atarionline.pl Polskie gry nie do przejscia - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1: CommentAuthorxxl
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    ale sytuacja sie zmienila. proponuje "CORRUPT" albo "BAD"
    • 2:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    Sytuacja sie nie zmienila.

    Ponadto nie widze sensu zaznaczania wszystkich plikow jako "bad", podczas gdy mozna zaznaczyc tylko jeden jako poprawny.
    • 3: CommentAuthorgrisznik
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    Jest jeszcze gra, której ja na przykład nigdy nie przeszedłem - "SOS Saturn" - trafiłem z paroma pomysłami, a potem utknąłem i mi się znudziło. A już mając emulator, znalazłem solucję, gdzie było napisane jak przejść w 99% i chyba było tam napisane, że potem się czegoś nie da. Ktoś pamięta?
    • 4:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    Cosi moze pamieta, bo jezeli dobrze pamietam - milosnik tej gry.
    • 5: CommentAuthorxxl
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    zmienila sie, "legenda" nie jest juz dostosowana do potrzeb atarowca :-) a zaznaczenie dobrej kopii jest tylko latwiejsze (wymagajace mniejszego nakladu pracy) za to bledne..., wiele osob zglaszalo ktore konkretnie kopie sa zwalone - podejrzewam, ze znacznie wiecej kopii jest ok niz tych corrupt, poza tym jesli znajda sie kopie z trajnerem i bez lub dwie rozniace sie detalami ale obydwie rownie dobre (w sensie mozna ukonczyc) to ktora zaznaczysz jako ok? chociazby z tego wzgledu zaznaczanie kopi ok jest gorsze niz zaznaczanie kopi uszkodzonej :-)
    • 6:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    @"zmienila sie, "legenda" nie jest juz dostosowana do potrzeb atarowca :-)"

    Kiedys wazne bylo czy gra wymaga Basica czy nie. Obecnie jest to rownie wazne.

    Zaznaczanie kopii ok i bad jest tak samo logiczne - dla mnie tak samo nieuzasadnione. W jednym przypadku moze byc tak jak piszesz - ze to wersji okey jest wiecej, a moze byc tak, ze wersji bad jest wiecej.

    Jestem przeciwnikiem dodawania niezmierzonej ilosci oznaczen do nazwy plikow, a zwolennikiem trzymania sie tylko najistotniejszych informacji, niezbednych do uruchomienia.

    Te dodatkowe informacje, ktore nie dotycza uruchomienia programu - powinny byc umieszczone w komentarzach do fiszki z grami. Bylo to planowane juz w 2000 roku. Nie moja wina, ze takie fiszki nie powstaly. Tysiac razy apelowalem o pomoc w stworzeniu odpowiedniej bazy danych, bo sam nie umiem i oddzew do dzisiaj jest zerowy. Fiszka prezentowala by gre, wszystkie dostepne pliki - i kazdy moglby pozostawic komentarz na temat plikow gry.
    • 7:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    Nikt palcem nie kiwnie żeby robić bazę danych, skoro można problem rozwiązać znacznie niższym nakładem pracy, a mianowicie zmieniając nazwę pliku.

    A jeśli nawet komuś się zachce poświęcić swój cenny czas na realizowanie Kazowej zachcianki, to ja go będę gorąco zachęcał, niech zamiast tego zainteresuje się projektem TOSEC.

    :]
    • 8:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    Acha, skoro to moja zachcianka, dzieki ktorej wiekszosc atarowcow ma na swoim SIO2SD archiwum z AO to rzeczywiscie, nie ma co kiwac palcem. Niech kazdy sam sobie zmieni nazwe pliku u siebie, w czym problem?
    • 9:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    W niczym. Ale właśnie dlatego mówię, że jeśli już ktoś zmienia nazwę swojego pliku, to niech też da o tym znać komuś w TOSEC, żeby i inni na tym skorzystali.
  1.  
    N I E A K T Y W N Y
    Kiedys wazne bylo czy gra wymaga Basica czy nie. Obecnie jest to rownie wazne.


    Wydawałoby się, że poprawne działanie programu jest równie ważne, co jego uruchomienie…
    • 11:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime24 Oct 2010
     
    Uruchomienie programu wymaga jednoznacznych i obiektywnych parametrow, ktore mozna wpisac w nazwe pliku.

