atarionline.pl Gry w szachy na Atari - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime7 Sep 2019 zmieniony
     
    Ja dziś przetestuję szachy z 1980 roku firmy Mattel zaprogramowane przez Julio Kaplana.

    Mattel Computer Chess ->link<- ->link<-

    Może rzucę mu na pożarcie SuperQuerga lub Sargona II?
    • 2: CommentAuthorurborg
    • CommentTime7 Sep 2019
     
    Lexibook ma tak zwane poziomy fun w których robi błędy, aby było łatwiej, oraz poziomy gdzie nie robi błędów, ale trudność regulujesz czasem mmyślenia. Siła gry tego komputera to 1200+. Dla amatora wystarczy. Można też wybierać styl gry, pasywny,agresywny, normaly i losowy.

    No chyba że poszukujesz coś dla dzieciaka powiedzmy 5-6 lat na tyle słabego żeby mógł z nim wygrać. Wtedy Lexibook będzie za silny nawet na najprostszym poziomie fun. Wtedy polecam Mephisto Junior Master.
    • 3: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime8 Sep 2019 zmieniony
     
    Zaczynam mocno wątpić czy SuperQuerg to chociaż program 1200 ELO.

    Rozegrałem partię Querg (białe) vs Computer Chess Mattel o którym pisałem wyżej.

    Program Matell z 1980 roku jest programem 1200 (na pudełku ponoć miał 1400 ale pewnie według standardu amerykańskiej federacji). Sądząc po jakości gry i użytym hardware napisał ten program utalentowany programista (w sumie duet), ten sam co brał udział w programowaniu uczestnika naszego turnieju czyli SciSys Kasparov Express 16k - Julio Kaplan ->link<- i Craig Barnes ->link<-

    Computer Chess Mattel nie posiada książki otwarć, a patrząc na jego RAM raczej też nie ma ponderingu. Na poziomie 3 średnio myślał nad ruchem ponad minutę. Jako, że Quergo ma pondering, książkę debiutową a także przy ustawieniu 030-B z doświadczenia wiem, że i tak będzie dumał nad ruchem około minuty, bilansując nadużycia tym, że czasem zagra ruchem wymyślonym na czasie przeciwnika od razu i per saldo wychodzi te 30 sek na ruch w całej partii, uznałem, że takie ustawienie czasu dla niego jest fair.

    Querg nie został poszkodowany tym, że miał mniej czasu do namysłu bo do 10 ruchu kilka pierwszych grał z książki a na pozostałe użył tyle czasu co Mattel. Efekt był taki, że już po dziesięciu ruchach miał kompletnie przegraną partię i to białymi, grając przeciwko obronie Alechina!

    Parę słów o Mattel. Na levelu 3 gra około minuty, czasem szybciej jak są forsowne bicia, a czasem odrobinę dłużej. Na poziomie 4 to już każdy ruch zajmuje kilka minut. Program nie ma książki debiutowej, co skutkuje tym, że na e4 na kilka testowych partii ze mną tylko raz zagrał c5, zazwyczaj wybiera słabą obronę Alechina, którą jakoś z powodzeniem gra. Jakość gry tego programu biorąc pod uwagę hardware i rok jest znakomita!

    SuperQuergo to dno i metr mułu ;) co można zobaczyć oglądając zamieszczoną partię.

    Analiza Lucasa (5 sekund, Stock 10) znów odwrotnie w stosunku do tego co było grane, czarne mają niższe wyliczone ELO a kompletnie dominowały? Bez sensu...

    edit: nazwy plików sugerują, że Mattel grał białymi, ale to mój błąd w nazywnictwie. Białymi grał SuperQuerg i sromotnie przegrał.
    • 4: CommentAuthorurborg
    • CommentTime8 Sep 2019
     
    Oglądnąłem powtórke i faktycznie - Mattel dosyć szybko objął przewagę i potem już tylko ją powiększał. Tu zdecydował brak roszady w odpowiednim momencie a potem już było tylko gorzej.

    W mojej partii Superquerg grał z Lexibookiem w sumie jak równy z równym i koniec końców mało przekonująco ale wygrał. To by potwierdzało że ma to 1200+. W Lexibooku jest program 4k Kaare Danielsena czyli podobno najsilniejszy program szachowy o rozmiarze do 4kb. Czyli Mattel nie powinien być silniejszy od Lexibooka co by się zgadzało z jego podawanym Elo. Trzeba by więcej testów aby coś tu rozstrzygnąc. No chyba że Superquerg gra niestabilnie i jak uda mu się nie wtopić to gra z siłą 1200 albo i nawet 1300, a jak coś wtopi to przegrywa nawet z programem 1100+.
    • 5: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime8 Sep 2019 zmieniony
     
    Gdzieś widziałem film na YT, że te szachowe sprzęty, emulowane, grają trochę silniej. Nie pamiętam, już z czego miało to wynikać, w końcu prędkość procesora emulowanego musi być zgodna. Z drugiej strony cała płyta główna emulowana jest w pamięci RAM o przepustowości wtedy niedostępnej, więc może to? Niestety nie jestem zbyt techniczny.

    Wspominam o tym, bo dałem Mattel 1200 a nie jak na stronie cirka 1150 właśnie z tego powodu.

    Sama gra mnie bardzo zaskoczyła, po uzyskaniu przewagi nad Quergiem sam nie zagrał bym tego wiele lepiej od Mattel.

    Zrobię jeszcze konfrontację z Sargonem III na L4 a Mattel na L3.
    • 6: CommentAuthorurborg
    • CommentTime8 Sep 2019
     
    Może coś w tym być. Emulacja komputerów jak nie jest dokładna to pewne rzeczy mogą nie działać bądź działać niewłasciwie. Przy emulacji komputera szachowego zaś trudniej stwierdzić że coś działa trochę inaczej niż powinno. Z drugiej strony coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu że Mephisto Europa jak działała na padających bateriach to grała wyraźnie słabiej, no bo jak mogła dwukrotnie przegrać z Sargonem III?
    • 7: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime8 Sep 2019 zmieniony
     
    Sargon III na L4 vs Computer Chess Mattell na L3

    Teraz wszystko wyglądało tak jak by się należało spodziewać patrząc na specyfikację maszyn, rok powstania etc.

    Mattel przypomina takiego naturszczyka co przyszedł do klubu, coś tam nawet kombinuje ale debiutów nie zna a tym bardziej zasad dotyczących gry w debiucie bo książki żadnej o szachach w życiu nie miał.

    Talent jest ale teorii nie ;) Jest to naprawdę "ludzka" gra traktorzystów pod wiejską remizą ;) Trochę kpię ale to udany program i mógł się w swoim czasie podobać :)

    Sargon III pokazał, że jest poważniejszym graczem, który potrafi liczyć dalej i ustrzelił kombinacją z atakiem matowym Mattel. Atak widoczny na screenshotcie.

