcji. I, jak widać, tak zostało, cóż...
mariuszbox @2016-09-10 21:19:07
Ta grafa z reminescencjami z gier z dawnych lat - to mi się właśnie podoba. Uważam to za wartość dodaną, niż słabość Atari Blast. Różnorodność kolorów i kształtów może i daje po oczach, ale wolę narzekać na ich obfitość, niż ich brak. Mówi się od przybytku głowa nie boli, a takich przybytków na malucha nie mieliśmy zbyt wiele. Fajny jest "automatowy" efekt migania ostrzeliwanych elementów. Generalnie szacun dla autorów. Well done!
Kaz @2016-09-10 21:46:37
Tenchi - nie wiem po co pijesz w tym wątku do mnie, skoro nawet nie zdążyłem się wypowiedzieć o o grze, którego dotyczy news... Jeżeli chcesz "pokazać paluszkiem" gdzie na forum chwalę "absolutnie wszystkie nowe produkcje" to bardzo poproszę.

Rozumiem, że masz swoje frustracje, że spolecznosc Atari nie produkuje tego, co Twoim zdaniem jest najlepsze i jak to powinno wyglądać, ale Twoje zdanie jest Twoim zdaniem. Miej sobie, wiele osób ma inne i jeżeli nie umiesz tego uszanować to Twój problem.

Gry na Atari nie powstają po to, żeby schlebiać Twoim gustom. To jest zajebista zabawa ludzi, którzy COS tworzą. I jeżeli Ci się nie podoba ta zabawa - bo przy okazji nie zaspokoili Twoich potrzeb - to też raczej Twój problem.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-10 22:20:08
quote:

Jako, ze tworca wnosi cos do spolecznosci, mamy dzieki niemu gry, grafiki, muzyki - to dla mnie jest to z definicji bardziej wartosciowy czlowiek niz zwykly "wyraziciel opinii".


Cytat z jednego z twoich postów z dyskusji w wątku o Dizzy. Ani słowa o jakości owych produkcji, czyli wniosek jest oczywisty: bronię wszystkiego jak leci, nawet największych śmieci.

quote:

To, ze komus sie cos nie podoba - nie oznacza, ze musi od razu swoja opinie ujawniac.


Jeśli to nie jest uprawianie kolesiostwa oraz roztaczanie parasola ochronnego nad autorem każdego, nawet największego gniota, to mnie zastrzelcie. I nie chodzi nawet o to, że taki stan rzeczy mi przeszkadza - to twój portal i możesz go prowadzić tak jak chcesz. Ale miałbyś przynajmniej odrobinę przyzwoitości i nazywał uprawianą przez siebie politykę po imieniu, zamiast uparcie się jej wypierać.

Największym moim problemem jest to, że próbowałem wnieść tutaj jakieś nowe treści, aby, jak mi się zdawało, wzbogacić stronę i poszerzyć horyzonty jej użytkowników. Niestety, atarowcy w sporej większości przypadków okazali się być odporni na wiedzę oraz kompletnie zamknięci na jakiekolwiek nowe trendy i powiew współczesności. Pływajcie sobie zatem dalej w tym swoim stęchłym, ponad 30-letnim bagienku. Ja się żegnam ponownie, tym razem już naprawdę na dobre, ku uldze niektórych osób - przede mną ponad 16 tysięcy gier pod DOS-a do przejrzenia. Szkoda zatem czasu na jałowe dyskusje, które nie zmienią absolutnie niczego, a już na pewno nie wyleczą nikogo ze ślepego, fanatycznego wielbienia jednej marki oraz bezrefleksyjnego przyjmowania wszystkich nowych produkcji. Bawcie się dobrze, skoro taki stan rzeczy wam odpowiada. Nara.
xxl @2016-09-10 22:32:10
autor udostepnil xex dla zmodfikowanych komputerow
Kaz @2016-09-10 22:34:13
Tenchi, Ty jestes graczem. Kochasz gry i w nosie masz jaka platforma, byle gry były grywalne. A to jest serwis dla pasjonatów Atari, dla ludzi lubiacych dlubac, grzebac, bawic sie Atari. Gry sa tylko jednym z efektow tego, i to wcale nie najwazniejszym. To, co ciebie kręci - "nowe trendy" i "powiewy wspołczesnosci" dla wielu, w tym dla mnie, są nudne jak flaki z olejem. Wszelkie działania na Atari dla mnie są tysiąc razy ciekawsze niż Twoje wypasione gierki na konsole czy inne plejstatione :P.

Rożnica jest tylko taka, że ja szanuję Twoje zdanie - i dlatego smialo mogles pisac o swojej pasji ile chciales i jak chciales - bardzo to doceniam. Ale Ty nie szanujesz zdania innych - i ich pasje nazywasz "stęchlizną". Moim zdaniem to przykre, ale Twój wybór. Nie trzeba nienawidziec czyjegos zdania tylko przez to, ze Twoje jest odmienne.
larek @2016-09-10 23:12:49
quote (xxl):


autor udostepnil xex dla zmodfikowanych komputerow


I to jest dobra wiadomość!
Homek @2016-09-11 04:09:34
Muza ssie na maxa. Zdecydowanie najslabsza czesc gry.
. @2016-09-11 04:28:43
miszmasz jak w sklepie z podrabianymi antykami

ale sumarycznie fajnie, że ta produkcja ujrzała światło dzienne.

bardzo nowoczesna w kilku sprawach, a z drugiej strony bardzo atarowska i to na poziomie atari 2600

raczej dla kogoś kto będzie mieć tyle wytwałości żeby zapamiętać o co tutaj chodzi ale na pozioie łatwym czy nawet normalnym można po prostu sobie pooglądać.
miker @2016-09-11 09:18:20
homek: sam ssiesz, sobie...
wieczór @2016-09-11 09:44:07
Pograłem trochę i podtrzymuję - technicznie gra jest zaawansowana ale w tym wykonaniu nawet ciężko grywalna :) Ogólnie - piękna demonstracja możliwości Atari i zachęcenie do eksploracji.

BTW: Czy Paul opisywał gdzieś szczegóły swojego multipleksera czy to zamknięty projekt?
mono @2016-09-11 11:56:53
Co mi się w grze podoba:
- dynamika
- paralax scroll
- różnorodne tryby graficzne
- różnorodny charakter plansz (jedne przechodzi się "w lewo" inne "w górę")
- rozjaśnianie trafianych obiektów jak w automatówkach
- tryb demo prezentujący rozgrywkę na wszystkich levelach
Co mi się nie podoba:
- za mało muzyki i brak możliwości przełączenia na efekty
- nieoryginalna grafika
Ogólnie bardzo się cieszę z tej produkcji. Potencjał faktycznie ma ogromny i różnorodność aż kłuje w oczy (w pozytywnym sensie). Wielka szkoda, że nie udało się dopracować muzyki i grafiki, no ale rozumiem znużenie projektem. Wielkie dzięki Panowie i za taką wersję, bo to ogrom pracy. Ale mogłoby być lepiej :)
the fender @2016-09-11 13:40:23
A moze Agenda skontaktuje sie z autorem i wspolnie zrobia z tego Grę ? :)
bocianu @2016-09-11 14:22:02
O jest Tenchi i kolejny rage quit. Pozwole sobie dorzucić swoje trzy grosze do tej dyskusji, jako że kiedyś już wdałem się w polemikę z Tenchim. Miało to miejsce przy okazji premiery mojej pierwszej gry, którą ów Kolega nazwał "niepotrzebną popierdółką" i polecał abym się raczej jej wstydził. Na szczęście nie wziąłem sobie tego do serca, pomimo, że słyszałem od tego czasu dużo dobrych słów na temat Tenchiego i jego wiedzy/autorytetu, doświadczenia, oraz że niepotrzebnie się z nim spiąłem...

Może niepotrzebnie, ale widzę, że po raz kolejny próbujesz udowodnić, że nie ma prawa podobać się nam coś, co nie podoba się Tobie. Już bardzo dawno temu ktoś powiedział, że "o gustach się nie dyskutuje", lub bardziej kolokwialnie, że jeden lubi rude, a drugi jak mu nogi śmierdzą.

I to jest kolejny przykład na to, że nawet Twój autorytet (którego bynajmniej nie kwestionuję) wraz z pewną dozą mentorskiego tonu ma się nijak to tego, co lubi społeczność. Nie ma się co napinać i udowadniać, że ktoś tu się poklepuje po plecach, bo tak jest :) Jesteśmy grupą niejednokrotnie bezkrytycznych fanboji, którzy cieszą się nawet z małych (i Twoim zdaniem bezwartościowych) rzeczy które wychodzą na Atari. I tego nie zmienisz ani autorytetem, ani arogancją, ani pełnymi emocji pożegnaniami "tym razem naprawdę"...

"przede mną ponad 16 tysięcy gier pod DOS-a do przejrzenia. Szkoda zatem czasu na jałowe dyskusje, które nie zmienią absolutnie niczego"

I tego się trzymajmy - szkoda czasu. BTW - nic nie wnoszący do dyskusji wtręt o 16 tysiącach gier pod MSDOS, jak rozumiem miał ostatecznie podkreślić autorytet i niezmierzone doświadczenie. Udało się. Miłego przeglądania :)
Lhuven @2016-09-11 15:14:03
Liczę na to, że Tenchi to wszystko przemyśli i zmieni zdanie, bo lubię jego teksty, podziwiam wiedzę o grach i doceniam fakt, że chciał się tym z nami dzielić. Chyba miał po prostu zły dzień :)

Wydaje mi się, że nawet jak ostro krytykuje, to "chce dobrze", ale często mija się z puentą. Tenchi chciałby widzieć tylko dopracowane, oryginalne gry na poziomie komercyjnych przebojów, i jest bezkompromisowy w swoich ocenach. Tymczasem na AOL ma do czynienia z amatorami, a przynajmniej ludźmi amatorsko zajmującymi się Atari, w tym (zazwyczaj ograniczonym) czasie, który zdołają na to wygospodarować mając pracę, rodzinę, zobowiązania, inne zainteresowania..

