atarionline.pl Ma może ktoś pomysł, co to może być? - Forum Atarum

Jeśli chcesz wziąć udział w dyskusjach na forum - zaloguj się. Jeżeli nie masz loginu - poproś o członkostwo.

  • :
  • :

Vanilla 1.1.4 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

    • 1: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime6 Sep 2021 zmieniony
     
    Takie cudo mi wpadło. Obudowa jest metalowa. Niestety, po włożeniu w komputer wydaje się nie działać. Obudowa jest polutowana, bez zniszczenia nie otworzę (cynę może zwalczę ale blacha obudowy zapewne się pognie).
    • 2: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime6 Sep 2021
     
    Jeszcze z innej perspekktywy:
    • 3: CommentAuthorTMJ
    • CommentTime6 Sep 2021
     
    Wygląda jak jeden z niesławnych "spowalniaczy gier" ze względu na - być może wystający potencjometr - nie wiem, z fotografii trudno wywnioskować... ?
    • 4: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime6 Sep 2021
     
    Wo nie jest potencjometr. To tylko przycisk, jakby Reset - ale nie działa.
    • 5: CommentAuthorpirx
    • CommentTime6 Sep 2021
     
    pewnie jakaś odmiana turbo, chyba coś takiego kiedyś widziałem. jakbyś może jakimś hot air podgrzał? tylko pewnie farba zejdzie...
  1.  
    Pierwszy raz widzę tak dziwną konstrukcję. Przypuszczalnie to było coś produkowane na małą skalę, a to oznacza, że ustalenie jaki to dokładnie cartige jest może być ciężkie.
    • 7:
       
      CommentAuthorpancio
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    @Peri Noid, rozbieraj.. dla dobra nauki.. najwyżej skopiujemy as new device :-)
    • 8: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    Namówiliście mnie.
    • 9: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    Tak płytka wygląda z góry.
    • 10: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    A tak z dołu.

    Wylutuję kość i wrzucę na programator w celu zgrania zawartości. Zobaczymy czy coś się przeczyta.
  2.  
    Spróbuj uruchomić kompa z wciśniętym SELECTem. Niektóre turbo aktywowały się w taki sposób.
    • 12: CommentAuthormono
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    Wojskowa technologia.
    • 13: CommentAuthorRTG
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    ...pancerna.
    Jeżeli się nie mylę to ten przycisk służy do podania +5V z gniazda cartridge na vcc epromu.
    • 14: CommentAuthorRTG
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    Nie znam się ale wychodzi na to że układ miał działać tylko w momencie wciśnięcia przycisku (podania napięcia).
    Tylko się zastanawiam czy taki goły eprom podłączony do gniazda cartridge może w ogóle działać?
    • 15:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    Piękne znalezisko! Skoro pancerny, to chciałoby się rzec, że od naszych sąsiadów :). Ale wygląda to na polski cart, bo u nas przed końcówką lat 80. chyba nie produkowano obudów do cartridge'y, zanim nie zajął się tym pan Maszczyk, i różni ludzi kombinowali, jak tu zastąpić tę obudowę... Takiej metalowej, lutowanej wersji jeszcze nie widziałem. Jestem ciekaw zawartości EPROM.
    • 16: CommentAuthorZenon
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    To może działać tak.
    Trzyma się wciśnięty przycisk i załącza ATARI.
    Nadal się chwilę trzyma, uruchamia się program z EPROM.
    Po chwili można zwolnić przycisk, napięcie zostaje odłączone od kartridża, system wykrywa to i zawiesza komputer.
    Naciśnięcie RESET, znów go uaktywnia a to co było w EPROM jest w jego pamięci.
    Tylko gdzie.
    Na pewno pamięć EPROM lokuje się pod adresami BASICa, $A000.... ale procedura umieszczona w EPROM może dane przepisać w inne miejsce. No i trzeba ten myk rozpoznać.
    Na początek sprawdzić czy jak trzyma się przyciśnięty przycisk jest napięcie 5V na EPROM. Styk może nie łączyć.
    Kadridż nie używa adresów $8000..... bo styk RD4 nie jest nigdzie podłączony.
    Sama EPROM w momencie załączenia lokuje się w miejsce BASICA. Oczywiście zajmuje tylko część adresów bo to EPROM 2716 czyli malutka.
    • 17: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    To brzmi jak plan. Wezmę jakąś płytę co mam luzem (coby kompa nie popalić przez przypadek) i sprawdzę. Jeszcze nie wylutowałem więc mogę od tego spokojnie zacząć.
    • 18: CommentAuthorZenon
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    A tak w ogóle, to można przeciąć ścieżki dwie do styków RD5 i S5 a ścieżki które dochodziły do tych styków podłączyć do w tej chwili wolnych RD4 i S4.
    Co to da EPROM ulokuje się pod adresami $8000.... i z poziomu Basica można podejrzeć zawartość EPROM.
    Zrobi to taka procedurka
    10 FOR X=0 to 8191
    20 PRINT PEEK(X+32768)
    30 NETX X
    Na ekran wypiszą się kody zawartości EPROM.
    Można też z poziomu DOSa zawartość $8000_9FFF zapisać do pliku by potem odczytać np w edytorze PANTHER.
    UWAGA! DOS prawdopodobnie nawet na pewno na początku pliku dopisze swój nagłówek, słowem pierwsze sześć bajtów to nie jest zawartość EPROM czyli kody FF, FF i dwa adresy 80000 i 9FFF
    Zapomniałbym.... styki przycisku muszą być stale zwarte by EPROM była zasilana
    I jeszcze jedno. Mam nadzieję że styki kardridża są przeczyszczone by dobrze łączyły w gnieździe
    • 19: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    Dobra. Patent z włączaniem komputera z wcisnietym przyciskiem zadziałał. Po uruchomieniu z przyciskiem wcisnietym pokazuje się tylko standardowy ekran z kursorem bez READY ale po puszczeniu przycisku robi się reset i na ekran wskakuje to co na fotce. Nie mam pojęcia co dalej - oprócz tego, że mogę albo zaspawać ponownie obudowę, albo wylutować jednak kość i zgrać wsad. Za czym głosujecie? Potem będzie etap "a do czego to służy" ;-D