    Na Mattel zemściło się to, że w porę nie połączył wież na ostatniej linii i przeoczył ofiarę skoczka białych.

    Oczywiście Sargon miał przewagę permanent brain, zaimplementowanej szachowej wiedzy - te jego 1500+ się z powietrza nie wzięło przecież.
    • 8: CommentAuthorurborg
    • CommentTime8 Sep 2019 zmieniony
     
    Kolejna partia turnieju rozegrana.

    Białymi gra Colossus Chess 3.0 a czarnym Chess 7.0. Grana jest Partia Francuska. Obie strony grają dobrze w debiucie. Nie ma roszad za to zaczyna się agresywna gra. Materialnie jest równowaga ale inicjatywę przejmują czarne i to one są w natarciu i w ocenie Stockfisha mają przewagę. W ruchu 18 Colossus kontratakuje hetmanem dając czarnemu królowi szacha. Chess 7.0 ma do wyboru tylko dwa ruchy, odejście królem oznaczałoby zachowanie przewagi, ale Chess wybiera zasłonę skoczkiem, który prowadzi do mata w 7 ruchach. Colossus dzięki temu przypuszcza druzgocący atak. Mata w 7 ruchach nie daje ale w 23 posunięciu zbija hetmana. Dalsze ruchy to rzeź w obozie czarnych - prawie nikt nie uchodzi z życiem. Partia kończy się matem po 40 posunięciach.

    Colossus Chess 3.0 zdobywa drugi punkt w tym turnieju, a Chess 7.0 po trzech rundach dalej pozostaje z zerowym dorobkiem. Czyżby nasza ocena tego programu na 1500+ była przeszacowana?
    • 9: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime8 Sep 2019 zmieniony
     
    Partia kompletnie wygrana dla Chess 7.0 została jednym posunięciem przekreślona. CC 3.0 jest silniejszy taktycznie ale pozycyjnie został ograny.

    W turnieju gdzie wszyscy mają ponad 1500 nawet zerowy dorobek nie dyskwalifikuje, no chyba, że było się na granicy. Zobaczymy wyliczone elo, jeszcze piłka w grze ;)

    Z innej beczki. Computer Chess Mattel gdyby miał książkę debiutową to grałby mniej więcej jak Sargon II przynajmniej takie mam wrażenie z ich wzajemnej rozgrywki.
    • 10: CommentAuthorurborg
    • CommentTime8 Sep 2019
     
    Chyba jak Sargon III?
    • 11: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime8 Sep 2019 zmieniony
     
    Nie, Sargon II - po prostu tej partii nie zamieściłem. Sargon III to za wysokie progi dla tego zabytku.

    Partia parę ruchów później mi się zwiesiła. Można przeanalizować zapis ze zrzutu.

    Po ostatnim ruchu białe tracą przewagę i czarne mają szansę - oczywiście Mattel nie zagrał by ruchu Stockfisha, no ale taki obraz partii pozostanie i stąd mój wniosek.
    • 12: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime8 Sep 2019 zmieniony
     
    Właśnie zagrałem z ciekawości partię na 5 min z Mephisto Risc 1MB ->link<-

    Grałem w tempo, bez zbędnej zadumy i przegrałem na czas.

    Przestawianie swoich klocków i komputera przy tak szybkim czasie jest dekoncentrujące. Dobrze, że komputer pauzuje czas aż przestawię bierki.

    Muszę to obadać na dłuższym czasie gry.

    Grałem białymi. Ustawiłem końcową pozycję na lichess.org - miałem szansę :)
    • 13: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime8 Sep 2019 zmieniony
     
    Jako, że nie mam takiego zawodnika jak @urborg, mam na myśli Europę, a chciałem jeszcze jeden test zrobić Colossusowi 4.0 to rzucę na arenę już ogrywanego przeze mnie mistrza ->link<- Mephisto III-S Glasgow.

    Testowo zagrałem białymi na L2 (L3 według instrukcji to 30 sek na ruch) by sprawdzić jak program gospodaruje czasem i zrobiłem szybki remis. Na tym poziomie Mephisto pracuje od paru sekund do minuty co myślę odpowiada 30 sekund na ruch CC 4.0 przy którym program też potrafi dojść do minuty w niektórych pozycjach.

    Zobaczymy jak program legitymujący się 1776 z roku 1984 i do tego na CPU 68000 12 MHz poradzi sobie z CC 4.0 na A8.

    Mam wrażenie, że już taki test robiłem, ale skoro nie zapadł mi w pamięć to go powtórzę (a może to raz pierwszy?). Jak widać z poniższej partii Glasgow powinien być w zasięgu CC 4.0, przynajmniej na remis.
    • 14: CommentAuthorurborg
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    Trzecia partia trzeciej rundy rozstrzygnięta.

    Białymi gra Chessmaster 2000, a czarnymi Mephisto Europa.

    Grany debiut to Caro-Kann. Z tego co widzę to aż 7 pierwszych posunięć programy grają z książek debiutowych. Potem jednak dalej grają bardzo dobrze. Gra bardzo wyrównana. Żadnej ze stron nie udaje się zdobyć przewagi ani w debiucie ani w grze środkowej. Generalnie bardzo silna gra pozycyjna obu zawodników, momentami mam wrażenie że Stockfish gra sam ze sobą bo wiele ruchów to najsilniejsze ruchy w pozycji. Po 47 ruchach programy przechodzą do końcówki wieżowo pionkowej i sytuacja jest dalej remisowa. W 57 posunięciu po błędzie Chessmastera Mephisto niby zdobywa piona przewagi ale to bez znaczenia bo w zasadzie dalej jest remisowo i wiele wskazuje na to że ta partia może nie mieć zwycięzcy. w ruchu 61 Chessmaster popełnia błąd który go może kosztować przegraną, ale Mephisto nie wykorzystuje okazji i gra dalej na remis. Potem zaś Mephisto popełnia spory błąd w ruchu 72 który rozstrzyga partię. Chessmaster promuje hetmana i szybko już kończy partię matem w 82 ruchu.

    Przyznam że partia bardzo zacięta - tak wyrównanej jeszcze chyba nie widziałem.
    • 15: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    @urborg dość równa gra z inicjatywą białych, która jednak powinna skończyć się remisem. Po tym co w końcówce zrobiła Europa wymienił bym jej baterie ;)

    Ja też mam niezła partię! CC 4.0 dał naprawdę popis ładnej gry i ograł białymi, mając ustawione 30 sekund na ruch, Mephisto III-S Glasgow na poziomie 2. Nie spodziewałem się tego.

    Przyznam, że po tym jak programy gospodarowały czasem sprawiedliwiej było by jednak ustawić Mephisto poziom 3.