@Tenchi: przykładanie jednej miary do wszystkiego jest nieporozumieniem. To strona fanów Atari, wchodząc na nią, jest raczej oczywiste że fanatyczne uwielbienie dla tej marki jest tu normą :) Nie sądzę też, że zatrzymałem się w roku 1986, jak sugerujesz, ale wchodząc na AOL, owszem, szukam w pewnym sensie wehikułu czasu. Zabawa z Atari ma w sobie duży element nostalgii.
plutonowy kolombo @2016-09-11 17:34:53
Tenchi: smeranie sie wzajemne userów tylko dlatego, że coś jest związane z Atari (lub jest na Atari czy ma logo Atari) to zawsze była siła tej marki ;) Ma to swoje dobre i złe strony. Zły dotyk ponoć boli ;)
larek @2016-09-11 17:41:27
Z racji tego, że się nie znam, to się wypowiem ;)

Miałem przyjemność pracować z Tenchim nad (o ile mnie pamięć nie myli) dwoma grami i wszystko wskazuje na to, że nasza współpraca na tym się nie skończy. Tenchi jest człowiekiem bezpośrednim i szczerym - jak widać - aż do bólu. Dokładnie jak napisał Lhuven powyżej, Tenchi chce, aby na Atari zaczęły pojawiać się gry nie tylko poprawnie zakodowane, ale i grywalne, do których będzie się chciało wracać. Sam, jako namiętny gracz, nie jest związany za bardzo z żadną platformą, choć wywodzi się ze świata C64. Gustuje w dobrych grach, a te dobre gry dla niego wcale nie oznaczają wyciskania soków ze sprzętu (zdziwilibyście się, gdybym napisał, jaka jest jego jedna z ulubionych gier na Atari), ale te, które dają przyjemność z grania. Wielu może powiedzieć , że dla różnych osób ta przyjemność będzie wynikała z całkowicie różnych elementów gry - jedni będą się dobrze bawić słuchając fantastycznej muzyki, inni przyjemność będą czerpać oczami patrząc na przepiękną grafikę, a jeszcze inni znajdą w grze jeszcze coś innego. To wszystko prawda. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy tworzeniu gry celować w ideał, czyli grę, która połączy to wszystko. Co? Nie jest to możliwe? Macie rację, moim zdaniem też nie jest to możliwe, bo idealna gra, która zadowoli wszystkich nie istnieje. Więc o co kaman? Sposób, w jaki na AOL wspieramy każdego jednego programistę, grafika czy muzyka według Tenchiego nie przyczyni się do powstawania dobrych gier na Atari. Ja osobiście uważam, że wpieranie wszystkich, którzy coś chcą i to robią na Atari jest jak najbardziej wskazane. Sam doświadczyłem takiego wsparcia i uważam, że jest potrzebne. Tenchi jednak należy do grupy osób (jestem przekonany, że w swoich poglądach nie jest osamotniony), że krytyka słabych produkcji jest również potrzebna i z założenia powinna motywować twórców do robienia coraz lepszych gier. I muszę przyznać, że sens w tym jest.

Koniec części I
larek @2016-09-11 17:42:13
Cześć II

Oczywiście trzeba znaleźć równowagę w poklepywaniu się nawzajem i mówieniu "ale zarąbistą grę napisałeś", a mówieniu "ale ta gra ch..owa, przecież w to się nie da grać". Trudna sprawa.
Na przykładzie prac nad Laurą mogę powiedzieć, że uwagi, które mi przekazał Tenchi finalnie wyszły grze na dobre (oczywiście wszystko będzie jasne po premierze gry, bo wcale nie jest takie pewne, że gra się spodoba) . Tenchi zaczął testy Laury pod sam koniec jej tworzenia, więc nie miał za dużo do powiedzenia przy konstruowaniu silnika gry i określaniu zasad panujących w grze (a szkoda). Jednak np. uwagi o zmniejszaniu się energii przy rzucaniu kamieniami wziąłem do serca i zmieniłem w grze, choć początkowo wydawało mi się to niewskazane, bo gra przez to wydawała mi się za prosta. Zdaję sobie sprawę, że rozmawiam teraz ze ślepym o kolorach, bo gry jeszcze nie widzieliście, ale chodzi mi o to, że czasami dobrze jest posłuchać kogoś innego i zastanowić się na tym, co mówi, bo może akurat to właśnie on ma rację. A że akurat Tenchi mówi wszystko wprost i w dość ostry sposób. cóż, taki właśnie jest :)
Nie musimy brać słów Tenchiego pod uwagę, ale sami na spokojnie, przy świecącym ekranie z napisem READY, zastanówmy, czy nie chcielibyśmy mieć więcej dobrych i grywalnych gier? Przecież to wcale nie oznacza, że tych prostszych gier ma nie być. Chwalmy wszystkie, bo każdy twórca może w przyszłości stworzyć coś lepszego, ale i trochę jednak wymagajmy, bo nikt pewnie nie chce, aby na Atari powstawały tylko gry pokroju LarkaNOID-a, czy ATASCII Squad ;)
larek @2016-09-11 17:50:57
Przepraszam za błędy w powyższym tekście, ale na telefonie ciężko się pisze tak długi tekst.
pin @2016-09-11 17:51:22
Wreszcie xex! Skąd to zassac?
Kaz @2016-09-11 18:46:12
Larku - czy teksty o poklepywaniu się po plecach, kolesiostwie zaliczysz do "konstruktywnej krytyki"? Nie sądzę. Nawołujesz do równowagi, z czym się absolutnie zgadzam. Sądzę, że tutaj właśnie równowaga została zakłócona. Zamiast rzetelnego wypunktowania ewentualnych wad prezentowanej gry (i też można to zrobić z sympatią albo z wrogością, ale po co nam wrogość?) - atak na autorów gry, na społeczność, na to, że nikt nie słucha, że produkcje to "śmieci", że Kaz to albo tamto, a gry nie takie... Przy czym te zarzuty są wręcz absurdalne.

Tenchiego uważam za miłego człowieka i odnoszę się z wielką sympatią do jego osoby, ale to nie znaczy, że należy się godzić z każdym jego zachowaniem czy każdą opinią.

Paradoksem jest to, że niektóre osoby nawołujące do wolności wypowiedzi w sprawie cudzych dzieł, swobody i dowolności w krytyce - jednocześnie straszliwie się oburzają, gdy się ich skrytykuje... Jak widać, łatwo w ten sposób wykazać, że ludzkie ego jest wrażliwe, szczególnie w zakresie tworzenia - choćby to były tylko stworzone komentarze czy opinie. Tenchi stworzył sobie opinię i jest do niej tak przywiązany, że nie pozwala na żadną jej krytykę... Pod groźbą "kary dla wszystkich" w postaci "odtrącenia krytykujących". Przecież to jest dokładnie to samo zachowanie, które potępia w stosunku do autorów "AtariBlast" - że się obrazili. Tylko, że oni obrazili się znacznie, znacznie mniej - bo zaledwie podziękowali za pozytywne komentarze :)
Kaz @2016-09-11 18:52:31
Czesc II

Zobacz też, jak Tenchi przeżywa to, że nie dostał wystarczająco dużo pochwał za swoje zdanie, za swoją pracę nad recenzjami gier... Czy inni nie mają prawa do takiegoż podejścia?

Ja takiej chęci bycia chwalonym nie potępiam, uważam, że jest ona zdrowym elementem wzrastania człowieka - tak jak woda dla roślin. Krytyka oczywiście też jest potrzebna, ale z wielkim umiarem - gdy o nią prosimy, gdy może wnieść cos pożytecznego, gdy dzięki niej ktoś stanie się lepszy, etc. Z tym, że z taką krytyką mamy bardzo rzadko do czynienia we współczesnym świecie (na AOL nie jest tak źle :D). Często krytyka jest wroga, napastliwa, głupia, bezcelowa, niekulturalna, etc - i nie wnosi żadnej wartości. Takiej się sprzeciwiałem i będę sprzeciwiał, choćby mnie Tenchi i inni nazwali Naczelnym Poklepywaczem Kolesi i Miłośnikiem Śmieci :P

Naprawdę ktoś wierzy, że jak się kogoś "ostro objedzie" to ten ktoś stworzy z tego powodu świetna grę?
larek @2016-09-11 19:05:11
Kaz, przeczytaj pierwszy wpis Tenchiego. Gdzie tam jest atak na autorów, spoleczność czy Kaza?
W kolejnych, owszem, można już takich elementów się doszukać, ale czasami trudno się powstrzymać i za wczasu ugryźć się w język... eee... w klawiaturę. Nie pochwalam tego, ale skoro już poszło, to może warto się nad tym zastanowić? Nad sensem przekazu Tenchiego, nie formą!
voy @2016-09-11 19:33:00
Kaz @2016-09-11 20:02:45
Larek - przeczytalem pierwszy wpis, normalny. I wcale o nim nie rozmawiamy, a ja nie zglaszalem zadnych zarzutow. Ale każdy kolejny wpis - atak za atakiem. Zupełnie niesprowokowane i moim zdaniem bezpodstawne. Ciezko sie powstrzymac? Współczuję, ale nie oznacza to, że się zgodzę, że to jest dobre.

