Nie wiem po co mi ten plastik, ale żeśta wzięli i namówili, no. ;-P Bez dżojstika bym nie dał się wkręcić, choć wiem, że to raczej krap, ale może da się nim sterować jakoś. Jak on się sprawuje, tylko do topornych gier, czy da się też nim grać w Ghosts 'n Goblins bez nerwosolu?
Z aukcji - ZAWARTOŚĆ ZESTAWU: THEA400® Mini (Klawiatura jest imitacją. Zawiera funkcje wirtualnej klawiatury) Porty w konsoli: 3 USB, wyjście HDMI, zasilanie USB typu C 2-przyciskowa mysz USB (kabel 1,8 m) 8-przyciskowy precyzyjny gamepad USB (kabel 1,8 m) Kabel zasilający USB (1,8 m) (Nie zawiera zasilacza) Kabel HDMI (1,8 m) 25 wbudowanych gier, w tym; Lee, Berzerk, Millipede, Miner 2049er, M.U.L.E i Star Raiders II.
Ta myszka w zestawie to chyba błąd opisu? Czy może jednak jest? No i coś brakuje dwóch portów USB-A bo chyba powinno być 5.
chyba ma tego więcej.. Co do zawartości to konsolka, joystick, kabel hdmi i kabel usb z logo atari.. kabelki dobrej jakości.
Sama konsolka najlepiej działa po zmodowaniu, a joystick nieco toporny, ciężko chodzi.. ale można nieco go poprawić wyciągając ten resor gumowy poza obudowę (trzeba też unieruchomić, żeby się nie obracała).. wtedy chodzi lekko i precyzyjnie..
@jhusak - co do seriala - to nie przesadzajmy - te konsole to rynek niszowy, więc i nakład produkcji raczej mały i nie sugerowałbym się liczbą zer w numerze.
U mnie 00024991, firmware 1.0, dzisiaj przyszło grywadło. Ogólnie za tę cenę nie ma chyba co narzekać, fajnie wygląda, mieści się na mini PC, wystarczy tylko przełożyć kabel HDMI i śmiga na telewizorze i o dziwo, trochę nawet waży jak na takie maleństwo, co uważam za pozytyw. Nie testowałem jeszcze z pendrajwem i oprogramowania pokładowego nie aktualizowałem, ale pierwsze wrażenia ogólnie pozytywne. Na plus długość kabla od dżojstika (szykowałem już przedłużacz, ale okazał się niepotrzebny) i nie jest on taki bardzo całkiem do niczego, dało się nim grać nawet, według mnie jest lepszy od dostarczanego z C64 mini. Gniazda USB ciasnawe są, co jest w sumie plusem ujemnym. Tak więc póki co pozytywnie jest, ale może się to zmienić po tym, jak odpalę gry z USB. A i dodam, że klawiatura Logitecha na blututa działa.
Jeżeli masz firmware 1.0 powinieneś zupdatować do 1.0.1 - bo przy 1.0 obcina obraz, przy 1.0.1 da się ustawić większą rozdzielczość, nawigowanie w basicu w 1.0.1 nie jest zbugowane (dodatkowe klawisze reset, help - w 1.0.1). Tylko pamiętaj że update robisz przy podłączonym usb (pendrive) z plikiem update-a z tyłu konsoli - ważne - i podłączonym tylko do pierwszego portu dżojstikiem (z przodu konsoli). ->link<-
Denerwujące jest tylko że domyślnie konsola włącza 800 (48kb) zamiast 130XE (128kb) - trzeba zawsze przełączać za pierwszym razem
Jeżeli nie widzi ci pendrive-a w fat32 - to sformatuj pendrive pod linuxem (może być z live cd) w fat32, bo windowsy mi kaszaniły pendrive-a (źle formatowały)
Ataripuzzle - dzięki. Już zaktualizowałem. Nabawiłem się jeszcze z organizacją folderów, bo paczka od Kaza z grami nie jest w całości widoczna dla tego ustrojstwa, w sensie, że widzi maksymalnie chyba 255 folderów, czy jakoś tak. Trzeba było ręcznie je podzielić. Przydałoby się to zmienić przy ewentualnej kolejnej aktualizacji firmware. A poza tym elegancko śmiga.
Jhusak - no tak myślałem, że coś tam nawkładali do środka. W sumie ta waga nadaje "powagi" sprzętowi, bo taki komodorek, czy A500 mini są "za lekkie", jak już się poczuje wagę The400. :-) Dobry pomysł z tym dociążeniem.
Wszystkie chyba są z tej samej jednorazowej produkcji. Na moim też jest 2024 rok i Hong Hong. Kiedy, gdzie i za ile był kupiony to nie wiem, bo go wygrałem na Grawitacji w tym roku, a tam sprzęty z różnych źródeł pochodzenia są na nagrody.
Już mi to dziadostwo przestało się podobać. Oto wady: ekran ucina, za każdym razem trzeba konfigurować do każdej gry inaczej, a i tak nie da się do wszystkich idealnie (chyba), gry się zawieszają, przykładowo Zybex (v1), może dlatego, że podłączyłem przejściówkę z usb na piny, ale nie wiem czy to wina przejściówki, czy tego, że ta padaczka nie wyrabia. Jednym słowem mówiąc, syf. Lepszy emulator na mini PC - zero problemów i nie trzeba niczego podłączać, dżojstik tylko. No tragedia. Dobrze, że to w sumie za taniochę, pójdzie do szuflady jak C64 mini i A500 mini, i wszystkie te szajsiwa rapsbery czy jak im tam.