    Poprawne dzialanie programu... hmmm... zalezy od tego, co zdefiniujemy jako poprawne, jest to subiektywna ocena. Czy Zybex z niesmiertelnoscia jest poprawny? Mnie osobiscie drazni ta wersja i uwazam ja za zle dzialajaca. Czy gieldowa wersja Zybexa, z zubozona grafika, jest poprawna? Bo ja w nia akurat gralem latami i lubie najbardziej. Dlaczego mialaby byc oznaczona "bad" skoro jest swietna? Czy wersja 4.1 Colossus Chess jest poprawna, a 4.0 juz nie? Xxl publikowal nowa wersje Knight Lore, gdy odnalazl jakiegos buga, stara wersja najpierw byla poprawna, a teraz juz nie jest poprawna? A moze i nowa ma buga? A co z Universal Hero - czy dokladny obraz oryginalu z dyskietki albo tasmy, ktory nie da sie ukonczyc - jest poprawny? A hackerska wersja, ktora da sie skonczyc - juz nie? Czy najpopularniejsza wersja International Karate, ktora byla skaszaniona, ale najwiecej osob w nia gralo i ma do niej sentyment - jest poprawna? Ach, zapomnialem, ze bylo co najmniej kilkanascie roznych wersji International Karate i Worlda Karate - proponuje zrobic hierarchie ich poprawnosci... ;)

    Krotko mowiac - oceniac sobie wersje gry jak najbardziej mozemy. Po to gromadze wszystkie krazace po swiecie wersje (z wyjatkiem nie dzialajacych zupelnie), zeby bylo z czego wybierac, zeby nie byl to moj subiektywny wybor.

    Do tego wlasnie idealnie sie przydaje baza danych z mozliwoscia komentowania. Ale wpisywanie wszystkich uwag o grze do nazwy pliku jest moim zdaniem przesadą. Przeciez mozna przemielic sobie nazwy plikow z archiwum AO przez program TOSEC i bedzie sie mialo wszystkie informacje, jakie oni tam podaja.
    • 12: CommentAuthorDope
    • CommentTime25 Oct 2010
     
    Co do "SOS Saturn" to pamiętam, że na końcu w sali z komputerem (po użyciu przedmiotu, którego nazwy nie pamiętam, chyba dyskietki czy jakiejś karty) należało wpisać na klawiaturze SOS. Wówczas wyświetlała się końcówka.
    • 13: CommentAuthorxxl
    • CommentTime25 Oct 2010
     
    bardzo krotkowzroczne. nie trzeba definiowac co to znaczy dobrze dzialjaca gra bo nie trzeba oznaczac dobre dzialajacych gier a poza tym jest to trudne, trzeba zdefiniowac co to znaczy zle dzialajaca gra bo takie trzeba oznaczyc a zdefiniowanie co to jest gra zle dzialajaca jest latwe :-) np. nie da sie jej przejsc podczas gdy inna wersje owszem lub dziala na emulatorze a nie dziala na prawdziwym atari :-)
    • 14:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime25 Oct 2010
     
    No to wlasnie podalem przyklad gry, ktorej nie da sie przejsc - Universal Hero. Oryginal, a jakze.
    • 15: CommentAuthorxxl
    • CommentTime25 Oct 2010
     
    a ja na to "corrupt" a jakze :-) poniewaz jest wersja tej gry ktora mozna ukonczyc. informacja o oryginale ma sie nijak, poniewaz nie zaznaczasz ktora wersja w katalogu jest np z trajnerem, niesmiertelnoscia, zmienionymi napisami, kolorem szmerem bajerem :-)
    • 16: CommentAuthorodislaw
    • CommentTime30 Oct 2010
     
    żeby nie otwierać nowego tematu, ktoś wie czy Electrician jest do skończenia? grałem kiedyś na emulcu, ale ok 8 domku wywala grę...
    • 17:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime30 Oct 2010
     
    Electrician w oryginalnej dyskowej wersji jest zepsuty. Szczegóły oraz poprawiona wersja: ->link<-
    • 18: CommentAuthorodislaw
    • CommentTime30 Oct 2010
     
    wielkie dzięki :)
    • 19: CommentAuthorSkrapi
    • CommentTime31 Oct 2010
     
    A co trzeba zrobić w Artefakcie przodków jak już mam otrutego psa. Bo mi żaden przedmiot potem nigdzie nie działa?
    • 20:
       
      CommentAuthormiker
    • CommentTime31 Oct 2010
     
    Otruty pies użyty przy jakimś zawalisku działa jak bomba (wysadza je). Ciekawe swoją drogą czym się truje psa albo co autorzy palili w trakcie pisania tej gry. ;)
    • 21:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime31 Oct 2010
     
    Ja sie kiedys zatrulem kielbasa, to pies chyba tez moze? :D
    • 22: CommentAuthorBelial
    • CommentTime31 Oct 2010
     
    O w mordę działający Electrician, zaraz siadam do emulca.
    • 23:
       
      CommentAuthorWolfen
    • CommentTime1 Nov 2010
     
    Ja jestem przeciw zmianom nazw gier w katalogu na jakies "original", "hack", "corrupt" czy podobne cuda...

