CommentTime30 Aug 2026 19:13 (48 minut temu) zmieniony
Roguecraft DX był powodem, dla którego kupiłem Evercade.
Grę przeszedłem trzy razy i zacząłem już jako tako rozumieć jej mechaniki, ale zaciekawiło mnie coś innego. Roguecraft DX jest dostępny również na Amigę, a jego wymagania to 2 MB Chip RAM. Zastanawiałem się: skąd aż takie wymagania? Powstał więc koncept stworzenia czegoś podobnego, sprawdzenia czy w ogóle Atari da radę.
Dlatego kilka tygodni temu zacząłem zgłębiać MadPascala oraz VBXE. Była to dość trudna droga. Na obecnym etapie mam:
* dość proste grafiki, * rzut izometryczny pod kątem zbliżonym do Roguecraft (tu w określeniu kąta i perspektywy pomógł też gpt), * ruch gracza na zmianę z przeciwnikami, * przechodzenie między komnatami i rysowanie minimapy (jeszcze bardzo wczesne) * wskażnik uzycia procka pokazuje często bzdury ale poprawię :) * 15 poziomów, na razie zakodowanych na stałe i wygenerowanych kawałkiem kodu w C++, * postacie złożone z 6 klatek animacji dla każdego kierunku, * kilka rodzajów przeszkód, * wszystkie grafiki i dane upchnięte w pamięci VBXE. * sterowanie joyem, zmiana poziomów za pomocą + -
Gra na razie do niczego nie prowadzi i ma prostą interakcję z otoczeniem. To przede wszystkim **proof of concept**, czyli próba sprawdzenia, czy Atari z VBXE faktycznie jest w stanie udźwignąć taką mechanikę i ilość danych.
Nie udało mi się jeszcze ogarnąć odtwarzania muzyki.
W trakcie pracy wspomagałem się ChatGPT, głównie przy kwestiach związanych z architekturą i wzorcami projektowymi. Samodzielnie przekopywałem dokumentację MadPascala i VBXE oraz przykłady, a później metodą prób i błędów dochodziłem do tego, jak to wszystko ze sobą połączyć. Nie jest to absolutnie vibecoding, tylko sporo siedzenia do późna i fakt, że mam wyrozumiałą żonę popierającą moje wariactwa ;)
I była to dla mnie całkiem niezła szkoła. Po latach wygodnego programowania zawodowego w PHP + SQL, z C++ odwiedzanym tylko od czasu do czasu, nagle znalazłem się w świecie, w którym trzeba przejmować się rzeczami, o których współczesny programista może spokojnie zapomnieć. ;)
W Pascalu ostatnio siedziałem jeszcze w technikum, więc trochę musiałem sobie przypomnieć.
Obecnie pracuję w Geany, Altirra + kilka plików wsadowych ułatwiających współpracę z FujiNet. Wyniki co chwilę sprawdzam również na prawdziwym sprzęcie:
800XE + U1MB + FujiNet + POKEYMAX 4 + VBXE.
Jeśli ktoś chciałby zaciągnąć XEX-a i sprawdzić u siebie, czy program się uruchamia, będę wdzięczny. Na tym etapie interesuje mnie przede wszystkim samo uruchomienie na innych konfiguracjach.
Powoli myślę też o przesiadce na jakieś fajniejsze IDE, pewnie w stronę VS Code. Zatrzymałem się jednak na programowaniu w swojej małej niszy i muszę się trochę nauczyć nowego sposobu pracy.
Dość powiedzieć, że mój pierwszy większy system w PHP popełniłem w KEdit pod KDE 3.5. ;)
I jakoś wtedy też działało.
Cały czas się uczę i przypominam sobie Atari po latach, więc proszę o odrobinę wyrozumiałości. ;)