    Generalnie kojarzy mi się z tematem Brodaty+turbo_bracia Czesi ;-)
    • 20: CommentAuthorZenon
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    Opisałem jak odczytać zawartość EPROM bez wylutowania.
    Ale uwaga, zawartość eprom odczyta się kilka razy bo to tylko eprom 2kB a podana procedurka odczyta 8kb bo adresy się "zawiną"

    Jeszcze taka możliwość.
    Do stacji dyskietka z np turbo basiciem.
    Załączasz stację, potem uruchamiasz cardridż jak wyżej zrobiłeś, jak naciśniesz potem reset to system ponownie będzie chciał się zbotować i odczyta dyskietkę.
    Może to coś z turbo basiciem działa.
    Może ale nie musi zadziałać.
    • 21: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    Styki przeczyściłem. Trochę boję się wylutowywać ten ROM dlatego zrobię jak napisałeś. Wklepałem w Google zapytanie i wyszło, że to czeski TurBasCop. Są fotki ale nie w tak oryginalnej obudowie. Poskładam ją z powrotem, jedyne co to nie odmaluję.
    • 22: CommentAuthorRTG
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     

    Kaz:

    .. to chciałoby się rzec, że od naszych sąsiadów :). Ale wygląda to na polski cart..


    ..a jednak od sąsiadów.
    Chyba że wsad od sąsiadów a obudowa polska. :- )
    Baktraaa może by się coś w temacie wypowiedział.
    • 23: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    Ale KAZowi chyba nie o tych sąsiadów chodziło ;-)

    A wracając do zawartości - metoda Zenona zadziałała. Plik mam na razie na obrazie ATR, muszę go z niego wyłuskać teraz.
    • 24: CommentAuthorZenon
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    Odrzuć nagłówek, jeżeli jest, czyli pierwsze sześć bajtów.
    Pliki podziel na cztery części, jedna będzie miała 2kB i to siedzi w eprom.
    Ostatnie bajty w pliku to z kolei nagłówek dla kardridża.
    Zapisany jest adres startu programu i ewentualnie inicjalizacji.
    Super sprawa, takie coś lubię.
    Mam nadzieję że odczytane masz dane z eprom a nie pamięci kompa, bo to śmieci.
    Przekonasz się jak podglądniesz plik, oko prawdę powie.
    • 25: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    Wyszło takie coś. Jak carta nie było wetkniętego, w tym samym miejscu miałem tylko zera. Zawartość wygląda na sensowną - ale desasemblacją się nie zajmowałem. Zresztą, jakieś POKE w środku - czyżby to było w TB czy czymś takim napisane?
    • 26: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    No to jak się udało, to mogę obudowę zalutować z powrotem. I powraca pytanie - do czego toto służy? :-)
    • 27: CommentAuthorRTG
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    Jeżeli to faktycznie jest czeskie to napisz do baktra.
    Niech się wypowie.
    On powinien wiedzieć coś w tym temacie.

