atarionline.pl MIDI i Atari 130XE ;) - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1: CommentAuthorpin
    • CommentTime5 Jan 2017
     
    Ponieważ znalazłem przypadkiem w domu coś takiego:

    [url]http://tiny.pl/gdfx3[/url]

    i coś takiego:

    [url]http://tiny.pl/zwkm[/url]

    i Yamahe PSR-510 (dzięki thePink) postanowiłem sprawdzić, jak to sobie radzi z naszym poczciwym komputerkiem. No i przyznam, jestem pod wrażeniem!

    Teraz pytania, oto one:

    * czy kawałki Grega napisane onegdaj w midi są dostępne gdzieś w postaci źródłowej?
    * jest dość dobry sequencer na Atari - "MIDI sequencer by Maciej Sygit", czy istnieje wersja recordera owego programu? Pytam, bo są recordery, ale działają np. na DOS 2, a to jest kompletnie nieużywalny soft. Owszem zapisuje, odtwarza .. lecz obsługa owych cudów przyprawia o ból d*** a wspomniany MIDI Sequencer współpracuje z dowolnym dosem, podkatalogami, stacją dysków, dyskiem twardym, z turbo na stacji, procu, bez turbo, bez proca .. jakkolwiek :)
    • 2: CommentAuthorpin
    • CommentTime6 Jan 2017
     
    .. i widzę teraz kilka tysięcy użytkowników Midi małego Atari, które właśnie teraz pomagają rozwiązać ten problem :D
    • 3: CommentAuthorpin
    • CommentTime6 Jan 2017
     
    a powiem więcej - to działa, i można nawet napisać muzaka na tym ;)
    • 4:
       
      CommentAuthorYosh
    • CommentTime6 Jan 2017 zmieniony
     
    Od dłuższego czasu myślę nad MIDI w małym Atari, więc dzięki za cynk - będę wiedział gdzie rozpocząć.

    pozostaje pytanie... czy to jest TEN pan Maciej


    :D
    • 5:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime6 Jan 2017 zmieniony
     
    Nie chciałbym nikomu podcinać skrzydeł czy coś, ale może się okazać że małe Atari jest niewystarczające do jakiejś bardziej zaawansowanej obsługi MIDI poza jednoczesnym odgrywaniem nut na góra kilku kanałach. Pin bawiłeś się w to - w coś więcej niż perka ?
    • 6: CommentAuthorpin
    • CommentTime6 Jan 2017 zmieniony
     
    ... z czego widzę, to małe Atari obsługuje mi np.:

    Bufor 300kB na dane:)
    ... czy po zarejestrowaniu DEMA z Yamahy PSR-510 jest je w stanie bez problemu i poprawnie odtworzyć.

    Ogólnie - jestem pod wrażeniem działania tego urządzenia.

    No i jest działający tracker na 16 kanałów ;)

    Inna sprawa, ponieważ właśnie sprawdziłem, że MIDY zassane z sieci całkiem sprawnie grają z małego Atari, to czemu by nie zrobić porządnego playera pod Sparta DOS X? Porozmawiam z kim trzeba.
    • 7: CommentAuthorpin
    • CommentTime6 Jan 2017
     
    Yosh - śmiało można pobawić się Midi Sequencerem wspomnianego Macieja ;)

    16 kanałów, wygodny okienkowy interface, współpraca z obecnymi systemami i nośnikami danych.
    • 8: CommentAuthorpin
    • CommentTime6 Jan 2017
     




  1.  
    Well,

    since I never use SpartaDOS nor SDX, you have to find out yourself which DOS 2 software works with it. Here is a link for MIDI software, scroll down:

    ->link<-

    And here stuff from AOL:
    ->link<-

    some more (also look below that entry):
    ->link<-

    and even more:
    ->link<-

    Last not least, here is what I have in my collection. I do own a MIDI interface for the A8, even an old keyboard with MIDI connection (nowadays they all seem to have USB connection), but have not tested the software nor the keyboard yet...
  2.  
    And here is some long quote from the A8FAQ...

    -----snip-----

    Subject: 6.1.4) What MIDI interfaces are there for the Atari?

    From Wikipedia (10.28.2012):
    MIDI (Musical Instrument Digital Interface) is an electronic musical
    instrument industry specification that enables a wide variety of digital
    musical instruments, computers and other related devices to connect and
    communicate with one another. It is a set of standard commands that allows
    electronic musical instruments, performance controllers, computers and related
    devices to communicate, as well as a hardware standard that guarantees
    compatibility between them.