Ale i tak bym chciał wiedzieć, czy krytyka krytyki jest dozwolona i czy obrażanie się na krytykującego przy równoczesnym uważaniu, że krytyka jest potrzebna - jest logiczne? :)
wieczór @2016-09-11 20:07:21
@Kaz: Tenchi nie wypowiedział się na wzmiankowane przez Ciebie tematy, dopóki nie został zaatakowany, za to, ze osmielił sie wyrazic krytyczne zdanie.

Również nie zauwazyłem, ze narzeka na brak pochwał, czy ze w ogole ich oczekuje. Wspomniał - jak najbardziej trafnie - ze jakiekolwiek proby przekazania, z dobrej woli, konstruktywnej krytyki autorom, jest w najlepszym wypadku rzucaniem grochem o sciane, a zdecydowanie czesciej wiaze sie z wielka obraza i przedszkolnymi zachowaniami typu "zrob lepiej". Sorry ale najwieksza wartosc maja wlasnie uwagi krytyczne. Pochwaly sa bardzo mile i cenne ale to nie jest wsparcie.
bocianu @2016-09-11 20:21:39
@wieczor: ja jak najbardziej się zgadzam, że krytyka może być mobilizująca i potrzebna, tylko mówmy faktycznie o konstruktywnej krytyce. Ja onegdaj na temat swojej gry usłyszałem, to co już napisałem powyżej. Nazwiesz to "próbą przekazania dobrej woli, konstruktywnej krytyki" ? :D ja niestety nie widzę w tym dobrej woli, a jedynie arogancje. I zwykłe puste hejcenie. Gdybym dostał rzeczowy komunikat, że gra jest zła bo... lub zrobiłbym inaczej tak i tak, popraw to (a takie uwagi niejednokrotnie już dostawałem na tym forum od innych) to pewnie nie wyglądałoby to tak jak wygląda.

Ja typa znam mało, a na tym forum jestem dopiero od roku z hakiem, ale Tenchi kojarzy mi się tylko z pretensjonalnym ocenianiem zachowań ludzi i społeczności, a nie gier... piszę co czuję i widzę, nie oceniam go po niegdysiejszych dokonaniach, tylko po tym co widzę.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-11 21:15:13
Co prawda miałem się już więcej nie odzywać, ale troszeczkę poczułem się wywołany do tablicy.

@bocianu
Turbo Ślimak mi się nie podoba, bo:
- mamy rok 2016, a grafika jest na poziomie wczesnych lat 80-tych,
- mamy rok 2016, a rozgrywka przypomina wczesne produkcje z lat 80-tych, czyli jest powtarzalna do bólu zębów, zaś kolejne etapy nie wprowadzają praktycznie żadnych nowych elementów, przez co całość nudzi mnie po zaledwie kilku minutach.

No to teraz słucham: co po takich w miarę kulturalnych i konkretnych uwagach z mojej strony dałoby się tu poprawić na lepsze? Bo mi niestety wychodzi na to, że ewentualnie poza narysowaniem ładniejszej grafiki absolutnie nic nie da się zrobić w celu ulepszenia samego gejmpleju, bez radykalnej zmiany (sporego rozwinięcia) koncepcji całej gry. Ale ja się na pisaniu gier nie znam.
Kaz @2016-09-11 21:24:33
Wieczor - Tenchi nigdzie nie zostal zaatakowany przez nikogo. Adam zacytowal autorow - i Tenchi dostal gorączki. Pirx tez grzecznie napisal co go kreci. Wiec nie tworz alternatywnej rzeczywistoci.

Jezeli chodzi o przedszkolne zachowania i obrazanie sie - to chyba mamy tutaj doskonaly przyklad. Tylko nie widze go u autorow "AtariBlast", a u osoby, ktora sie obrazila, bo ktos smial sie nie zgodzic z jej opinią :)

Jezeli nie zauwazyles, ze Tenchi narzeka na brak pozytywnego komentarza co do swojej tworczosci recenzenckiej to prosze:

"Człowiek czasem nie dojadał i nie dosypiał po nocach, byle tylko nawet krótki tekst był jak najlepszej jakości oraz fajnie się czytał, a co ostatecznie dostał w feedbacku? Kilka przymiotników pod swoim adresem (do dziś nie usłyszałem nawet prostego "słuchaj stary, niepotrzebnie mnie poniosło") i totalnie rozbrajające oraz kompletnie absurdalne stwierdzenie, że przecież najlepsze gry to i tak są na Atari. Po co zatem się męczyć i tracić cenny czas, gdy wciąż jeszcze tyle nieznanych gierek na totalnie zapomniane przez świat platformy do obmacania?"

Dobra, konstruktywna krytyka - jest ok, ale takowej tu nie widze u Tenchiego, moglbys wskazac cytat?
Kaz @2016-09-11 21:25:13
Wieczor - i tez chcialbym uslyszec Twoje zdanie: czy krytyka krytyki jest dozwolona i czy obrażanie się na krytykującego przy równoczesnym uważaniu, że krytyka jest potrzebna - jest logiczne? :)
bocianu @2016-09-11 21:35:35
@Tenchi: musztarda po obiedzie, ale ja tam lubie musztardę akurat ;)

Autorem koncepcji samego gameplayu i grafiki był kris3d i z tego co wiem, gra w założeniu miała być "staroszkolna" i ze względu na jego sentyment do tematu oraz ze względu na moje skromne umiejętności w pisaniu gier na atari. Dopiero się uczyłem. I o ile nie mam zastrzeżeń co do Twojego dzisiejszego subiektywnego zdania na jej temat, (a nawet się z nim po części zgadzam) to uważam, że forma i sposób w jaki ocenileś grę wtedy - ponad rok temu - był nie fair.

I chyba głównie o formę tu chodzi. Bo jak już mówiłem, nie polemizuje na temat Twojej merytorycznej wiedzy, a tym bardziej nie zamierzam dyskutować o gustach. Chodzi mi jedynie o to, że niektórzy (szczególnie początkujący) twórcy, po takiej pustej ówczas krytyce mogliby zwyczajnie olać temat... A jak widać na wielu przykładach, czasem trzeba zrobić parę słabszych rzeczy, aby dojrzeć do czegoś większego.

A wytykanie, że poklepujemy się po plecach i chwalimy szajs? Też zupełnie bez sensu. jest sobie taki retro światek, w którym każda produkcja budzi emocje, czasem lepsze czasem gorsze, a jest ich na tyle mało, że niestety czasem nie możemy wybrzydzać jak onegdaj :D

A jak powszechnie wiadomo - nie od razu rzym zbudowano.
. @2016-09-11 21:37:00
Ja powiem co mi się tutaj nie podoba:

brak wyraźnie zaznaczonych końców etapów/bossów.

Niby są ale tak naprawdę ich nie ma.

Całą reszte takiej lekkiej chaotyczności dałoby się "naprawić" tworząc odpowiednią fabułę dla tej gry bez praktycznie żadnych zmian w kodzie.

Są gry, które drastycznie zmieniają gameplay w trakcie ale prawie zawsze jest to związane z logiką takiej gry, a tutaj tak naprawdę gracz odczuwa to wszystko raczej jako taki pean na cześć kodera, że potrafi w jednej grze zmieścić kilka innych w sposób całkiem udany ale zupełnie bez jakiegoś przemyślenia po co.
Adam @2016-09-11 21:46:17
@Wieczór
No właśnie, ten straszny atak na Tenchiego polegał na tym, że Harvey w określony sposób podziękował za pozytywne komentarze, prawda? Bo dokładnie od tego momentu Tenchi zaczął się rozkręcać. Od tego właśnie momentu zmienił temat i ze swojej oceny gry przeszedł do opowiadania o tym, jakie jego zdaniem są problemy środowiska Atari. Potraktował podziękowania autorów jako pretekst do wytoczenia swoich dział.

I Ty, drogi Wieczorze, też masz pewien problem w trzymaniu się tematu i przeskakujesz w ostatniej wypowiedzi na swoje ulubione wątki, gubiąc po drodze kontekst. W dalszej części piszesz bowiem o tym, że konstruktywne uwagi nie trafiają do twórców i że często wiąże się to "z wielką obrazą i przedszkolnymi zachowaniami".

Tyle że:
1. Do AB! Tenchi nie zgłosił chyba ani jednej konstruktywnej uwagi,
2. autorzy AB! kulturalnie odnieśli się do krytyki i przyznali, że są pewne błędy.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-11 21:56:15
@bocianu
Mnie osobiście straszliwie przeraża fakt, że dziś jeszcze ktoś decyduje się wypuszczać tego typu produkcje. Moim zdaniem są one zupełnie niepotrzebne - nie wnoszą sobą nic nowego i po tym wszystkim, w co w życiu już grałem, nie są w stanie dostarczyć mi zbyt wielkiej rozrywki, nie mówiąc nawet o chęci powrotu do nich. Stąd właśnie wynika mój taki, a nie inny, punkt widzenia. Osobiście wolałbym, aby twórcy zachowywali tego typu wprawki koderskie bądź graficzne w zaciszach swoich domów, a uderzali z jakąś ambitniejszą propozycją dopiero po zdobyciu wymaganych do jej napisania umiejętności. Oczywiście to z kolei tylko takie moje wishful thinking, bo nie mogę nikomu niczego narzucić bądź zabronić.

Przyznam też, że istotnie jestem bezkompromisowy, a w ferworze dyskusji często przestaję panować nad formą mego przekazu. Oczywiście żadne to wytłumaczenie, ale cóż - taki właśnie jestem na chwilę obecną, a ludzie raczej nie zmieniają się z dnia na dzień.