    Na stronie o Glasgow widnieje cena 2998 DM (1533 €) - skoro są DM to rozumiem, że jest to cena z epoki. Fajna jest myśl, że za ułamek tej ceny, trzy lata później na A8 (na inne platformy szybciej) można było pograć z programem, który potrafi z tym ówczesnym monstrum nawiązać walkę.

    Zapowiadam w związku z tym mecz składający się z 2 partii między Mephisto Glasgow i Colossusem 4.0 gdzie oba będą miały ustawione 30 sek na ruch i niech gospodarują po swojemu.

    Jeszcze raz przypomnę: Mephisto III-S Glasgow 1776 ELO z roku 1984, CPU 68000 12 MHz, biblioteka około 2.000 ruchów. Zwycięzca (jako Mephisto A) mistrzostw komputerów szachowych z 1984 roku ->link<- razem z Psionem (pierwsza wersja programu).

    Zapraszam do obejrzenia partii z pliku wideo - warto.
    • 16: CommentAuthorurborg
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    Faktycznie CC4 ładnie ograł tego Mephisto III-S Glasgow. Ten przejściowy pion zadecydował. Co to za ustawienie ten poziom 2? Wydaje się że na równych warunkach czasowych CC4 raczej stałby na straconej pozycji. Z drugiej strony znalazłem informację że obecnie Mephisto III-S Glasgow oceniany jest na 1630 ELO ->link<- . Tak więc CC4 ma spore szanse w dwumeczu który chętnie oglądnę :)

    Co do ceny to też zwróciłem na nią uwagę. 1500 euro - O Panie to drogie rzeczy są, a raczej były. Ciekawe jakie ceny te komputery osiągają dzisiaj, bo to jakieś kolekcjonerskie skarby są :)

    Dla przypomnienia podaję ceny innych komputerów Hegner & Glasser ale takich dla masowego odbiorcy.

    1985 rok Mephisto Mondial 1745 ELO - 150 euro.
    1986 rok Mephisto Super Mondial 1881 ELO - 250 euro.
    1987 rok Mephisto Mondial II 1801 ELO - 150 euro,
    1987 rok Mephisto Europa 1722 ELO - 100 euro.

    Nie jestem pewny czy ta cena za Glasgow obejmowała całość - zakładam że tak, czy tylko moduły?

    Na cenę ma wpływ 16-bitowy i drogi wówczas procesor, a także wykonanie. Drewniana szachownica i ekskluzywnie wykonane drewniane figury w rozmiarze turniejowym. Diody sygnalizacyjne umieszczone w każdym polu, a nie tylko diody krawędziowe jak w tanich komputerach. No i co ważne - w przypadku drewnianej szachownicy nie można zastosować tanich sensorów naciskowych. Zamiast tego trzeba zastosować sensory magnetyczne, czyli figury musza mieć wbudowane magnesy, a pola pod szachownicą muszą mieć odpowiednie czujniki (jakieś cewki). Plus jest taki że nie trzeba naciskać bierki przed wykonaniem ruchu i po wykonaniu ruchu. Przestawia się figury jak na zwykłej szachownicy a komputer sobie sam wszystko wykrywa. Minusy to cena takiego systemu, który tez jest chyba potencjalnie bardziej wrażliwy na to ze z czasem może się tam coś zepsuć. No i jest problem jak się zgubi albo zniszczy bierki, bo nie można sobie użyć dowolnych innych.

    Poczytałem tez trochę o tym Glasgow i ma ten sprzęt nietypowy algorytm. Mocno selektywny, Potrafiący osiągnąć dużą głębokość obliczeń, który w pewnych sytuacjach potrafi błysnąć. Zapewne własnie w takich sytuacjach na jakich poległa Europa w końcówce - czyli końcówkach pionkowo-wieżowych. Swoją drogą algorytm nie był programowany w assemblerze i dlatego pomimo potężnego procesora 12MHz może nie zachwycać wydajnością.
    • 17: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    @urborg dzięki za ciekawe informacje w temacie.

    Co do ELO Glasgow. Obie strony internetowe podają jakieś ELO ale tak naprawdę nie wiem na jakiej podstawie.

    Ja dla swojej orientacji posługuję się oficjalnym rannikiem jednego z magazynów z epoki na grudzień 1992. Powstawał on z rozgrywek między tymi maszynami a nie jakimiś ubermonsterami jak dziś. Chociaż ELO podałem z w/w strony.

    W tamtych czasach (9 lat po zdobyciu tytułu) był tak sklasyfikowany:

    108. Mephisto Glasgow 68000 1.785


    Polecam posługiwać się tym rankingiem, jeszcze raz go zamieszczę bo to raczej górna granica czasowa w jakiej się poruszamy.

    Musiał bym zajrzeć do instrukcji co to było L2, w praktyce od 10 sekund do 30, sporadycznie dłużej a czasem odpowiadał błyskawicznie.

    L3 to już ma być 30 sek na ruch czyli tyle ile miał CC 4.0 a w praktyce oba będą myślały czasem dłużej a czasem krócej.

    Jeżeli CC 4.0 wygra mini mecz to Mephisto ma mniejsze od niego ELO.

    Myślę, że ustawiając w turnieju CC 4.0 1650 zrobiłeś dobrze i po jego zakończeniu będziemy mieli dobre przybliżenie siły gry Colossusa przez co i pośrednio, jeżeli Mephisto przegra, i jego.

    edit: skoro forum dokleiło złącznikowi "3" na końcu to znaczy, że już czwarty raz zamieszczam :D polecam skorzystać z tego pliku.
    • 18: CommentAuthorurborg
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    No i ostatni mecz 3 rundy rozstrzygnięty.

    Na pierwszej szachownicy białymi grał MyChess II a czarnymi Colossus Chess 4.0. Grana jest Obrona Alechina. Od początku w tym debiucie nieco lepiej stoją białe. Po kilku wymianach w 10 ruchu Mychess II ma już znacznie lepszą kontrolę centrum, a Colossus zostaje zamknięty za murem własnych pionków za którym jego figury nie mają za bardzo pola do manewru. Colossus nie wie najwyraźniej co grac w takiej sytuacji i traci kilka temp na bezsensowne ruchy wieżami. Mychess ma prościej bo ma więcej pola do manewru. Powoli przygotowuje armatę do strzału grupując na linii e dwie wieże i hetmana. Colossus w końcu po ponad 20 posunięciach rusza pionkami do przodu i decyduje się walczyć o centrum i miejsce na planszy. MyChess zaś zwleka z odpaleniem armaty i nic mu z tego nie wychodzi, za to jednak wykorzystując błędy Colossusa zdobywa na skrzydle hetmańskim piona przewagi. W 26 posunięciu MyChess II w końcu odpala ta swoją armatę, bo już musi, naciskany przez czarnego piona. W efekcie wymienia swojego hetmana i dwie wieże na hetmana, wieżę i dwie figury lekkie. W 34 posunięciu zaczyna się końcowy etap partii. MyChess ma 5 pionów i dwa skoczki na 4 piony wieżę Colossusa. Końcówkę MyChess gra jednak wyśmienicie. Momentami można odnieść wrażenie, że Colossus gra przeciwko Stockfishowi. Colossus zaś gra niestety trochę gorzej. Myślałem, że przewaga materialna MyChess wkrótce zacznie topnieć ale dzieje się dokładnie na odwrót. Partię wygrywa MyChess II matem w 71 posunięciu.