    MIDI OUT, MIDI IN, and MIDI THRU interface connectors listed below are:
    DIN-5 180 Socket - female

    Several MIDI interfaces have been designed for the 8-bit Atari computers:

    MIDIMATE AND COMPATIBLE
    =======================
    MIDIMate, by Hybrid Arts (Bob Moore)
    - Has MIDI OUT, MIDI IN, SYNC OUT (phono jack), SYNC IN (phono jack) ports
    - Connects to the Atari via SIO (must be at end of SIO chain)
    - Introduced Jan. 1984 at NAMM (National Association of Music Manufacturers)
    with MIDITrack sequencer program
    - Also shipped with: MIDITrack II (1984), MIDITrack III (1985; 128KiB XL/XE)
    - Sold separately or distributed by Hybrid Arts for the MIDIMate:
    - MIDITrack III (1985; 128KiB XL/XE)
    - DX-Editor (for the Yamaha DX7 and TX series)
    - GenPatch (generic patch library system)
    - MIDICom (MIDI Telecommunications) (1986)
    - MIDIPatch for the Yamaha DX-7 & TX tone rack (1985)
    - MIDIPatch for the Casio CZ-101 & CZ-1000 (1985)
    - Oasis (visual editing system for the Ensoniq Mirage & 128KiB XL/XE; 1986)
    - MIDI Music System (MMS) (1986)
    - by Synthetic Software (Lee Actor/Gary Levenberg)
    - Based on Advanced MusicSystem II
    - Includes an AMS to MMS conversion program
    - K3 Wave Table Editor (64KiB XL/XE) (Charles Faris for Kawai America)
    - Other software:
    - MIDI Maze, by Michael Park for Xanth F/X (prototype for Atari, 1989)

    MIDIMax, by Wizztronics (Steve Cohen) (1988)
    - Provides MIDI OUT and MIDI IN ports
    - Connects to the Atari via SIO; provides SIO port for daisy chain
    - Compatible with the earlier MIDIMate by Hybrid Arts
    - Shipped with MIDI Music System (MMS) by Synthetic Software

    MIDIMate-Interface V2, by ABBUC HardWareDoc (2011)
    - Provides MIDI OUT, MIDI IN, and MIDI THRU ports
    - Connects to the Atari via SIO
    - Two versions:
    1) Must be at end of SIO chain
    2) Provides SIO port for daisy chain
    - Compatible with the earlier MIDIMate by Hybrid Arts
    - See: ->link<-

    MIDI MASTER AND COMPATIBLE
    ==========================
    MIDI Master, by 2 Bit Systems (1986)
    - Later units produced by Gralin International
    - Cable connects to the Atari via SIO and provides two 5-pin DIN sockets
    (female) at the other end, for MIDI OUT and MIDI IN
    (cable must be at end of SIO chain)
    - Shipped with several programs on disk
    - 8 track real time sequencer with tempo correction
    - Casio CZ series voice editor (edit and store voices on disk/tape)
    - Yamaha DX 100/21 series voice editor
    - Music player program (Music Computer or Advanced MusicSystem II)
    - DX7 voice editor
    - CZ menu and keyboard split utility
    - Extensive review: ->link<-

    MIDIMaster II, by Gralin International (1992)
    - Provides MIDI OUT and MIDI IN ports
    - Connects to the Atari via SIO (must be at end of SIO chain)
    - Compatible with the earlier MIDI Master by 2 Bit Systems
    - Shipped with several programs on disk - updated versions of those shipped
    with the earlier MIDI Master by 2 Bit Systems

    OTHER MIDI INTERFACES
    =====================
    Atari MIDI Interface, by Karlheinz Metscher (appeared in the German
    magazine Computer Kontakt June/July 1986, pages 69-75, complete with
    documentation, schematics and its first program "MIDI Receiver";
    in Computer Kontakt October/November 1986 appeared the second program,
    called "MIDI Disk" - a MIDI Recorder and Player program);

    MIDI Interface for Atari XE / XL (public domain project)
    - Project published by Ireneusz Kuczek in Elektronika Praktyczna 6/98,
    p.86-88, see: ->link<-
    - Several versions:
    - Provides MIDI OUT port
    - Provides MIDI OUT and MIDI IN ports
    - Provides two MIDI OUT ports and one MIDI IN port
    - Connects to the Atari via SIO (must be at end of SIO chain)
    - Software:
    - MIDI Sequencer 1.15, by Maciej Sygit (1993)
    - MPE v2.3 MIDI Pattern Editor, version 2.3, by Radek Sterba (1995)
    - Recorder MIDI ver 1.1, by Ireneusz Kuczek (1997)
    - MIDI-Play v1.3, by Ireneusz Kuczek (1998)
    - Project website: ->link<-