Nazywając grę tak jak ją nazwałem, nie miałem na myśli absolutnie nic więcej ponad to, co wyłuszczyłem w poprzednim i na początku niniejszego komentarza. Ot, napisaliście po prostu kolejną prostą zręcznościową nabijankę na punkty, jakich są już dziesiątki tysięcy, zresztą nie tylko na małe Atari. A że się we mnie zagotowało po nazwaniu mnie aroganckim pyszałkiem? Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego, podobnie jak i ty poczułeś się urażony po moim nazwaniu gry popierdółką i stwierdzeniu, że należałoby się jej wstydzić. Ty jesteś początkującym koderem, jeśli dobrze rozumiem, ja jestem wytrawnym graczem, który zna się na swoim hobby. Jednak kimkolwiek byśmy nie byli, chyba nikt nie lubi, gdy w tak brutalny sposób kwestionuje się jego kompetencje do robienia tego co lubi, prawda?

No to teraz poproszę jeszcze Kaza o odwołania tego przedszkola - wróciłem, jestem i dyskutuję w sposób (chyba) spokojny oraz normalny.
larek @2016-09-11 22:10:09
quote (Tenchi):


Osobiście wolałbym, aby twórcy zachowywali tego typu wprawki koderskie bądź graficzne w zaciszach swoich domów, a uderzali z jakąś ambitniejszą propozycją dopiero po zdobyciu wymaganych do jej napisania umiejętności.


Mam w tym temacie zdanie odrębne ;)
Nie ma co pisać do szuflady. Sam to przerabiałem i to w niczym nie pomaga. Natomiast bardzo pomaga pokazanie innym swojej twórczości, choćby nawet była słaba. Zawsze jest miło usłyszeć dobre słowo o swojej pracy. A przy okazji można usłyszeć, co się nie podoba. I to jest równie ważne. Szuflada nie odpowie nam, czy to co zrobiliśmy jest dobre, czy nie.
Kaz @2016-09-11 22:17:27
Przedszkole odwołuję, i to z wielką przyjemnoscią :D
Jeżeli uraziłem - to przepraszam :D

Mogę poklepać Cię po plecach? :P :P :P
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-11 22:18:00
@Adam
Ależ proszę bardzo: mówisz i masz.

W Atari Blast! najbardziej irytuje mnie ten wszechobecny chaos panujący na ekranie. Wrogowie miotają się we wszystkie strony, skutecznie utrudniając ich zestrzeliwanie, o ile nie mamy akurat jakiejś mocarnej broni pokrywającej spory kawałek ekranu. Tutaj przechodzimy do kolejnej rzeczy: bronie. Są fatalnie zbalansowane - część z nich nie nadaje się absolutnie do niczego, podczas gdy za pomocą innych czyści się ekran praktycznie jednym-dwoma strzałami, nie ruszając się z miejsca. Denerwuje mnie ich czasowość - kurwiłem pod nosem na czym świat stoi, gdy nagle, w środku gorącej sytuacji, zostawałem z podstawowym działkiem, którym to sobie można... no, niezbyt wiele. Tak zwani "bossowie" (moim zdaniem to trochę zbyt szumne określenie dla tych finałowych przeciwników) wydają się tutaj zbyteczni, a już na pewno w takiej formie jak obecna.

To teraz dwa słowa o tym, co mi się podoba. Niewątpliwie kolorowa grafika, niewątpliwie możliwość niszczenia obiektów z tła i migotanie wszystkiego co obrywa. System kodów umożliwiających dostęp do kolejnych etapów zrywa kask - mamy tutaj praktycznie grę w grze, z czymś takim jeszcze nigdy w życiu się nie spotkałem. Podoba mi się też użyty przez autorów aranż Mikera (który nie po raz pierwszy udowadnia nim jak dobrym jest muzykiem), choć istotnie nie za bardzo pasuje on do tego typu dynamicznej strzelaniny - w gierce z bananem sprawdza się znacznie lepiej, o czym zresztą sam wspominasz.

Reasumując, powtarzam swoje słowa z pierwszego komentarza: proof of concept mamy tu znakomity - doskonale widać, iż na Atari da się zrobić ładną i dynamiczną strzelaninę. Ale niestety wszystkie wymienione przeze mnie zgrzyty to główne elementy składowe samego gejmpleju, zaś w obecnej formie są absolutnie nie do zaakceptowania - gra męczy, zamiast dostarczać dobrej zabawy i dawać satysfakcję z pokonywania kolejnych poziomów. Dlatego ja wciąż czekam na rasową strzelaninę na Atari, przed którą kleknę i będę chciał do niej wracać raz po raz.
pirx @2016-09-11 22:27:54
hej! piszesz "nie są w stanie dostarczyć mi zbyt wielkiej rozrywki" - tu właśnie jest sedno różnicy w naszych punktach widzenia, bo te gierki, które zrobiłem nie powstały dla Twojej rozrywki, ale dla mojej!

pomyśl o tym tak - siedzą sobie babcie w kole gospodyń wiejskich i wieczorami na przednówku przyśpiewują kantyczki prababek a może nawet wymyślają nowe. jak w odwiedziny przyjedzie inne kółko różańcowe, to śpiewają sobie razem, wspominają dobre czasy i wymieniają się nowymy przyśpiewkami, np.:
"Wypadł Ten ci na podwórze i udawał Rambo,
udawałby jeszcze dłużej, gdyby nie wpadł w szambo, hej!"

Ale ich śpiewanie zasłyszał nowy Oskar Kolberg i z niesmaku aż jęknął:
- Tożto całkowicie wtórne, prymitywne i bez wartości! Powinniście baby w domu siedzieć i nikomu tego nie pokazywać, aż się porządnie śpiewać, komponować i tekst składać nie nauczycie. Sio mi z tąd i żebym was więcej tu nie słyszał.
wieczór @2016-09-11 22:28:03
@Adam: Kaz napisał, że Tenchi dostał gorączki, więc zrozumiałem, że nie o AB i tym wątku jest tu mowa. Odniosłem się więc do innej dyskusji - o której wspomniał tu bocianu - i gdzie frontalny atak przypuszczony został. Bo gdzie w jego wypowiedzi tutaj, na temat tych "pozytywnych komentarzy" jest jakiekolwiek gorączkowanie się? Ja widzę lekki przekąs.

@Kaz: Jest duża różnica między krytyką dzieła czy opinii a personalnym atakiem. I jeszcze raz - nie mówię tu o wypowiedziach powyżej, bo Ty, jak zauważyłem chyba też nie :)
Adam @2016-09-11 22:30:30
Tenchi, cieszę się, że wróciłeś już na spokojnie. I dziękuję za rzeczowy komentarz dotyczący Atari Blast - co do wielu rzeczy, które w nim napisałeś mam podobną opinię.

Wracając do tematu "kolesiostwa": zgadzam się w zupełności, że nieznośna byłaby sytuacja powszechnego klaskania i akceptowania "wszystkiego co się rusza" - tyle że nie mamy z nią do czynienia tutaj.

Czy zjawisko wspierania się nawzajem u nas nie istnieje? Oczywiście, że istnieje. Taki nurt istnieje w każdym środowisku, szczególnie małym i opartym na poświęcaniu swego prywatnego czasu dla społeczności. Jednak skala zjawiska nie daje moim zdaniem powodów do mówienia o "raku" toczącym naszą społeczność.

Gdyby ktoś chciał zobaczyć, jak naprawdę wygląda "poklepywanie po ramieniu", to proponuję lekturę pewnego wątku z innej społeczności: fanów konsoli Atari 7800, której POTENCJALNE możliwości grafiki i animacji przerastają wyraźnie możliwości 8-bitowego Atari. Zdaje się, że tam nowe gry robi ledwie kilka osób na krzyż, a ci, którzy robią, rzeczywiście traktowani są jak święte krowy - nic w sumie dziwnego, wszystkich komercyjnych gier na tę konsolę wydano mniej niż 100 i każda nowa jest na wagę złota.

(cdn.)
Adam @2016-09-11 22:33:18
W 2015 roku pojawia się wątek o finalnej wersji nowej gry "Bentley Bear's Crystal Quest" (autorstwa chyba największej gwiazdy, PacManPlusa), gra spotyka się wyłącznie z zachwytami bywalców:
http://atariage.com/forums/topic/245418-.../

Na trzeciej stronie dyskusji pojawia się ktoś spoza grupy, "kiwilove", czyli - niespodzianka - nie kto inny niż Harvey Kong Tin, autor grafiki do omawianej tu Atari Blast. Zaczyna od tego, że nigdy nie grał na A7800, ale grę platformową na ten sprzęt można zrobić lepiej, powołuje się np. na "nasz" Crownland (nie dziwię mu się - "BB's Crystal Quest" ma np. ewidentnie niedopracowaną grafikę tła). Próbuje powiedzieć tubylcom, że "król jest nagi" i jednocześnie zaoferować swoje usługi jako grafik do projektów.

No i zostaje zakrzyczany jako rzekomy troll, autor gry reaguje bardzo niemiło, ktoś chce dać Harveyowi bana, pojawiają się określenia typu "dickhead", "poopyhead", "idiot", "bugger off", "leave the forum", "STFU" (shut the fuck up), "shut the hell up" - takie klimaty.
Taki przechył w stronę "wszystko jest wspaniale" uważam za chory i niebezpieczny.