    No i mamy sensację. MyChess II pokonuje faworyta. Wychodzi na to że końcówki to silna strona tego programu. Przegrywająca sytuacja wyciągnięta w końcówce na remis w starciu z Mephisto Europa to chyba nie był przypadek.
    • 19: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    Znakomita partia MyChess II. Nie tylko końcówka, całą partię stał lepiej, kompletna dominacja! :)
    • 20: CommentAuthorurborg
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    Wrzucam wyniki 3 rundy. Jak widać w tej rundzie grający białymi wygrywali. Sensacją są wyniki z 1 i 2 szachownicy. Chessmaster 2000 pokonuje Mephisto Europę, a MyChess II pokonuje Colossus Chess 4.0.

    Poniżej dołączam tabelę. Jak widać górą programy Davida Kittingera, czyli MyChess II i bazujący na tym silniku Chessmaster 2000. 3 i 4 miejsce zajmują programy Martina Bryanta, co ciekawe Colossus Chess 3.0 przed wersją 4.0. Potem jest Mephisto Europa. Szósty jest Sargon III, przedostatni komputerek SciSys, a stawkę zamyka Chess 7.0, póki co z zerowym dorobkiem.

    Na koniec jeszcze kojarzenia na 4 rundę.
    • 21: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    Turniej z niespodziankami, a moje przewidywania po 2 rundzie wydają się być mocno zagrożone a w przypadku Europy wręcz nierealne ;)

    Sargon niech nie gra Birda bo nie umie a Colossus jeżeli nie jest Alechinem niech nie gra jego obrony bo jest słaba - proszę przekazać zawodnikom ;)

    Wydaje się, że fajnie by było zrobić taki turniej ustalając z góry jaki debiut będzie grany (z rewanżem) co rundę aby wykluczyć przypadki wybrania debiutu z którym komputery tej klasy sobie na pewno nie poradzą. A z drugiej ciekawe by było zobaczyć w jaki sposób rozwiązują ten sam problem.
    • 22:
       
      CommentAuthorDracon
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    @urborg & @zbyti:
    Wielkie dzięki Panowie za sugestie jakiś czas temu.
    Myślałem o sobie, kiedyś się uczyłem gry w szachy i większość pozapominałem... Dlatego ten LEXIBOOK wydaje się całkiem niezłą opcją. A paczki do MAME jakoś nie mogę na razie w tym "gąszczu" postów znaleźć ale jeszcze spróbuję... ;)

    Co do Mephisto z OLX, itp. to raczej "biały kruk" i chyba rzadko się zdarza.

    Pozdrawiam.
    • 23: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    @Dracon ->link<-

    - CB-Emu_Pro (Chess Computer Emulator)
    - Tasc-Emu (Tasc Chess Emulator)
    - Chess-DOS-VirtualMachine

    Pierwszy to MAME, drugi poniekąd też ale to chodzi o specyficzny sprzęt - jak wejdziesz na stronę to sam się zorientujesz :)

    Po programach z MAME możesz poruszać się za pomocą rankingu z 1993 jaki wyżej zamieściłem. Zacznij od 1000 ELO.
    • 24: CommentAuthorurborg
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    @Dracon

    Tutaj masz Mephisto Madison - to jest ten sam program i ten sam hardware co Mephisto Junior Master, tylko w innym opakowaniu.
    ->link<-
    Jak bez figur to trochę drogo w mojej ocenie ale można pewnie ponegocjować. Figury dobierzesz sobie z jakichś tanich szachów z allegro.

    np: ->link<-
    • 25: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    Runda pierwsza mini meczu między Colossus 4.0 i Mephisto III-S Glasgow. Mephisto gra na L3 a CC 4.0 30s na ruch.

    Mephisto III-S Glasgow gra białymi.

    Programy szybko straciły kontakt ze swoimi książkami debiutowymi więc debiut pograno bez wielkich ambicji. Mephisto lepiej powalczył o centrum i miał więcej przestrzeni niestety postanowił wymienić figury i para gońców Colossusa była teoretycznym atutem po jego stronie który lepiej lub gorzej przekuł w przewagę materialną.

    Powstała końcówka wieżowa. CC4 miał dwa zdublowane piony i wieżę a Mephisto tylko wieżę. W mojej ocenie była to końcówka remisowa ale pozwoliłem programom ją grać dla historii i ku chwale nudy.

    Gdy Colossus pozwolił odciąć swojego króla (wtedy już na bank był remis) i po wielu ruchach w końcu odpuścił i pozwolił zbić sobie oba piony to partię przerwałem. Nie miałem ochoty oglądać ja suwają się bez celu wieże po szachownicy. W mojej ocenie żadna ze stron nigdy nie miała zwycięskiej przewagi ale nie jestem Stockfishem.

    Także mamy w pierwszej rundzie remis i jeżeli Glasgow był mistrzem to CC4 jest godnym pretendentem ;)
    • 26: CommentAuthorurborg
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    W mojej ocenie remisowa sytuacja. Gruby błąd musiałyby popełnić białe, żeby czarne mogły wygrać. Raczej niemożliwe.

    Tymczasem mam już wynik pierwszej partii 4 rundy. Białymi gra Chess 7.0 a czarnymi Sargon III. Grana jest partia Francuska. Początek wyrównany i potem równowaga utrzymuje się przez długi czas. Programy robią podobne ilości błędów i niedokładności i żaden nie potrafi zdobyć przewagi. Choć sama gra niezbyt porywająca. dopiero po błędzie czarnych w ruchu 35 białe zaczynają zdobywać powoli przewagę i w 43 ruchu zdobywają piona przewagi. Sargon zaczyna popełniać coraz więcej błędów i Chess powiększa przewagę. Po 50 ruchach Chess 7.0 ma 4 pionki i wieżę przeciwko 3 pionom i gońcowi Sargona i wyglada na to ze jak nie popełni grubego błędu to powinien to wygrać. Tak tez się dzieje, Chess 7.0 po 75 ruchach zdobywa swój pierwszy w tym turnieju punkt.
    • 27: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    Obrona francuska... Zazwyczaj wróży bardzo ostrą grę, dlatego był to ulubiony debiut Wiktora Korcznoja zwanego ze względu na swój charakter ‘Viktor the Terrible!’.

    Pierwsza partia 4 rundy turnieju cechuje aktywna gra. Chess 7.0 nie popisał się w końcówce gdzie zamiast matować dociągał ostatniego piona do pola przemiany.