    Obudowa po odpowiednim wyczyszczeniu i pomalowaniu całkiem fajnie by się wg. mnie prezentowała. Do tego jakaś fajna naklejeczka.
    Metalowy cart pasował by do drewnianej obudowy Atari od Zenona.
    W myśl znanej idei "..z drewna i stali"
    • 28: CommentAuthorZenon
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    Nie sprawdzę bo nie mam sprzętu pod ręką, podaj zawartość ostatnich sześciu bajtów pliku, będzie można zorientować się o co chodzi w nagłówku kartridża.
    • 29: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    Ostatnie 6 bajtów to: C1 13 00 04 D8 BF
    • 30: CommentAuthorZenon
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    BFD8 adres inicjalizacji, pod tym adresem zapewne znajduje się procedura przepisująca właściwy program do pamięci atari bo.... patrz dalej

    04 inicjowanie i uruchomienie kartridża, brak boot ze stacji

    00 zawsze powinno być 00

    13C1 to jest adres początku właściwego programu który zostanie uruchomiony po przepisaniu go z eprom do pamięci atari

    Chyba niczego nie pomyliłem
    • 31:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    Brawo panowie, Zenon jak zwykle pozamiatał wiedzą! Tak, chodziło mi o innych sąsiadów, ale rzeczywiście, zapomniałem, że na kierunku południowym też było takie rzeźbienie z niczego, jak u nas.

    Co do meritum, TurBasCop w wersji 3.0 ma taki opis tutaj:

    ->link<-

    TurBasCop 3.0, (c) 1990 , black case, pink label, front, box front, box back, extremely rare


    I tak też wyglądają egzemplarze na różnych aukcjach. Z czego wynika, że ten metalowy to zapewne jakaś samoróbka. Tutaj z opisu wynika, że to klasyczny cart:

    ->link<-

    I fragment taki, w którym mowa o dwóch różnych sposobach działania przycisków w takich cartach robionych na terenie Czech(osłowacji):

    Czech speciality (AFAIK) are cartridges with buttons. There are two different ways:
    1) the button only connects RD5 to computer. So you push it, press reset, make the selection (if any) and then release the button. The program will be loaded from cartridge and will not take that much amount of memory (minimum is 8KB, obviously).
    2) the button turns on RD5 and leaves it on. After reset, user could do some selections and cartridge will turn off when needed.
    • 32:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime8 Sep 2021 zmieniony
     
    I jeszcze manual podrzucam, bo znalazłem w sieci. "Kopiruje aż 54KB!" :)
    • 33: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime8 Sep 2021
     
    Ciekawe, czy samoróbka czy jakaś wczesna wersja.
    • 34:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime17 Oct 2021 zmieniony
     
    To teraz z innej mańki:

    - co to może być za cart, ktoś rozpoznaje? Trafił do nas razem ze stacją Wojtka Zientary (CA-2001). Misza rozebrał i zrobił zdjęcia, na razie na Atari nie udało się uruchomić.

    Misza:

    Napis ma wytrawiony: Turbo 2.2. Albo 3.3, niestety zrobione flamastrem kwasoodpornym niezbyt precyzyjnie.
    • 35: CommentAuthorPeri Noid
    • CommentTime17 Oct 2021
     
    Jakiś uniwersał. Jeśli nie odpala to można by wylutować kość i spróbować zgrać wsad.
    • 36:
       
      CommentAuthorpancio
    • CommentTime18 Oct 2021
     
    Szybkie zaklej Panie Majster bo bity ulatają :-)

    Jakby co to mogiem skopiować...
    • 37: CommentAuthorBca
    • CommentTime19 Oct 2021 zmieniony
     
    @Pancio: fakt schować do ciemni!
    Na płycie jest pojemność podwójna;)
    Ale i opis na płycie - dziś byłby to pewnie link do WWW
    I pytanie z lewej kółko, z prawej krzyżyk, a po środku?
    • 38:
       
      CommentAuthorKaz
    • CommentTime19 Oct 2021
     
    Pańcio - tak, Misza od razu po rozkręceniu zorientował się co jest grane i po pstryknięciu fotek natychmiast skręcił obudowę.