A teraz porównajmy tamtą dyskusję z tą naszą, w której opinie atarowców (nie osób z zewnątrz) na temat samej gry bywają bardzo różne. Jedni mówią o jej "zajebistości", a inni o "koncepcyjnej kupie". Nie da się zaprzeczyć, że to dość szerokie spektrum poglądów. Jednym gra autentycznie się podoba, innych pewne jej aspekty mocno denerwują, wskazują na brak charakteru itd. - ba, mamy nawet "eksperta od wszystkiego", czyli Wieczora, który zawsze powie co i jak ;)

(Wieczór, przepraszam za przekąs) :)
bocianu @2016-09-11 22:35:18
@Tenchi: mnie nie przerażają słabe produkcje ani trochę. Po to one są, żeby na ich tle mogło coś zabłyszczeć ;) Zachowywanie jak to ładnie nazwałeś "koderskich wprawek" w zaciszu domu, kończy się tym, że traci się zapał. Właśnie po to pokazujemy swoje często ułomne dzieła, aby otrzymać krytykę i aby uczyć się na swoich błędach. Poza tym jak już ustaliliśmy gusta są przeróżne i możesz wierzyc, albo nie, ale świat nie składa się wyłącznie z koneserów i wytrawnych graczy, a niektórzy odnajdują plebejską przyjemnosć w graniu w proste zręcznościowe nabijanki :) Serio.

"chyba nikt nie lubi, gdy w tak brutalny sposób kwestionuje się jego kompetencje do robienia tego co lubi, prawda?"

Ja lubię :) Tylko oby to faktycznie było rzeczowe "kwestionowanie kompetencji", a nie forsowanie swojego subiektywnego zdania.

Wszystkie Twoje zarzuty do ślimaka odnoszą się do grafiki i formy gamplaya, której nie byłem autorem. Ja przeniosłem idee kolegi w formę działającej gry, i w kwestii samej implementacji (pomimo że była to moja pierwsza produkcja) niewiele mam sobie do zarzucenia. Może tylko to, że zacząłem w C, zamiast od razu łapać się za assemblera ;) (dzięki xeen)

Więc generalnie żadna z Twoich uwag nie odnosiła się do moich kompetencji :)

Może też zareagowałem zbyt emocjonalnie, broniąc pomysłu kolegi, ale sam przyznałeś, że nie panujesz nad formą czasem. Bo to co napisałeś było zwyczajnie niemiłe, szczególnie że gra nie była napisana byle jak, i naprawdę dopracowana, jak na pierwszą produkcję. Ale okej, to już mamy przewałkowane i przerobione. Ja daje na zgodę ;)

I dodatkowo poproszę o konstruktywną krytykę mojej drugiej produkcji.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-11 22:44:33
@Kaz
Punkt dla ciebie. Ale też i dla mnie, bo wszak już wcześniej sobie ustaliliśmy, że tego typu objawy poufałości (klepanie po plecach) to jawne uprawianie kolesiostwa. A tu w dodatku jesteśmy na forum publicznym. :]

@pirx
No i kurde balans, tego też za bardzo nie jestem w stanie pojąć moim ciasnym móżdżkiem: pisać samemu dla siebie? Jeśli już wkładać jakąś pracę to tak, aby frajdę mieli zarówno autor, podczas tworzenia, jak i odbiorcy, podczas późniejszego konsumowania dzieła.
Poza tym trochę zdziwiło mnie twoje bezkrytyczne podejście do prezentowanej w nowince strzelaniny. Piszesz powyżej, że Ikaruga i Mars Matrix to jedne z twoich najulubieńszych gier. Jakim cudem jesteś w stanie przestawić się z tak wysublimowanie uporządkowanego sposobu prowadzenia rozgrywki w nich na panujący w Atari Blast! totalny chaos bez żadnej myśli przewodniej? Przykładowo Ikaruga jest dla mnie za ciężka - denerwuje mnie ta ciągła konieczność dostosowywania strzałów do sytuacji panującej na planszy, ale tam przynajmniej wiem co robię źle. W Atari Blast! zaś chwilami mam wrażenie, że to ta gra gra we mnie, a nie na odwrót - kompletnie nie potrafię się odnaleźć w całym tym zamieszaniu.
. @2016-09-11 22:44:57
Tenchi?

Ty nigdy nie miałeś do czynienia z prawdziwym fanem arcade, który potrafi swoją strzelankę z zamkniętymi oczami przechodzić na flipperze?

Wybieranie konkretnych broni/bonusów i uczenie się na pamięć trajektorii dla danego etapu to u nich norma.

Nie chcę za nich się wypowiadać (na ile czasowość broni jest problemem), a dla mnie gra "nie jest w moim typie" za to mogę sobie trochę w niej postrzelać i po tym co zobaczyłem uznać, ze taki fan strzelanek z flippera w niej będzie się czuć jak u siebie w domu na najwyższym poziomie trudności.

Brak jednak jakiejś misji ratowania księżniczki, uwięzionych kolegów czy rozwalenie agresora najeżdżającego naszą planetę przypominanej po każdym etapie uznaję jednak za poważną wadę gry.

W ostateczności mogłby to być antyshooter i mogłaby to być historia najazdu broniących się wszystkimi siłami pokojowych alienów przed naszymi siłami ekspansyjnymi... ;-)

Nie podoba mi się również to, że po przeszkodach z tła można latać tracąc tylko trochę energii ale nie wiem jak jest na wyższych stopniach trudności. Fajnie, że w ten sposób daleko można zalecieć nie starając się zbytnio ale niefajnie, że takie zderzenie ze ścianą jest prawie niezauważalne.
wieczór @2016-09-11 23:00:38
@Adam: nie masz za co przepraszać, komplement absolutnie niepotrzebny - nie wypowiadam się na temat "wszystkiego" :)
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-11 23:02:49
@.
Czy miałem do czynienia z fanami arcade? Czy jest mi obce dobieranie broni i uczenie się etapów na pamięć?

https://www.youtube.com/watch?v=oMXutlGf...

Uwierz lub nie, ale drugą monetę muszę tutaj wrzucić zazwyczaj dopiero na drugim z finałowym bossów. Nauczenie się co skąd i kiedy wyskoczy, jak dobierać wciąż dostępne poziomy trudności dla kolejnego levelu i kiedy odpalać dopałki do broni zajęło mi calutki tydzień tłuczenia, po kilka godzin dziennie.

https://www.youtube.com/watch?v=mJCGB21D...

Tutaj jest nieco gorzej: do trzeciego bossa dochodzę perfekcyjnie, a potem niestety ginę raz za razem, aż gra się lituje i po wrzuceniu kolejnej monetki wypluwa mi maksymalny power up do broni - potem już jakoś idzie. Tym niemniej też zamierzam ją wyćwiczyć, bo mam na jej punkcie istnego fioła.

Reasumując, wiem co masz na myśli z tym wyćwiczeniem się w danej grze. Lecz rzecz jest w tym, że Atari Blast! nie pozwala na rozpracowanie go w ten sposób - jest za bardzo chaotycznie losowy, tudzież losowo chaotyczny (dotyczy to choćby typów bonusowych broni oraz miejsc, w których można je zdobyć). Dla mnie to niestety(?) wada.
pirx @2016-09-11 23:02:55
@Tenchi - tak, dla siebie - to teraz inna paralela - dla kogo gościu zbiera znaczki? dla siebie, czy dla Ciebie? kto ma z tego przyjemność jak pokazuje klasery? on czy Ty?

(takich powiastek mam jeszcze kilka w zanadrzu, jakby brakowało :)))))))))))))))))))))
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-11 23:08:47
@pirx
Mamy ją obaj: on prezentując kolekcję, a ja ją podziwiając. Początkowo wydawało mi się, że to cokolwiek nietrafione porównanie, ale szczęśliwie jakoś udało mi się przekręcić je na moje. :)
Adam @2016-09-11 23:30:23
quote (Tenchi):

Osobiście wolałbym, aby twórcy zachowywali tego typu wprawki koderskie bądź graficzne w zaciszach swoich domów, a uderzali z jakąś ambitniejszą propozycją dopiero po zdobyciu wymaganych do jej napisania umiejętności.


Przypomniał mi się dowcip o matce tłumaczącej dziecku: "nie wejdziesz do wody, dopóki nie nauczysz się pływać" :)

No więc większość ludzi potrzebuje treningu, potrzebuje wejścia do tej wody, pochwalenia za to, co robią dobrze i wskazania tego, co robią źle. Najpierw może być słabo, potem ich prace mogą stać się lepsze (oby!), ale już sama możliwość pokazania światu, że coś się wytworzyło, jest dla wielu osób ważna i motywująca do kolejnych działań (Larek już kilka razy o tym pisał ze swojej perspektywy - zobacz, jak się rozwinął przez lata). W tym właśnie duchu AtariOnline stara się wspierać twórców i (jeśli mogę pisać w liczbie mnogiej) cieszymy się, gdy kolejna osoba może zadebiutować swoją grą.

A co do Twego wcześniejszego pytania skierowanego do Pirxa:
quote (Tenchi):

(...) odpowiedz mi proszę na jedno proste pytanie: w jakim stopniu napisanie porządnej, ładnej, miodnej, a przede wszystkim grywalnej gry jest mniej zabawne dla autora, niż stworzenie kolejnej badziewnej czarno-białej nabijanki na punkty?


Aby zrobić świetną grę, potrzeba o wiele więcej czasu i umiejętności niż żeby zrobić "jakąkolwiek" grę. Pirx dobrze o tym wie, sam pisał przy okazji 10-linijkowców, że to jest dobry dla niego format, aby utrzymać koncentrację i dopieścić produkt końcowy. Ale większej gry nie da się zrobić na dziesięciu, nawet bardzo długich, linijkach. Stawianie sobie przez niego jako celu "zrobienie niegrywalnej gry" jest jakby celem zastępczym, łatwiej osiągalnym w ograniczonym czasie.