    Czesc gier jest praktycznie niemozliwa do zdiagnozowania "na oko" ktora to jest - czy to hack czy walnieta wersja bez znalezienia jakiejs istotnej rzeczy ktora rozni te gry - czasem jednak wymaga to np. przejscia pol gry :P czy nie sadzicie ze to jest idiotyczne? Mowie o samym fakcie potrzeby sprawdzenia wszystkich wersji gier.

    Jesli jakas gra zostala poprawiona czy wyszla nowa wersja to przeciez juz sa takie informacje, wersje "fixed" gdzies widzialem, i niemalo tez w katalogu gier obecnie np gier w wersji 1.0 a pozniej pojawia sie nowsza 1.1 (dla mnie to oczywisty znak ze cos zostalo poprawione)?
    • 24:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime1 Nov 2010
     
    > czy nie sadzicie ze to jest idiotyczne? Mowie o samym fakcie potrzeby sprawdzenia wszystkich wersji gier.

    Klasyczny sofizmat rozszerzenia. Czy ktoś tutaj mówi o sprawdzaniu wszystkich plików po kolei? Mowa jest o tym, żeby jakoś zachować dodatkowe informacje o pliku, gdy takowe wypłyną, żeby nie zaginęły. Pojawiły się doniesienia o Feudzie, wcześniej sam kiedyś pisałem o błędnych wersjach Infiltratora w katalogu. Warto taką wiedzę zachować.

    Zresztą ja się nie upieram przy tym, żeby takie informacje trzymać w nazwie pliku. Można to rozwiązać na wiele sposobów - np. dodać plik .txt o takiej samej nazwie co dany plik .atr/.xex/... w którym zapisane będą dodatkowe informacje. Albo zrobić jeden wielki .txt lub .csv z opisami wszystkich plików w jednym miejscu. Jakiekolwiek rozwiązanie (tymczasowe, póki nie powstanie porządna baza danych, jak chce Kaz) byłoby lepsze niż jego brak. A tymczasem Kaza postawa jest "nie zrobię nic, póki mi bazy nie zrobicie".

    > Jesli jakas gra zostala poprawiona czy wyszla nowa wersja to przeciez juz sa takie informacje, wersje "fixed" gdzies widzialem

    Ostatnio w katalogu pojawiła się poprawiona wersja Alchemii. Widzisz gdzieś słowo "fixed"?
    • 25:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime1 Nov 2010
     
    Z calym szacunkiem Krotki, ale nie dysponuj moim prywatnym czasem i nie mow mi co mam robic zamiast czego.

    Jezeli troszczysz sie o ulotnosc informacji o grach - to np. zaloz strone, na ktorej bedziesz przechowywal takie informacje, dam do niej linka nawet na glownej stronie AO. Bo na razie, parafrazujac Twoje czepialstwo, prezentujesz postawe "nie zrobie nic, dopoki Kaz czegos nie zrobi".
    • 26:
       
      CommentAuthorWolfen
    • CommentTime1 Nov 2010 zmieniony
     
    @Krotki - O tym wlasnie pisalem - jesli juz faktycznie ktos znajdzie to mozna sie pokusic o dopisanie "fixed" ale sprawdzanie wszystkiego nie ma wiekszego sensu.

    Poza tym mowie tu tylko o grach z bledami ktore uniemozliwialy granie.

    Co z grami ktore ktos "ulepszyl" na swoj wlasny sposob? Albo cos wycinajac albo zmieniajac (np. cala seria Draconusow Sergio Boassiego ktory trudno zaliczyc do kontynuacji bo jest to tylko przerobiony oryginal (zmienione fazy animacji, uklad plansz, etc), i jak wreszcie traktowac ulepszenia ktore faktycznie wyszly grom na dobre? (nowy Jet Set Willy).

    A propos Feuda to do tej pory nie spotkalem sie z wersja w ktorej mozna zebrac jedno z ziol do Lightning (w wiosce).
    • 27:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime1 Nov 2010 zmieniony
     
    Kaz> Z calym szacunkiem Krotki, ale nie dysponuj moim prywatnym czasem i nie mow mi co mam robic zamiast czego.