    MidiJoy, by Phobotron (Frederik Holst), 2014
    - MidiJoy is a software/interface combination that allows you to use your
    Atari as a musical instrument. The interface part emulates a USB-MIDI
    (serial MIDI is optional) device that can be accessed by any kind of
    instrument as well as sequencer software on a PC or Mac that can output MIDI
    data. The MidiJoy software receives these data from the interface via the
    joystick ports and plays them on the POKEY sound-chip. In contrast to most
    SIO-based MIDI interfaces, a MidiJoy-driven Atari can be used as a live
    instrument in real time with up to four sound channels simultaneously. At
    the same time, all POKEY parameters (AUDCTL, AUDC1-4) can be changed on-the-
    fly as well as activation of ADSR envelopes. Music input can be recorded
    and saved to disk.
    - Project website: ->link<-
    • 11: CommentAuthorpin
    • CommentTime6 Jan 2017
     
    Dzięki wielkie!
    • 12: CommentAuthorAlex
    • CommentTime6 Jan 2017
     
    Jako jeden z pierwszych użytkowników i propagatorów MIDI na Atari XL/XE mogę powiedzieć, że popełniłem na początku lat 90-tych kilka kawałków w MIDI Sequencerze. Mało tego - napisałem konwerter i player do muzyczek z CMC, by można je było odtworzyć przez MIDI na module brzmieniowym. Osoby obecne na QuaST Party w Ornecie w latach 1995-97 mogły na własne uszy posłuchać :) Pisałem też MIDI tracker w stylu CMC, który pozwalałby w wygodny sposób tworzyć. Wszystko mam gdzieś na dyskietkach, które w najbliższych miesiącach zamierzam w końcu zgrać.
    • 13:
       
      CommentAuthormiker
    • CommentTime6 Jan 2017
     
    Zgraj, zgraj! Może jakie kawałki Lotusa przeżyły. ;)
    • 14: CommentAuthorAlex
    • CommentTime6 Jan 2017
     
    Aha, miałem ten plan, by do drugiego POKEY-a podpiąć moduł wavetable po serialu, by móc odtwarzać muzykę przez MIDI. Pomysł wówczas padł z racji braku modułów w sensownej cenie.

    Teraz to chyba już nie jest problemem: ->link<-
    • 15: CommentAuthorpin
    • CommentTime7 Jan 2017
     
    Alex - chyba czas najwyższy wywlec takie sprawy na światło dzienne, że tak powiem ;) Dyski szlag trafi ostatecznie i nie będzie czego zbierać.
    • 16:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime7 Jan 2017
     
    Też chętnie poczytam, jak MIDI w praktyce wyglądało na maluchu. Na ile jego ograniczenia (ilość pamięci, przepustowość interfejsu) pozwoliły swobodnie tworzyć.
    • 17:
       
      CommentAuthorYosh
    • CommentTime7 Jan 2017
     
    Alex, wyciągaj wyciągaj :)

    baud rate z tego co w sieci - raptem 31250, wydaje się, że nie powinno nic gubić, a że pliku midi 1MB praktycznie się nie spotyka to wydaje mi się że to "po prostu powinno działać"

    kurka, że człowiek ma tak mało czasu - marzy mi się jakiś programik który ostatni klawisz pianina ma jako sterujący i np bez z siadania ze stołeczka sobie można cofnąć pattern do nagrania jeszcze raz .....
    • 18:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime7 Jan 2017 zmieniony
     
    @yosh: czy pisząc midi nie chciałeś przypadkiem napisać utwory w standardzie GM (general midi). Bo MIDI, a GM to jednak jest trochę co innego. Choć, przyznam szczerze - utwór GM również potrafi przesłać sporo danych naraz.