Generalnie ekscytacja projektem jest na początku, a potem to często męcząca przeprawa (krew, pot i łzy). Często trwa to latami i blokuje zajęcie się czymś nowym, potencjalnie fajniejszym. Twórcy AtariBlasta po kilku latach dali sobie w końcu spokój i wystawili to, co mają - tak to rozumiem.
kris3d @2016-09-11 23:52:06
@bocianu, dziękuję za przypomnienie że maczałem palce w Ślimaku i że odpowiadam za pomysł) "dobrze że jesteś";););)

Żal że muszę wracać do tego tematu przy okazji innej produkcji ale cóż, wywołali do tablicy to się wypowiadam.

@tenchi/modern crusaders, mówiono mi że znasz się na grach, że emocjonalnie podchodzisz to tego co robisz, że się spalasz i angażujesz, mogę to zrozumieć ale już któryś raz podkreślasz że "bo taki jesteś", no więc używając takiego argumentu, możesz w zasadzie przestać "przyklejać" sobie etykietkę "specjalisty", bo ten powinien być niezależny od swoich "bo-takich-jestków".

Albo uznaj że my (i inni) tworzymy gry "bo tacy jesteśmy" że lubimy prostą grafikę, że piszemy gry takie jak nam się podobają, że wyrośliśmy z szuflady i że chcemy działać razem i coś fajnego robić.

Wiele razy podkreślałem po co chciałem napisać Ślimaka i to dzięki Bocianowi i jego talentowi programistycznemu i muzycznemu (o którym Ty nie masz bladego pojęcia) udało się wszystko zrealizować z nawiązką. Ta gra to nie tylko kawałek kodu, muzyki i pikseli, to też grupa ludzi którym się chce coś robić i spotykać i poznawać nowe rzeczy.

A żeby Cię podenerwować to zamierzamy zrobić kartridż z TruboSnail-em i innymi grami, po to żeby dokończyć założenia naszego pomysłu, tak dla fanu, może nawet będzie działał.

Polecam skupiać się w życiu na kończeniu tego co się postanowi i co się zacznie, bardzo dużo jest z tego satysfakcji, a hejty, frustracje i problemy chowajmy do...szuflady dla psychologa albo księdza.
Adam @2016-09-12 00:01:16
Dorzuciłem na koniec nowinki jeszcze jeden filmik z rozgrywki.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-12 00:16:42
@kris3d
A czemuż miałoby mnie to zdenerwować? Po prostu nie będę grał w gry, które mi z jakichś powodów nie leżą.
Generalnie fajnie, że się odezwałeś i ty. Może pora w końcu finalnie oczyścić atmosferę poprzez wygarnięcie co tam komu wciąż leży na wątrobie. Mogę jedynie obiecać spróbować nieco bardziej miarkować się w swoich osądach i popracować nad formą ich przekazu. To jak, będzie zgoda?

@bocianu
Z mojej strony też jak najbardziej zgoda. A prosząc o opinię odnośnie drugiej produkcji masz oczywiście na myśli 5-Dots? Na wszelki wypadek wolę się upewnić, czy obaj myślimy o tej samej grze, bo może tak być, że o czymś nie wiem.
Kaz @2016-09-12 00:17:07
Wieczór - nich Ci sie nie wydaje, że zręcznie uniknąłeś odpowiedzi :). Uniknąłeś, ale nie było to zręczne :P

Tenchi - jeżeli jakiekolwiek poklepanie po plecach uważasz za kolesiostwo to się nie dogadamy, bo mamy inne definicje. Kolesiostwo to popieranie kolegów tylko dlatego, ze to koledzy, nawet, gdy to komuś szkodzi. Gdzie tu widzisz popieranie kolegów tylko dlatego, ze to koledzy? I gdzie tu widzisz jakaś szkodę, którą doznają osoby postronne? Ja nie widzę szkody ani przy AtariBlast, ani przy innych działaniach innych osób.

Może argument Pirxa nie dotarł, to napisze wprost - gry na Atari nie tworzy się tylko dla graczy i nie tylko do grania. I czasami nawet gracz i granie jest trzeciorzędne. Dla Ciebie to dyskwalifikuje grę. Dla mnie nie, bo tworzenie ma też inne cele niż tylko zaspokajać potrzeby odbiorcy.

A jeżeli chodzi o AtariBlast to podoba mi się coraz bardziej, bo odkrywam coraz więcej smaczków. Jakos tego chaosu, o którym piszesz - nie widzę. Widzę fajny pomysł i ciekawą koncepcję. Bo patrzę na grę inaczej niż Ty.

I tu dochodzimy do sedna: odbiór wszelkiej twórczości to kwestia gustu. Ty piszesz, ze najbardziej kręcą Cię jakieś poukładane według Twojego widzimisię gry, a z kontekstu domyślam się - że komercyjne, które tworzyła masa osób, z niemałym budżetem. Masz prawo. A mnie się podobają inne elementy w grze i też mam prawo. Taki jestem, że bardziej mnie cieszy radocha twórcy i lubię być przy tym, jak ta radość powstaje. Lubię gdy odkrywam w grze to, czego się nie spodziewałem. Lubię, gdy gra bawi się konwencją jak Atari Blast.

Warto przyswoić, że twórczość nie podlega obiektywnej ocenie. Wieczór popełnia ten sam błąd, myląc fakty/wiedzę z twórczością :)
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-12 00:29:51
@Kaz
Spoko - postaram się zapamiętać, że gry na Atari mogą nie służyć do grania, choć trochę mi się to kłóci z ideą ich istnienia. A z tym kolesiostwem to tym razem już przecież w pełni żartowałem. :( Jak najbardziej możesz mnie klepać po plecach ile zechcesz, byle tylko nie tak, abym wypluł płuca. :)
bocianu @2016-09-12 00:53:40
@Tenchi: tak - 5 dots :) trzecia dopiero w produkcji.

@kris3d: ładnie napisałeś, że tu nie tylko chodzi o kawałek kodu, czy piksela. Gdyby nie ludzie skupieni wokół Atari, i nie to że znalazłem to forum i na nim ludzi pełnych pasji, pewnie nawet bym mi do głowy nie przyszło pisanie przez parę miesięcy gry, w którą zagra tuzin osób.
Just for fun :)
Bo to o wspólną zabawę tutaj chodzi przecież.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-12 01:44:26
@bocianu
Hmmm, z 5-Dots sprawa jest jednocześnie bardzo prosta i bardzo skomplikowana. Prosta, gdyż w stosunku do gier logicznych mam nieco inne oczekiwania niż do zręcznościówek. Skomplikowana, bo gry logiczne dzielimy na dwie podkategorie: logiczno-logiczne (nie wiem jak to inaczej nazwać) oraz logiczno-zręcznościowe (przykładowo Laura zalicza się do tej drugiej kategorii). W te pierwsze niestety jestem cienki jak mazowszanka. Podobnież jest i w tym przypadku: za długo nie dałem rady pograć, już w drugim etapie trybu arcade czacha dymiła ostro. Oczywiście moja własna głupota nigdy nie ma wpływu na końcową ocenę gry, zatem spokojnie. No ale w sumie cóż mogę powiedzieć... Grafika jest prosta, lecz dzięki temu czytelna oraz w zupełności wystarczająca do tego typu produkcji - widziałem już multum podobnych tytułów cierpiących na przerost formy nad treścią, co czyniło je kompletnie nieczytelnymi. Tutaj wszystko widać na pierwszy rzut oka i to jest najważniejsze. Muzyka jest przyjemna - absolutnie nie przeszkadza w łamaniu głowy, wręcz je umila. Sterowanie oraz obsługa też jak najbardziej w porządku - kursor podąża tam gdzie chce gracz, nic się nie zacina ani nie przesuwa bądź nie klika samo. Trzy tryby rozgrywki do wyboru (tryb explore plus możliwość używania hintów w sam raz dla takich logicznych matołków jak ja), odpowiednia ilość etapów (idealna do tego typu gry - ani za dużo, ani za mało), konieczność unlockowania dalszych poziomów w trybie puzzle, zapisywanie najlepszych wyników na flopa - czego tu chcieć więcej? Oczywiście można się uprzeć, że oprawa graficzna mogłaby być bardziej urozmaicona, ale po co - tak jak jest, jest w zupełności wystarczająco. Zdecydowanie bardziej ambitna i przemyślana produkcja - choćbym nawet chciał, to za bardzo czepić się nie ma czego moim zdaniem.
wieczór @2016-09-12 03:18:18
@Kaz: odpowiedzi na co? Twoje pytanie o krytykę krytyki? Nie unikałem - odpowiedziałem. W przypadku czyjejś krytyki w większości wypadków widziałem nie krytykę krytyki tylko krytykującego. Że jak on śmiał w ogóle krytykować - hejter! A to już jest słabe.
RetroBorsuk @2016-09-12 08:30:14
Witam serdecznie. W Atari Blast jeszcze nie grałem (będę musiał użyć emulatora, gdyż 800ta nie pociągnie. - więc co do jego jakości się nie wypowiem).

Rozmowa, która tu wynikła jest całkiem ciekawa i przytoczę tylko jak ja to widzę - chyba, że udało mi się zgubić sens całości - gdyż chaosu tutaj co niemiara.

1. Udostępnianie światu i publiczności swoich wczesnych gier przez początkujących autorów - jak najbardziej. Powinni to robić i nie przejmować się pieniaczami. Pisanie do szuflady nie przynosi żadnych efektów, może prowadzić jedynie do frustracji i depresji. Zresztą jak jakakolwiek twórczość do szuflady... Wiadomo - początkowo trzeba mieć skórę niczym nosorożec, przy niektórych mistrzach ciętej riposty... Konstruktywna krytyka tych dzieł także jest potrzebna gdyż...

