Wyszło świetnie, a przez "awarię" następnego prezentującego, TDCa ograniczało jedynie 2x przedłużenie czasu na prezentację, dzięki czemu organizator zdejmował go ze sceny jedynie 10 minut. Mamy zdjęcia w razie czego.
Ja mam zagwodkę, bo cenie sobie PH, lepsza atmosfera niż na Grawitacji, więcej dawno nie widzianych znajomych, ale trudno, obowiązki 8-bitowe pewnie zwyciężą :)