    Mnie chodzi o to, że podłączając instrument po midi i chcąc nim zasterować odpowiednio, małe Atari może być po prostu za słabe. A instrumenty midi to nie tylko channel 1-16 reverb i chorus ale również sprzęty które potrafią dużo, dużo więcej. Stąd i apetyt na dane jest spory.
    Tutaj dosyć skrajny przykład:
    • 19:
       
      CommentAuthorYosh
    • CommentTime7 Jan 2017
     
    @fender

    Ja tam laik jestem... ale widząc, że interfejs jest zabity na 31250, cytując wikipedie

    "MIDI messages are extremely compact, due to the low bandwidth of the connection (this is due to adoption of a fixed baud rate of 31250 baud in the standard[3])"

    no to tak.. 10 bitów na bajt (bo start stop).. czyli 3125 na sekundę bajtów.. czyli 0.5MB 100% wykorzystania pasma to 2.5 minuty (surowego streama danych - zero trackera czy jakieś kompresji po stronie hosta)

    na moją małą głowę tam po prostu więcej danych nie wejdzie

    też zawsze mnie to zastanawiało, jak te większe midi sprzęty na tym wydalają. ale może to wystarcza... może się wysyła konfiguracje a potem jeden bajt "odpal" wtedy faktycznie konfiguracja swoje zajmować będzie przed rozpoczęciem odtwarzania... no i skoro ta konfiguracja nie będzie realtime to można ją odczytać z dyskietki i wysłać przed główną pętlą..
    • 20:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime7 Jan 2017
     
    @yosh: nigdy nie zajmowałem się protokołem midi od strony nazwijmy to koderskiej. Ale jedna sprawa to jest wysłać komunikaty typu program change itd przed nutami - czyli ustawić instrument (brzmienia, pogłos, chorus). A inna sprawa realtime modyfikować brzmienie poprzez przesyłanie lawiny parametrów (oprócz nut), co też chciałem pokazać linkując filmik o systemie KARMA. Symboliczne wciśnięcie przycisku play generuję tam naprawdę ulewę danych :)
    • 21: CommentAuthorAlex
    • CommentTime8 Jan 2017
     
    Panowie, MIDI to po prostu standard określający pewien sposób transmisji danych :) W praktyce jest niestety bardzo podatny na lagi i opóźnienia. Przez MIDI lecą wszelkiej maści komendy - zmiana instrumentu, zmiana pogłosu, naciśnięcie klawisza, o pitchbenderze nie wspominając (ten dopiero sieje!). Przy jednym kanale/instrumencie opóźnień właściwie nie słychać. Gorzej, jeśli przesyłamy dane dla 16 kanałów, a utwór jest bardzo dynamiczny. Wówczas zaczyna być słychać opóźnienia. Dlatego właśnie w profesjonalnych studiach stosowano interface z równoległymi portami MIDI - po jednym dla każdego urządzenia. Tak czy inaczej pliki *.MID zawierają stream i niezależnie czy odtwarza się taki plik z Atari XL/XE czy z PC to brzmi identycznie :)
    • 22: CommentAuthorAlex
    • CommentTime8 Jan 2017
     
    A wracając do softu - jeśli odnajdę i zgram to, co napisałem, to oczywiście pokażę zainteresowanym. Najfajniejszy był CMC MIDI Player, który po przygotowaniu tabeli konwersji instrumentów grał niesamowicie.
    • 23:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime8 Jan 2017
     
    Skoro twierdzisz, że nie ma różnicy w korzystaniu z pojedynczego MIDI IN/OUT pomiędzy nowoczesnym PC a wyntydżowym Atari to rozumiem, że próbowałeś (ja nie).
    Jestem świadom ograniczeń portu, którego specyfikacja pochodzi z wczesnych lat 80. Niemniej wydaje mi się, że jednak pece radzi sobie lepiej.
    Co do osobnego MIDI na każdy instrument to oczywiście racja (to wiem) ale mnie chodziło o prostą współpracę z jednym instrumentem. Tym bardziej że sam podałeś przykład pitchbenda, który "sieje". A to tylko jeden potencjometr/zmiana jednego parametru w locie, zobacz co wyprawia system KARMA :)
    • 24: CommentAuthorAlex
    • CommentTime8 Jan 2017
     
    Tak, próbowałem. Miałem wiele urządzeń i interfaceów. MIDI to tylko kabel, który przesyła dane z ustaloną prędkością. Nie ma żadnego turbo itp. A dane lecą szeregowo w kolejce FIFO. Pitchbend, overdrive i tym podobne efekty w czasie rzeczywistym sieją i to bardzo, ale po to właśnie sotsuje się równoległe interfacey. W ten sposób dane do różnych instrumentów lecą fizycznie po różnych kablach równolegle co zmienjsza opóźnienia.
    • 25:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime8 Jan 2017 zmieniony
     
    Nie pytałem o to, pytałem o współpracę jednego instrumentu z Atari, jeśli używa się nie tylko pitchbendu ale również przesyła inne komunikaty sterujące w trakcie odgrywania melodii.
    MIDI to nie kabel tylko standard przesyłu i jego realizacja. A skoro o realizacji mowa interfejsy są różne, lepsze i gorsze na pece. A ja powtórzę jeszcze raz - wątpię czy współpraca z małym Atari będzie odbywała się bez opóźnień z jednym instrumentem.