.... z tych wczesnych projektów przy odrobinie zaparcia mogą się przecież w przyszłości urodzić wielkie hiciory - vide Larek i jego twórczość. Nie każdy przecież od razu wszystko potrafi robić tip top. Jak w każdej dziedzinie potrzebna jest tutaj praktyka, która czyni mistrza.

Drogi Tenchi, czy Twoje umiejętności pisarskie, recenzenckie były od razu na tak dobrym poziomie jak obecnie? Czy Twoje pierwsze artykuły, recki, blogi, wpisy - miały od razu poziom obecnych? Spojrzyj na nie swoim łaskawym okiem i zauważ czy nie widzisz u siebie rozwoju w stosunku do prac debiutanckich? Możliwe, ze pisałeś całe życie do szuflady i wyskoczyłeś z debiutem na poziomie mistrzowskim - tego nie neguje. Ale możliwe, że prezentacja swoich wpisów publiczności plus ciągły rozwój spowodowały, że tak fachowo piszesz. Nie śledzę wszystkich Twoich wpisów, tylko te co były tutaj...

2. Cała rozmowa o kolesiostwie, wspieraniu słabizny miała by sens gdyby na atari wychodziły tylko właśnie takie gry - wprawki. Biorąc pod uwagę wiek kochanej ataryny oraz głównie hobbystyczne podejście twórców - to dla mnie wracającego do niej po latach - jest tu MASA ŚWIETNYCH TYTUŁÓW DO OGRANIA!
RetroBorsuk @2016-09-12 08:49:04
Laura, Yoomp, RGB, Manic Miner, Klony, Pingwiny, Ocean Detox, Bobby bearing, Knight Lore, Dimos Quest, Dimos Dungeon, ta z malarzem ładnie wydana, Pentagram, Duszpasterz Jan Rzygoń i wiele innych, które pominąłem, gdyż na Atari Online zaglądam tylko jednym okiem. Czyli dużo fachowych gier do scalakowania na jednej blaszce!. Oczywiście brakuje mi dynamicznych shmupów, których jestem fanem plus klona GnG na poziomie - ale może w przyszłości, któryś z aktualnie początkujących programistów napisze takiego na atarynę?

Podsumowując: jak najbardziej prezentujcie gry wprawki, jak najbardziej konstruktywnie je krytykujcie i nie ma co płakać z ich poziomu - przecież na Atari jest w co grać do cholery :-). Poza tym trening czyni mistrza!
larek @2016-09-12 09:00:57
@RetroBorsuk, 800ta jak najbardziej pociągnie, tylko gra musi być na kartridżu, podobnie jak Laura. A nawet tu jest prościej, bo autorzy gry wykorzystali jako nośnik uniwersalny i (prawie) ogólnodostępny flashowany cart. Ten sam, który był wykorzystany przy grze Space Harrier. Jak ktoś ma takiego carta, to ładuje do niego grę i... może grać na standardowej atarce.
RetroBorsuk @2016-09-12 09:05:01
A ten cart oprócz Atari Blast - to do czego mógłby mi się jeszcze przydać? Duszpasterz Jan Rzygoń z tego carta mi poleci? Jakie korzyści da mi ten cart w przypadku posiadania już SIO2SD? Prosze o odpowiedź.
RetroBorsuk @2016-09-12 09:13:21
Pytając po chłopsku - czy wszystkie gry wymagające 128 KB - wrzucone na tego carta będą chodzić na 800? O to mi chodzi :-).
xxl @2016-09-12 09:14:49
na takim karcie mozesz sobie zrobic tez skladanki gier xex
xxl @2016-09-12 09:16:31
nie, rozszerzenie pamieci takiej jak np. atari 130xe podlacza dodatkowa pamiec w innych adresach
larek @2016-09-12 09:47:51
Niestety nie. Gra wykorzystująca dodatkową pamięć musi byc dostosowana do działania na takim carcie. Samo umieszczenie jej tam nic nie pomoże.
RetroBorsuk @2016-09-12 09:52:58
W sumie tych xexów na 1MB to i tak by weszło wiele. Zaczynam się rozglądać za tym cartem. Jak kto ma taki do opchnięcia to goonies76@wp.pl. i atakować mnie.
plutonowy kolombo @2016-09-12 10:07:02
Naprawdę? Kasowanie postów? Tylko dlatego, iż zadałem pytanie dlaczego Bocianu rozpoczął tu swoją prywatną wendette?
larek @2016-09-12 10:08:29
Jeśli carta chcesz wykorzystywać tylko do ładowania "zwykłych" gier, to lepszym rozwiązaniem jest SIDE2.
bocianu @2016-09-12 10:10:23
@Tenchi: dzięki za przychylną recke, czuję się dziarsko poklepany po plecach :)
xxl @2016-09-12 10:19:57
a jesli dodatkowo taki kart jako emulator cartow to trzeba rozwazyc myide zamiast side ;-)
xxl @2016-09-12 10:26:28
ale chyba dla forum atarimaxa tez sa udostepniane obrazy car
voy @2016-09-12 11:19:46
@xxl: jest jeszcze Ultimate SD Cart, gdzie można operować na obrazach kartridży. Większość obrazów z forum Atarimaxa pobrałem kiedyś na Pigwę: http://ftp.pigwa.net/stuff/collections/A.../
marok @2016-09-12 11:36:01
@plutonowy kolombo: jeśli już coś miało być z tego wątku zbanowane, to też wybrałbym tamten Twój wycięty wpis.

A za co? Za "prywatną wendette" chyba.


Wszystko jest na miejscu w tej ciekawej dyskusji.
plutonowy kolombo @2016-09-12 11:54:10
No faktycznie, jeśli ktoś korzysta z momentu, gdy rzucono się na Tenchiego by samemu przy okazji wyrównać rachunki z przeszłości to jest to moim skromnym zdaniem słabizna i zaścianek. Gdy natomiast, ja to zauważam i nazywam "pierdzeniem" taką słabą akcyjkę, to rzeczywiście można wyciąć mój wpis, ponieważ nie płynę głównym nurtem. No "pacz pan" jak to się porobiło.
bocianu @2016-09-12 13:08:47
@plutonowy: a tam zaraz wendette. Może faktycznie poszedł trochę offtop, ale wszystko dobre co sie dobrze kończy. Atmosfera oczyszczona, jest grunt na wspólną konsumpcję.
Tenchi/Modern Crusaders @2016-09-12 13:10:26
@bocianu
Pomnij tylko proszę, że przez byłego komodorowca, więc oby coś dziwnego ci na tych plecach nie wyrosło... :]
bocianu @2016-09-12 13:33:22
@Tenchi: w tej kwestii nie mam uprzedzeń :)
marok @2016-09-12 17:41:40
@plutonowy kolombo: "by samemu przy okazji wyrównać rachunki" - w sumie, to może i trochę jest to prawda.

Zrobił to jednak w sposób na tyle, wg mnie, uczciwy i nie napastliwy, że nie pomyślałem w ogóle, że Twoim motywem może być dezaprobata tego, co w tym napisał, a coś innego (i nie bardzo wiadomo co - ale pewnie coś 'osobistego'). Dlatego w ogóle mogło mi się to zdarzyć, że się wtrąciłem, co w zasadzie nigdy nie czynię. W sumie, to mogę za to nawet przeprosić Ciebie. - Przepraszam, jeśli poczułeś się przeze mnie niesprawiedliwie oceniony w intencji swojej wypowiedzi.

@plutonowy kolombo: jest też pewna skłonność u odbiorców treści - traktować je z większą rezerwą i przypisywać ich powstaniu czasem bardziej niecne motywacje, gdy pochodzą od osób, których nicki nie potrafimy spersonifikować (nie kojarzą nam się z nikim ogólnie w społeczności znanym). - Bo istnieje też pewna prawidłowość zachowań 'takich osób' w internecie, która polega na wyrażaniu negatywnych odczuć wobec wybranych osób (zwykle jakoś się wyróżniających), często w niezbyt wybredny i pohamowany sposób, co bywa motywowane jakąś tam zawiścią lub osobistymi 'urazami'. To rzutuje później na odbiór wszystkich innych 'anonimowych' wypowiedzi, które mają charakter krytyki konretnych osób. Warto - z punktu widzenia piszącego - brać to może jakoś-tam pod uwagę.
plutonowy kolombo @2016-09-12 18:05:16
@marok: co do obu Panów to nie znam ni jednego ni drugiego, może właśnie dlatego mam do obu stosunek obojętny, ale w oczy mi się ten prywatna wycieczka rzuciła gdy tylko przeczytałem newsa. Ja tak mam, że właśnie w momencie gdy nie znam tego kto wypisuje to jakoś tak potrafię wyłuszczyć jego intencje i cel jakim się kierował gdy coś tam pisał. Możesz powiedzieć "ten typ tak ma" :) Nie umiem tego wytłumaczyć.
grey / mystic bytes @2016-09-12 21:38:20
Wow! Just WOW! :) Nie chciałbym się pastwić nad słabościami gry (bo są takie zarówno wizualne jak i audio ;)) natomiast sama koncepcja jest REWELACYJNA :) Nigdy bym nie uwierzył że taki tytuł może kiedyś powstać na Atari :) Koder ma ewidencje potencjał, więcej pracy nad detalami w grafice i dopracowana muzyka - i wszystko byłoby idealnie :) Brawo !
grey / mystic bytes @2016-09-12 21:41:17
ewidencje=ewidentnie ;)
. @2016-09-12 23:47:52
na poziomie prostym przeszedłem całość

nie jest to gra tak dopracowana jak yoomp czy tak bliska perfekcji konwersyjnej jak space harrier ale na pewno jest to gra, która dowodzi, ze limity atari da się ubrać w bardzo zgrabe szaty.