    I w ten sposób cała kłótnia sprowadza się do "moja baza, ja decyduję". No to ja wszystkim reformatorom proponuję jeszcze raz zainteresować się TOSEC-em, a tę dyskusję olać ciepłym parabolicznym.

    Kaz> Jezeli troszczysz sie o ulotnosc informacji o grach - to np. zaloz strone, na ktorej bedziesz przechowywal takie informacje, dam do niej linka nawet na glownej stronie AO. Bo na razie, parafrazujac Twoje czepialstwo, prezentujesz postawe "nie zrobie nic, dopoki Kaz czegos nie zrobi".

    Z calym szacunkiem Kaz, ale nie dysponuj moim prywatnym czasem i nie mow mi co mam robic zamiast czego. Akurat trochę czasu spędziłem na informowaniu Ciebie o błędach w bazie, dzieląc się dodatkowymi informacjami czy to o ROMach systemowych czy to o Infiltratorze właśnie, więc nie zarzucaj mi nieróbstwa.

    A poza tym nie wyobrażam sobie żeby ktoś zakładał stronę internetową recenzującą pliki w Twojej "ja decyduję" bazie plików. Uważam że te dodatkowe informacje powinny być integralną częścią Twojej bazy.

    Wolfen> Krotki - O tym wlasnie pisalem - jesli juz faktycznie ktos znajdzie to mozna sie pokusic o dopisanie "fixed" ale sprawdzanie wszystkiego nie ma wiekszego sensu.

    No to świetnie że się zgadzamy.

    Wolfen> Co z grami ktore ktos "ulepszyl" na swoj wlasny sposob? (...)

    Nie rozumiem, co z nimi?

    Wolfen> A propos Feuda to do tej pory nie spotkalem sie z wersja w ktorej mozna zebrac jedno z ziol do Lightning (w wiosce).

    To chyba nieuważnie czytałeś ten wątek.
    • 28:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime1 Nov 2010
     
    Krotki, wyjasnie Ci to "po zolniersku": baza powstala wedle pewnych zasad. Te zasady gromadzenia plikow spowodowaly, ze jest bardzo cenna w pewnych zastosowaniach - bo nigdzie indziej w sieci takiej nie ma. Jezeli te zasady, ktore doprowadzily do powstania bazy komus nie odpowiadaja - to moze korzystac z dowolnej innej bazy informacji (TOSEC, fandal, atarimania) albo probowac wplynac na zmiane zasad. Ale na pewno nie wplyniesz na zmiany tekstami w stylu "zmien tak, jak ja chce, a jak nie to sie obraze".

    I w ten sposób cała kłótnia sprowadza się do "moja baza, ja decyduję".


    Nie, to Ty probujesz ja do tego sprowadzic, bo zapewne z tej pozycji wygodniej atakowac rozmowce.

    Baze wspoltworzy wiele osob, ktore wspolwymyslaly lub co najmniej zaakceptowaly zasady nia rzadzace. Ja tu jestem straznikiem tych zasad i na pewno nie bede ich zmienial pochopnie i bez mocnego uzasadnienia.

    Zapewniam Cie, ze w nazwach plikow rewolucji nie bedzie. Jezeli chcesz tworzyc dodatkowe pliki txt - to sie ciesze, bardzo chetnie je umieszcze na serwerze. Tym bardziej, ze planowana baza danych ma obslugiwac m.in. pliki txt, ktorych zawartosc bedzie wyswietlana w fiszce.

    PS. TOSEC nie jest baza plikow, jest zbiorem informacji o plikach. I wielokrotnie odsylalem juz do tamtejszych informacji - jezeli potrzebujesz wiedziec, ze gra powstala w roku "19xx" (a nie na przyklad "19xx" albo 19xx" he he). Wszystkie pliki z naszej bazy mozna przepusic przez program TOSEC-u i dostac takie nazwy, jakie sa w TOSEC. Tez zalecam zainteresowanie sie TOSEC-iem.
    • 29:
       
      CommentAuthorKrótki
    • CommentTime14 Nov 2010
     
    Kaz> Ale na pewno nie wplyniesz na zmiany tekstami w stylu "zmien tak, jak ja chce, a jak nie to sie obraze".

    Gdzie powiedziałem coś w tym stylu?

    Kaz> Nie, to Ty probujesz ja do tego sprowadzic, bo zapewne z tej pozycji wygodniej atakowac rozmowce.