    Przepraszam Alex, nie potrafię się już jaśniej wyrazić. Jeśli nadal chcesz mi pisać że do wielu instrumentów lepiej używać wiele interfejsów midi (o czym zapewniałem Cię wcześniej, że wiem), pisać że midi to standard (o czym też wiem) lub o tym że nie ma tam kompresji danych (truizm) to uznaj tę dyskusję za zakończoną bo tracę na nią już siły.
    • 26:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime8 Jan 2017 zmieniony
     
    Się wypowiem, bo się znam.

    Midi podczas grania nuty/cc wysyła 3 bajty. Daje to max 1000 z hakiem zdarzeń na sekundę. Midi podczas odgrywania nie potrzebuje przetwarzania, to po prostu kolejka eventów do wysłania teraz i oczekiwanie na następny event. Max przepustowość i minimalne opóźnienia są łatwiej osiągalne na sprzęcie typu Atari, niż na sprzęcie typu Amiga czy PC, gdzie mamy multitasking i kwanty czasu (stąd taka popularność MIDI na ST - tam nie było multitaskingu i nie było słyszalnych lagów)

    Max można 16 nut na raz (co się rzadko zdarza) wysłać w 1/64 sekundy.
    Żadne ucho tego nie usłyszy zwłaszcza, że perkę możemy przesyłać najpierw.

    Procek 6502 przy takiej przepustowości naprawdę się nuuudzi.

    Skupianie się na "sianiu" przez pitchbender czy inne control codes, gdzie te eventy są rozrzucone z reguły POMIĘDZY nutami wbitymi w takty, jest rozmydlaniem się.

    Oczywiście przy wypasionych 32 nutach na raz już będzie słychać lagi, o ile nuty nie będą odpowiednio spriorytetyzowane.

    Lagi midi to 1 ms przy jednej nucie; przy 16 to jak pisałem 16 ms. Przy najlepszych MIDI na USB mamy lagi kilka - kilkanaście ms na nutę (pozostałe w pakiecie grają natychmiast) + opóźnienie wewnętrzne systemu, gdzie event przechodzi przez kilka procesów, zanim dojdzie do syntezatora, co daje następne kilka - kilkanaście milisekund.

    Kiedyś z Candle siedzieliśmy przy jego midi i dziwił się on, że naciska klawisz, a dźwięk w programowym syntezatorze pod WIN pojawia się 0.2-0.3 sekundy później! Przy naciskaniu myszki na klawiszach wirtualnej klawiatury na ekranie czy klawiatury literkowej dźwięk był od razu. PC/Windows nie działa z midi i na ten temat nie ma dyskusji.
    • 27:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime8 Jan 2017 zmieniony
     
    @jhusak: 1000 zdarzeń/s to inaczej 1ms rozdzielczość danych.Niby spoko i bajka ale z drugiej strony te 32 zdarzenia na raz to wbrew pozorom jest ilość jaką bardzo łatwo osiągnąć. Ale do prostych utworów, bez kilkuwarstwowych brzmień wyzwalanych osobnymi zdarzeniami i bez innych parametrów sterujących w locie (np. panorama,filtr,rezonans filtra,poziom pogłosu na kilku kanałach) jest to wartość aż nazbyt wysoka ;)

    Przepustowość midi szybko okazywała się niska do bardziej zaawansowanych klawiszy, czego dowodem jest opracowanie podłączenia TO HOST przez Yamahę już w latach 90. Później jak ktoś chciał cyfrowo przesyłać również dźwięk konieczne było wyposażenie klawiszy w firewire. Teraz popularne jest jak to wszystko goni po USB2.0 i daje radę + do tego jest stosunkowo tanie. Firewire jednak oczywiście lepsze bo pozwala na kilkukanałową obsługę audio w lepszych parametrach dźwięku. Po USB, oprócz midi leci "tylko" stereo - zazwyczaj cd quality 16bit/44100.
    • 28: CommentAuthorpin
    • CommentTime9 Jan 2017
     
    Indżoj!