    -----------------------------------------------------------

    Ja za to mam już mini mecz za sobą.

    Zwycięzcą został Mephisto III-S Glasgow wygrywając 1.5:0.5.

    Druga partia gdzie Colosuss grał białymi zaczeła się od tego, że już swoim drugim ruchem CC4 wybił Mephisto z książki debiutowej. Chwilę później to samo zrobił Glasgow skacząc skoczkiem na bandę i kusząc do wymiany za białego gońca. CC4 na to poszedł ale Mephisto sprytnie wtrącił szacha i odbił hetmanem uniemożliwiając chwilowo białym roszadę.

    Dalej nastąpiły wymiany i stało się to co obserwowałem już w swoich partiach z Colossusem 4.0 i w jego partiach z Chessmasterm 2100. CC 4.0 ma tendencję to robienia bezsensownych ruchów wieżami w pozycjach zamkniętych. Tak było i tym razem, Colossus marnując tempo na nic niewnoszące ruchy wieżami (narażając jedną z nich na uwięzienie) zapomniał o swoim gońcu w centrum, którego można było zamknąć.

    Mephisto zrobił to co do niego należało i bez większych ceregieli dał CC 4.0 mata wygrywając mecz.

    Głupia była też wymiana przez CC 4.0 jednej ze swoich wież, powinien je zdwoić na 7 linii i próbować wiecznego szacha. No ale o takim ratunku (że należy próbować) wie człowiek, a taki program po prostu starał się zmniejszyć przewagę przeciwnika jaką tam sobie wyliczał.

    Myślę, że Mephisto III-S Glasgow to faktycznie 1700+ (bliżej 1800) a Colossus 4.0 niżej, ale 1600+ na pewno.

    EDIT: różnicą czasu na screenie z CC4 nie ma się co sugerować, robienie ruchów między programami generuje narastające opóźnienie, a czasem ja byłem czymś zajęty. Generalnie programy zużywały "na oko" tyle samo czasu, Mephisto w praktyce grał nawet ciut szybciej od CC4.
    • 28: CommentAuthorurborg
    • CommentTime9 Sep 2019
     
    Colossus stosował te ruchy wieżami także w partii z MyChess II i zapewne dlatego udało mu się tą partię skutecznie przegrać.

    Wydaje mi się że Chessmaster 2000 jest jednak silniejszym programem niż Colossus 4.0. Lepiej gra końcówki i chyba też nieco lepiej gra pozycje zamknięte. My Chess II chyba też. Na chwilę obecną z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć że jeden z tych programów zwycięży w turnieju. Może warto spróbujesz wtedy skonfrontować zwycięzcę z tym Mephisto Glasgow.
    • 29: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    OK, zwycięzcę turnieju skonfrontuję z mistrzem roku 1984 ;)

    Ha ha ktoś tutaj na początku wątku wspominał, że grał z MicroChess i nawet jak zmienił mu poziom na wyższy, czyli dał więcej czasu, to program nadal grał słabo. No i co czytam?

    Dave Kittinger interview ->link<-

    Dave Kittinger:

    I had gotten a copy of the original Microchess (which ran on a z80) and was a 4k assembly program as I recall. It had a number of levels and a setup mode. I played it taking off both my Q and both Rooks, and could always WIN. I thought - I can do better than that! So first thing I did was write a disassembler (in z80 assembly) to see how the program worked. First thing I discovered is the levels simply affected a delay loop - hence no real levels at all.
    • 30: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime9 Sep 2019 zmieniony
     
    Amazing Nostalgic Computer Chess Game: Kasparov vs Mephisto Computer



    KomodoMCTS vs Leela

    • 31: CommentAuthorurborg
    • CommentTime10 Sep 2019
     
    @zbyti - czyli Microchess niezależnie od wybranego poziomu gra tak samo, tyle że wolniej lub szybciej? Ale jajca :D
    • 32: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime10 Sep 2019 zmieniony
     

    xxl:

    10. Master Chess (1986) Mastertronic

    bardzo slaby program, czas ustalony na 10 sekund (nie wiem jak z innymi ustawieniami) gralem dwa razy, dwa razy program przegral.

    ---
    ustawiony na 100 sekund gra chyba tak samo.


    Pomyliłem z tą wypowiedzią, ale wygląda na podobny case :D
    • 33: CommentAuthorurborg
    • CommentTime10 Sep 2019 zmieniony
     
    no to czas na kolejny mecz czwartej rundy turnieju. Tym razem pojedynek dedykowanych komputerów szachowych. Białymi gra Mephisto Europa a czarnymi SciSys Kasparov Express 16k. Zasadniczo powinien to być łatwy punkt dla Europy i wynik inny niż zwycięstwo będzie zdecydowanie blamażem. Europa przecież gładko i pewnie wygrała z Colossus Chess 3.0, który to program zwyciężył w starciu z komputerkiem SciSys. No chyba że Europa coś zawali, może jakiś remis przez powtórzenia... sprawdźmy :)