    Nikt tu nikogo nie atakuje, nie wiem skąd takie założenie że ktokolwiek chce coś w tej dyskusji "wygrać". Próbujemy wypracować jakieś satysfakcjonujące rozwiązanie, zresztą jak widać poniżej, nie bez sukcesu. Więc może dość już "atakowania".

    Kaz> Zapewniam Cie, ze w nazwach plikow rewolucji nie bedzie. Jezeli chcesz tworzyc dodatkowe pliki txt - to sie ciesze, bardzo chetnie je umieszcze na serwerze. Tym bardziej, ze planowana baza danych ma obslugiwac m.in. pliki txt, ktorych zawartosc bedzie wyswietlana w fiszce.

    Jak miło to słyszeć. Mail wysłany.
    • 30:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime15 Nov 2010
     
    Wracajac do glownego zagadnienia tego tematu:
    - dorzucam tekstowki POGAN i KABZA oraz ANOTHER WORLD.
    Ostatnia jest niedokonczona, a te dwie pierwsze tez, albo solidnie zabugowane, a tak fajnie sie zapowiadaly... :|
    • 31: CommentAuthorDope
    • CommentTime15 Nov 2010
     
    KABZA to się kończyła w momencie podpalenia śmietnika i aresztowania. Potem coś się "niby" miało doczytać ale nie było co. Jest w ogóle kompletna wersja tego gdzieś dostępna?
    • 32:
       
      CommentAuthorinsert
    • CommentTime15 Nov 2010
     
    heh, Kabza byla dobra, ale faktycznie jakos sie urywala :/
    • 33: CommentAuthorodislaw
    • CommentTime15 Nov 2010 zmieniony
     
    podłączę się pod wątek,ktoś przeszedł Gallahad'a? pytam bo zaciąłem się na "dziurze" przed zamkiem złego czarnoksiężnika oraz nie wiem jak przejść wodę odgradzającą wyspę ze smokiem, wypróbowałem chyba wszystkie dostępne przedmioty i zaczynam myśleć, że moze jest jakiś bug...ale pewnie jestem gapa :)
    • 34: CommentAuthorDope
    • CommentTime15 Nov 2010 zmieniony
     
    odislaw: Przegapiłeś jeden przedmiot, którego sam szukałem dłuuuuugo i znalazłem przypadkowo. Otóż, wspinasz się po trupie na szubienicy i bierzesz... jego sznur. Sznur używasz na przepaści i masz... most :D (o ile nie pomyliłem dziur w grze, ale na 99% to to). Co do wody to na zamku złego był item który przywoływał statek (ale za cholerę nie pamiętam czy to był flet czy muszla, czy coś innego)
    • 35: CommentAuthorodislaw
    • CommentTime15 Nov 2010
     
    wielkie dzięki Dope! chyba bym na to nie wpadł...no to idę ratować królestwo :)
    • 36: CommentAuthorDope
    • CommentTime15 Nov 2010
     
    Oj będziesz miał "królestwo", oj będziesz. ;)
    • 37: CommentAuthorodislaw
    • CommentTime15 Nov 2010
     
    właśnie skończyłem,toż to menda nie król! :D
    • 38:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime15 Nov 2010
     
    Kiedys rowniez skonczylem Galahada, gierka miala swoj specyficzny, mroczny (choc chwilami zabawny) klimat. :)
    Ciekawe czy pojawi sie na JuTubie zapis przejscia tej gry na 100% ... ;)
    • 39: CommentAuthorodislaw
    • CommentTime15 Nov 2010 zmieniony
     
    dodałem zakończenie na swoim kanale ;)
    • 40:
       
      CommentAuthorinsert
    • CommentTime15 Nov 2010
     
    @ odislaw. to sie pochal linkiem :)
    • 41: CommentAuthorodislaw
    • CommentTime16 Nov 2010 zmieniony
     
    • 42: CommentAuthors2325
    • CommentTime16 Nov 2010
     
    widzę że to jedno z najlepszych zakończeń z małego Atari
    • 43: CommentAuthorodislaw
    • CommentTime16 Nov 2010
     
    na pewno jedno z najzabawniejszych
    • 44:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime16 Nov 2010
     

    Krotki:

    Jak miło to słyszeć. Mail wysłany.