Konstantyn po części masz rację - ale konfig - 130XE (oraz przesunięcie w pionie na 0 i rozdzielczość maksymalną ustawiasz tylko raz - potem konsolka ustawienia zapamiętuje - w większości gier wtedy nic nie ucina.) Jednak konsolka ma jedną przewagę nad emulatorem (poprawnie działa savestate na plikach car) w emulatorze źle i ma przewagę nad Atari że nie musisz większości kartridży kupować (tych co wymagają 128kb ram lub 64kb - Tony free, Flob, Jim Slide XL, Space Harrier, Street Fighter II itd.). Np. We Floba (plik car) pograsz i zapiszesz. Na emulatorze już nie zapiszesz. Wyjście za ekran powoduje zawieszenie. Dlatego konsolka ma jakieś pozytywy
Ataripuzzle - no z tym przesunięciem w pionie na 0 to chyba nie do końca, bo jeśli tak się ustawi to z dołu utnie, tak się dzieje chociażby w Zybexie, ale może coś źle ustawiałem, nie wiem. Jak ochłonę to jeszcze ją potestuję, ale dzisiaj zmarnowałem cały dzień na robienie folderów w grach, użytkach i demach, no i z dżojstikiem się motałem. Podejrzewam, że może być jakiś konflikt z analogowymi jojami z epoki, batocera też ich nie ogarniała, przynajmniej jak próbowałem się do niej przekonać jakieś dwa lata temu bezskutecznie, właśnie z powodu dżojstika, padami nie potrafię grać. Na tych dołączanych to w gruncie rzeczy grać nie idzie, może temu że nowe. No i mam wrażenie, że przejściówka działa z niewielkim, ale jednak istotnym opóźnieniem, ale może to tylko złudzenie.
Myślę że to zabezpieczenie aby nie ustawiać rozdzielczości na styk, bo w pliku konfigu tą rozdzielczość chyba o kilka pikseli lub 1 piksel (240) można jeszcze zwiększyć, ale można by tym zwiększaniem rozwalić monitor dlatego myślę jest zapas kilku pikseli (lub piksela). Ja mam z reguły ustawione bezpieczne 350x239 i mój monitor wyświetla rozdzielczość na styk. Ale na mojej konsoli firmware 1.0.1 Mikie 1.09 i Mikie 1.12 mój monitor i konsolka rozdzielczość wyświetla na styk na całej wysokości ekranu - nic nie ucina - nawet widać czytanie dyskietki (wyświetlana jedynka w rogu). Na moim monitorze nic nie ucina. Nie wiem czy korzystałem z configu yerzmyeya czy przesunięcie w pionie na 0 (x - na klawiaturze)
Ataripuzzle - nie mówię, że wszystkie gry ucina, chodzi mi o Zybexa konkretnie, sprawdzałeś go, chodzi o ekran tytułowy, bo w czasie rozgrywki można nie zauważyć, chociaż też to widać? Testowałem zaledwie kilka gier, z pozostałymi było okej, ale musiałem ekran ustawiać, jak choćby w Cosmic Hero. Może pozostałe parametry źle ustawiam, pion i poziom. W wolnej chwili potestuję jeszcze, bo to było na szybkiego. PS Jak ustawienia w emulatorze mogą rozwalić monitor? No chyba, że piszesz o kineskopowym, te ponoć można było fizycznie uszkodzić przy nieproporcjonalnym wyświetlaniu grafiki. W sumie w dawnych czasach nie było emulatorów i obraz wysyłany z urządzenia raczej podlegał sztywnym normom, ciężko było go raczej zwykłemu użytkownikowi zniekształcić tak, żeby zepsuł fizycznie kineskop. Ale w sumie to nie wiem, może i bywało tak. :-D
Nie sprawdzałem - zaraz przetestuję. Podłączanie joystików działa jak w Atari - gdy podłączysz do pierwszego portu, a do drugiego portu drugi, to działa dokładnie tak samo jak w Atari 1port joystick 1, drugi port joystick 2. Ale przewaga konsolki jest taka, że pograsz, zdaje się, na 4 joye w M.U.L.E. gdy je posiadasz.
Jak będziesz sprawdzał Zybexa to zaczekaj na ekran, gdzie u dołu są pokazani kosmici i co tam jeszcze jest w grze, czy widać te elementy w całości, no i oczywiście góra też czy nie jest jednocześnie przycięta.
Tak - problem z Zybexem i niektórymi grami jest taki, że konsolka pliki Basica i niektórych dosów nie wyświetla na pełnym ekranie. Jest widoczny pełen ekran ale - nie wyświetla na pełnej wysokości monitora - zdaje się, że z konfigiem yerzmyeya było inaczej, ale nie dam głowy (tak nawiasem - dzięki yerzmyey - podziękowałem wcześniej, ale może nie czytałeś). Rzeczywiście - to jest do poprawy. Plik configa można zdaje się edytować, ale lepiej tego nie robić. (Konsolka daje zapas piksela lub dwóch, który można zwiększyć w pliku konfigu (cfg) - dla bezpieczeństwa jednak lepiej nie ruszać)
Ataripuzzle - uratowałeś mi wieczór, nie będę testował, konsolka idzie do szuflady. Dla mnie takie braki chociażby w niektórych grach są niedopuszczalne i dyskwalifikują grywadełko. Nie zrobili tego na Altirrze, bo bali się, że zyskami będą musieli się dzielić. A mogłaby być konsolka doskonała. A jest kaleka.
Konstantyn - ja sobie jednak z tym radziłem - mój monitor ma opcję zoomu i dostosowania/dopasowywania krawędzi - więc robiłem to nie ustawieniami konsolki, a monitorem lcd. Gdy potrzebowałem pełen ekran w basicu - ustawiałem monitorem i miałem jak w Atari dokładnie.