to taka prawdziwa gra indy development trzymająca się bebechów atari jak tasiemiec uzbrojony ale o tyle o ile wiele można jej wytknąć niedociągnięć projektowych to limity tego mikrokomputera zostały ustawione w szeregu i wydano im rozkaz baczność i nie przeszkadzać. :-)

naprawdę genialne indy demo-gra ale do produktu komercyjnego jednak pewne elementy musiałyby zostać dodane (wstawki z fabułą), poprawione (np. muzyka/możliwość korzystania tylko z efektów i może dałoby się dodać digi wybuchy) czy nieco zmodyfikowane (możliwe, że działanie broni/czasy bądź punkty z danym typem broni, który zawsze w takim miejscu jest)

nic się jednak nie stanie złego jeśli gra zostanie w takim stanie utrzymana jako produkt końcowy.
na pewno będzie mieć swoich fanów nie tylko dlatego, że została na Atari wypuszczona.
Adam @2016-09-13 00:20:46
Poziom EASY jest łatwy, ale rozgrywka nie zawiera pewnych fajnych rzeczy, które pojawiają się w wyższych poziomach. Na pierwszym mini-boss, na drugim nagłe "urwanie filmu"... :) Muszę sprawdzić, jak jest na jeszcze wyższej trudności.
Adam @2016-09-13 08:16:25
Poza tym na wyższych poziomach kontakt z elementami tła zaczyna powodować uszkodzenia - sygnalizowane jest to czerwoną obwódką na ekranie początkowym przy wejściu do levelu (zamiast zielonej obwódki).
Jacques @2016-09-14 16:01:31
Tech-demo świetne, natomiast gra jednak trochę niedopracowana, chaotyczna rozgrywka i muzyka, która zupełnie nie pasuje (pasowała do Animal Party) jednak kładą się drobnym cieniem.

Ale może to początek czegoś naprawdę genialnego, oby :-)
IRATA4 @2016-09-17 00:27:07
Na taką właśnie grę czekałem ,szkoda że muzyczka odbiega klimatem
MWK @2016-09-18 22:21:04
Sprawdziłem wersję 1MB .ATR na mojej 65XE z rozszerzeniem pamięci i działa bez zastrzeżeń:
>> http://www.youtube.com/watch?v=oJZUQBQox...

Przed momentem przeleciałem sobie całość na normalu i w zasadzie to zgadzam się z tym, co pisał Mono.
>> http://www.mwk1.vot.pl/img/ab_02-mwk.jpg

Ogromny plus to dynamika, grywalność, dwa zmieniające się kierunki lotu, mnogość grafiki (taki retrospekcyjny przelot przez prawie wszystkie, kultowe atarowskie latajki/strzelajki ;-) oraz miód płynący ze strzelania (te błyski!). Szczerze, nie bawiłem się tak od czasów Zybexa.

Natomiast minus w zasadzie to mam tylko jeden, ale ogromny, muzyka, która kompletnie nie pasuje do tematu i szkoda, że nie można jej po prostu wyłączyć.
Początkowo jak zacząłem grać to miałem wrażenie, że system power-upów oraz ponoszenia obrażeń był kompletnie niedorzeczny (wraz ze wzrostem damage spada wydajność statku, no to jak mam się bronić? +czy nie można było zrobić tak aby zebrana broń zostawała aż do momentu trafienia nas pociskiem przez przeciwnika?), ALE po "wgraniu się" w gre zmieniłem swoje zdanie o 180 stopni. Trzeba patrzeć na ten produkt jak na dobrą arcade-ówkę, wobec czego potrzeba nam cały czas pilnować broni oraz osłon tak, aby pozostawały naładowane. W ten sposób można świetnie się bawić. Owszem, nie jest to łatwe zadanie, ale trening czyni mi-szcza, a poza tym, czy widział ktoś z Was "łatwego" arcade? ;-)

Ciekawy patent jak podczas gry wyskoczył mi ekran "READY":
>> http://www.mwk1.vot.pl/img/ab_01-mwk.jpg
Pierwsza myśl, była taka, że bug jakiś mega, ale za sekundę wróciła świadomość, że to nie możliwe, żeby ot tak momentalnie mi do Basica gre wywaliło ;-)

Generalnie gra AtariBlast! przypomniała mi dość podobną produkcję homebrew na NES/Famicom/Pegasus p.t. Blade Buster:
>> http://www.youtube.com/watch?v=O4hA8aubq...

Podsumowując, bardzo dobrze się bawiłem i mimo drobnych zastrzeżeń uważam, że to super gra!
Dziękuję twórcom jak i AOL.
yo
nickname
e-mail / website (opcjonalnie)
Aktualne tematy
RetroAge.net (121)
ostatni: 16-12-2019 06:41, urborg
[K] Pady do Atari (13)
ostatni: 16-12-2019 04:18, ZuluGula
Nowa gra "Golden Ticket" (34)
ostatni: 16-12-2019 01:11, Dracon
Książka o polskim gamedevie i Ata... (26)
ostatni: 16-12-2019 00:51, MADRAFi
Co definiuje "to jeszcze Atari"? (243)
ostatni: 16-12-2019 00:47, nosty
Captain Kielbasa & Uncle Dick (43)
ostatni: 15-12-2019 23:01, Mq
Poszukiwana pomoc do gry (gfx, sf... (1)
ostatni: 15-12-2019 22:50, ilmenit
Silly Venture 2k19 - keeping the ... (178)
ostatni: 15-12-2019 22:43, greymsb
Gry w szachy na Atari (1170)
ostatni: 15-12-2019 22:29, Kaz
Galaga na 5200? (7)
ostatni: 15-12-2019 11:35, urborg
Moje materiały wideo z grami na A... (5)
ostatni: 15-12-2019 10:43, nowy80
Nowa gra "Star Vagrant" (64)
ostatni: 15-12-2019 10:07, zbylu
Ciekawostki (4417)
ostatni: 14-12-2019 23:02, Dracon
Commodore czy Atari? (24)
ostatni: 14-12-2019 22:56, Dracon
VST Pokey (13)
ostatni: 14-12-2019 09:56, makary

Kategorie Forum Atarum

Użytkowników: 2067
Ostatnio zarejestrowany: Fierodoug
Postów ostatniej doby: 50

Społeczność/Community


Rozmawiali
F#READY i Dracon (21)
Daniel „Arctus” Kowalski i Dracon (25)
KATOD i TDC (13)
Mariusz Wojcieszek i "Adam" (16)
Romuald Bacza i Ramos (16)
Śledzenie Amentesa i Larek (9)
Leszek Łuciów i Charlie Cherry (17)
TO JUŻ ZA TOBĄ: rozmowa z Bobem Pape i cpt. Misumaru Tenchi (39)
Rob Jaeger i Emu (53)
Jacek "Tabu" Grad i Dracon (0)
Alexander "Koma" Schön i Kaz (0)
Maciej Ślifirczyk i Charlie Cherry (0)
Jarek "Odyniec1" Wyszyński i Kaz (0)
Marek Bojarski i Kaz (0)
Olgierd Niemyjski i Ramos (0)
Wolfgang Burger i Grey (0)
Mariusz "Ramos" Rozwadowski i Xeen (0)
Wywiad z Wojciechem Zientarą i Xeen (0)
Mateusz Stryjecki i Kaz (5)
Marcin Długosz i Kaz (16)
«« nowszestarsze »»

Najbliższe imprezy
Jeżeli znasz termin i miejsce jakiegoś zlotu albo spotkania milośników Atari to poinformuj nas. Tutaj możemy wstawić baner i link.

Stragan
Atari USBJoy Adapter oferuje Jakub Husak (0)
Programy: Kolony 2106 oferuje Kaz (6)
Sprzęt: rozszerzenia oferuje Lotharek (19)
Gadżety: naklejki, pocztówki oferuje Sikor (11)
Sprzęt: cartridge RAM-CART oferuje Zenon (7)
Miejsce na drobne ogłoszenia kupna/sprzedaży oferuje Kaz (51)
Sprzęt: interfejs SIO2IDE oferuje Piguła (0)
Sprzęt: interfejs SIO2SD oferuje Piguła (22)

Użytki/Utils
Sprzęt/Hardware

Wynalazki
Atari i Bluetooth napisał Kaz (33)
SIO2PC-USB napisał Larek (45)
Nowe SIO2SD napisał Larek (0)
SIO2SD w CA12 napisał Urborg (11)
Ratowanie ATMEL-ów napisał Yoohaas (12)
Projektowanie cartów napisał Zenon (12)
Joystick do Atari napisał Larek (54)
Tygrys Turbo napisał Kaz (9)
Testowałem "Simple Stereo" napisał Zaxon (3)
Rozszerzenie 1MB napisał Asal (20)
Joystick trzyprzyciskowy napisał Sikor (18)
Moje MyIDE oraz SIO2PC na USB napisał Zaxon (16)
Jak wykonać płytkę drukowaną? napisał Zaxon (26)
Rozszerzenie 576kB napisał Asal (36)
Soczyste kolory napisał scalak (29)
XEGS Box napisał Zaxon (13)
Atari w różnych rolach napisał Różyk (8)
SIO2IDE w pudełku napisał Kaz (5)
Atari steruje tokarką napisał Kaz (14)
DarkMouse napisał Kaz (7)
«« nowszestarsze »»