    Mail z odpowiedzia wyslany, pomysl rewelacyjny.
    • 45: CommentAuthorbartcom
    • CommentTime9 Mar 2011
     
    Ja bardzo lubię gry zaopatrzone w nieśmiertelność.
    Bo wtedy można faktycznie podziwiać grę, a nie tylko się irytować... do rozpaczy.
    • 46: CommentAuthorbolo
    • CommentTime15 Aug 2011
     
    Kiedys myslalem ze Lasermania jest nie do przejscia
    • 47: CommentAuthorLt_Bri
    • CommentTime15 Aug 2011
     

    "Dope":

    KABZA to się kończyła w momencie podpalenia śmietnika i aresztowania. Potem coś się "niby" miało doczytać ale nie było co. Jest w ogóle kompletna wersja tego gdzieś dostępna?


    Gra konczy się chwilę później (Kabzior zawieziony na komisariat próbuje uciekać z celi).







    "Dracon":

    Wracajac do glownego zagadnienia tego tematu:
    - dorzucam tekstowki POGAN i KABZA oraz ANOTHER WORLD.
    Ostatnia jest niedokonczona, a te dwie pierwsze tez, albo solidnie zabugowane, a tak fajnie sie zapowiadaly... :|



    KABZA ma koncówkę - tyle że złośliwą(jak cała gra), mianowicie w samym listingu jest wpisany... komunikat fałszywego błędu, który ma się wyświetlać po próbie wczytania kolejnej "porcji" gry ;)
    • 48:
       
      CommentAuthorTenchi
    • CommentTime14 Oct 2011 zmieniony
     
    Dziś po kilku godzinach autentycznie ciężkich bojów poddałem się przy obu częściach Najemnika. Myślałem że to konwersje na C=64 są spaszczone, a tymczasem okazało się że są aż nadto wierne... Obie gry zachowują się po prostu skandalicznie. W pewnym momencie doszło do tego, że powodowany frustracją z powodu nagłego, zaskakującego i niewytłumaczalnego totalnego "spadku" moich zdolności manualnych przy akurat tych grach grałem z emulatorem spowolnionym do 50% i zapisywałem stan niemal co kilka sekund. KAŻDA dobrze napisana gra potraktowana w ten sposób po prostu MUSI ulec, bo z takimi ułatwieniami to nawet kompletna kaleka manualna staje się super wymiataczem w dowolną zręcznościówkę. Niestety, Najemnik nie daje graczowi absolutnie żadnych szans na uczciwą i sensowną rozgrywkę. Strzelam doskonale, wybijam wszystkich co do nogi, a tymczasem mission failed? WtF?! Inną kosmiczną dla mnie rzeczą jest niemożność zdjęcia niektórych pacjentów, choć ciągnę po nich ogniem z lewej na prawą. Chwilę temu gościu pojawiający się w tym miejscu zginął od jednego celnego strzału, a teraz nagle co - supermen tam jakiś wyskoczył? Dopóki on we mnie strzela to nic się nie dzieje, ale gdy ja zaczynam w niego sadzić, to nagle... spada mi cała kamizelka kuloodporna i w sekundę jest po mnie? WtF x2?! Albo wylatuje helikopter, walę w niego granatem i jest w porządku, a za moment wylatuje drugi, walę w niego granatem i... zginąłem? Szkoda, wielka szkoda, bo liczyłem że chociaż atarowskie wersje będą się zachowywały normalnie.
    Moim zdaniem szkoda tracić czasu na grę jak by nie było zręcznościową, w której przejście dalej poza wyrobieniem manualnym zależy od zwykłego szczęścia. Szczęście to ma być potrzebne do lotto, ale nie do strzelaniny. Już lepiej zagrać w Czarnego Orła tej samej formacji - gra jest nie mniej ciekawa, a przynajmniej zachowuje się jak należy i daje się bez problemów skończyć.
    • 49:
       
      CommentAuthoranonymus
    • CommentTime14 Oct 2011
     
    Grałem w Najemnika i Najemnika Powrót na oryginalnym Atari, i obie udało mi się skończyć... Pamiętam, że w "Najemnik - Powrót" kasynie obstawiałem liczbę i jak mi się udało, miałem dużo kasy na zakupy. W "Najemnik" grałem z kodem "Mithrandir (czy coś takiego)"
    • 50:
       
      CommentAuthorTenchi
    • CommentTime14 Oct 2011
     
    Spróbuję dziś jeszcze raz, bo nie zwykłem się szybko poddawać, ale jeżeli sytuacje z wczoraj będą się powtarzały, to odpadam już na dobre. Za stary już jestem żeby cierpliwie znosić takie granie mi na nosie przez grę.