atarionline.pl Muzyka i Atari ST - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime9 May 2010
     
    Pan Mariusz Sokołowski, ktory w sasiednim watku pyta o przenoszenie danych z ST na PC podeslal utwory, ktore byly robione na Atari ST, aranzacja pana Michala:







    • 2:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime9 May 2010
     
    I jeszcze krotkie wspomnienia od pana Michala:

    (Miałem) ATARI 1040 ST + CUBASE program, zeby bylo jasne sluzylo jako Sequencer MIDI /nie jako emulator wave'ów/, POWIEM JESZCZE, ze na liczbe przewozin ATARI i PC-ta /ze studia do studia/, to ATARI to wyjatkowo odporny sprzet - PC wysiada /szczególnie dyski/ ATARI to wytrzymaly kombajn byl...

    Pracowalem kiedys i z ekipa z CHICAGO /a propos URBANIAKA/
    z ta Pania i dla tej Pani tez pracowalem na ST-ku:

    ->link<-

    A propos ATARI - mial jedna pozytywana ceche - byl lekki...

    Na tym sprzecie pracowal nawet MILES DAVIS. Ja pamietam, pokazywali kiedys film w TV z pracowni MILESA DAVISA - mistrz trzyma rece na klapach, a z boku co stoi - no niech Pan zgadnie.... A T A R I 1040 ST /taki sam, jak u mnie w domu - gozej z muza - plyty jego mialem :).
    • 3:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime19 Aug 2010
     
    Jeszcze jeden kawalek z Atari ST w tle. Utah Saints w utworze "Something Good" pokazuje esteka w 2:25:

    • 4: CommentAuthorbob_er
    • CommentTime19 Aug 2010
     
    skoro st jako chyba jedyny komp w tamtym okresie mial zlacza midi w standardzie, to chyba normalne, ze muzycy go do midi uzywali? o wiele ciekawsze by bylo pokazanie, gdzie st (lub xl/xe) uzyto w nietypowej dla siebie roli. ale ja niestety takich linkow nie posiadam.
    • 5:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime19 Aug 2010
     
    To kwestia indywidualna, co jest ciekawe dla kogo. A chyba sie ze mna zgodzisz, ze miejsca na forum spokojnie starczy na rzeczy bardziej i mniej ciekawe.

    Wracajac do meritum: Utah Saints zaczeli w 1990 roku, a wlasnie powyzszy utwor "Something Good" to byl pierwszy ich hicior (numer 4 w Wielkiej Brytanii w 1992 roku), wykorzystano sample Kate Bush z "Cloudbusting".

    Kolejni muzycy: Thorsten Fenslau, zalozyciel Culture Beat. Najwiekszy ich przeboj "Mr.Vain" to wynik pracy na Atari ST z programem Cubase i Notator:



    Thorsten Gunter podal tez linki do muzykow techno korzystajacych z ST. Tutaj z koncertu:



    a tutaj ze studia (jak robilo sie techno w 1994 roku):



    No i jeszcze Yello:

    • 6: CommentAuthorstring
    • CommentTime19 Aug 2010
     
    work of production is accualy work of reduction, dobre :)
    • 7:
       
      CommentAuthortdc
    • CommentTime26 Feb 2015 zmieniony
     
    Utwór stworzony w ~1995 na Atari ST z Notatorem oraz być może Cubase (trzeba by się autora spytać o ile jeszcze pamięta ;)



    W ostatecznej wersji część instrumentów została zagrana przez żywych muzyków, np. niezastąpionego Wojtka Pilichowskiego i innych;)
    • 8:
       
      CommentAuthoranonymus
    • CommentTime21 Nov 2016
     
    Gdyby ktoś miał wątpliwości, z czego korzystał Rammstein na początku kariery:
    ->link<-
    • 9:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime26 Nov 2017
     
    “I was a bit shocked when I saw people use the Atari ST for things other than music. I almost forgot that it was a home computer.”
    Per Martinsen

    Artek o przełomowym dla "demokratyzacji muzyki" sprzęcie czyli Atari ST (w ramach projektu RedBull):

    ->link<-

    • 10: CommentAuthorRocky
    • CommentTime26 Nov 2017
     
    Zaletą midi w ST były niemalże zerowe opóźnienia na tych portach w stosunku do innego sprzętu, a to przy wielokanałowym utworku ma duże znaczenie..
    • 11:
       
      CommentAuthorgreymsb
    • CommentTime26 Nov 2017
     
    @Kaz: świetny artek, dzięki za linka! To tylko potwierdza, że eSTek w pewnych dziedzinach był bezkonkurencyjny :)