    Grany jest debiut pionem hetmańskim. Początkowo programy idą łeb w łeb. Wywiązuje się ostra walka o centrum. Po 20 ruchu SciSys ma dwa niedokładne zagrania i białe zaczynają stać lepiej - między innymi dzięki większej aktywności figur. Wtedy Europa przygotowuje armatę z dwóch wież na linii e, w odpowiedzi SciSys dubluje swoje wieże na linii b. Wieże ruszają do boju i dochodzi do obustronnej wymiany hetmanów i rzezi pionków. Z uwagi na lepsze ustawienie do 30 posunięcia Mephisto zdobywa piona przewagi. SciSys jednak dwoma wieżami na linii 2 i tworzy zagrożenie dla czarnego króla. Europa jednak jest w stanie się przed tym łatwo obronić i wygląda na to, że jej przewaga wkrótce dalej zacznie rosnąć. Tyle że w 32 posunięciu Europa wpada na pomysł że wtrąci skoczkiem szacha wrogiemu królowi. Wiele tych ośmiobitowych programów bardzo lubi szachować. Borys Spassky kiedyś powiedział "Starajcie się dać szacha, może jeden z nich okaże się matem!" i chyba większość programistów skorzystała z tej "rady" :) Zasadniczo dawanie szacha samo w sobie nie jest złe, czasem jest korzystne, no chyba że to grozi utratą figury szachującej... jak w tym wypadku. Europa musi skoczka oddać bo na pierwszej linii wisi wieża, a utrata tej wieży to mat na 1 linii. No i sromotna klęska zaczyna wisieć w powietrzu. Jednak kilka ruchów potem SciSys też popełnia błąd. Europa związuje wieżą czarnego gońca, a SciSys zamiast go odwiązać łakomi się na zbicie pionka i w efekcie traci gońca. Europa odrabia straty, choć materialnie jest jeszcze pionka do tyłu - ma 3 piony i dwie wieże na 4 piony i 2 wieże przeciwnika. Zaczyna się walka o to kto zbije więcej pionów. Po 52 posunięciu jest remisowo wieża i dwa piony na wieżę i dwa piony. W zasadzie ta partia powinna zakończyć się remisem, chyba że któryś z graczy popełni błąd, a z tymi programami nigdy nic nie wiadomo - trzeba grać do końca. Błąd faktycznie popełnia SciSys w okolicach ruchu 60. W wyniku tego białe promują hetmana i jest końcówka król+hetman na króla. Ciekaw jestem jak poradzi sobie Europa w takiej sytuacji. Mat królem i hetmanem nie jest taki łatwy jak się nie rozumie sposobu, choć i tak jest łatwiej niż wieżą. Czy Europa zna algorytm takiego matowania? A jeśli nie to czy jej engine poradzi sobie ze znalezieniem mata? Widzę że SciSys stara się trzymać króla blisko centrum, wiedząc że dopóki jego król nie stoi przy skraju szachownicy nic mu nie grozi. Może ta partia jednak zakończy się remisem po 50 ruchach, bo Europa tylko będzie dawać kolejne szachy hetmanem z których nic nie będzie wynikać? Po promocji hetmana Stockfish widzi najkrótszego mata w 7 ruchach. Europa go najwyraźniej nie dostrzega bo wykonuje inny ruch. W następnym wjeżdża hetmanem do centrum dając szacha i po odpowiedzi SciSys, Europa zamyśla się na ponad dwie minuty. Domyślam się że to jej sposób na radzenie sobie w takiej sytuacji - centralizuje hetmana i przełącza się w tryb szukania mata. Musi znaleźć mata w 6 ruchach. Po długim namyśle chyba znajduje, a jeśli nie to i tak wykonuje prawidłowy ruch. Nad kolejnym ruchem myśli jakieś 40 sekund. Kolejne ruchy wykonuje już natychmiastowo. Partia kończy się matem w 77 posunięciu.
    • 34: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime10 Sep 2019 zmieniony
     
    Też sądziłem, że będzie to łatwy punkt dla Europy a tu taka gra... ;) Dobrze, że nie obstawiłem Europy u konika by bym był w plecy :D

    Takie mam pytanie. Już w drugiej relacji używasz słowa "armata" skąd znasz ten termin? Z tłumaczenia w tutkach do Chessmaster? Ja się zawsze spotykałem do tej pory z określeniem "bateria".

    -------------------------------------------------------------

    Ja też sobie nie odmówiłem rozgrywki i okazało się po raz kolejny, że Glasgow jak Sargon III potrafi strzelić salto mortale :D

    Na poziomie 3 dla obu programów rozegrałem partię między Mephisto III-S Glasgow (białe) a Chessmaster 2000 (czarne).

    Grano obronę sycylijską w której książka szybciej skończyła się CM2000. Grając samodzielnie postanowił zakombinować i chyba nie doliczył bo na tych wymianach nie wyszedł na swoje.

    Mephisto miał sporą przewagę, ale dwa gońce w otwartej pozycji (jeżeli pozwolić im grać) to może być mega siła, do tego jak ma się dwie wieże to też można je połączyć w baterię.

    Tak też potoczyła się dalsza gra. Glasgow pomimo przewagi zaczął nadużywać czasu (CM2000 konsekwentnie korzystał max z 30 sek) i beztrosko grać. Tego było potrzeba sprytnemu Chessmasterowi! :D

    Polecam obejrzeć, wersja z stołu mame ma jeden nadmiarowy ruch bo się pomyliłem ale zamieszczam także bo jest czelniejsza.

    Mat też był ładny, gońcami :)
    • 35: CommentAuthorurborg
    • CommentTime10 Sep 2019
     
    Armaty użyłem jak synonimu baterii. No bo zawsze jakoś tak sobie to wyobrażałem, że gdy jest mowa o baterii w szachach, to w sensie artylerii, a nie nośnika energii elektrycznej. Ale faktycznie to nie jest poprawna terminologia szachowa.
    • 36: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime10 Sep 2019 zmieniony
     
    @urborg aaa... rozumiem, licenca poetica ;) :D OK, w sumie armata to takie większe działo ;) Brzmi lepiej, niech zostanie :) może też zacznę używać?

    Przyznam się, że czekam na kolejne partie z tego turnieju bardziej niż na mecz o mistrzostwo świata w szachach między ludźmi :) Naprawdę fajnie prowadzisz ten turniej i w końcu będziemy mieli odpowiedź na zadane 10 lat temu przez @Kaza pytanie :D
    • 37: CommentAuthorurborg
    • CommentTime10 Sep 2019
     
    Faktycznie w pierwszej relacji użyłem słowa armata bo pomyślałem, że to taka duża bateria z 3 figur. A w drugiej to już jakoś bezwiednie.

    Co do partii to faktycznie ciekawa. Ładnie Chessmaster 2000 tego hetmana przeciwnikowi ustrzelił. A mat parą gońców to zdaje się Mat Bodena. Atari jednak górą :)
    • 38: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime10 Sep 2019 zmieniony
     
    Runda druga na poziomie L3 dla obu programów czyli według instrukcji ok 30 sek na ruch.

    Chessmaster 2000 (białe) vs Mephisto III-S Glasgow (czarne).

    Partia nie tak dramatyczna dla CM2000 jak pierwsza ale także zwycięska.

    Może Mephisto dorobił się prawie 1800 grając turniejowe partie? Na 30 sek CM2000 okazał się mocniejszy od mistrza z roku 1984.

    Mini mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Chessmaster 2000.

    Powinienem się wstydzić za moją pierwszą opinię o CM2000, uległem jak to się mówi postrzeganiu migawkowemu ;) Czyli wydałem opinię o tym co się dzieje w filmie na podstawie kadru ;)

    Odpalę Altirrę na 14MHz, zagram na najwyższym poziomie z CM2000 i dopiero się wypowiem.
    • 39: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime7 dni temu zmieniony
     
    Rozegrałem partię białymi z CM2000 na poziomie 15. Według instrukcji ten poziom to 10x poziom 8 na którym to myśli 2,25 minuty, wiec na 15 poziomie będzie ok 20 min na ruch jak rozumiem.

    Ustawiłem 21.5MHz żeby było szybciej i maksymalnie na ruch zdarzało mi się czekać do 1,5 minuty.

    Ja grałem szybko (łącznie może z 15 min, ale przy turbo to też niezły czas do namysłu dla kompa), najdłużej myślałem nad pozycją na screenie, aż się zmęczyłem co widać w dalszym przebiegu partii, nie znalazłem mata w paru posunięciach zadowalając się tym, że i tak wygrywam.