    ;)
    • 29:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime9 Jan 2017
     
    I gra gitara :)
    • 30:
       
      CommentAuthorjhusak
    • CommentTime10 Jan 2017
     
    To, co chciałem w swoim poście przekazać to to, że MIDI jest wąskim gardłem, a nie Atari. Można spokojnie dorzucić drugie midi na drugim pokeyu i dalej będzie śmigać. Wysyłanie eventów na oba midi nie dawało by praktycznie żadnego narzutu czasowego w porównaniu do pojedynczego midi.
    • 31: CommentAuthorAlex
    • CommentTime10 Jan 2017
     
    Kuba napisał to, o co mi chodziło :) To wąskie gardło powoduje, że im bardziej skomplikowany i/lub szybki utwór, tym więcej niedokładności jest przy odtwarzaniu i tyle. Można się spierać o milisekundy - jedny słyszą opóźnienia, inni nie, ale nie zmienia to faktu, że zabawa jest przednia :)
    • 32:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime10 Jan 2017 zmieniony
     
    No dla mnie prostego muzyka taka argumentacja trafia.

    Z 2 strony mam klawisz, który komunikaty MIDI śle po USB1.0 (interface zabudowany w klawisz) i opóźnień słyszalnych nie mam. A słyszę różnicę pomiędzy 2ms a 7 ms. Mało tego, nawet gdy gram wtyczkami vsti z poziomu ASIO (sterownik audio niskopoziomowiec) mam latencję 2ms i jest to latencja ASIO. Nie stwierdziłem dodatkowego narzutu z tytułu sterownika klawiatury (tej muzycznej). Więc tak się zastanawiam Kuba, czy przypadkiem ten kolega Candle nie miał jakiegoś badziewnego interfejsu z kiepskim sterownikiem. Jest też możliwe, że zrobił się dziwny narzut z powodu czegoś innego. 200, 300 ms to jest naprawdę kosmiczne opóźnienie.
    • 33:
       
      CommentAuthorYosh
    • CommentTime12 Jan 2017
     
    dla mnie prostego kodera szybkość interfejsu tłumaczy sporo :D

    Właśnie szukam jakieś klawiatury midi, a nie midi-usb i ciężko jest (w rozsądnych pieniądzach do popykania...)

    no ale usb do atarki tak łatwo nie włożę..
    • 34:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime13 Jan 2017
     
    Większość klawiatur MIDI, oprócz USB posiada MIDI IN/OUT na dinach.
    • 35: CommentAuthormakary
    • CommentTime13 Jan 2017
     
    Yosh: tak, ciężko jest teraz z tradycyjnymi złączami w segmencie "budżetowym", przerabiałem dokładnie to samo ostatnio. Kupiłem używaną.
    • 36:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime13 Jan 2017
     
    Ale co wy opowiadacie koledzy, przykłady pierwsze z brzegu:
    ->link<-
    ->link<-
    ->link<-
    ->link<-
    (sorry za thomana, to nie jest reklama )
    • 37:
       
      CommentAuthorYosh
    • CommentTime13 Jan 2017
     
    Dzięki!

    sklep jak sklep ale ma wyszukiwarkę! to może jakiś model znajdę.

    wiesz.. ja wpisywałem MIDI i dostawałem midi usb :(
    • 38:
       
      CommentAuthorTheFender
    • CommentTime14 Jan 2017 zmieniony
     
    Yosh niemal KAŻDA klawiatura USB posiada, oprócz USB, "dinowskie" MIDI OUT i jackowy SUSTAIN. Piszę, że niemal każda, ponieważ teraz zrobiła się moda na mikrusy z mini klawiszami - wielkości notesika :) które posiadają tylko usb i to czasami nawet mini usb. Ale te standardowe kontrolery USB z dużymi klawiszami niemal każdy ma MIDI OUT - warto sprawdzić w specyfikacji przed kupnem.
    • 39: CommentAuthorszary
    • CommentTime14 Jan 2017
     
    A Roland A800PRO? Klawiatura bardzo fajna i jest tam midi "dinowskie". Mam i mogę polecić. Cenowo trochę poza budżetem tu omawianym ale moim zdaniem warta swojej ceny...
    • 40: CommentAuthorpin
    • CommentTime6 Feb 2017
     















    Jedyne chyba dwie sztuki w PL razem ;)
    • 41:
       
      CommentAuthorYosh
    • CommentTime7 Feb 2017
     
    :D
    • 42:
       
      CommentAuthorkris3d
    • CommentTime7 Feb 2017
     
    @pin, to Ty masz smartfon?:)
    • 43: CommentAuthorpin
    • CommentTime8 Feb 2017
     
    Nie. A do czego mi on? ;)