    Teoria, że tym programom dawanie więcej czasu niż 2-3 min na ruch niewiele daje wciąż wydaje mi się prawdziwa. Teraz komputer miał do dyspozycji 20 minut na ruch a grał generalnie jak zazwyczaj, dodatkowy czas może się przydaje jak daje się znaleźć mata w pozycji? Różnicy w ELO (a raczej w szachowej wiedzy) między nami nie da się czasem do namysłu nadrobić. Oczywiście jak puściłem analizę Stocka poważniejszą niż w zamieszczonym filmie (ten brief z chess.com), to znów widać wiele moich przeoczeń. Wrzucę jeszcze poważniejszą analizę dla potomnych, jak się zrobi na lichess.com (będzie to plik "powazna_analiza.mp4").

    Partia warta obejrzenia, grałem śmiało (podkreślam, bo przez ostatnie lata grałem Birda i Holenderską, w kółko to samo mając jakąś niechęć do próbowania śmiałej gry) i z sukcesem, samodzielnie jak zawsze. Zastanawia mnie tylko ślepota związana z pionem d5, byłem zafiksowany na swój plan.
    • 40: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime7 dni temu zmieniony
     
    Postanowiłem sprawdzić jak w praktyce podobne do siebie są silniki MyChess II i Chessmaster 2000.

    Otóż widać podobieństwo. W tej partii (którą gram białymi) MyChess II aż do 13 ruchu powtarza posunięcia CM2000 (korzystając z okazji ja powtarzam swoje).

    MyChess II ustawiłem na najwyższy 8 poziom, a "mat level" ustawiłem z 2 na 4 (nie wiem czy to coś daje w grze). Puściłem na 21,5MHz i dałem komputerowi łomot w ostrej kombinacyjnej grze :D Oczywiście gra samodzielna, bez cofania ruchów, posiłkowania się czymkolwiek itd. itp.

    Jestem dumny z tej partii, szczególnie z 16 ruchu pionem na f4 z planem: król na f2. Jak na filmie widać nie był to ruch sugerowany przez engine lichess a po jego wykonaniu ocena mocno dla mnie wzrosła. Po moim kolejnym dobrym ruchu (wieża na g6 widocznym na screenshotcie) grałem już jak maszyna wygrywając piękną partię :)

    Tym razem pamiętałem, że pion na d5 "wisi" i nie przepuściłem okazji ;)

    A wracając do meritum... MyChess II gra bardzo podobnie do CM2000 jednak w przypadku tego drugiego widać znaczący progress.

    Spróbuję jeszcze ograć CM2000 na ST ale to już inna bajka.
    • 41: CommentAuthorurborg
    • CommentTime7 dni temu
     
    Fajne testy - czyli najprawdopodobniej Chessmaster 2000 jest najsilniejszym programem na małe Atari. Moim zdaniem to najbardziej zrównoważony program. Raczej nie wpada w pułapki i chyba najlepiej gra końcówki. Słabością jest to że nie wykrywa mata przez powtórzenia, co wykorzystał Colossus Chess 4.0 i w partii z nim osiągnął remis w sytuacji gdy Chessmaster miał przewagę. Z Mephisto Europą Chessmaster rozegrał remisowa partię która wygrał poprzez lepsza grę w końcówce. MyChess II jest mocno podobny do Chessmastera 2000, pytanie na ile i czy na plus czy minus? MyChess II zaś w meczu z Europa przegrywał ale wyciągnął na remis dzięki dobrej końcówce. No i Colossusa 4.0 ograł. Zobaczymy co się wydarzy w rundzie 4 gdy te dwa programy będa grały przeciwko sobie. Z reguły gdy dwa podobne programy grają przeciwko sobie to partia jest długa i mecząca, a wynik często dosyć przypadkowy. Zobaczymy jak będzie tutaj.

    Co do Chessmastera i MyChess działającego na ekstremalnie wysokim poziomie - tak jak mówisz długi czas myślenia nie zastąpi wiedzy. Poza tym gratuluje wygranych partii :)

    Ja tym czasem mam już wyniki partii Colossusów tylko trochę to ogarnę i wrzucam.
    • 42: CommentAuthorurborg
    • CommentTime7 dni temu zmieniony
     
    Trzecia partia 4 rundy

    Białymi gra Colossus Chess 4.0 a czarnymi Colossus Chess 3.0. Czy większy brat pokona łatwo mniejszego? Może będą walczyć jak równy z równym, a może Colossus 3.O jakimś sposobem zdoła wygrać? Zobaczmy :)

    Grany jest debiut pionem hetmańskim. Gdy tylko kończą się książki debiutowe Colossus 4 zaczyna stać nieco lepiej. Na początku pada wymiana figur lekkich i pionów i sytuacja zamierza w kierunku pozycji zamkniętej. Szybko okazuje się że pomimo teoretycznej przewagi pozycyjnej nowszego programu, ani jedna ani druga strona nie ma za bardzo pomysłu jak grać. Gra zaczyna się rozwlekać. Materialnie jest remis. W okolicach 30 posunięcia Colossus 4 otwiera pozycję ale popełnia przy tym kilka błędów pod rząd, przeciwnik za bardzo nie potrafi tego wykorzystać, ale mimo wszystko udaje mu się zdobyć piona przewagi. To jest chyba problem gdy graja podobne programy. Nawet jak jeden popełnia poważny błąd to często drugi może nie być w stanie tego wykorzystać bo może uważać że tamten zagrał optymalnie. Później jest wymiana hetmanów i trochę innych wymian. Materialnie Colossuss 3 utrzymuje przewagę piona, choć Stockfish ocenia że utrzymuje się mniej więcej równowaga. Jakoś nie widać ze strony Colossusa 4 lepszej gry względem jego starszej wersji, pomimo użycia ponderingu i tego że myśląc w turze przeciwnika odgaduje ponad połowę jego ruchów. Na szachownicy robi się więcej miejsca. W ruchu 57 Znowu Colossus 4 popełnia błąd strategiczny i wkrótce traci gońca. W kolejnych ruchach jego sytuacja pogarsza się jeszcze bardziej. Po 66 ruchach Colossus 4 ma gońca i wieżę, a Colossus 3 - gońca, wieżę, skoczka i 2 piony. Partia jednak zaczyna się strasznie wlec. Programy nie chcą wymieniać figur ale manewrują w nieskończoność szachują c się i kombinując jak by tu coś utłuc za darmo. Colossus 3 jakoś nie czyni starań aby pionkami dotrzeć do linii przemiany. Co gorsza programy w prawie każdym ruchu zamyślają się na dłużej niż minutę, a pondering Colossusa 4 w końcówce już przestaje działać. W 75 ruchu Colosssus 3 promuje piona na wieżę i dochodzi do wymiany wieży na gońca. W 87 posunieciu Colossus 4 traci ostatnią figurę w wyniku wymiany. Mat pada w końcu w ruchu 93 dzięki promocji piona na wieżę. Tak więc zaskakująco, starszy program wygrywa z nowszym.
    • 43: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime7 dni temu zmieniony
     
    @urborg gratuluję dociągnięcia partii do 93 ruchu, zwłaszcza, że te programy "oszukują" na czasie jak starzy recydywiści ;)

    Partia do 43 ruchu ciekawa, niestety dalej to tak jak to opisałeś.

    Ale CC 4.0 przycwaniakował, aż zrzut zrobiłem :D Ilustracja odpowiedzi na pytanie: Ile ruchów do przodu warto liczyć warianty? Jeden więcej od przeciwnika :D
    • 44: CommentAuthorurborg
    • CommentTime7 dni temu
     
    Zastanawiałem się dlaczego Colossus 3 dwukrotnie robił promocję na wieżę, a nie na hetmana? Może chodzi o to że to był pierwszy bądź jeden z pierwszych programów który to umożliwiał i dlatego wprogramowano mu aby tak robił żeby się tą umiejętnością programu pochwalić. Swoją droga nigdy nie widziałem żeby jakikolwiek program szachowy robił promocję w coś innego niż hetman. Niektóre to umożliwiają ale, same nigdy nie używają.

    Oczywiście to tylko domysł :)
    • 45: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime7 dni temu
     
    @urborg sądzę, że jest tak dlatego, że promocja jest pod biciem a łatwiej mu się pogodzić ze stratą 5 pkt (wieża) niż 9 pkt (hetman) nie ma takiego skoku w ocenie pozycji.
    • 46: CommentAuthorurborg
    • CommentTime7 dni temu zmieniony
     
    Pierwsza promocja jest pod biciem i faktycznie pomyślałem sobie że zrobił promocję na wieże, bo nie chciał prowokować wymiany figur. Aczkolwiek nie sądzę żeby rozumował tymi kategoriami. Być może miał ustawiony jakiś współczynnik który powodował że funkcja oceniająca pozycję bardzo negatywnie oceniała utratę materiału. Być może dlatego oba programy niechętnie akceptowały wymiany.

    Ale druga promocja, gdy promocją dawał mata nie była zagrożona, a dawała większy zysk materialny teoretycznie.

    Z tym nieprowokowaniem wymiany mogło być tez tak że jego algorytm min-max wyliczył że przy promocji na hetmana, nastąpi bicie, a przy promocji na wieżę przeciwnik będzie szachować króla (tak było w partii). Wieża co prawda i tak potem zginęła ale może tego już oceniając ruch nie doliczył. Uznał więc że przy wariancie promocji w wieże będzie miał większą przewagę materialną na końcu horyzontu obliczeń względem przeciwnika (+5 za wieżę), niż przy promocji na hetmana (hetman ginie w wymianie za gońca czyli przeciwnik materialnie -3)
    • 47: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime7 dni temu zmieniony
     
    Mat jest zawsze wyceniany na max więc może taka fantazja programisty by zrobić to skromnie, dla elegancji? Trzeba by zajrzeć w algorytm ale nie sądzę bym go na tym etapie zrozumiał ;)

    Ja grając z Colossusami obserwowałem, że zawsze jak miał promocję pod biciem wymieniał na coś nieistotnego, chyba nawet się gońce zdarzały.
    • 48: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime6 dni temu zmieniony
     
    No to do kolekcji dołączyłem skalp Chessmastera 2000 na Atari ST, poziom 5 czyli 90 min na 40 posunięć, program ustawiony tak by grał zawsze najlepsze posunięcia. Gra z mojej strony jak zwykle - samodzielna, bez cofania ruchów, jak na normalnym turnieju.

    Jak widać tym razem nie grałem szybko bo była to pozycyjna gra, gdzie trzeba było znaleźć sposób na przełom. Miłe było, że CM2000 poddał się gdy ocenił, że nie ma szans w końcówce pionowej. CM2000 miał problem grać tak zamkniętą pozycję co można zobaczyć na filmie jednak z drugiej strony musiałem się mocno napracować przy szachownic (taki zwrot, nie chodzi, że przestawiałem bierki na dodatkowej szachownicy) by to wygrać.

    W 1993 roku w styczniu wyglądało to tak:
    112. Chessmaster 2100 Amiga 68000 (PC) 1.751
    125. Chessmaster 2000 Atari 68000 (PC) 1.702

    Dla kawału zamieszczam też index Lucas Chess, Stockfish 10, 5 sek. Tym razem wycena gry środkowej CM zgadza się prawie z jego rankingiem z '93.
    • 49: CommentAuthorurborg
    • CommentTime6 dni temu
     
    Gratulacje. Jeszcze jakieś Ci zostały niepokonane programy na Atari ST?

    Widzę że ciebie Lucas Chess nawet docenił ale przeciwnika to nie za bardzo. Chyba dał mu ujemne punkty zs to że nie walczył do końca bo nie wiem skąd tak słaba ocena - 781!??
    • 50: CommentAuthorzbyti
    • CommentTime6 dni temu zmieniony
     
    @urborg pokonałem każdy, jednak nie ma tu mowy o regularnych zwycięstwach jeżeli weźmiemy pod uwagę np. Psiona.

    Spróbuję Psiona pyknąć na turniejowym czasie do namysłu. Ale to już naprawdę mocny zawodnik z bardzo niewygodnym dla mnie stylem gry.

    68. Psion Chess Atari 68000 (PC) 1.925
    109. Chessplayer 2150 Atari/Amiga 68000 (PC) 1.784
    122. Chess Champion 2175 Atari/Amiga 68000 (PC) 1.712
    125. Chessmaster 2000 Atari 68000 (PC) 1.702



    Szachy pana Chrisa Whittingtona wydają się być ciekawe. Chess Player 2150 ->link<- z nim chyba nie mam przekonywującej liczby udokumentowanych zwycięstw ani z jego następcą Chess Champion 2175 oraz Chess Simulator. Powinny być w zasięgu więc z każdym z nich zagram.

    Chris Whittington Chess Engines:

    SuperChess (1982)
    Chess Player 2150/2175 (1989)
    Chess Simulator (1990)
    Complete Chess System (1993)
    Chess System Tal (Complete Chess System 2) (1995)
    Chess System Tal II (1999)


    Z programów na ST Psion się wyróżnia i nie mam poczucia, że mogę z nim wygrać na żądanie. Z resztą jego ELO jest wyższe od mojego. Zostawię go sobie na finał.

    -----------------------------------------------------------

    Co do Lucasa... Też nie rozumiem dlaczego tak nisko ocenił końcówkę Chessmastera a w konsekwencji cały program. Przecież po uproszczeniu materiału miał przegraną końcówkę.

    Chyba masz rację, że ocenił, że jesteśmy w końcówce ale, że nie było gry do mata tylko parę ruchów to mu średnia niska wyszła.